Czy można się upić piwem bezalkoholowym? Lepiej to sprawdźcie
AdobeStock
Newsy

Sprzedaż piwa w Polsce spadła do zera?! Jak to możliwe?

Nie jest tajemnicą, że gastronomia bardzo ucierpiała na skutek pandemii koronawirusa. W pewnym momencie sprzedawcy piwa beczkowanego odnotowali… zerowy przychód!

Ilość sprzedawanego piwa w gastronomii spadła aż o 42 proc. w całej Europie podczas 2020 roku. Chociaż statystyka ta nie powinna dziwić, ze względu na przedłużający się lockdown w wielu krajach, skutki tej sytuacji mogą być odczuwalne jeszcze długo.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Zerowa sprzedaż piwa

„Lokale gastronomiczne są ważnym partnerem również dla polskiej branży piwowarskiej. Pozostawały całkowicie zamknięte przez dwa wiosenne miesiące 2020 roku, otwarte dla klientów w okresie wakacyjnym, by jesienią znów zamknąć swe drzwi dla gości, zachowując jedynie możliwość sprzedaży z dostawą. Ta nie objęła jednak napojów alkoholowych” – oznajmił Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie.

W pierwszych kilku miesiącach 2021 roku miała miejsce pierwsza taka sytuacja w historii branży: sprzedaż piwa w beczkach spadła o 100 proc. Chociaż restauratorzy i właściciele pubów próbowali odbić straty i sprzedawali jedzenie na wynos czy też przeprowadzali „szkolenia gastronomiczne”, które w praktyce były potajemnymi wizytami gości – sprzedaż alkoholu nie podniosła się nawet o 1 proc.

Niska sprzedaż piwa to wielka strata dla państwa

Straty w branży piwowarskiej to znacznie mniejszy dochód dla budżetu państwa. Tak twierdzi raport Europe Economics. Podatki ze sprzedaży piwa w Europie wyniosły az o 11 mld euro mniej niż rok temu. 

Zobacz także

„Dobrze prosperujący sektor gastronomiczno-hotelarski jest kluczem do odbudowy gospodarki, również jako ważny symbol poprawiających się nastrojów konsumenckich” - skomentował Pierre-Olivier Bergeron ze stowarzyszenia The Brewers of Europe.

Kiedy branża piwowarska będzie mogła znowu ruszyć? Pełne odmrożenie przewidywane jest na lato tego roku, jednak, jak przewidują europejscy piwowarzy, powrót do minionych statystyk nie nastąpi od zaraz. Wzrost sprzedaży, a co za tym idzie – zatrudnienia w gastronomicznej, hotelarskiej i przemysłowej gałęzi gospodarki – będzie odbywał się stopniowo. Nadal nie jest wiadome też, w jaki sposób pandemia wpłynie na decyzje konsumentów po otwarciu lokali gastronomicznych w pełnym wymiarze. 

Źródło: wiadomoscihandlowe.pl

Czytaj też:

Komentarze
Restauracja Magdy Gessler koronawirus
Adobe Stock
Newsy Restauracja z programu „Kuchenne rewolucje” funkcjonowała mimo pandemii. Nie uwierzycie, jak obeszła zakazy
Nie od dziś wiadomo, że Polacy to pomysłowy naród. Ostatnio znów przekonali nas o tym restauratorzy, którzy stają na głowie, by ominąć pandemiczne zakazy.
Hubert Rój
grudzień 30, 2020

Właściciele restauracji, barów i innych gospód należą do grona najbardziej poszkodowanych przez obostrzenia i restrykcje wprowadzone ze względu na zagrożenie koronawirusem. Od samego początku pandemii restauracje zanotowały kolosalne zmniejszenie liczby klientów. Na wiosnę pozamykane, latem działające ledwie na pół gwizdka. Teraz, w zimie, knajpy znów obsługują klientów tylko na wynos. Pomysłowi restauratorzy kombinują Można było się domyślać reakcji restauratorów. Na początku panowała wściekłość i niedowierzanie. Potem te przykre odczucia zostały nieco złagodzone ze względu na środki otrzymywane z tarczy antykryzysowych. Budżet państwa nie jest jednak z gumy i pieniądze od rządu szybko przestały płynąć do właścicieli restauracji szerokim strumieniem. Przekonał się o tym właściciel łódzkiej restauracji „Gorąca Kiełbasiarnia”. Mateusz Al Najar, bo to o nim mowa, musiał obejść się smakiem, kiedy do restauratorów wpływały kolejne transze z 6. już tarczy antykryzysowej. Dlaczego? Tym razem pieniądze otrzymają tylko ci właściciele, którzy zanotowali 40%-owe straty. Pan Mateusz znajduje się ze swoją „Gorącą Kiełbasiarnią” nieco pod tym progiem. Jak wspomnieliśmy, nie od dziś wiadomo, że Polacy mają łeb na karku. Skoro rząd zakazał przyjmowania gości przy restauracyjnych stolikach, pan Mateusz postanowił przeprowadzać szkolenia. Kiełbaski tylko na wynos Czego kelnerzy uczyli więc swoich gości w „Kiełbasiarni”? Za jedyne kilkanaście złotych uczestnicy nietypowych kursów mieli poznać tajniki posługiwania się sztućcami i degustacji napojów. Pod taką właśnie przykrywką, właściciel łódzkiej knajpy zamierzał prowadzić zwykłą działalność. Wszystko oczywiście miało odbywać się zgodnie z...

Przeczytaj
zakaz handlu 2021
Pixabay
Newsy W 2021 wszystkie niedziele będą handlowe? Jest na to ogromna szansa
Powstał projekt posłów opozycji który zakłada przywrócenie handlu w niedzielę. Czy zostanie przyjęty? Poznajcie szczegóły!
Katarzyna Wyborska
listopad 29, 2020

Kilka lat temu posłowie przegłosowali pomysł wyłączenia wszystkich niedziel w roku z handlu. Początkowo zdania Polaków co do słuszności tej decyzji były podzielone, ale ponieważ handel ograniczano stopniowo, zakaz nie był tak odczuwalny. Jednak w obliczu pandemii koronawirusa, która spowodowała ogromne straty w branży handlowcy i część polityków apeluje do rządu o całkowite zniesienie zakazu. Stopniowe ograniczenia Pomysł zakazu handlu w niedzielę w Polsce pojawił się kilka lat temu, a w 2017 roku przegłosowano ustawę, która miała stopniowo, do 2020 roku wprowadzić zakaz obejmujący wszystkie niedziele w roku. Początkowo z handlu wyłączona była jedna niedziela w miesiącu, później dwie i trzy, aż do 2020 roku w którym już nie mogliśmy zrobić zakupów w ostatnim dniu tygodnia, poza kilkoma wyjątkami ujętymi w ustawie. Niektóre sklepy wciąż są otwarte, ponieważ przepisy dopuszczają handel w niedzielę pod warunkiem, że w danym sklepie klienci są obsługiwani przez jego właściciela. Utrudnienia dla przedsiębiorców Przez wprowadzone podczas pandemii koronawirusa ograniczenia w handlu, przedstawiciele branży zwrócili się do rządu podnosząc temat niehandlowych niedziel. Twierdzą, że tylko zniesienie zakazu może pomóc sklepom podnieść się po ogromnych stratach poniesionych w trakcie pandemii. Argumentują, że to rozwiązanie przysłuży się także naszemu Państwu, ponieważ skoro Polacy robią mniej zakupów, to mniej podatków wpływa do budżetu – już i tak mocno nadszarpniętego przez pandemię. Propozycja opozycji Rząd zgodził się, by trzy niedziele w grudniu 2020 były handlowe. Trudno orzec, czy ta decyzja była motywowana bezpieczeństwem klientów w sklepach przed świętami, czy może świadomością, iż w tym gorącym okresie zakupowym budżet zostanie zasilony...

Przeczytaj
wojewódzki i palikot produkują piwo
ons
Newsy Palikot i Wojewódzki otworzyli wspólny biznes. Będą sprzedawać...
Janusz Palikot i Kuba Wojewódzki postanowili zostać wspólnikami. Od pewnego czasu panowie zajmują się produkcją napojów alkoholowych z dodatkiem CBD, które już niedługo będzie można kupić w jednej z największych sieci handlowych w Polsce.
Weronika Kępa
grudzień 02, 2020

Wojewódzki zna się na wielu branżach Znany dziennikarz, publicysta i satyryk, Kuba Wojewódzki, to zdecydowanie jedna z najbarwniejszych postaci w polskim showbiznesie. W swoim życiu zawodowym pracował dla wielu stacji radiowych i telewizyjnych, portali, a także czasopism. Na tym jednak nie koniec. Od ponad roku Wojewódzki zaczął próbować swoich sił również w innych dziedzinach.  W 2019 roku znany dziennikarz postanowił nawiązać współpracę z restauratorem Józefem Krawczykiem. Jej owocem jest lokal gastronomiczno-rozrywkowy „Niewinni Czarodzieje 2.0” zlokalizowany w Warszawie . Jak się okazuje, idąc za ciosem, celebryta postanowił także rozpocząć wspólny biznes z Januszem Palikotem. Życie zawodowe Palikota ma wiele barw Życie zawodowe Janusza Palikota również przeszło przez wiele etapów. Po latach pracy jako polityk, zadeklarował zakończenie działalności w tym obszarze i zajął się zupełnie innymi sprawami. W 2018 roku postanowił bowiem odkupić Browar Tenczynek.  Wojewódzki i Palikot otworzyli wspólny biznes Wojewódzki i Palikot poznali się poprzez program telewizyjny „Kuba Wojewódzki”. Od tego czasu panowie utrzymują znajomość. Teraz rozkręcają nawet wspólny biznes. Mężczyźni zajęli się bowiem produkcją alkoholu, a dokładniej piwa z dodatkiem CBD , czyli związku występującego w konopiach. Będzie ono warzone w Browarze Tenczynek i już niedługo pojawi się na sklepowych półkach pod nazwą BUH. - Konopiom przypisuje się wiele fantastycznych właściwości, między innymi w leczeniu chorób neurologicznych i cywilizacyjnych. Dają też duże możliwości zastosowania w branży spożywczej i napojów. To ogromny potencjał biznesowy, który postanowiliśmy wykorzystać do produkcji między innymi...

Przeczytaj
zakaz handlu 2020
pixabay.com
Newsy Zakaz handlu w niedziele zostanie ZŁAGODZONY? Mamy komentarz Gowina!
Branża handlowa chyba najmocniej odczuła ograniczenia spowodowane pandemią koronawirusa. Czy zakaz handlu w niedzielę zostanie zniesiony? Wicepremier Jarosław Gowin komentuje sprawę.
Katarzyna Wyborska
listopad 06, 2020

Zakaz handlu obowiązuje w Polsce już kilka lat i chyba zaczęliśmy się do niego przyzwyczajać. Jednak w obliczu pandemii i widma załamującej się gospodarki, branża handlowa zaapelowała do rządu o zlikwidowanie lub złagodzenie zakazu. Jaka jest odpowiedź polityków? Zakaz handlu w Polsce Od 2018 roku w Polsce obowiązuje zakaz handlu w niedzielę. Przepisy były wprowadzane stopniowo – początkowo handel był dozwolony w dwie niedziele w miesiącu, następnie w jedną, a w 2020 roku osiągnięto cel wprowadzonego zakazu, czyli we wszystkie niedziele w miesiącu sklepy są zamknięte. Złagodzenie przepisów? Zakaz handlu od samego początku wzbudzał kontrowersje. Szczególnie teraz, gdy przez obostrzenia spowodowane pandemią branża handlowa zalicza duże straty, Polacy pytają rządzących czy planują złagodzenie przepisów. W tej sprawie wypowiedział się wicepremier Jarosław Gowin. Polityk nie dał jednoznacznej odpowiedzi, jednak zapewnia że toczone są rozmowy w tej sprawie.   - Zapewniam też, że zamierzamy konsekwentnie stymulować i odbudowywać konsumpcję wewnętrzną. Staramy się, by ograniczenia epidemiczne były jak najmniej dotkliwe dla przedsiębiorców, jednocześnie oferując firmom wsparcie rządowe - zapewnia Gowin. Czy to lakoniczne tłumaczenie przekona handlowców?   Źródło: money.pl

Przeczytaj