restauracja w pandemii
Adobe Stock
Newsy

Będzie poluzowanie obostrzeń i rząd otworzy ogródki przy knajpach? Minister zdrowia odpowiedział

Konferencje prasowe ministra zdrowia Adama Niedzielskiego stają się powoli tradycją. Co tym razem rząd zmienił w kwestii obostrzeń?

Trzecia fala pandemii koronawirusa mocno dała się wszystkim we znaki. Duże liczby zakażeń po świętach wielkanocnych, wielka liczba zajętych łóżek i respiratorów w szpitalach.

Patrząc na strategię rządu Mateusza Morawieckiego z poprzednich fal pandemii można było się domyślać jakie rozwiązanie przyjmie władza i w tym przypadku.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Które pandemiczne obostrzenia zostaną poluzowane?

Polska przeżyła kolejny, dotkliwy, wiosenny lockdown. Zamknięcie gospodarki zostało przedłużone po świętach wielkanocnych, a dzisiaj Adam Niedzielski przekazał kolejne wiadomości.

Tym razem słowa ministra zdrowia mogły wlać w serca Polaków odrobinę optymizmu. Rząd przedłużył co prawda obostrzenia na kolejny tydzień, ale potem czekają nas już zmiany na lepsze.

Otwarte zostaną żłobki i przedszkola, co stanowi niezwykle pozytywną wiadomość dla młodych rodziców. Dzieci wrócą do placówek edukacyjnych 19 kwietnia.

Uczniowie szkół podstawowych, ponadpodstawowych, a także studenci wciąż skazani są na naukę zdalną.

Zobacz także
zakopane krupówki knajpy ludzie

W Zakopanem przed otwartymi knajpami ustawiają się tłumy. Przesada czy tęsknota za normalnością? Dołączylibyście?

Robert Lewandowski wkrótce otworzy restaurację. O menu zadba syn Magdy Gessler

Robert Lewandowski wkrótce otworzy restaurację. O menu zadba syn Magdy Gessler

Dobra wiadomość także dla osób lubiących sport na świeżym powietrzu. Rząd dopuścił możliwość rekreacji grupowej na boiskach do 25 osób.

Czy restrykcje zostaną zniesione na czas majówki?

Mniej pozytywna wiadomość dotyczy osób pragnących spędzić w komfortowych warunkach tegoroczną majówkę.

Rząd przedłużył obostrzenia w hotelach i obiektach noclegowych do 3 maja włącznie na dotychczasowych zasadach.

Taka decyzja wiąże się z koniecznością zmuszenia Polaków do pozostania w domach w tym gorącym, majówkowym okresie.

Władze obawiają się, że duża ilość spotkań między ludźmi w czasie majówki znowu doprowadzi do skoku zakażeń.

Kiedy otwarte zostaną restauracje, bary, puby i knajpy?

Niestety nie mamy dobrych wieści jeśli chodzi o możliwość zjedzenia obiadu w restauracji, barze czy innym lokalu gastronomicznym.

Przedłużone zostały dotychczasowe obostrzenia, które dopuszczają jedynie zamawianie posiłków na wynos lub na dowóz. 

Podczas gdy inne kraje dopuszczają powolne otwieranie knajp czy tylko ogródków przyrestauracyjnych, u nas nie ma jak na razie o tym mowy. Część restauratorów nic sobie z tego jednak nie robi i kontynuuje bunt przeciwko covidowym restrykcjom.

O knajpach, które walczą ze skutkami lockdownu w nietypowy sposób więcej pisaliśmy  w jednym z naszych poprzednich artykułów.

Czytaj także:

Obostrzenia przedłużone. Kiedy zostaną otwarte restauracje i galerie handlowe?
Newsy
Konferencja ministra zdrowia. Kiedy otwarcie galerii i restauracji? Padła konkretna data
Zgodnie z obietnicą, w środowy poranek odbyła się konferencja premiera, Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia, Adama Niedzielskiego. Politycy przedstawili plan znoszenia obostrzeń na maj.

Pandemia koronawirusa daje się we znaki wszystkim. Zamknięte lokale gastronomiczne, galerie handlowe czy wielkopowierzchniowe sklepy budowlane i meblowe, zdecydowanie utrudniają codzienne życie. Wszyscy z nadzieją czekali na zniesienie części obowiązujących obostrzeń. Trzecia fala koronawirusa Zgodnie z przewidywaniami, w marcu w Polsce miała miejsce trzecia już fala koronawirusa. Jej szczyt przypadał na przełom marca i kwietnia, czyli okres świąt wielkanocnych. Rząd po konsultacjach z ekspertami podjął decyzję o ponownym wprowadzeniu lockdownu. Obowiązujące obostrzenia zostały jeszcze bardziej zaostrzone, co w dużej mierze uniemożliwiło nam normalne funkcjonowanie. Rekordy zakażeń  Wczesną wiosną padały w Polsce, ale i w innych krajach europejskich, rekordy zachorowań oraz zgonów. Taki wynik był spowodowany nową, afrykańsko-brytyjską, mutacją wirusa. To trudniejsza do leczenia odmiana. Zakażeni ludzie masowo trafiali do szpitali, które przepełniały się w zawrotnie szybkim tempie.  Nadzieja na normalność Wraz z coraz mniejszą liczbą zakażeń, a także pragnieniem choć częściowego powrotu do normalności, wiele ludzi czekało na informację o zniesieniu obostrzeń. Niecierpliwie czekali na ten moment także właściciele restauracji czy kawiarni, przedsiębiorcy z branży turystycznej i eventowej.  Konferencja i luzowanie obostrzeń  W środowy poranek odbyła się konferencja prasowa rządu, na której premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Adam Niedzielski przedstawili harmonogram luzowania aktualnie obowiązujących obostrzeń. Większość społeczeństwa z pewnością odetchnie z ulgą. Co nas czeka w najbliższych tygodniach: od 4 maja otwarcie galerii handlowych, sklepów budowlanych oraz meblowych, od 4 maja powrót uczniów do szkół klas I-III, od 4 maja otwarte...

Już w czerwcu pójdziemy do galerii handlowej i restauracji? Eksperci przekonują, że „czwarty lockdown będzie ostatnim”
Pixabay
Newsy
Już w czerwcu pójdziemy do galerii handlowej i restauracji? Eksperci przekonują, że „czwarty lockdown będzie ostatnim”
Obostrzenia są na przemian wprowadzane i znoszone już od ponad roku. Kiedy to się wreszcie skończy?

Eksperci są zgodni: obecny lockdown może potrwać jeszcze maksymalnie dwa miesiące. Przyspieszający program szczepień oraz coraz większa liczba osób z przeciwciałami, mogą sprawić, że już wkrótce pożegnamy pozamykane sklepy, kina czy restauracje. Chociaż maj ma jeszcze być miesiącem, w którym restrykcje zostaną utrzymane, w czerwcu możemy się już spodziewać odmrożenia handlu i gastronomii.  Kiedy pójdziemy do restauracji i galerii handlowej? Mamy już pewność, że obecne obostrzenia potrwają dłużej niż do 18 kwietnia, jak wstępnie zapowiadał rząd. Sam Minister Zdrowia ostrzegał, że tegoroczna majówka również będzie musiała być spędzona z zachowaniem wyjątkowej ostrożności . Zbliża się jednak sezon ogródkowy, który jest szansą na odrobienie strat dla branży gastronomicznej. Póki co, sprzedaż na miejscu jest nadal zakazana, jednak niektóre lokale obchodzą prawo wystawiając stoliki dla „oczekujących na zamówienie na wynos”. Istnieje jednak duża szansa, że branża gastronomiczna zostanie w pełni odmrożona już w czerwcu.  Obecny lockdown to ostatni Tego typu prognozy podają nie tylko lekarze czy politycy, ale także ekonomiści. Na temat znoszenia obostrzeń wypowiedział się Piotr Bartkiewicz, ekonomista pracujący przy Banku Pekao.   Jest trochę powodów do optymizmu. Widzimy na podstawie danych, że skutki ekonomiczne czwartego lockdownu, będą mniej dotkliwe niż rok temu. Konsekwencje nie będą duże, ale to nam opóźnia moment ożywienia gospodarczego. Może trochę obniża prognozy na cały rok, natomiast gospodarczo nie jest to duża sprawa, na wykresach tego jeszcze prawie nie widać – poinformował ekspert.  Podkreślił także, że znoszenie obostrzeń zależy w dużej mierze od dalszych postępów programu szczepień...

restauracja
Adobe Stock
Newsy
Otwarcie restauracji już po świętach? Rzecznik rządu postawił sprawę jasno
Przedstawiciel rządu daje nadzieję przedsiębiorcom i przyznaje iż otwarcie restauracji będzie możliwe po świętach wielkanocnych. Będzie jednak to wiązało się z pewnymi warunkami. Szczegóły podaje rzecznik Rady Ministrów, Piotr Müller.

Przedstawiciel rządu rozpalił nadzieje i przyznał iż w kwietniu jest możliwość otwarcia restauracji, kawiarni czy barów. Piotr Müller jako rzecznik rządu zapowiedział wstępne plany. Jeśli po świętach wielkanocnych minie trzecia fala zachorowań, to wówczas będzie możliwość zmniejszania obostrzeń, w tym także ponowne otwarcie branży gastronomicznej. Zamknięta działalność gastronomii Restauracje, bary czy kawiarnie, są stale zamknięte od października ubiegłego roku. Mogą jedynie działać na wynos bądź dowóz. Jest to niezwykle trudne, gdyż obroty tych miejsc spadły o ponad połowę. Ludzie wraz z zamknięciem w domach, wbrew oczekiwaniom ograniczyli zamawianie jedzenia z restauracji, a także odzwyczaili się od takiej formy. Zdecydowanie częściej gotują samodzielnie. Niestety, jest to niekorzystne dla gastronomii, która sporo straciła przez trwającą pandemię. Zamknięte lokale umierają, a część właścicieli nie podołała tej trudnej sytuacji.  Trzecia fala koronawirusa We wcześniejszych planach było otwarcie gastronomii już na początku lutego. Jednak szybki i nagły wzrost zachorowań, pokrzyżował te plany, a rządzący wycofali się z zakładanych przypuszczeń. Trzecia fala zalała Polskę, a miejscowe gwałtowne zakażenia, doprowadziły do ponownego wprowadzenia czarnych stref. Na dzień dzisiejszy znajdują się w nich dwa województwa - pomorskie oraz warmińsko-mazurskie. Część z tych regionów znajduje się na granicy zamknięcia wszelkich działalności. Otwarcie gastronomii Rząd prognozuje zakończenie trzeciej fali na przełomie marca i kwietnia. Jeśli te przypuszczenia się sprawdzą, to rządzący chcą zmniejszać powoli obowiązujące obostrzenia. Jako jedne z pierwszych miałyby się otworzyć restauracje, tuż po świętach wielkanocnych. Rzecznik Rady Ministrów, Piotr Müller przyznaje:...

Lech Wałęsa poszedł po świątecznym śniadaniu do kościoła. W środku rozegrały się szokujące sceny
ONS, Pixabay
Newsy
Lech Wałęsa poszedł po świątecznym śniadaniu do kościoła. W środku rozegrały się szokujące sceny
Były prezydent wziął udział w mszy wielkanocnej, jednak jego zachowanie oraz proboszcza, nie wszystkim się spodobało.

Nie ustają kontrowersje wokół kościołów w trakcie pandemii. Z całego kraju napływają wieści o parafiach nieprzestrzegających obostrzeń, nawet pomimo wprowadzonego lockdownu. Teraz społeczeństwu naraził się były prezydent Lech Wałęsa, a także proboszcz parafii, którą prezydent odwiedził, by wziąć udział w wielkanocnej mszy. Poznajcie szczegóły. Obostrzenia w kościołach W związku z rekordową liczbą zakażeń w Polsce, rząd zdecydował się wprowadzić lockdown, który potrwa do 9 kwietnia. Nie omija on także kościołów. Rozporządzenie wyraźnie mówi o tym, że liczba osób w kościele, zależna jest od jego powierzchni liczonej w metrach kwadratowych, a wszystkie osoby znajdujące się w środku, muszą zachować między sobą odstępy wynoszące minimum 1,5 metra. Część księży wystosowała specjalny apel do swoich wiernych z prośbą o to, by w tym roku wyjątkowo zostali na święta w domu w trosce o innych ludzi i wzięli udział w mszy transmitowanej w telewizji lub internecie. Nie obyło się oczywiście bez różnych skandali. Niektórzy księża potraktowali rozporządzenie jako zalecenie lub w ogóle się nie do niego nie zastosowali i przyjmowali tylu wiernych, ilu pomieścił kościół. Jeden z duchownych posunął się nawet do tego, że publicznie nazwał jedną ze swoich parafianek Judaszem po tym, jak zgłosiła do Sanepidu fakt, iż w jej kościele obostrzenia nie są przestrzegane. Lech Wałęsa na wielkanocnej mszy Wałęsa zawsze podkreśla, że jest praktykującym katolikiem, dlatego nie mógł sobie wyobrazić świąt wielkanocnych bez brania udziału w świątecznej mszy. Proboszcz parafii musiał być wcześniej poinformowany o tym, że prezydent przyjedzie na mszę, ponieważ osobiście go przywitał przed kościołem. W samym budynku obostrzenia były przestrzegane – znajdowało...