Tomasz Sekielski szczerze o swoim obsesyjnym objadaniu się: „To było odreagowywaniem stresu”
Instagram/tomaszsekielski
Newsy

Tomasz Sekielski szczerze o swoim obsesyjnym objadaniu się: „To było odreagowywaniem stresu”

Czasem, choć sami widzimy, że zmierzamy w złym kierunku, potrzebujemy kogoś stojącego z boku, kto wygarnie nam całą prawdę. Ważne, żeby takie słowa dobrze wykorzystać.

Stres, codzienna presja w pracy powodują, że zaczynamy tracić kontrole nad swoim życiem. W takich warunkach ludzie uzależniają się od alkoholu, wpadają w depresję, lub jak Tomasz Sekielski nieustannie jedzą. Mówi się wtedy o tak zwanym zajadaniu stresu. Poznajcie historię dziennikarza, któremu udało się wyjść z nałogu… jedzenia.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Żeby zrzucić 100 kg, najpierw trzeba je mieć. Dlaczego Tomasz Sekielski ważył 200 kg?

Autor wielu ważnych społecznie reportaży, wywołujących poruszenie i dyskusję dużej części opinii publicznej mógł być uważany za człowieka sukcesu. Odebrał wiele nagród, m.in. „Wiktora” w dziedzinie publicystyki, „Telekamery”, „Grand Press”, został też „Dziennikarzem roku”, słowem, był rozpoznawalną postacią telewizyjną.

Dużą popularność i sympatię zdobył także zrzucając 100 kg. Opowiedział Martynie Wojciechowskiej w jej autorskim programie na Youtube pt. „Dalej”,  o tym jak wyglądało jego życie i co doprowadziło go do tak dużej nadwagi:

- Mam takie poczucie, że zrobiłem sporo fajnych, wartościowych rzeczy. Natomiast życiowo to było strasznie destrukcyjne. Wiesz, na wielu poziomach; zdrowotnych, psychicznych... To, że ja się doprowadziłem w pewnym momencie do stanu 200 kilogramów żywej wagi, to było odreagowywaniem stresu. To, że lubię jedzenie, to lubię jedzenie, ale to jedzenie to było obżarstwo.

Dziś ocenia, że za tymi destrukcyjnymi zachowaniami stała presja i stres:

- Im wyżej się wchodzi, to po pierwsze — szuka się kolejnego szczytu do zdobycia, a po drugie — jest wielu chętnych, którzy chcą cię ściągnąć w dół. Jest cały czas presja i oczekiwania.

Zobacz także
zupa buraczana przepis

Tomasz Sekielski zrzucił prawie 90 kg. Zdradził ulubiony przepis na zupę, która pomogła mu schudnąć 

Schudła 100 kg. Na pytania o dietę na tylko 1 odpowiedź, wielu będzie nią rozczarowanych

Schudła prawie 100 kg. Jak jej się to udało? „Kluczem do sukcesu są stałe nawyki”

Jak można zmienić swoje nastawienie do jedzenia?

Podczas rozmowy z Martyna Wojciechowską, dziennikarz wyjawił, że sam czuł, że zmierza w złym i niebezpiecznym kierunku:

- Ja wiedziałem, otwierając lodówę i wpieprzając w środku nocy jakieś nieprawdopodobne ilości tego jedzenia, wiedziałem, że wyrządzam sobie krzywdę. Co więcej, kończąc to jedzenie, ja się bałem, że się już nie obudzę - wyznał Sekielski.

Pomimo tego, to nie on sam, nie lekarz, ani nie żona przekonali go do zmiany. Stało się to po rozmowie z Henryką Krzywonos, działaczką opozycyjną z czasów PRL-u. Wystarczyło kilka dobitnych zdań, żeby publicysta wziął się za siebie:

- Słuchaj Tomek, jak ty padniesz kiedyś na ten zawał, to pół biedy. Umrzesz, twoja żona nie będzie miała problemu i nie będzie musiała się martwić o ciebie, znajdzie sobie nowego faceta. Będzie po tobie i spokój, ale wyobraź sobie, że ty możesz nie umrzeć, tylko dostać wylewu i będziesz leżał jak taki wieloryb bezwładnie, a ta twoja Ania (żona – przyp. redakcji) będzie cię próbowała przewrócić z boku na bok i ona nawet nie będzie miała siły. 

Niedługo po wysłuchaniu tego wywodu, Tomasz Sekielski przeszedł operację zmniejszenia żołądka i rozpoczął dietę. To były dokładnie te słowa, których potrzebował, żeby rozpocząć walkę o swoje zdrowie.

Źródło: pudelek.pl, Instagram/Tomasz Sekielski

Tomasz Sekielski
#wybierameurope/Wikipedia Commons
Gwiazdy
Spektakularna metamorfoza Tomasza Sekielskiego. Mieści się w ubrania sprzed 12 lat. Wszystko dzięki jednej osobie
Dziennikarz dokonał niebywałego. Sekielski schudł aż 65 kg w ciągu roku! Brzmi to niebywale. Jak do tego doszło?

Tomasz Sekielski zasłynął ostatnio z wydawania filmów dokumentalnych, w których tropi nieprawidłowości w polskim Kościele Katolickim. Po głośnym „Tylko nie mów nikomu”, przyszedł czas na „Zabawę w chowanego”. Oprócz zadbania o dokonania na gruncie filmu, Sekielski postarał się także o zrzucenie zbędnych kilogramów. Wyniki diety byłego dziennikarza są oszałamiające. Jednak trzeba uczciwie przyznać, że reportażysta miał z czego zrzucać. Jeszcze rok temu ważył aż 185 kg! Teraz udało mu się zejść do wagi 120 kg. Jak sam przyznaje – wreszcie może wbić się w swoje ubrania sprzed 12 lat. Dziennikarz wziął się za siebie i postanowił wreszcie zadbać o swoje zdrowie. Twórca filmów dokumentalnych zrezygnował z alkoholu, słodyczy oraz drobiu i wieprzowiny. – Jem jedną dziesiątą tego co dawniej. Ale mogę niemalże jeść wszystko – powiedział Sekielski w wywiadzie dla czasopisma „Viva” Kto stoi za przemianą jeszcze niedawno ociężałego dziennikarza? Jak zwykle okazuje się, że za sukcesem  mężczyzny musi stać kobieta. Jest nią oczywiście żona Tomasza, pani Anna – To był ostatni dzwonek. Uświadamiałam mu, jak bardzo boje się o jego życie – mówiła żona Sekielskiego we wspólnym wywiadzie. Źródło: „Viva”, instagram.com, kobieta.wp.pl

Cezary Pazura:"Trudno utrzymać wagę. Wystarczy, że się zdenerwuję i..." Aktor ma inny problem niż sądzicie
ONS.pl
Newsy
Cezary Pazura: „Trudno utrzymać wagę, wystarczy, że się zdenerwuję i...”. Aktor ma nietypowy problem
Wiemy co robi aktor, żeby utrzymać szczupłą i jednocześnie muskularną sylwetkę i jak stres wpływa na jego wagę. Będziecie zaskoczeni.

Większość ludzi z wiekiem zaczyna mieć problem z utrzymaniem szczupłej sylwetki. Ale nie Cezary Pazura. On nigdy nie miał tendencji do tycia. Zazdrościcie? Niestety, w życiu nie ma tak, żeby coś było za darmo. Aktor ma za to inny problem, który powoduje, że też musi uważać na to co je. Na świecie nie ma równowagi — jedni tyją, inni chudną 60-latek należy do tych osób, które z wiekiem bardzo łatwo tracą tkankę tłuszczową. Może tym z was, którzy wciąż liczą kilogramy i powstrzymują się przed zjedzeniem deseru trudno w to uwierzyć, ale to przypadłość, które podobnie jak tycie martwi i jest przyczyną trosk. Osób z nadwagą i otyłością jest w naszym kraju najwięcej. Już 40% Polaków ma nadwagę a około 17% jest otyłych. Dodatkowe kilogramy są powodem do zmartwień nie tylko z powodów estetycznych. Nadwaga jest uznana za chorobę cywilizacyjną, która ma wpływ na kolejne przypadłości: nadciśnienie, cukrzycę, choroby układu sercowo-naczyniowego, a nawet niektóre nowotwory. Osoby otyłe do tego coraz częściej stają się wykluczone społecznie. Tusza uniemożliwia im swobodne poruszanie się, aktywność fizyczną, a pojawienie się w przestrzeni publicznej i reakcje otoczenia wywołują stres. Inni z kolei w starszym wielu zaczynają chudnąć. Czasem jest to objaw poważnej choroby, ale może się zdarzyć, że to naturalny etap życia, gdy zmniejsza się ilość kubków smakowych, mniejsza jest produkcja śliny i soków trawiennych. W rezultacie potrawy wydają się pozbawione smaku i zmniejsza się apetyt. W obu grupach; osób tyjących i chudnących istotną rolę odgrywa też stres. Ci pierwsi „zajadają stres”, a to powoduje, że jedzą bez opamiętania, żeby zagłuszyć nieprzyjemne doznania, drudzy z kolei zapominają jeść i pić, przez co ze stresu zaczynają...

Fit Dzik o życiu z wagą 200 kg : "to było pchanie w siebie jak w kosz na smieci. Miałem 100 lat". Teraz pomaga innym
Instagram/Fit Dzik
Newsy
Fit Dzik o życiu z wagą 200 kg: „To było pchanie w siebie jak w kosz na śmieci. Miałem 100 lat"
Najważniejsze to podjąć decyzje, a potem być konsekwentnym i wytrwałym. To dzięki temu Tomasz Łomnicki dziś z dumą nazywa siebie „Fit dzik” i tłumaczy, że dzik jest zwierzęciem, które nigdy się nie poddaje.

Co trzeba jeść, żeby ważyć ponad 200 kg i jak czuje się człowiek z tak dużą nadwagą? Lepiej nie sprawdzajcie tego na własnym ciele. Posłuchajcie Tomasz Łomnickiego, byłego leśnika, a obecnie trenera personalnego, który swoim doświadczeniem dzieli się z innymi. Jak się czuje człowiek, który waży 200 kg? W rozmowie z „7Nutrition" portalem właściciela marki suplementów Tomasz Łomnicki, czyli Fit Dzik opowiadał o czasie, gdy ważył ponad 200 kg: - Wyobraź sobie 200 kg tłuszczu – powiedział na początku rozmowy. - Moje odżywianie, jeśli można to było nazwać odżywianiem jakimkolwiek, to było pchanie w siebie jak w kosz na śmieci. Moje odżywianie było takie: napoje energetyczne, hot dogi, frytki. Osoba o takiej tuszy, cierpiąca na otyłość olbrzymią, nie ma łatwego życia. Podstawowe, codzienne czynności wydają się wielkimi wyzwaniami. Cierpi na tym nie tylko samopoczucie, ale też zdrowie: - Mając 31 – 32 lata uświadomiłem sobie, że mam… 100 lat. - Nie mogłem wejść na pierwsze piętro po schodach, bo czułem się jakbym odbył maraton, o wiązaniu butów nie wspomnę, kupowałem buty na rzepy, bo nie było mowy o tym, żeby się nawet schylić. - Wypycham to z pamięci, to były najgorsze lata mojego życia. Nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, wiecznie miałem jakieś infekcje uszne i cały czas byłem chory. Kto wie jak potoczyłyby się losy leśnika Łomnickiego, gdyby któregoś dnia nie postanowił z tym skończyć.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez fitdzik_official...

sekielski dieta
ONS
Newsy
Sekielski chce motywować Polaków do zmian w żywieniu. Pokazał swoją kolejną metamorfozę... Zwala z nóg
Tomasz Sekielski nie przestaje szokować. Najpierw pokazał swoją spektakularną metamorfozę po tym, jak schudł kilkadziesiąt kilogramów i nie zwalnia tempa! Zobaczcie, czym tym razem zaskoczył.

Sławny dziennikarz radiowy i telewizyjny, autor głośnych reportaży „Tylko nie mów nikomu” i „Zabawa w chowanego” znów szokuje. Tym razem nie kontrowersyjnym filmem, a własną metamorfozą! Sekielski zmienił się nie do poznania i wygląda fantastycznie. Sprawdźcie, co zrobił! Dziennikarz od dłuższego czasu nie ukrywa, że zmaga się z otyłością. W jednym wywiadzie wyjawił, że jest to dla niego duży problem, przede wszystkim pod względem psychicznym. Przy tak zaawansowanej otyłości, na jaką cierpiał Tomasz Sekielski zwykła dieta nie wystarczy. Dlatego dziennikarz w 2019 roku przeszedł operację zmniejszenia żołądka. Dzięki temu miał zdrowo i szybko schudnąć, by odciążyć swój organizm i zapobiec niebezpiecznym chorobom związanym z otyłością, takim jak cukrzyca, miażdżyca oraz nadciśnienie i w konsekwencji nawet zawał serca. Tuż przed operacją Sekielski ważył 185 kilogramów! Rok później był już o 70 kilogramów lżejszy i wszystkich motywuje do pracowania nad sobą. Przygotował nawet dwunastoodcinkowy serial „12 wyzwań Sekielskiego”, gdzie dzieli się swoimi zmaganiami w walce o zdrowie. Zaledwie wczoraj Sekielski udostępnił na swoim profilu w mediach społecznościowych zdjęcie, które wywołało prawdziwą furorę! Dziennikarz udokumentował swoją przedświąteczną wizytę u fryzjera. Nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby nie fakt, że Sekielski… ściął brodę! Bujny zarost od długiego czasu był jego znakiem rozpoznawczym, dlatego fani byli całkowicie zszokowani taką przemianą. Sam dziennikarz wygląda na bardzo zadowolonego. Pod zdjęciem napisał: Świąteczne strzyżenie i golenie zaliczone. Postanowiłem pozbyć się brody św. Mikołaja (został tylko „ostry cień mgły”) Co myślicie o takiej metamorfozie?      ...