Hamburger, fast food, Burger King, McDonalds
Amirali Haszemian/unsplash.com
Newsy

Burger King opublikował na Facebooku niezwykły apel. Prosi klientów o korzystanie z usług McDonald's? Wiemy o co chodzi

Tego jeszcze nie grali... Zamiast odwiecznej wojny o klienta, światowi giganci fast-foodu stanęli w jednym szeregu. Terenem sojuszu fastfoodowych sieci stała się Polska. O co tutaj chodzi? Już spieszymy z odpowiedzią.
Hubert Rój
listopad 03, 2020

Dzisiaj na facebookowym profilu Burger Kinga mogliśmy zobaczyć dość niecodzienną wiadomość. Fani sieci z pewnością przecierali oczy ze zdumienia, kiedy zobaczyli, że ich ulubiony bar szybkiej obsługi zachęca do zamawiania u konkurencji! 

W oświadczeniu na Facebooku Burger King Polska czytamy:

Nie przypuszczaliśmy, że kiedykolwiek was o to poprosimy, tak samo nie przypuszczaliśmy, że będziemy was zachęcać do zamawiania z KFC, PizzaHut, Starbucks, DaGrasso, Dominos, Dominium, Max Burgers, Pasibusa oraz wielu innych restauracji.

Tytuł oświadczenia nie pozostawia wiele do dodania: "Zamówcie z McDonalds". Burger King Polska nawet nie próbuje owijać w bawełnę i wprost opisuje zagrożenia, jakie czekają tę firmę i całą branżę w związku z obecną sytuacją na rynku gastronomicznym:

Nie myśleliśmy, że będziemy was o to prosić, ale te restauracje zatrudniają tysiące pracowników, którzy w tym momencie potrzebują waszego wsparcia (...). Wiemy, że Whooper to najlepsza opcja, ale zamówienie BigMaca wydaje się teraz też spoko opcją.

Burger King zaprasza do McDonald's nie bez przyczyny. Los pracowników, jak i stan finansowy całych fast-foodowych firm zależy w tym momencie od konsumentów. Jeżeli dotychczasowi klienci restauracji nie przerzucą się szybko na jedzenie na wynos, przyszłość całej branży będzie malowała się w czarnych barwach. Wszystko oczywiście spowodowane jest przez rządowe obostrzenia, w wyniku których zamknięto bary i restauracje na 2 tygodnie. Obecny rozwój pandemii w naszym kraju zwiastuje możliwość przedłużenia zamknięcia knajp. 

Komentarze
Magda Gessler kolaż
Z. Jasiński/ons/Jacek Nizinkiewicz/Twitter
Gwiazdy Ciężko uwierzyć, co Magda Gessler zrobiła w swojej restauracji! Wszystko zostało sfotografowane!
Sprawdźcie, co znana ze swych kontrowersyjnych wypowiedzi Magda Gessler zrobiła w swoim lokalu!
Katarzyna Wyborska
listopad 16, 2020

Mogłoby się wydawać, że surowa i wydająca ostre opinie Magda Gessler sama rygorystycznie przestrzega w swoich lokalach zasad, których każe się trzymać restauratorom, którym pomaga w "Kuchennych Rewolucjach". Jednak po ostatnich wydarzeniach zaczynamy mieć co do tego wątpliwości! Czy pamiętacie jeszcze obietnicę, jaką kilka tygodni temu Magda Gessler złożyła swoim gościom? Jeżeli nie, to przypominamy: W przyszłym tygodniu sama będę w "Fukierze" smażyć placki ziemniaczane i z wielką miłością wydawać je ludziom, spacerującym po Starówce. Będę je podawać z musem jabłkowym ze śmietaną i tatarem ze śledzia lub łososia – zapewniała restauratorka. Mowa tutaj o wprowadzonym niedawno zakazie podawania posiłków w lokalach gastronomicznych, w związku z czym restauracje zaczęły oferować sprzedaż na wynos. A Magda Gessler osobiście zapewniła, że nie dość, iż jej lokal będzie w ten sposób prowadził sprzedaż, to ona sama będzie wydawać zamówione posiłki! Magda Gessler sama wydaje posiłki kupującym w swojej restauracji na rynku pic.twitter.com/cMun2dwvTf — Jacek Nizinkiewicz (@JNizinkiewicz) November 15, 2020 Być może miał to być ukłon w stronę pracowników, by ci mogli się przekonać, że Gessler osobiście angażuje się w pracę w swoich restauracjach i pracuje w nich tak, jak wszyscy inni. Pojawiły się jednak głosy krytyki – niektórzy bowiem twierdzą, że takim działaniem Magda Gessler pozbawiła jedną osobę pracy! Trudno jednak udowodnić, czy rzeczywiście restauratorka zastąpiła tego dnia jednego pracownika pozbawiając go jego dniówki, czy może tylko pozowała do zdjęć.   Źródło: teleshow.wp.pl

Przeczytaj
Kobieta jedząca stek
Adobe Stock
Newsy Aż 30% wegetarian je „po cichu” mięso? Najczęściej oszukują w jednej sytuacji
Czy wegetarianie to hipokryci? Okazało się, że spora ich część podjada mięsne dania po wypiciu alkoholu.
Hubert Rój
grudzień 29, 2020

Od dłuższego czasu przez cały świat przetacza się dyskusja, czy człowiekowi w ogóle potrzebne jest mięso. Weganie idą o krok dalej i zachęcają do zupełnego odstawienia produktów odzwierzęcych, a więc także nabiału. Tradycjonaliści przekonują o tym, że organizm człowieka jest przystosowany do spożywania mięsa. Ponadto, historycznie człowiek jest z natury zbieraczem i łowcą. Z kolei wegetarianie i weganie odwołują się między innymi do moralności człowieka, który w ich przekonaniu, nie powinien na tak dużą skalę wykorzystywać zwierząt. 30% wegetarian ulega pokusie Nie będziemy nikogo przekonywać do żadnego z tych stanowisk. Każdy z nas ma własne poglądy na kwestię spożywania mięsa. Tak czy siak, ostatnie badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Liverpoolu, nie poprawią humoru osobom propagującym odżywanie bezmięsne. Otóż angielscy naukowcy przepytali grupę wegetarian na temat spożywania mięsa po spożyciu alkoholu. Odpowiedzi były wstrząsające. 30% pytanych wegetarian przyznało się, że jedzą mięso w stanie upojenia alkoholowego. Skąd ta niekonsekwencja tych zatwardziałych obrońców praw zwierząt? Nie tylko steki Picie alkoholu bez wątpienia wzmaga apetyt. Ochota na mięso u wegetarian jest więc naturalną reakcją organizmu, który domaga się „po spożyciu” wartościowego pokarmu złożonego ze słusznej dawki białka, tłuszczów i węglowodanów. Taką mieszankę znajdziemy właśnie w składzie mięsnych dań. Naukowcy tłumaczą nietypowe skłonności wegetarian także innym czynnikiem. Mianowicie chodzi tu o większą uległość wegetarian wobec swoich mięsożernych znajomych po wspólnym zajrzeniu do kieliszka. Wegetarianie najczęściej ulegają pokusie zjedzenia kebabu oraz innych fast-foodów z popularnych sieci typu McDonald’s czy Burger King....

Przeczytaj
Supermarket
Pixabay/Nadin Dunnigan
Newsy Jakie sklepy będą otwarte w drugi dzień świąt? Tu bez problemu zrobicie zakupy
Zakupy w okresie świątecznym to niełatwa rzecz. Niektórzy ze względów bezpieczeństwa decydują się na zostanie w domu. Innym na pewno czegoś zabraknie i zechcą to dokupić. Gdzie możecie zrobić zakupy w Boże Narodzenie?
Aleksandra Jaworska
grudzień 17, 2020

Szał świątecznych zakupów Dzięki poluzowaniu niektórych restrykcji dotyczących pandemii, branża handlowa może złapać oddech. Aktualnie zrobimy zakupy prawie wszędzie. Niektóre sklepy wydłużyły nawet godziny swojej pracy. W końcu nie wszyscy pracują zdalnie. Również nie wszyscy wyrobią się z zakupami w normalnym trybie. W grudniu odblokowano też niedziele handlowe. Jeśli nie zdążyliście z prezentami, nie ma się czym martwić, ponieważ najbliższa niedziela powinna pomóc uzupełnić zapasy. Galerie handlowe będą otwarte do późnych godzin wieczornych, a osiedlowe restauracje zaopatrzą was w świąteczne jedzenie. Co z zakupami w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia? Wiele osób ciekawi odpowiedź na to pytanie. Supermarkety takie jak Biedronka czy Lidl, były zazwyczaj otwarte. Pandemia popsuła jednak szyki w różnych gałęziach handlu. Jak będzie tym razem? Pytanie tyczy się również mniejszych sklepików osiedlowych, galerii handlowych i restauracji. Temat interesuje głównie osoby, które 26 grudnia 2020 roku wybierają się na małe bądź większe zakupy chociażby spożywcze. Może będziecie chcieli zamówić jedzenie z ulubionej knajpy? Przepraszamy: nieczynne Drugi dzień świąt jest dniem ustawowo wolnym. Większość sklepów tego dnia będzie zamknięta. Nieczynne będą m.in. urzędy, punkty usługowo-handlowe, galerie handlowe oraz supermarkety, tj. Biedronka, Lidl, Tesco, Auchan, Kaufland, Carrefour. Zakupy będzie można jednak zrobić w wybranych sklepach osiedlowych. Otwarte pozostaną niektóre Żabki, Lewiatany czy sklepy sieci Globi. Dla klientów 2 dnia świąt otwiera się również Freshmarket i Carrefoury Express. Będziecie mogli odwiedzić także stacje benzynowe, wybrane restauracje, kawiarnie oraz kwiaciarnie. A wy robicie zazwyczaj zakupy w...

Przeczytaj
Magda Gessler Zakopane
Wikipedia
Newsy BURZA wokół restauracji Magdy Gessler! Zbluzgali ją i zagrozili sądem!
Restauratorka Magda Gessler ma poważne kłopoty! Odmówiła poddania się karze i sprawa jest w sądzie. O co poszło?
Katarzyna Wyborska
listopad 04, 2020

Gwiazda programów „Kuchenne Rewolucje” i „Masterchef” znana jest ze swojego wybuchowego charakteru. Jednak tym razem to ona padła ofiarą krytyki i niezadowolenia! Kogo tak rozsierdziła? Przedsiębiorcza restauratorka od wielu lat ratuje bistra, bary i restauracje Polaków. Wydawałoby się więc, że skoro ma tak ogromne doświadczenie, to jej własne przedsięwzięcia powinny działać bez zarzutu. Dlatego tak ogromnym zdziwieniem jest najnowsza informacja o tym, że restauracji Magdy Gessler grozi… zamknięcie. Jak to możliwe? Restauracja Gessler do rozbiórki? Jak donosi "Gazeta Krakowska", Magda Gessler naraziła się urzędnikom z Bukowiny Tatrzańskiej. W tej malowniczej, górskiej miejscowości działa restauracja gwiazdy TVN pod nazwą „Schronisko Smaków”. Lokal bardzo dobrze prosperuje, o czym świadczy niedawna rozbudowa budynku oraz otwarcie w nim sklepu ze specjałami restauracji. Jak się jednak okazało, rozbudowa oraz postawienie Spiżarni Schroniska Smaków Magdy Gessler są nielegalne! Nadzór budowlany domaga się wyjaśnień Według "Gazety Krakowskiej", Starostwo Powiatowe w Zakopanem zwróciło uwagę na fakt, że zarówno rozbudowa restauracji jak i postawienie nowego budynku w którym znajduje się sklep nie zostały zgłoszone. Starostwo nie dostało żadnego wniosku o pozwolenie na budowę ani rozbudowę. To oznacza, że przeprowadzone zostały one nielegalnie. Magdzie Gessler grozi rozbiórka nowego budynku oraz zapłata grzywny! Restauratorka jednak odwołała się od tej decyzji i sprawa trafiła do sądu. Źródło: pudelek.pl

Przeczytaj