kobieta po 50-tce dieta
Adobe Stock
Newsy

5 produktów, które są szczególnie niebezpieczne dla kobiet po 50-tce. Unikajcie ich, jak ognia

Każdy kolejny etap waszego życia, niesie za sobą nie tylko inne zainteresowania i formy spędzania wolnego czasu, ale również zmianę diety. Jeśli skończyłyście 50 lat i chcecie zachować zdrowie, koniecznie wyeliminujcie ze swojego jadłospisu tych 5 produktów.

Każdy wiek rządzi się swoimi prawami. Mówi się, że dzieci powinny jeść przede wszystkim dużo białka i wapnia, żeby szybciej rosły, a ich kości były mocne. Nie inaczej jest w latach późniejszych. W wieku 20-40 lat, powinno się dbać o prawidłowy poziom żelaza, kwasu foliowego, wapnia oraz magnezu. Z kolei po 40-tce, najlepiej zamienić tłuste mięso na chude, a przekąski i słodycze na warzywa. 

Na polskich portalach nie brakuje również zasad dotyczących żywienia po 50. roku życia. W końcu nie od dziś wiadomo, że większość kobiet przechodzi w tym wieku menopauzę, która często wiąże się z nadprogramowymi kilogramami. Aby nie przybrać na wadze i zachować zdrowie, wystarczy jednak wyeliminować ze swojej diety kilka produktów.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Alkohol

Nawet lampka wina lub puszka piwa dziennie, są szkodliwe dla waszego organizmu. Bowiem nie od dziś wiadomo, że alkohol jest bardzo kaloryczny. Dodatkowo, po jego spożyciu zazwyczaj czujecie się głodni. To sprawia, że bardzo szybko tyjecie. Ponadto, po 50. roku życia, powrót do wcześniejszej wagi staje się niesamowicie trudny.

Cukier

Inaczej nazywany białą śmiercią cukier, jest tak naprawdę groźny w każdym wieku. Po 50-tce, spożywany w nadmiarze, może skutkować cukrzycą, otyłością lub nadwagą. Unikajcie więc jedzenia ciasteczek, lodów czy czekolady, a także słodzenia herbaty. W końcu równie dobrze smakuje z dodatkiem zdrowego miodu.

Wapno

Z racji, że menopauza ma bezpośredni wpływ na gęstość kości, po 50-tce wiele pań decyduje się na suplementacje wapnia. Okazuje się jednak, że spożywanie go w nadmiarze, może być bardzo groźne dla zdrowia i wiązać się z powstaniem kamieni nerkowych lub bolesnych zatwardzeń.

Mięso

Nadmierne spożywanie mięsa, szczególnie czerwonego i przetworzonego, może zwiększać ryzyko zachorowania na nowotwór. Okazuje się, że szkodliwe mogą być również wędliny. Bowiem zawarte w nich substancje, mogą prowadzić między innymi do groźnych zatruć pokarmowych.

Nienasycone kwasy tłuszczowe

Źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych stanowią między innymi jajka, kukurydza czy margaryna. Spożywanie ich w nadmiarze, może bardzo negatywnie wpłynąć na wasze zdrowie. Eksperci twierdzą, że osoby po 50-tce mogą w efekcie zachorować na zapalenie stawów lub artretyzm.

Dlaczego kobieta po 50-tce powinna jeść pestki z dyni?
Adobe Stock
Newsy
Kobiety po 50-tce powinny codziennie jeść 3 łyżki pestek z dyni. Wspaniale działają na...
Każdy kolejny etap w życiu niesie za sobą nie tylko zmianę zainteresowań i form spędzania wolnego czasu, ale również zmianę diety. Jeśli skończyłyście 50 lat koniecznie zacznijcie jeść pestki z dyni.

Każdy wiek rządzi się innymi zasadami, również jeśli chodzi o dietę. Dzieci muszą spożywać dużo białka i wapnia, po 20 roku życia powinno się dbać przede wszystkim o prawidłowy poziom żelaza, kwasu foliowego oraz magnezu.  Z kolei po 40-tce zaleca się odstawienie tłustego mięsa i słodyczy. Na polskich portalach nie brakuje również zasad dotyczących żywienia po 50. roku życia.  Dlaczego po 50-tce powinno się jeść pestki z dyni? Nie od dziś wiadomo, że wiek 45-50 lat oznacza menopauzę, która wiąże się z wieloma zmianami w organizmie kobiety, a także zaburzeniami hormonalnymi. Brak równowagi między estrogenami i androgenami sprawia, że zaczynają wypadać włosy, łamać się paznokcie, a skóra staje się nieelastyczna. Eksperci zachęcają więc kobiety po 50-tce do regularnego spożywania pestek z dyni. Zawierają one bowiem bardzo dużo witaminy E, A, K i C, a także błonnika, cynku, kwasów omega-3, wapnia, żelaza, magnezu, fosforu, potasu, sodu, kwasu foliowego oraz niacyny. Włączenie do diety tego produktu nie tylko wzmocni wasze kości, włosy oraz paznokcie, ale także opóźni procesy starzenia się skóry, poprawi metabolizm i wzmocni odporność. Nie można również zapomnieć, że pestki z dyni zapobiegają miażdżycy, zwalczają wolne rodniki oraz zapobiegają spadkom nastroju. Jedzcie 3 łyżki tego produktu dziennie. Czego nie powinno się jeść po 50-tce? Niestety, menopauza to czas, w którym większość kobiet drastycznie przybiera na wadze. Dzieje się tak, ponieważ wasz metabolizm niesamowicie zwalnia i nie działa już tak sprawnie jak wcześniej. Jeśli chcecie zachować atrakcyjny wygląd powinnyście wyeliminować ze swojej diety kilka produktów. Alkohol to puste kalorie Nawet lampka wina lub puszka piwa dziennie, są szkodliwe dla waszego organizmu. Bowiem...

witamina D i koronawirus
Adobe Stock
Newsy
Niepokojące doniesienia: niedobór tej witaminy może zwiększać ryzyko zakażenia koronawirusem
Witamina D odgrywa ogromną rolę w organizmie każdego człowieka. Jest ona bowiem odpowiedzialna nie tylko za odporność. Jak się okazuje, jej suplementacja może również zmniejszyć ryzyko zachorowania na COVID-19.

Witamina D ma wiele cennych właściwości Nie od dziś wiadomo, że witamina D pełni bardzo ważną rolę w organizmie. Utrzymywanie jej na odpowiednim poziomie zapobiega chorobom serca, nadciśnieniu, anemii oraz cukrzycy. Witamina ta jest również odpowiedzialna za wchłanianie fosforu i wapnia, a co za tym idzie, za prawidłowe kształtowanie się kości na etapie dorastania czy ich ochronę w podeszłym wieku. Na tym jednak nie koniec. Odpowiedni poziom witaminy D w organizmie ma ogromne znaczenie dla odporności. Dlatego też eksperci zalecają jej suplementację, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy zwiększa się podatność na wszelkie infekcje.  Niestety, jej niemal niezastąpione źródło stanowi słońce, którego w Polsce jest jak na lekarstwo. Bowiem słoneczne miesiące w każdym roku można policzyć na palcach jednej ręki. Dlatego też szacuje się, że aż 80 – 90 proc. Polaków zmaga się z niedoborem tej witaminy. Niedobór witaminy D może zwiększyć ryzyko zakażenia COVID-19 Okazuje się, że taki stan rzeczy ma ogromne znaczenie również w przypadku koronawirusa. Na przestrzeni ostatnich miesięcy udowodniono bowiem, że pacjenci, którzy uzyskali dodatni wynik testu na COVID-19 w większości zmagali się również ze znacznymi niedoborami witaminy D. Osoby, u których poziom tejże był w normie o wiele rzadziej lądowali na szpitalnych oddziałach zakaźnych. Niedobór witaminy D bardzo często notuje się również u osób zmagających się z otyłością, bądź cukrzycą. Jej niski poziom wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zapalenia płuc i innych wirusowych infekcji dotyczących górnych dróg oddechowych. Skonsultuj suplementacje z lekarzem Jak podają polskie portale, suplementacja witaminy D w czasie choroby na COVID-19 zapobiegało pogorszeniu stanu zdrowia...

Codzienne spożywanie napojów gazowanych prowadzi do zawału
Adobe Stock
Newsy
Codzienne spożywanie tego produktu prowadzi do zawału serca. To gorsze niż papierosy
Zła dieta wyniszcza wasz organizm zdecydowanie szybciej niż papierosy. Zmieńcie swoje dotychczasowe nawyki, a poczujecie się o niebo lepiej.

Nie od dziś wiadomo, że używki takie jak alkohol czy papierosy, mają ogromny wpływ na długość ludzkiego życia. Eksperci twierdzą, że nałogowcy żyją aż o 10 lat krócej niż przeciętna, zdrowa osoba.  Okazuje się jednak, że uzależnionym można być nie tylko od papierosów, ale również od niezdrowego, przetworzonego, tłustego i słodkiego jedzenia. To również odgrywa ogromną rolę w waszym organizmie. Niezdrowa dieta Niewielu zdaje sobie sprawę, że codzienne spożywanie gazowanych i słodzonych napojów, może prowadzić do zawału serca i zabija szybciej niż palenie papierosów. Równie niezdrowe jest jedzenie fast-foodów i wszelkiego rodzaju przetworzonej żywności. Niestety, w dzisiejszych czasach na takie rozwiązania decyduje się mnóstwo osób. W końcu szybciej jest kupić gotową zupę, pierogi albo pizzę w markecie niż samodzielnie zrobić obiad. Konserwanty, pestycydy, sztuczne barwniki, sól, tłuszcz oraz cukier – nie tak powinna wyglądać wasza codzienność. Regularne spożywanie tego typu produktów prowadzi nie tylko do otyłości, ale również cukrzycy, nadciśnienia czy chorób układu krążenia.  Jeśli chcecie dłużej cieszyć się zdrowiem, zmieńcie swoje nawyki żywieniowe. Wzbogaćcie waszą dietę o cenne witaminy i minerały. Znajdziecie je nie tylko w warzywach i owocach, ale również orzechach, rybach czy nabiale. Niewystarczająca ilość snu Niestety, oprócz używek i złej diety jest o wiele więcej czynników, które dzień po dniu wyniszczają wasz organizm. Wśród nich można znaleźć między innymi bezsenność, na którą każdego roku zapada ogromna ilość Polaków. Dzieje się tak, ponieważ ludzie mają coraz więcej stresu, który zwyczajnie nie pozwala im spać. Brak snu sprawia, że ludzki...

czy woda z kranu jest zdrowa
AdobeStock
Newsy
Twarda czy miękka woda? Która jest zdrowsza? Jedna z nich ma wpływ na rozwój chorób miażdżycowych
Macie w domu twardą czy miękka wodę? Łatwo to sprawdzicie. Jeśli w czajniku zbiera się kamień to znaczy, że woda jest twarda.

Miękka woda, to między innymi woda deszczowa, czy ta, płynąca w górskich potokach. Jest zazwyczaj smaczna i dobrze wpływa na żołądek. Nie pozostawia osadu na urządzeniach, łatwo się w niej pierze. Z kolei twarda woda, to woda pełna minerałów np. magnezu i wapnia. Nazywamy ją wodą mineralną i pijemy dla zdrowia. Kupujemy w butelkach, a nawet jeździmy po nią „do wód” czy do źródeł oligoceńskich. Składniki mineralne , które są w niej zawarte zależą od mineralizacji skał w jej rejonie. Czy twarda woda jest więc dobra dla zdrowia czy lepiej wybierać miękką? Wpływ twardej wody na zdrowie Obserwując kamień tworzący się w naczyniach pod wpływem twardej wody, być może zastanawiacie się czy taką wodę można pić i czy jest zdrowa. Potocznie twierdzi się, że twarda woda jest niesmaczna i do tego ma niszczący wpływ na urządzenie domowe. Badania naukowe potwierdzają jednak, że spożywanie tzw. „twardej wody”, to jest wody zawierającej większe ilości takich pierwiastków jak magnez i wapń, może być zdrowsze od picia miękkiej, ponieważ na terenie gdzie występuje, zaobserwowano niższą zapadalność mieszkańców na choroby układu krążenia. Przykładem populacji spożywającej twardą wodę są między innymi Gruzini, którzy w mniejszym stopniu cierpią na choroby miażdżycowe od przedstawicieli innych narodów. Inaczej jest w Finlandii, w której obywatele korzystający z miękkiej wody polodowcowej, częściej zapadają na choroby serca i nawet w młodym wieku zdarzają się tam śmiertelne zawały. W przypadku niedoborów magnezu i wapnia u osób, korzystających z ustandaryzowanej wody w naszych wodociągach, lekarze zalecają suplementowanie ich poprzez spożywanie specjalnie dobranych wód mineralnych z wysokim stężeniem...