karp
Gotujmy.pl
Newsy

Co zrobić, żeby nie czuć posmaku mułu w świątecznym karpiu? Genialny, stary sposób naszych babć

Twoi bliscy nie chcą jeść karpia, ponieważ nie mogą znieść zapachu mułu? Jest na to sposób - i to nie jeden!
Katarzyna Wyborska
grudzień 09, 2020

Karp to nieodłączny i obowiązkowy element wigilijnego stołu. Jednak nie wszyscy przepadają za tą rybą – część osób narzeka na ości, jednak większość nie może po prostu znieść charakterystycznego zapachu i posmaku karpia. Mówiąc wprost, można powiedzieć, że ryba ta „smakuje jak muł”. Nie brzmi zbyt apetycznie, prawda? Jest jednak na to sposób!

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Tradycyjny karp

Choć jedzenie karpia w Wigilię jest bardzo młodą tradycją, to większość Polaków nie wyobraża sobie świąt bez niego. Trudno w to uwierzyć, biorąc pod uwagę fakt, że przyrządzamy karpia w Boże Narodzenie od niespełna 50 lat! A to naprawdę mało biorąc pod uwagę ponad 1000 lat historii naszego kraju. Tradycja pojawiła się w PRL-u, gdy trudno było o różne gatunki ryb przyrządzane przed wojną na święta. Aby Polacy nie odczuli niedostatku, ówczesne władze postanowiły wypromować nową tradycję jedzenia karpia w święta. Dlaczego akurat ta ryba? To bardzo proste – karp jest tani i prosty w hodowli.

Sposób na posmak mułu w karpiu

Jak poradzić sobie z tym niezbyt zachęcającym smakiem i zapachem świątecznej ryby? Ten problem spędzał sen z powiek pierwszym gospodyniom, które musiały uporać się z karpiem. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że nie miały zbyt dużego wyboru i trzeba było jakoś przyrządzić tę rybę, to doskonale sobie poradziły! Poniżej publikujemy trzy sprawdzone sposoby naszych babć na karpia:

  1. Mleko – to prosta metoda, stosowana także w przypadku innych, mocno pachnących ryb jak np. dorsz. Wystarczy włożyć karpia do półmiska, zalać mlekiem i odstawić do lodówki na kilka godzin.
  2. Cebula – kroimy ją w talarki, obkładamy karpia i posypujemy majerankiem. Odstawiamy na kilka godzin.
  3. Warzywa – należy zetrzeć czosnek, seler, marchew i pietrzuszkę, a następnie obłożyć nimi rybę. Tak przygotowanego karpia, podobnie jak w dwóch powyższych przykładach wstawiamy do lodówki na kilka godzin.
Komentarze
karp 2020
AdobeStock
Newsy Karpia może zabraknąć na wigilijnym stole. O tę rybę może być trudno
Czas przypomnieć sobie przedwojenne przepisy na wigilijne dania, ponieważ prawdopodobnie w tym roku karp będzie bardzo trudno dostępnym towarem!
Katarzyna Wyborska
grudzień 03, 2020

Trudno sobie wyobrazić Wigilię bez karpia na stole. Jednak w tym roku całkiem możliwe, że będziemy musieli znaleźć alternatywę dla tej tradycyjnej ryby! Kryzys ekonomiczny spowodowany koronawirusem dotyka wszystkich – także hodowców ryb. Tradycyjny karp? Dziś myśląc o Wigilii oczami wyobraźni widzimy na stole pierogi z kapustą i grzybami, śledzie i inne potrawy, ale zawsze musi się między nimi znaleźć karp. Wydaje się nam, że święta bez tej ryby nie mogą się odbyć. A jedzenie karpia w wigilię to bardzo świeża tradycja! Została zapoczątkowana w latach 70. XX wieku przez komunistyczne władze. Dawniej w Polsce jadano w Wigilię wiele gatunków ryb, które w PRL-u były trudno dostępne lub po prostu drogie. Natomiast karp był łatwy i tani w hodowli, dlatego niespełna 50 lat temu zaczęto gorąco zachęcać Polaków do przyrządzania tej ryby na święta. I tak powstał zwyczaj przygotowywania panierowanego karpia na Boże Narodzenie. Święta bez karpia Bardzo możliwe, że w tym roku będziemy musieli obejść się smakiem i w Wigilię zamiast karpia zjemy coś innego. Wszystko przez pandemię koronawirusa! Z powodu obostrzeń sklepy zamawiają znacznie mniej towaru, ponieważ nie mają pewności, że uda im się wszystko sprzedać. Z tego powodu hodowcy ograniczają rozmnażanie ryb lub wyprzedają nadmiary, ponieważ nie chcą zostać z niesprzedanym towarem. Karp potrzebuje trzech lat, by osiągnąć wagę 1,5 kg – takie ryby najchętniej kupujemy na święta. Hodowcy doskonale wiedzą, że za rok, gdy ich karpie będą ważyły ponad 2 kg, to nikt nie będzie chciał ich kupić. Brak zamówień ze sklepów nie jest jedynym problemem. Zamknięte zostały restauracje, a wiele przedsiębiorstw przeszło na zdalny tryb pracy. W związku z tym odwołane zostały coroczne wigilie firmowe, na których też podawało się karpia. Wpływ na popyt na karpie...

Przeczytaj
Karp pieczony
2milutka/gotujmy.pl
Newsy Odczarujcie karpia - ten pieczony w piekarniku smakuje wyjątkowo wybornie
Karp jest bardzo tłustą rybą. Dlatego tym razem radzimy wybór pieczenia zamiast tradycyjnego smażenia.
Hubert Rój
grudzień 22, 2020

Tłusty, mulisty, pełen ości – historia z karpiem powtarza się na każdej Wigilii. Kilkudziesięcioletnia tradycja jedzenia karpia na dobre wprowadziła się do polskich domów i nie ma zmiłuj – karp na wigilijnym stole być musi. Dzieje się tak mimo tego, że coraz więcej w naszych sklepach wartościowych, smacznych i coraz mniej drogich dorszy czy pstrągów. Nie jesteśmy skazani na karpia, ale nie oznacza to, że i tej właśnie ryby nie można przygotować w smakowity sposób. Dobrze przyrządzony karp to także będzie wykwintne, wigilijne danie. Z racji tego, że jest dość tłustą rybą, warto pomyśleć o jego upieczeniu. Swojego rodzaju wariantem pośrednim może być przygotowanie czegoś w rodzaju panierki do pieczenia naszej ryby. Oprócz tego, wcześniej dobrze zrobi naszemu karpiowi całodobowe marynowanie w towarzystwie cebuli. Spróbujcie tego patentu, a nie pożałujecie. Przepis na pieczonego karpia Składniki: 1 karp średniej wielkości (pokrojony w dzwonki) 2 cebule Pół cytryny 4 łyżki sosu sojowego Pieprz i sól 3 ząbki czosnku 1 łyżka mąki, 1 łyżka bułki tartej, jajko. Przygotowanie: Karpia oczyszczamy, kroimy w dzwonka i obkładamy w naczyniu pokrojoną w plastry cebulą. Odkładamy karpia do lodówki. Po 12 godzinach przygotowujemy marynatę. Wyciskamy sok z cytryny, dodajemy do niego sos sojowy, przyprawiamy. Przeciskamy czosnek przez praskę i dodajemy do marynaty. Zalewamy marynatą rybę i odkładamy na kolejne 12 godzin do lodówki. Następnie panierujemy rybę kolejno w mące, jajku i bułce tartej. Pieczemy rybę ok. 15 min w temp. 180 st. C. Starajmy się nie wysuszyć ryby w piekarniku.

Przeczytaj