papież franciszek
ONS
Newsy

Papież Franciszek dostał na święta nietypowy prezent. Obiecał, że zje go w pierwszy dzień świąt

Papież na pewno jest jedną z najczęściej obdarowywanych osób na świecie! Zobaczcie, co dostał w tym roku.

Papież dostaje mnóstwo prezentów na święta, a niektóre z nich są naprawdę ciekawe. Ponieważ nie potrzebuje aż tylu rzeczy dla siebie, ostatni prezent który dostał na pewno nie będzie długo zalegał w papieskim pałacu!

 

W październiku papież Franciszek złożył niespodziewaną wizytę siostrom klaryskom w ich klasztorze w hiszpańskiej miejscowości Vallegloria, niedaleko Asyżu. Wizyta miała charakter dziękczynny i podtrzymujący więzi, bowiem siostry darzą papieża Franciszka szczególną sympatią – nosi on imię patrona ich klasztoru, świętego Franciszka z Asyżu. Papież odprawił mszę, zjadł z siostrami obiad i wrócił do Watykanu. Tak dobrze zapamiętały tę wizytę, że przed świętami postanowiły się odwdzięczyć!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Prezent dla papieża Franciszka

Nie wiadomo, czy papież był zaskoczony takim prezentem, ale na pewno bardzo się ucieszył! Wczoraj dostarczono mu do Watykanu prezent od sióstr klarysek w postaci… kury. I to nie byle jakiej! Siostry w swoim klasztorze poza modlitwą przez większą część dnia zajmują się hodowaniem drobiu. Sztuka dostarczona papieżowi nie była też zwyczajną kurą – to pularda, czyli kura karmiona specjalnie tak, by jej mięso było wyjątkowo kruche i delikatne. Poza tym specjalnym prezentem, do Stolicy Apostolskiej dostarczono jeszcze aż 725 kg drobiu, które mają być rozdane ubogim mieszkańcom Rzymu na święta. Choć siostry nie mogą towarzyszyć papieżowi w świątecznej kolacji, na którą z pewnością podana będzie podarowana mu pularda, to zapewniły, że towarzyszą mu w swoich modlitwach.

 

Klaryski lub inaczej Ubogie Siostry Świętej Klary to mniszki należące do drugiego zakonu franciszkańskiego – założonego przez świętego Franciszka z Asyżu. Podobnie jak franciszkanie, klaryski żyją w ubóstwie oddając się pracy dla innych. Zakon istnieje od 1212 roku, a w Polsce znajduje się jeden klasztor sióstr klarysek – w Kaliszu.

Papież Franciszek
ONS
Newsy
Jakie jest ulubione danie papieża Franciszka? Aż trudno uwierzyć, że są to...
Aktualny papież wzbudza wiele powszechnej sympatii. Wydaje się przyziemny i ciepły. Równie normalnie wygląda jego codzienne menu. Co w nim znajdziecie?

Franciszek to argentyński duchowny rzymskokatolicki, papież i 8. Suweren Państwa Watykańskiego od 13 marca 2013. Posługuje się biegle ośmioma językami, a na studiach uczył się także klasycznej greki. Pierwszy papież z Ameryki Południowej Franciszek jest pierwszym papieżem z Ameryki Południowej, jak również pierwszym spoza Europy od czasu papieża Grzegorza III. Jest też pierwszym jezuitą wybranym na papieża i pierwszym zakonnikiem od czasu papieża Grzegorza XVI. Magazyn „Time” przyznał mu w 2013 roku nagrodę Człowieka Roku. Nietypowe zwyczaje papieża Franciszka Zaraz po swoim wyborze, Franciszek odmówił założenia mucetu w wersji zimowej oraz stuły, którą założył dopiero podczas błogosławieństwa Urbi et orbi. Taki sam gest zrobi podczas błogosławieństwa Urbi et orbi z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia czy Zmartwychwstania Pańskiego. Papież nie mieszka tak, jak jego poprzednicy w Pałacu Apostolskim, tylko w mieszkaniu w Domus Sanctae Marthae. Przyjmuje tam mniejsze delegacje oraz organizuje audiencje prywatne. Zrezygnował z noszenia butów papieskich i papieskiego pektorału. Po Watykanie porusza się w dużej mierze pieszo. Zamiast luksusowych aut, w podróżach służbowych, wybiera zwykłe, mniejsze i ekonomiczne samochody. Podczas spotkania z wiernymi, papież witając się używa zwrotów: Dzień dobry, Dobry wieczór , a na koniec modlitwy Anioł Pański używa słów:  Dobrej Niedzieli oraz Smacznego obiadu. Książka halabardnika z Watykanu ujawnia tajemnice trzech papieży Były halabardnik z Watykanu, David Geisser, wydał właśnie książkę. Wśród doświadczeń zawodowych ma m.in. stanie na warcie przy bramach Państwa Watykańskiego. Ten młody Szwajcar, z zawodu kucharz, opisał swoje prywatne wspomnienia z Watykanu.  W swojej książce...

jedzenie papieża Franciszka
ons
Gwiazdy
Oto ulubione danie papieża Franciszka - wydaje się wyjątkowo wykwintne, ale tak naprawdę...
Papież Franciszek urodził się w Buenos Aires, czyli stolicy Argentyny. Nic więc dziwnego, że to właśnie dania tej kuchni stały się jego ulubionymi przysmakami.

Jorge Mario Bergoglio, został wybrany na papieża już ponad 7 lat temu. Argentyński duchowny nigdy nie zdradzał, na czym opiera się jego dieta. W końcu jednak postanowił podzielić się z ludźmi swoimi kulinarnymi preferencjami. Mimo że większość czasu spędza w Watykanie, jego serce pozostało przy smakach dzieciństwa. Papież gotował od dziecka Pochodzący z Buenos Aires papież Franciszek należy do wielodzietnej rodziny . Jest jednym z pięciorga dzieci włoskich imigrantów. Taki stan rzeczy sprawił, że już jako mały chłopiec musiał szybko się usamodzielnić . W kilku wywiadach przyznaje, że kiedy mama nie miała siły gotować, razem z rodzeństwem stawał przy kuchni i wykonywał jej polecenia. W ten sposób bardzo szybko nauczył się przyrządzać ulubione potrawy. Franciszek kocha argentyńską kuchnię Jak wiadomo Argentyna słynie przede wszystkim z dań mięsnych. Należą do nich między innymi empanadas, czyli ciasto nadziewane mięsem, kurczakiem, szynką, serem, mozzarellą i pomidorami. Wśród uwielbianych w Argentynie dań można znaleźć również milanesa, czyli cienki plaster panierowanego i smażonego mięsa. Typowa dla tego regionu jest także bardzo pikantna kiełbasa chorizo oraz przepyszna wołowina przyrządzana na setki sposobów. Jak się okazuje, jednym z ulubionych dań papieża Franciszka jest pieczony na grillu argentyński stek, oryginalnie nazywany „colita de cuadril”. Tak przyrządzone mięso wprost rozpływa się w ustach. Jego smak jest naprawdę oryginalny. Jednak, choć danie wydaje się bardzo wykwintne, w rzeczywistości jest dostępne w każdej argentyńskiej budce z jedzeniem . Ponadto, na co dzień żywi się nim większość mieszkańców tego regionu. W Watykanie jada nieco inaczej Jednak w Watykanie papież rzadko ma dostęp do swoich przysmaków. Oddalony od rodzinnego miasta jada więc...

Kremówka
Babeczka35/gotujmy.pl
Przepisy
Obłędny przepis na domowe kremówki. Gdy spróbujesz oniemiejesz z wrażenia
Macie w domu łasuchów, którzy tylko czekają, aż z piekarnika wyciągniecie kolejne ciasto? Uważajcie, bo ta kremówka zniknie w oka mgnieniu!

Kremówki kojarzą się nam jednoznacznie. Niezwykłą popularność ciastka te zyskały po pamiętnej przemowie św. Jana Pawła II. Cała historia sięga szkolnych czasów papieża Polaka. Podczas spotkania z mieszkańcami Wadowic na rynku tego miasta w 1999 r., papież pozwolił sobie na wesołe wspominki. Razem z kolegami miał zajadać się kremówkami po maturze. Wystarczyło kilka zdań Jana Pawła II, a cała machina ruszyła. Od tej pory nazwa kremówka nieodłącznie występuje z określeniem „papieska”. Do dzisiaj niewyjaśniona pozostaje kwestia przepisu na kremówki, którymi objadał się w cukierni niejakiego Hagenhubera przyszły papież. Wątpliwości jest wiele. Czy Wojtyła jadał ciastka z samym kremem budyniowym, czy też jego ulubione łakocie miały w sobie także część śmietanową? Większość cukierni uporządkowała ten stan rzeczy – wersja z samym budyniem to napoleonka, a wariant mieszany to kremówka. Tego się więc trzymajmy. Jeszcze innym zagadnieniem pozostaje dwuznaczny śmiech ukochanego papieża wszystkich Polaków. Domysłów nie brakowało – jedni utrzymywali, że papież śmiał się na myśl o liczbie zjedzonych ciasteczek, jeszcze inni doszukiwali się w całej sytuacji czegoś innego… Chodzi oczywiście o występujący w cieście alkohol. Czy w wadowickich kremówkach z lat 30-tych używano alkoholu? Tego też nie wiadomo. Tak, czy inaczej, w naszym przepisie na kremówki nie wykorzystamy żadnego trunku. Kremówka to dość pracochłonne ciasto. Dlatego jeżeli nie dysponujecie dużą ilością czasu, wykorzystajcie gotowe ciasto francuskie. Nasz przepis na ciasto francuskie znajdziecie pod tym adresem . A teraz do dzieła! Składniki: 2 płaty ciasta francuskiego 3 szklanki mleka 10 dag cukru pudru 25-30 dag cukru waniliowego 3 żółtka jaj 4 łyżki...

Dyspensa na Sylwestra od biskupów. Choć to piątek, możecie jeść mięso, ale.... trzeba za to trochę zapłacić
Adobe Stock
Newsy
Dyspensa na Sylwestra od biskupów. Choć to piątek, możecie jeść mięso, ale jest 1 warunek
Wierni kościoła katolickiego zwykle w piątki powinni pokutować i powstrzymać się od jedzenia mięsa. Ale nie w ten sylwestrowy piątek. Biskupi udzielają wiernym dyspensy. Wyjaśniamy, co to znaczy.

W tym roku Sylwester, a więc dzień najhuczniejszych zabaw w całym roku, wypada w piątek. Oznacza to, że członkowie kościoła katolickiego, powinni zgodnie z kalendarzem liturgicznym, powstrzymać się tego dnia od świętowania oraz jedzenia mięsa. W prawie kanonicznym wyznaczającym normy postępowania istnieje jednak możliwość zwolnienia wiernych od obowiązujących przepisów, zwany dyspensą. Biskupi poszczególnych diecezji udzielają właśnie dyspensy członkom kościoła w swoich regionach. Biskupi udzielają dyspensy na Sylwestra Już w 31 na 41 diecezji w Polsce, wierni zostali zwolnieni z obowiązku utrzymania postu w czasie Sylwestra. Metropolita Warszawski kardynał Kazimierz Nycz, skorzystał z możliwości udzielenia dyspensy warszawskim wiernym i wydał następujący dekret: - Mając na względzie, że przypadający na piątek 31 grudnia br., ostatni dzień roku kalendarzowego, sprzyja organizowaniu rodzinnych i towarzyskich spotkań oraz radosnemu przeżywaniu tego dnia, po rozważeniu słusznych racji duszpasterskich, udzielam, zgodnie z kan. 87 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego, wszystkim osobom przebywającym w granicach archidiecezji warszawskiej, dyspensy od obowiązku zachowania pokutnego charakteru piątku oraz od obowiązku wstrzemięźliwości od spożywania pokarmów mięsnych. Także w innych regionach Polski, władze kościelne zaczęły wydawać podobne dekrety. W każdym pojawił się jednak pewien warunek. Wierni są zwolnieniu z postu, ale w zamian muszą wypełnić pokutę. Niektórzy biskupi dopuszczają, że będzie nią modlitwa, inni żądają przekazania datków. W Warszawie zalecono: - Aby osoby korzystające 31 grudnia z dyspensy na terenie archidiecezji warszawskiej, ofiarowały dowolną modlitwę w intencji papieża Franciszka oraz podjęły zgodnie z własnym wyborem formę zadośćuczynienia przez wypełnienie uczynków...