Tak się pracuje u Magdy Gessler: Wszyscy przez to przechodzą, zwłaszcza kelnerzy: "Nie było sporu czy oporu"
ONS.pl, Instagram/@u.fukiera
Newsy

Tak pracuje się u Magdy Gessler. Przez to przechodzą wszyscy jej pracownicy: „Nie było sporu czy oporu”

Czy szczepienie i testy zapobiegają rozpowszechnianiu się koronawirusa? Magda Gessler uważa, że tak i wprowadziła w swoich restauracjach pewną zasadę.

Magda Gessler prowadzi kilka restauracji, uczestniczy w nagraniach programów „Masterchef” i jest aktywna zawodowo, spotykając się z wieloma ludźmi każdego dnia. Nic więc dziwnego, że od dawna głośno mówi o tym, że aby zmniejszyć ryzyko zarażania, ludzie powinni się szczepić i testować. Czy swoje przekonania wdraża w życie także na swoim terenie?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Restauratorzy nie chcą drugiego lockdownu

Na początku pandemii koronawirusa, w 2020 roku wszyscy doświadczyliśmy tego, czym jest pełny lockdown. Ten czas, gdy Polacy zostali zamknięci w domach i nie mogli wychodzić nawet na spacer do parku czy lasu wspominamy dziś bardzo źle.

Najgorsze doświadczenia z zamknięcia wszystkiego mają właściciele hoteli, restauracji, klubów i sal sportowych, a także kin i teatrów. Oni każdego dnia odnotowywali duże straty, które w niektórych przypadkach groziły bankructwem.

Dziś, po 2 latach od wybuchu pandemii koronawirusa, pomimo kolejnych wersji wirusa i fal zachorowań, w wielu krajach w Europie, zasady poruszania się ludzi w przestrzeni publicznej są uregulowane. Europejczycy powszechnie używają paszportów covidowych, bez których nie wejdą do restauracji czy kina.

Paszporty są częściowym zabezpieczeniem przed niekontrolowanym rozwojem pandemii, ponieważ dopuszczają do korzystania z miejsc publicznych bez ograniczeń tylko tych, którzy zostali zaszczepieni, mają wykonany świeży test z wynikiem ujemnym lub są ozdrowieńcami.

Zobacz także
Magda Gessler nie chce w swoich knajpach osób niezaszczepionych. Woli obostrzenia jak zagranicą

Magda Gessler nie chce w swoich knajpach osób niezaszczepionych. Woli obostrzenia jak zagranicą

Restauracja z Zabrza prosi klientów o... zdejmowanie maseczek przed wejściem. Nie chodzi tu o łamanie obostrzeń

Restauracja z Zabrza prosi klientów o... zdejmowanie maseczek przed wejściem. Nie chodzi tu o łamanie obostrzeń

W Polsce restauratorzy i właściciele sklepów od dawna bezskutecznie upominają u władz kraju o wprowadzenie paszportów covidowych. Mogłoby to zapewnić względne bezpieczeństwo personelowi i klientom i spowodować uniknięcie drugiego pełnego lockdownu, którego mogliby już nie przetrwać. Magda Gessler wzięła sprawy w swoje ręce w tym temacie.

Restauratorzy wprowadzają własne regulacje

Tak zrobiła Magda Gessler, o czym dowiadujemy się, z wywiadu, którego udzieliła portalowi Plejada.pl. Restauratorka wprowadziła w swoich restauracjach codzienne pobieranie wymazu do testów covidowych, co ma zapobiec rozpowszechnianiu się choroby. Dzięki temu osoby zarażone są wykrywane od razu, zanim rozpoczną pracę i mogą być izolowani, zanim zarażą innych:

- Mój cały personel jest wymazywany i byłabym bardzo szczęśliwa, gdyby ludzie, którzy wchodzą do restauracji, też byli testowani.

Restauratorka nie zrobiła tego jednak wbrew ludziom, których zatrudnia. Decyzja o codziennym testowaniu została podjęta przy wsparciu całego zespołu: 

- Nie było co do tego dyskusji, sporu czy oporu. Mam bardzo świadomy i profesjonalny personel. W momencie, kiedy zobaczyli, że koledzy chorują, sami postanowili mieć poczucie bezpieczeństwa, bo jednak cały czas stykają się z całą masą ludzi. Szczególnie kelnerzy. Oni sami zdecydowali, że będą wymazywani. Nikt nie chce stracić pracy ani klientów. Nam naprawdę zależy, abyśmy funkcjonowali w bezpiecznych warunkach.

Źródło: Plejada.pl, O2

Magda Gessler nie chce w swoich knajpach osób niezaszczepionych. Woli obostrzenia jak zagranicą
ONS.pl
Newsy
Magda Gessler nie chce w swoich knajpach osób niezaszczepionych. Woli obostrzenia jak zagranicą
Restauratorzy głowią się nad tym, by nie dopuścić do kolejnego zamknięcia ich biznesów nadchodzącą jesienią. Jednym z rozwiązań jest wpuszczanie do środka wyłącznie osób zaszczepionych przeciw COVID-19, co popiera Magda Gessler.

Przez branżę gastronomiczną przetacza się kolejna ogólnopolska dyskusja. Tym razem nie chodzi o to, czy otwierać swoje knajpy wbrew rządowym zakazom, a czy zamykać je przed osobami niezaszczepionymi. Taki pomysł wdrażany jest w życie w niektórych krajach. Na uprzywilejowanie osób zaszczepionych przeciwko koronawirusowi w restauracjach i rzeczywiste wdrożenie w życie tzw. paszportów covidowych zdecydowano się między innymi we Włoszech, w Grecji czy we Francji. Kogo Magda Gessler nie wpuści do swoich restauracji? Swój głos do dyskusji oczywiście dodać musiała naczelna polska restauratorka, guru polskiej gastronomii, czyli Magda Gessler. 68-latka która zawiaduje kilkoma restauracjami w kraju uważa, że osoby, które nie zaszczepiły się jeszcze przeciwko COVID-19 powinny omijać jej knajpy szerokim łukiem: – Do restauracji będą wchodzić ludzie zaszczepieni, wymazani, a jak nie, to nie wejdą, tak ja to jest w Austrii i Szwajcarii – stanowczo odpowiedziała na pytanie serwisu Plejada Magda Gessler.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Magda Gessler (@magdagessler_official) W naszym kraju temat zachęcania ludzi do szczepienia wciąż jest dość kontrowersyjny. Wiele osób podobne restrykcje jak we wspomnianych krajach jest w stanie odczytać jako swojego rodzaju środek przymusu do zaszczepienia. Gessler jasno i wyraźnie potwierdziła, że życzyła by sobie kategorycznego zakazu wstępu do jej restauracji dla osób, które nie mogłyby się wylegitymować dowodem zaszczepienia przeciwko koronawirusowi. Kto oprócz...

„Paszport covidowy” umożliwi wejście do hotelu i restauracji. Kiedy wejdzie w życie? UE podała datę
Adobe Stock
Newsy
„Paszport covidowy” umożliwi wejście do hotelu i restauracji. Kiedy wejdzie w życie? UE podała datę
Kiedy będziecie mogli swobodnie przemieszczać się z paszportem covidowym?

Pandemia koronawirusa nie odpuszcza. Już od ponad roku jesteście niemal zamknięci w swoich domach. Pewnie wielu z was tęskni za podróżami i możliwością spontanicznego przemieszczania się. Nic dziwnego, przed pandemią podróżowanie było łatwe i tanie jak nigdy! Wiele linii lotniczych oferowało bardzo dogodne połączenia do wielu europejskich miast. Można było znaleźć loty za mniej niż 100 złotych w obie strony. Niestety, podczas pandemii podróżowanie jest znacznie utrudnione. Restrykcje panujące w wielu krajach, nie pozwalają na przyjmowanie turystów, a nawet jeśli jakiś kraj ma otwarte granice, wymaga się testu PCR, który niemało kosztuje. Od dawna mówi się o tak zwanych paszportach covidowych, które miałyby umożliwić wszystkim ponowne podróżowanie, ale też wejście do restauracji lub hotelu. To już niemal stuprocentowo pewne, że paszporty covidowe wejdą w życie. Pozostaje pytanie: kiedy? Kiedy zostaną wprowadzone paszporty covidowe? Przewodnicząca Komisji Europejskiej - Ursula von der Leyen zdradziła, że paszporty szczepionkowe powinny być gotowe jeszcze przed wakacjami. Kiedy dokładnie? Z ostatnich wiadomości wynika, że zostaną wprowadzone w drugiej połowie czerwca. Unia Europejska chce, aby system był dostępny maksymalnie 25 czerwca. Urzędnik Kancelarii Premiera wypowiedział się w sprawie stanowiska Polski na temat paszportów covidowych. „Jesteśmy gotowi wydawać certyfikaty już dziś. Mamy bazę osób zaszczepionych z unikalnym kodem QR, a więc takim, którego nie można podrobić. Ale sens tego pomysłu tkwi w możliwościach wszystkich krajów unijnych. Czekamy na rozporządzenie Komisji Europejskiej” – komentuje. Co zawierałby paszport covidowy? Pasz port covidowy prawdopodobnie będzie dostępny w formie elektronicznej. Będzie zawierał informacje o:...

Magda Gessler
ONS
Newsy
Magda Gessler rozwiązała współpracę z góralską restauracją. „Odlajkowuję...”
Przez branżę gastronomiczną w czasie pandemii przeszło istne tsunami. Wie coś o tym także i Magda Gessler.

Słynna restauratorka, gwiazda „Kuchennych rewolucji", w trakcie pandemii koronawirusa przeżywa trudne chwile. Kryzys dotknął całą branże pubów, knajp i jadłodajni. Problemy nie ominęły także i wielkich graczy na rynku, takich jak właśnie Magda Gessler. Posiadaczka bujnych loków sama posiada kilka restauracji, m.in. swój słynny „okręt flagowy”, czyli restaurację „U Fukiera”. Oprócz tego, restauratorka firmuje swoim nazwiskiem i wspiera wiele miejsc rozsianym po całym kraju. Współpraca z różnymi lokalami gastronomicznymi w Polsce, przebiegała w przypadku pani Magdy w formie franczyzy. Krótko mówiąc, właściciele knajp w zamian za pomoc Gessler i po prostu za użyczenie jej marki do promocji lokalu, płacili ustalone stawki. Problemy z wypłacalnością Kłopot z transzami za reklamę zaczął się wraz z tzw. lockdownem, ogłoszonym na wiosnę przez premiera Mateusza Morawieckiego i ówczesnego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Restauracje zamknięto, ale Gessler wciąż kazała sobie płacić pełne stawki za ustaloną jeszcze przed okresem pandemii franczyzę. Sytuacja powtórzyła się w czasie drugiej fali COVID-19. Zbiegło to się w czasie z buntem części polskich restauratorów, którzy postanowili otworzyć swoje lokale wbrew zaleceniom rządu. Jednym z takich miejsc była restauracja „Schronisko Smaków” w Bukowinie Tatrzańskiej. Właściciele knajpy otworzyli swoje miejsce rzekomo po konsultacji z prawnikami Gessler. Tymczasem gwiazda TVN-u wystosowała oświadczenie, w którym wyraziła swój sprzeciw wobec nielegalnego otwierania restauracji. Oprócz tego, odcięła się od decyzji właścicieli góralskiej knajpy. W ten sposób między franczyzobiorcami z Bukowiny, a Gessler powstała...

Właściciel tej restauracji jako pierwszy wpuszczał tylko zaszczepionych. Dziś zdradza czy to była dobra decyzja
Adobe Stock
Newsy
Właściciel tej restauracji jako pierwszy wpuszczał tylko zaszczepionych. Co dziś sądzi o tej decyzji?
Czy paszporty covidowe to niesłuszne ograniczenia dla niezaszczepionych czy przywileje dla zaszczepionych?

Temat różnego traktowania osób zaszczepionych na COVID-19 i tych niechcących poddać się szczepieniu budzi w polskim społeczeństwie żywe dyskusje. Z jednej strony słyszymy, że osoby zaszczepione powinny mieć przywileje. Podawany jest choćby argument o nieprzestrzeganiu początkowych założeń systemu tak zwanych paszportów covidowych w Polsce. Z drugiej strony podaje się przykłady innych państw europejskich, w których sytuacja taka jak w Polsce jest wręcz nie do pomyślenia. Z relacji Polaków podróżujących po Europie dowiadujemy się, że Paryżu niemal niemożliwe jest zakupienie kawy na ulicy bez okazania tzw. paszportu covidowego.  Z drugiej strony słychać słowa oburzenia przed próbami wprowadzenia ograniczeń w dostępnie do restauracji, klubów, muzeów czy nawet sklepów, dla osób niezaszczepionych. Ten warszawski restaurator postanowił nie czekać na rządowe ustawy i sam wprowadził ograniczenia dostępu do swojej restauracji dla osób niezaszczepionych. Opowiada jak reagowali klienci i czy dziś zrobiłby to jeszcze raz. Pierwsza knajpa w Polsce, która zaczęła wpuszczać tylko zaszczepionych Artur Jarczyński, jest właścicielem restauracji der Elefant w Warszawie, która 1 października wprowadziła selekcję gości. Przed wejściem są sprawdzane paszporty covidowe. Do środka zapraszani są tylko ci goście, którzy pokażą paszport i udowodnią, że zostali zaszczepieni, są ozdrowieńcami lub mają negatywny test na obecność koronawirusa SARS-CoV-2. Restaurator w rozmowie z Wyborcza.pl opowiada o swoich doświadczeniach z tamtego okresu. Pierwsze dni po wprowadzeniu ograniczeń były trudne: - To prawda. Odbieraliśmy hejterskie telefony, także z groźbami. Ale to nie były telefony od naszych gości, obecnych ani potencjalnych. Ludzie dzwonili, sądząc po kierunkowych,...