Posiłek dla ubogich
AdobeStock/Halfpoint
Newsy

Niepokojące dane. Przez pandemię koronawirusa wzrosła liczba ludzi, którzy nie mają już pieniędzy nawet na jedzenie

Koronawirus zbiera żniwa nie tylko wśród osób chorujących. Dane z Zakopanego pokazują, że wiele osób przez pandemię straciło podstawowe środki do życia!
Anna Urbańska
luty 03, 2021

Epidemia koronawirusa trwa w Polsce od marca 2020 roku. W kraju zmarło prawie 40 tysięcy osób, a ponad półtora miliona przeszło chorobę. Koronawirus zagraża jednak nie tylko osobom bezpośrednio chorującym. Pandemia ma bowiem wpływ na całą gospodarkę. 

Zobacz także

Kotlety schabowe bez bułki tartej

Najbardziej dotknięte branże

COVID-19 przysparza pracy wszystkim zawodom z sektora medycznego, a zabiera pracę innym. Wśród najbardziej dotkniętych pandemią sektorów jest hotelarstwo, usługi salonów piękności, cała branża turystyczna, branża fitness i oczywiście gastronomia. Obostrzenia nie pozwalają bowiem restauracjom i barom na serwowanie posiłków w lokalach, a mało kto decyduje się na jedzenie na wynos. Cierpią na tym więc zarówno właściciele lokali, jak i ich pracownicy. Ciągłe straty powodują coraz większą liczbę zwolnień. Niektórzy znaleźli się przez pandemię w naprawdę nieciekawej sytuacji…

Rośnie liczba ubogich

Pandemia dotknęła prawie każdego. Nawet osoby, które rok temu miały jeszcze własne oszczędności i wcale nie żyły z dnia na dzień, dziś już tylko próbują przeżyć, często wybierając między zakupem żywności, a spłaceniem rat kredytu mieszkaniowego czy rachunków. 
Dane z Zakopanego wskazują na lawinowy wzrost liczby osób ubogich. Wiele osób straciło dochód i co miesiąc staje przed decyzją: zapłacić rachunki czy wyżywić rodzinę. Systematycznie i stale rośnie liczba ubogich osób korzystających z zasobów kuchni brata Alberta w Zakopanem. Liczba osób korzystających z posiłków wzrosła do 100 lub więcej osób dziennie. Przed pandemią koronawirusa codziennie korzystało z pomocy tylko ok. 60 osób. Jeśli systematyczny wzrost się utrzyma, w niedalekiej przyszłości liczba osób ubogich, bez środków na jedzenie wzrośnie dwukrotnie w porównaniu do początku marca ubiegłego roku. 

Kto korzysta z posiłków Kuchni brata Alberta

Wiele osób korzystających z posiłków wydawanych przez kuchnię brata Alberta to wcale nie bezdomni, którzy rok temu stanowili znaczną większość skrajnie potrzebujących. W najgorszej sytuacji wydają się znajdować imigranci zarobkowi z Ukrainy, którzy nie mogą liczyć na pomoc z innego źródła niż właśnie posiłki oferowane przez kuchnię. Nie mają oni na miejscu rodziny ani znajomych, którzy pomogą im bezpośrednio w potrzebie. 

Płynąca pomoc

Oczywiście osoby potrzebujące nie są zostawione bez pomocy. Ludzie z własnej woli zrzeszają się w organizacje pomagające najuboższym. Prężnie funkcjonują także ośrodki MOPS – Miejskie Ośrodki Pomocy Społecznej, które przez pandemię mają ręce pełne roboty. MOPS w Zakopanem wydaje coraz więcej paczek z żywnością. W 2020 roku wydali oni 80 milionów ton żywności potrzebującym. Służby przewidują, że liczba osób potrzebujących będzie dalej rosnąć. 

 

Komentarze