Lubicie piersi z kurczaka? Takich lepiej nie kupujcie. Wyróżnia je 1 szczegół
Pixabay.com
Newsy

Całowanie drobiu grozi salmonellą! Robicie to?

Centrum Kontroli i Prewencji Chorób w USA alarmuje o zagrożeniu zakażeniem salmonellą. Przenosi ją podobno drób hodowlany.

Dla niektórych zwierzęta hodowlane są jak prawdziwi przyjaciele. Okazuje się jednak, że USA zaatakowała nowa plaga salmonelli przenoszonej przez chory drób. W związku z tym hodowcy, którzy są wyjątkowo przywiązani do swoich zwierząt, proszeni są o… nie całowanie ich!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Salmonella u drobiu hodowlanego

"Nie całuj ani nie przytulaj ptaków hodowlanych, ponieważ może to przenosić zarazki do ust i sprawić, że będziesz chory" – zaapelowali naukowcy z CDC.

Ostrzegają oni również, że ptaki takie jak kurczaki i kaczki mogą przenosić pałeczki salmonelli – nawet jeśli wyglądają na zdrowe i nie zdradzają oznak choroby! Bakterie salmonelli bardzo łatwo rozprzestrzeniają się w miejscach życia ptaków takich jak właśnie hodowle.

Zobacz także

Salmonella – objawy

Zakażenie pałeczkami salmonelli to sytuacja, w której koniecznie należy skonsultować się z lekarzem- chorób zakaźnych. Objawia się ona:

  • Wymiotami
  • Biegunką
  • Bólem brzucha
  • Gorączką

Salmonellą można się zarazić poprzez nieświeże mięso lub takie, które pochodzi od chorego zwierzęcia, a także przez spożywanie surowych jajek od chorej kury.

Przed salmonellą roznoszoną przez drób wyjątkowo przestrzega się dzieci – aż 1/3 wszystkich przypadków zanotowanych w ostatnim czasie to maluchy poniżej 5. roku życia. Należy więc pilnować, aby dzieci unikały kontaktu z drobiem hodowlanym oraz regularnie myć dłonie, jeśli musicie dotykać zwierząt, a następnie macie kontakt z dziećmi.

CDC opracowało statystykę, z której wynika, że rocznie salmonellą zakaża się aż 1,35 mln Amerykanów. Ponad 400 z nich umiera na skutek wyjątkowo ciężkiego przebiegu choroby bądź braku opieki lekarskiej.

Źródło: portalspozywczy.pl

Czytaj także:

Komentarze
pilne
Newsy GIS bije na alarm. Masz w domu te jajka? Natychmiast wyrzuć je do kosza
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie związane z partią jaj kurzych ściółkowych sprzedawanych w supermarkecie Stokrotka. Okazuje się, że zarówno na powierzchni skorupek, jak i w samej treści produktu, znajdują się groźne dla zdrowia pałeczki Salmonelli.
Weronika Kępa
grudzień 17, 2020

Przeprowadzone przez Państwową Inspekcję Sanitarną badania wykazały obecność pałeczek Salmonelli w partii jaj ściółkowych. Produkt pochodzący z fermy w Radzanowie i dostarczony przez firmę Polskie Fermy, w ostatnich dniach można było kupić w supermarkecie Stokrotka. W wyniku urzędowej kontroli i badania laboratoryjnego przeprowadzonego przez Państwową Inspekcję Sanitarną wykryto obecność bakterii Salmonella spp. w jednej partii jaj (…) zarówno na powierzchni skorupek oraz w treści jaj – czytamy w komunikacie zamieszczonym w czwartek na stronie GIS. Pałeczki Salmonelli są bardzo groźne dla zdrowia Pierwsze objawy zatrucia mogą pojawić się dopiero po ok. 8 godzinach od spożycia produktu zawierającego ten rodzaj bakterii. Można do nich zaliczyć między innymi gorączkę, silne bóle brzucha, biegunkę oraz wymioty.  Nawet jeśli objawy te ustąpią po kilku dniach, pałeczki Salmonelli pozostaną w organizmie jeszcze przez kilka miesięcy. Zakażenie różni się od zwykłego zatrucia również tym, że nieleczone może prowadzić do zakażenia narządów wewnętrznych oraz dolegliwości stawowych. Felerne jajka można zwrócić Wszyscy klienci, którzy w ostatnich dniach zakupili produkt w Stokrotce, mogą dokonać jego zwrotu, nawet jeśli części jajek już brakuje. Przedtem należy jednak upewnić się, że to właśnie w wasze ręce trafiła felerna partia.  Jej numer to 21.12.2020.O8, termin przydatności do spożycia to 21.12.2020 z kolei kod na skorupkach powinien być następujący 2PL 14131317. Konsumenci, którzy zakupili produkt z wymienionych partii w jednym ze sklepów Stokrotka, mogą dokonać zwrotu w najbliższym sklepie sieci. Wszystkim klientom, którzy zwrócą produkt lub jego część wraz z opakowaniem (konieczne do identyfikacji partii produktu)...

Przeczytaj
wazne
Newsy GIS ostrzega: w tych produktach znaleziono pałeczki salmonelli. Wyrzuć je do kosza
Jest nowe ostrzeżenie GIS w sprawie produktów, które zaszkodzą twojemu zdrowiu. Ryzyko zanieczyszczenia pałeczką Salmonelli spowodowało wycofanie niektórych suszonych kiełbas z ogólnie dostępnego obiegu.
Aleksandra Jaworska
listopad 29, 2020

Główny Inspektorat Sanitarny ponownie bije na alarm. Kontrole przeprowadzane przez jednostkę co jakiś czas wyłaniają na światło dziennie szereg produktowych nieprawidłowości. Jedzenie, które zostało zbadane i wycofane z obiegu to tym razem znana szerokiej rzeszy konsumentów suszona kiełbasa.  Pilne ostrzeżenie Produkty wycofane ze sprzedaży nie nadają się do użytkowania. GIS zazwyczaj ostrzega konsumentów w trybie pilnym. Jeśli mamy informację podaną do publicznej wiadomości oznacza to, że powinniśmy się do niej zastosować właściwie błyskawicznie. To sytuacja bez czasu do namysłu. Do nieprawidłowości związanych z pożywieniem może już dochodzić na etapie jego produkcji. Niedopilnowanie procedur, ale i wypadki losowe mogą zdarzyć się każdemu. O ile można dopuścić możliwość ich istnienia, o tyle te dotyczące jedzenia powinny nas poważnie zainteresować. Rodzaj bakterii Zdarza się, że produkty wycofywane z półek sklepowych niosą w sobie ryzyko zanieczyszczenia pałeczką Salmonelli, która jest rodzajem bakterii z rodziny Enterobacteriaceae. Bakterie te są średniej wielkości, zwykle zaopatrzone w rzęski. Rezydują w komórkach zarażonego organizmu. Czynnikami chorobotwórczymi rodzaju Salmonella mogą być antygeny, znajdujące się w ścianie komórkowej. W Polsce Salmonella to najczęstsza przyczyna bakteryjnych zatruć pokarmowych. Najczęściej zmiany chorobowe ograniczają się do przewodu pokarmowego. GIS alarmuje Główny Inspektor Sanitarny podał do publicznej wiadomości informację o dwóch rodzajach kiełbas suszonych, który zagrażają naszemu zdrowiu. Spożycie produktu zanieczyszczonego pałeczkami Salmonella może wywołać zatrucie pokarmowe. Firma Salaisons na podstawie decyzji GIS zdecydowała się wycofać z z obrotu i od...

Przeczytaj
mięso
Search creative commons
Zdrowie Czym może grozić zjedzenie zepsutego mięsa? Lepiej usiądź! 
Zepsute lub nieświeże mięso naraża nas na kontakt z niebezpiecznymi bakteriami oraz toksynami. W najlepszym wypadku skończy się to zatruciem pokarmowym, a w najgorszym poważnymi konsekwencjami. 
Magda Borucińska
listopad 21, 2020

Po czym poznać, że mięso jest nieświeże?  Z łatwością można to sprawdzić za organoleptycznie. Zdradza je zarówno nieprzyjemny zapach, jak i wygląd. Co powinno wzbudzić podejrzenia? Kwaśny, gnilny aromat, dziwny, nienaturalny kolor (na przykład wyjątkowo ciemny, szarawy lub zielonkawy), lepka, mazista powierzchnia. Świeże mięso ma jędrną strukturę, która po naciśnięciu szybko się wyrównuje, natomiast jeśli tak się nie dzieje to znak, że produkt jest nieświeży i nie nadaje się do spożycia.  Jak unikać zepsutego mięsa?  Mięso powinno kupować się wyłącznie od sprawdzonych producentów i w dobrych, godnych zaufania miejscach. Należy również pamiętać o tym, by dokładnie sprawdzić termin ważności zakupionych produktów i przechowywać je w domu w lodówce lub w zamrażarce. Niestety, mięso po przekroczeniu daty ważności nie nadaje się do jedzenia, a jego spożycie grozi poważnymi chorobami.  Zatrucie pokarmowe  Co zrobić, gdy mimo środków ostrożności spożyjemy nieświeży produkt i się nim zatrujemy? Najprawdopodobniej skończy się to biegunką, wymiotami, wysoką gorączką i złym samopoczuciem. W takiej sytuacji warto zrezygnować z ciężkiego jedzenia i przejść na lekkostrawną dietę, pić dużo płynów, aby nie doszło do odwodnienia organizmu, oraz przyjmować elektrolity i probiotyki, aby odbudować florę bakteryjną. Sprawdzi się również przyjmowanie tabletek z węglem.  Co jeszcze nam grozi?  Nieświeże mięso często zawiera bakterie takie jak salmonella, listeria czy Escherichia coli (E.coli), a nawet larwy pasożytów, dlatego jeśli zatrucie pokarmowe przebiega w wyjątkowo intensywny i nagły albo bardzo nietypowy sposób konieczny jest kontakt z lekarzem.   Co jeszcze nam grozi? Na przykład zatrucie jadem kiełbasianym,...

Przeczytaj
mycie mięsa to błąd
Adobe Stock
Newsy Myjesz mięso z kurczaka przed gotowaniem? Zdaniem ekspertów robisz fatalny błąd
Robiły tak nasze babcie i mamy, robimy więc i my. Mycie surowego mięsa pod bieżącą wodą to niemal odruch, mocno zakorzeniony w świadomości większości Polaków. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości takie postępowanie może wyrządzić więcej złego niż dobrego.
Weronika Kępa
grudzień 09, 2020

Statystyczny Polak rocznie zjada aż 65 kilogramów mięsa. Najwięcej, bo 38 kilogramów, to wieprzowina, kolejne 25 to drób. Najmniejsze spożycie notuje się w przypadku mięsa wołowego - tylko 2 kilogramy rocznie.  Nie zmienia to faktu, że mimo upływu lat mięso wciąż stanowi g łówny element diety wielu Polaków. Dlatego tak ważny jest sposób, w jaki zostaje ono przyrządzone. Wielu Polaków przyrządza mięso w ten sposób Większość osób rozpoczyna gotowanie od dokładnego umycia mięsa pod bieżącą wodą. Niektórzy robią to odruchowo, wręcz machinalnie, bo tak zostali nauczeni. Inni preferują taki sposób z uwagi na bakterie znajdujące się na powierzchni mięsa.  Okazuje się jednak, że bez względu na motywację, to duży błąd. Eksperci twierdzą, że mięsa, a w szczególności drobiu, w ogóle nie należy myć! Wszystko z uwagi na groźną bakterią campylobacter. Groźna bakteria Campylobacter to bakteria powszechnie występująca w przewodzie pokarmowym zwierząt. W ostatnich latach zebrała większe żniwo niż salmonella, zakażając mnóstwo zwierząt. Wiele spożywających na co dzień mięso osób również zachorowało z jej przyczyny. Wydawałoby się więc, że mycie mięsa to dobra praktyka. Nic bardziej mylnego! Mycie mięsa z kurczaka przed gotowaniem to duży błąd Wielu badaczy udowodniło, że płukanie mięsa pod bieżącą wodą nie niszczy znajdujących się na jego powierzchni drobnoustrojów. Wręcz przeciwnie – rozprzestrzenia je.  Bowiem woda, rozpryskująca się po kuchni wraz z bakteriami, może być wyjątkowo niebezpieczna. Kiedy znajdzie się na blacie, desce do krojenia, bądź sztućcach może bezpośrednio zagrażać naszemu zdrowiu. Wystarczy, że zalany w ten sposób widelec weźmiemy do ust, a nożem pokroimy...

Przeczytaj