"Słyszę o sobie "świnia", "baleron", "wieloryb". Dorota Wellman mówi szczerze o swoim ciele
ONS.pl
Newsy

„Słyszę o sobie: »świnia«, »baleron«, »wieloryb«”. Dorota Wellman mówi szczerze o swoim ciele

Jest wspaniałą dziennikarką, choć wiele osób skupia się tylko na jej wadze. Dorota Wellman opowiedziała o swoich zmaganiach z wagą oraz wyznała, co sądzi o hejterach.

Od wielu lat Dorota Wellman wraz z Marcinem Prokopem prowadzi poranny program „Dzień Dobry TVN”. Prezenterka znana jest ze swojego profesjonalizmu, empatii i dużej pogody ducha. Niestety, regularnie musi się mierzyć z krytycznymi opiniami na temat swojego wyglądu. Jak sobie z tym radzi?

Magda Gessler odpowiada na pytania

„Ktoś lubi pluć, to niech sobie pluje”

W internecie nie brakuje przykrych komentarzy, w których pojawiają się raniące słowa o Dorocie Wellman. Przeważająca większość tych opinii dotyczy wyglądu i sylwetki dziennikarki. Zapytana o to, jak sobie radzi z takimi komentarzami, odpowiedziała:

Nic z tym nie robię, bo nic z tym zrobić właściwie nie można. Oczywiście czasami zdarza się, że przeczytam czy trafią do mnie takie komentarze, ale ja mam je centralnie w d…ie. Bo ktoś, kto pisze takie rzeczy na temat czyjegoś wyglądu, ma ze sobą problem i na to są leki. Proponuję je zastosować.

Nierzadko zdarzało się, że Dorota spotkała się z bardzo obraźliwymi komentarzami na swój temat, o czym opowiedziała w rozmowie z Agatą Młynarską:

Słyszę o sobie "świnia", "baleron", "wieloryb". Nie będę się wieszać z tego powodu, bo to jest dla mnie mało istotne. Ja wiem, kim jestem. A to, że ktoś lubi pluć, to niech sobie pluje. Myślę, że nie należy się tym przejmować

Zobacz także
Natalia Szroeder pokazała brzuch i wyznała: „Jem normalnie”.  Przejęci fani chcieli nakarmić artystkę

Natalia Szroeder pokazała brzuch.  Nie zgadlibyście, dlaczego niektórym internautom się nie spodobał

Ewa Farna lubi pizzę i nie wstydzi się swojego ciała. "Nie mam rozmiaru 36 i mam rozstępy"

Ewa Farna lubi pizzę i nie wstydzi się swojego ciała. „Nie mam rozmiaru 36 i mam rozstępy"

Wybory Doroty Wellman

Dorota przypomina hejterom, że jej pełna figura to konsekwencja zaburzeń hormonalnych, z którymi zmaga się od wielu lat. Problemy pojawiły się po urodzeniu syna Jakuba, jednak Wellman podkreśla, że mając do wyboru problemy z wagą lub urodzenie dziecka – wybór był oczywisty:

Moja waga to konsekwencja zaburzeń gospodarki hormonalnej, które będą ze mną do końca życia. No albo można było mieć dziecko, albo zaburzenia hormonalne, to ja już wybieram dziecko i nawet nie dyskutuję.

Choć dziennikarka kilka razy podchodziła do diet odchudzających, niestety osiągnięcie bardzo szczupłej sylwetki jest w jej przypadku niemożliwe:

Wielokrotnie bardzo się starałam to zrobić i nie jest to dieta pod tytułem: "Teraz nie będę żarła, tylko piła zielone soki z dużą ilością jarmużu". Ja się poddawałam wielokrotnie terapiom pod okiem lekarzy, dlatego udało mi się schudnąć przez wiele lat ponad 30 kilogramów, ale moja waga dalej już nie rusza(…)Wyglądam, jakbym zjadła świnię w całości, a na moim talerzu ląduje zwykle zielenina. Jeśli cieknie mi ślinka, to na widok kolorowych sałat, a nie mięsa. Choroba, która mnie dotknęła, powoduje otyłość i choćbym stanęła na głowie i zrobiła pirueta, to nie będę szczupła. Ćwiczę, jem zdrowo, dbam o siebie, jestem pod opieką lekarzy, ale z pewnymi rzeczami nie wygram.

Źródło: viva.pl, plejada.pl

Dominika Gwit o swojej wadze: „Przyszedł taki dzień, że przytyłam 25 kilogramów”
ONS
Newsy
Dominika Gwit o swojej wadze: „Przyszedł taki dzień, że przytyłam 25 kilogramów”
Dominika Gwit udzieliła wywiadu, w którym po raz kolejny odniosła się do swojej wagi. „W d*pie mam, co ludzie nieżyczliwi o mnie myślą" - powiedziała.

Dominika Gwit ma za sobą wiele nieudanych prób zrzucania nadmiernych kilogramów . Dziś otwarcie jednak przyznaje, że „wie, że jest gruba” i nie zamierza przechodzić już więcej na dietę. Ciałopozytywna aktorka ma dość liczenia kalorii i ciągłego ważenia się. Jak sama twierdzi, okres, w którym próbowała schudnąć, to „najgorszy czas w całym jej życiu”. W jednym z ostatnich wywiadów Gwit opowiedziała o swojej chorobie i o tym, jak nagle przytyła 25 kilogramów. Aktorka zdradziła też, jak udało jej się pokonać towarzyszące jej przez wiele lat kompleksy. Dominika Gwit nie wstydzi się swojego ciała Mimo, iż Dominika Gwit od lat cierpi na otyłość, nie wstydzi się tego, jak wygląda jej ciało. Wręcz przeciwnie – aktorka bardzo chętnie nosi wydekoltowane kreacje, a nawet pokazuje się w bikini. W ostatnim wywiadzie dla portalu Oh!me, Gwit powiedziała, że nie zamierza się już dłużej ukrywać i wstydzić się swojego ciała. To samo radzi wszystkim tym, którzy tak jak ona, zmagają się z nadwagą. Co przyjdzie nam z tego, że zakryjemy się na plaży albo będziemy w upale siedzieć w ubraniu? I tak przecież widać, że jesteśmy grube! Jesteśmy grube, bo jesteśmy ludźmi, a ludzie są różni. Ale każdy ma prawo korzystać z życia. Jak pójdziesz na plażę, to co? Podejdzie ktoś do ciebie? Ubliży ci? Czasem tak, ale nie zdarza się to jednak zbyt często. Ten ktoś musiałby być ostatnim chamem, żeby podejść i powiedzieć ci: "O, gruba świnio, ubierz się!" - mówi.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post...

Dorota Gardias ma nietypowy problem: „Jem 2 razy więcej, a cały czas chudnę. Chyba zacznę jeść słodycze”
ONS.pl
Newsy
Dorota Gardias ma nietypowy problem: „Jem 2 razy więcej, a cały czas chudnę. Chyba zacznę jeść słodycze”
Wiele kobiet marzy o sylwetce Doroty Gardias, tymczasem pogodynka narzeka, że jest zbyt szczupła. Jak to możliwe, skoro bardzo dużo je?

Dorota Gardias słynie z wyjątkowo szczupłej i zgrabnej figury. Czy znana pogodynka jest na jakiejś diecie? Bynajmniej. Okazuje się, że Dorota nie stosuje żadnej diety, a mimo to, wciąż chudnie. Czyżby miała zbyt szybką przemianę materii? Kim jest Dorota Gardias? Dorota Gardias urodziła się w 1980 roku w Tomaszowie Lubelskim. To jedna z najpopularniejszych i zarazem najładniejszych polskich pogodynek. Wielokrotnie startowała w konkursach miss, a nawet pracowała jako modelka. Wiosną 2009 roku zwyciężyła w finale dziewiątej edycji programu TVN - „Taniec z gwiazdami". Prywatnie jest mamą 8-letniej Hani, która jest owocem jej związku z Piotrem Bukowieckim.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Dorota Gardias (@dorotagardias) Choroba Doroty Gardias We wrześniu 2021 roku prezenterka zdradziła, że zdiagnozowano u niej nowotwór piersi. Dorota Gardias przeszła niedawno operację wycięcia guza i jest obecnie pod stałą kontrolą lekarzy. Jak się czuje? - Czuję się bardzo dobrze, jestem pod kontrolą lekarzy. Ostatnio miałam badania, przede mną kolejne, bo cały czas muszę się kontrolować. Pod względem zdrowotnym jest bardzo dobrze - powiedziała Dorota w wywiadzie dla portalu Plejada.pl.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Dorota Gardias (@dorotagardias) Dorota Gardias je i...

44-letnia Maja Hirsch ważyła kiedyś 25 kg więcej. Dziś jest na popularnej diecie i nie tyje
ONS.pl
Newsy
44-letnia Maja Hirsch ważyła kiedyś 25 kg więcej. Dziś jest na popularnej diecie i nie tyje
Maja Hirsch całkowicie zmieniła swój sposób odżywiania i wygląda świetnie. Na jakiej jest obecnie diecie?

Maja Hirsch od czterech lat jest na popularnej diecie i jak sama przyznaje, czuje się lepiej niż kiedykolwiek. Jakie produkty wykluczyła ze swojego jadłospisu? Kim jest Maja Hirsch? Maja Hirsch urodziła się w 1977 roku w Warszawie. To polska aktorka filmowa, teatralna i telewizyjna. W 2000 roku Maja ukończyła Akademię Teatralną w Warszawie. Obecnie gra w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, w którym zadebiutowała tytułową rolą w spektaklu „Salome". Zagrała w takich serialach jak: „Lokatorzy", „Dom", „M jak miłość", „Kasia i Tomek" czy „BrzydUla". Ma też na swoim koncie wiele ról filmowych, m.in. w takich produkcjach jak: „DJ", „Jak się pozbyć cellulitu?" czy „Świadek Koronny". Będąc w związku z innym popularnym aktorem Jackiem Braciakiem, doczekała się córki - Marii.  Maja Hirsch i jej walka z dodatkowymi kilogramami Maja Hirsch może się poszczycić smukłą i zgrabną sylwetką, ale nie zawsze tak było. Aktorka ważyła przed laty 25 kilogramów więcej: - Jadłam zgodnie z grupą krwi. I codziennie biegałam. Co-dzien-nie! Poza tym miałam wtedy 27 lat. Teraz już chyba nie byłoby tak łatwo. (...) Miałam z czego zrzucać (...) Ważę 25 kg mniej (...) Co innego schudnąć 5 kg, a co innego 20. Zanim zgubiłam kilogramy, kompletnie nie zwracałam uwagi na to, jak wyglądam – powiedziała Maja w 2014 roku.   Aktorka dodała wówczas, że bardzo lubi jeść i nie może sobie odmówić słodyczy: - Lubię jeść. Kiedy jestem głodna, nie mogę normalnie myśleć. Podziwiam kobiety, które są wiecznie na diecie - przyznała.         Wyświetl ten post na Instagramie  ...

Ewa Farna lubi pizzę i nie wstydzi się swojego ciała. "Nie mam rozmiaru 36 i mam rozstępy"
ONS.pl
Newsy
Ewa Farna lubi pizzę i nie wstydzi się swojego ciała. „Nie mam rozmiaru 36 i mam rozstępy"
Gwiazda bardzo się otworzyła. Szczerze opowiedziała o presji i komentarzach na temat swojego wyglądu.

Temat sylwetki Ewy Farnej przewija się w mediach od dłuższego czasu. Fani skrupulatnie zdają się zauważać wszelkie wahania wagi piosenkarki. Artystka niechętnie komentuje sprawy związane ze swoją sylwetką, ale od czasu do czasu zdarza jej się udzielić wywiadu, w którym o tym opowiada. Tym razem powiedziała o swoich kompleksach i hejcie, który spotyka ją z powodu wyglądu. Sława Ewy Farnej Ewa Farna jest jedną z bardziej lubianych młodych piosenkarek. Zachwyca fanów dystansem do siebie, skromnością i humorem. Karierę rozpoczęła już w wieku 11 lar. Wtedy zaczęła występować na scenie. Choć ma tylko 27 lat, ma na koncie wiele albumów (pierwszy wydany w 2007 roku) i kilkanaście przebojów. Sylwetka Ewy Farnej Ewa Farna prowadzi także swoje media społecznościowe. Przy publikowanych zdjęciach zawsze można przeczytać komentarze dotyczące sylwetki piosenkarki. Gwiazda rozsądnie prowadzi swoje profile. Pokazuje zazwyczaj zdjęcia związane z karierą i pracą, a prywatnie otwiera się rzadko. Piosenkarka jest mamą synka Artura. Odkąd została mamą, wygląda genialnie. Dużo jeździ na rowerze i stara się stosować specjalną dietę. Piosenkarka prawie nie je mięsa , a swój jadłospis opiera na warzywach z własnego ogródka. Ewa zdaje się mieć jednak rozsądne podejście do diety. W jednym z wywiadów przyznała, że lubi pizzę i makarony. Jakiś czas temu pokazała też na Instagramie słodycze. W niedawnej wypowiedzi piosenkarki odnosi się ona do hejtu i własnych kompleksów związanych z sylwetką. Na pewno moje ciało przeszło niełatwą drogę. Jest to coś, na co bardzo u mnie zwracano uwagę. Nie czułam się nigdy otyłą osobą, ani nie byłam nigdy niezdrowa. Miałam takie okresy, gdy wyglądałam niezdrowo i sobie to uświadomiłam. Dla mnie temat wagi to jest coś, co jest do mnie przyklejone.- komentuje Ewa Ja nie lubię, jak ktoś zamyśla i mi...