Szejk, COVID-19, szczepionka, koronawirus, emir, ZEA
HH Sheikh Mohammed/Twitter.com
Zdrowie

Przełom w walce z COVID-19. Wysokiej rangi urzędnik przyjął eksperymentalną szczepionkę

COVID-19 nie wybiera. Chorują i biedni i bogaci, i starzy i młodzi. Doświadczają go też koronowane głowy, prezydenci czy państwowi urzędnicy z wielu krajów. Znane są eksperymentalne metody walki z COVID-19 Donalda Trumpa. Teraz po nowatorską szczepionkę sięga głowa innego państwa - premier Zjednoczonych Emiratów Arabskich, emir Dubaju.

Muhammad bin Raszid Al Maktum, bo to o nim mowa, szukał ratunku od choroby u naukowców pracujących nad szczepionką  przeciwko COVID-19. To właśnie w Emiratach trwają testy nad dwiema szczepionkami pochodzenia chińskiego i rosyjskiego. Nie wiadomo, którą z nich ostatecznie przyjął 71-letni premier Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Emir ograniczył się jedynie do oznajmienia tego faktu na swoim koncie twitterowym: 

W czasie dzisiejszego przyjmowania szczepionki przeciwko COVID-19. Życzymy wszystkim bezpieczeństwa i sporo zdrowia. Jesteśmy także dumni z naszych zespołów, niestrudzenie pracujących o dostęp do szczepionki w ZEA. Przyszłość będzie dla ZEA coraz lepsza.

Tymi słowami Muhammad bin Raszid Al Maktum opisał zdjęcie, na którym widzimy moment przyjmowania przez niego eksperymentalnej szczepionki.

Emir nie jest pierwszym urzędnikiem państwowym ZEA, który został próbnie zaszczepiony na koronawirusa. Wcześniej swoje zdrowie próbowali poprawić w ten sposób minister spraw zagranicznych tego państwa, a także jego wicepremier.

Do tej pory w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wykryto ponad 136 tysięcy zakażeń COVID-19 i 503 zgodny z tego powodu. 

Źródło: rp.pl

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ekspert nie ma wątpliwości: nieodpowiednia dieta jest gorsza niż szczepionka przeciw COVID-19
Adobe Stock
Newsy
Ekspert odważnie: jedzenie jest bardziej niebezpieczne niż szczepionka przeciw COVID-19
Ekspert nie ma wątpliwości: nieodpowiednia dieta jest gorsza niż będąca przedmiotem dyskusji szczepionka przeciw COVID-19,

Dyskusja wokół szczepionek na koronawirusa przebiega gwałtownie nie tylko w Polsce. Podobne dylematy wokół akcji szczepienia jak Polacy mają także Holendrzy. W związku z tym, swoje zdanie na temat szczepionki zdradził szef holenderskiej rady ds. oceny leków, prof. Ton de Boer, który pokusił się o obrazowe wytłumaczenie nieprzekonanym efektu szczepionki na zdrowie. Co profesorowie sądzą o teoriach spiskowych nt. szczepień przeciwko COVID-19? Według de Boera, który stał się ostatnio w holenderskich mediach postacią równie znaną jak w Polsce choćby prof. Andrzej Horban, dużo bardziej niebezpieczne dla zdrowia jest nieodpowiednie odżywianie się niż przyjęcie obu dawek szczepionki na COVID-19. Podobnie jak w Polsce, także i w Holandii na temat epidemii koronawirusa i akcji szczepienia szerzy się cała masa różnych niepotwierdzonych informacji, przeinaczeń, czy niezwykle popularnych ostatnio niestety teorii spiskowych: – Liczba nieprawdziwych informacji o szczepionkach oraz koronawirusie stawia włosy na głowie. Nie wiem, co gorsze, ludzka ignorancja czy wiara w spiskowe teorie – skomentował tę sprawę prof. de Boer. Jak naukowcy przyjmują doniesienia o skutkach ubocznych szczepienia? Przy okazji holenderski ekspert wypowiedział się na temat ewentualnych skutków ubocznych przyjęcia szczepionki. To jeden z czynników najmocniej odstraszających zarówno Polaków, jak i Holendrów od szczepienia: – Poważnie traktujemy informacje o skutkach ubocznych, ale nie możemy zapominać, że to absolutny margines – powiedział de Boer. Niderlandzki uczony wyraził swoje zdanie także na inny temat, który nurtuje wiele osób obawiających się przyjęcia dawki szczepionki na COVID-19. Chodzi o insynuacje przeciwników szczepionek, jakoby miałyby one być jednym...

koronawirus szczepienie
AdobeStock
Newsy
Czy przed szczepieniem na COVID trzeba być na czczo czy można coś zjeść? Sprawdźcie a unikniecie przykrej niespodzianki
Jak się przygotować do szczepienia na koronawirusa? Czy można wcześniej coś zjeść? Jakie dokumenty należy ze sobą zabrać? Na te i inne pytania odpowiadamy w poniższym artykule.

Długo wyczekiwana szczepionka na koronawirusa nareszcie dostępna jest w Polsce. Osoby spełniające odpowiednie kryteria, mogą już szczepić się przeciwko COVID-19, a kolejka chętnych jest bardzo długa. Czy przed szczepieniem trzeba się odpowiednio przygotować? Sprawdzamy. Kto może się szczepić przeciw COVID-19? Szczepienia na koronawirusa zostały rozłożone w czasie i podzielone na etapy. Dzięki temu osoby najbardziej narażone na zakażenie dostaną szczepionkę najwcześniej, co da im odporność na koronawirusa. Etapy szczepień na koronawirusa: Etap 0: Osoby najbardziej narażone, czyli pracownicy służby zdrowia, Domów Pomocy Społecznej oraz Miejskich Ośrodków Pomocy Społecznej, a ponadto, osoby pracujące w administracji placówek medycznych i sanitarno-epidemiologicznych. Etap 1: osoby starsze (powyżej 60. roku życia), pracownicy służb mundurowych oraz nauczyciele. Etap 2: osoby poniżej 60. roku życia, które cierpią na choroby przewlekłe oraz ludzie pracujący w sektorach, których nieprzerwana działalność jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania państwa. Mowa tutaj o infrastrukturze zapewniającej dostawy wody, prądu i gazu oraz pracownikach poczty czy ludziach pracujących w transporcie publicznym. Etap 3: Szczepienia powszechne pozostałej części społeczeństwa. Kto nie może się zaszczepić na COVID-19? Ze względu na wciąż trwające badania nad szczepionką i niepewność co do jej zastosowania u części ludzi, nie zaleca się wykonywania szczepień u osób z poniższych grup: Dzieci do 16. roku życia, Kobiety w ciąży, Kobiety karmiące piersią, Alergicy, Osoby chorujące na HIV oraz stosujące terapię immunopresyjną. Jak należy się przygotować przed szczepieniem na COVID-19? Osoby, które dostały skierowanie na szczepienie, muszą pamiętać o poniższych...

Winogrona i herbata na koronawirusa
Adobe Stock
Newsy
Naukowcy nie wierzą własnym oczom. Te 3 popularne produkty mogą hamować koronawirusa
Od początku zeszłego roku ludzkość zastanawia się, jak poradzić sobie z koronawirusem. Ostatnie badania wskazują, jak hamować namnażanie wirusa.

Od momentu wybuchu światowej pandemii COVID-19, ludzka wiedza w zakresie jego poznania coraz bardziej się poszerza. Powszechnie wiadomo już, że przed transmisją koronawirusa najlepiej zabezpieczać się poprzez dystans społeczny, maseczki i dezynfekowanie rąk. Wysiłki uczonych Wiele mówiło się także jeszcze w zeszłym roku na temat tego, że wirus SARS-COV2 może być obecny na różnych powierzchniach. Szybki rozwój badań w wielu laboratoriach rozsianych po całym świecie, pozwolił naukowcom na błyskawiczne opracowanie szczepionki przeciwko koronawirusowi. Poszczególne państwa, w tym Polska, ruszyły z akcją szczepień przeciwko wirusowi, który swój początek miał w chińskim mieście Wuhan. Uczeni nie skupili się tylko i wyłącznie na poszukiwaniu odpowiedniego składu chemicznego długo oczekiwanej szczepionki. Hamowanie proteazy Oprócz tego, badacze przyjrzeli się dokładnie setkom produktów spożywczych, których działanie może przyczynić się do hamowania koronawirusa. Amerykańscy naukowcy z North Carolina State University, dokonali podczas swojej pracy niezwykle ciekawego i wartościowego odkrycia. Badacze dowiedli, że niektóre produkty spożywcze, mogą być pomocne w unikaniu zachorowania na COVID-19. Dogłębne badania komputerowe, a także próby przeprowadzane metodą in vitro dowiodły, że związki zawarte w niektórych produktach mogą hamować proteazę. Czym jest proteaza? To nic innego jak substancja niezbędna, by nieszczęsny koronawirus mógł się namnażać. Zdrowotne trio Pora, byśmy przedstawili wam, które produkty wskazali badacze z Północnej Karoliny. Będziecie zaskoczeni. W pierwszej kolejności mowa tu o zielonej herbacie, która zawiera kilka związków, które przyczyniają się do zwalczania...

Co jeść po szczepieniu na COVID-19?
Adobe Stock
Newsy
Co najlepiej jeść po szczepieniu na COVID-19? Będziecie zaskoczeni
Jeśli zaszczepiliście się na COVID-19 lub planujecie to zrobić w najbliższej przyszłości koniecznie pamiętajcie, by po przyjęciu leku wdrożyć specjalną dietę.

Niewielu zdaje sobie sprawę z tego, że zarówno przed przyjęciem szczepionki na COVID-19, jak i po należy zastosować się do kilku ważnych zasad. Inaczej wynik może okazać się niewiarygodny, a skuteczność niewielka. W końcu nauce też trzeba czasem pomóc.  Kiedy należy wykonać test na COVID-19? Test na COVID-19 należy wykonać między innymi przed wyjazdem za granicę kraju oraz po powrocie do Polski. Nie można jednak zapomnieć, że przebadać powinien się każdy, kto zaobserwował u siebie niepokojące symptomy takie jak kaszel, gorączka, duszności, brak węchu czy smaku. Jeśli mieliście kontakt z osobą, u której potwierdzono zakażenie COVID-19 lub pracownikami służby zdrowia, także powinniście zgłosić się do najbliższej stacji sanitarno-epidemiologicznej.  Test powinien zostać wykonany przez profesjonalistów. Najbardziej wiarygodny wynik ukazują próbki pobrane z gardła oraz nosa. Przebadane w specjalnych, laboratoryjnych warunkach, dadzą prawdziwy obraz tego, co dzieje się z waszym organizmem. Jak przygotować się do testu na koronawirusa? Aby wynik waszego testu był wiarygodny, musicie spełnić szereg wymogów. Niestety, większość stacji sanitarno-epidemiologicznych o nich nie informuje. Postanowiliśmy więc zrobić to za nich. Do laboratorium powinniście się zgłosić w pierwszej połowie dnia. Na pobranie wymazu musicie przyjść na czczo. Jeśli jednak z powodu różnych schorzeń lub innych powodów musicie coś zjeść, zróbcie to najpóźniej na trzy godziny przed badaniem. Przed przyjściem do laboratorium, pod żadnym pozorem nie myjcie zębów, nie używajcie też płynu do płukania.  Żucie gumy, ssanie tabletek na gardło czy picie syropów przeciwkaszlowych, nawet tych ziołowych, zostawcie na później. Nie dostarczajcie do organizmu dosłownie niczego,...