Mięso w sklepach podrożało już o 30%, a to nie koniec. Według ekspertów szczyt podwyżek przed nami
AdobeStock
Newsy

Mięso w sklepach podrożało już o 30%, a to nie koniec. Wg ekspertów szczyt podwyżek przed nami

Jak w ostatnim roku rosły ceny produktów spożywczych? Wyniki analizy nie napawają optymizmem.

Szalejąca inflacja spędza sen z powiek wszystkim Polakom. Jest obecnie najwyższa od 25 lat, a wiele wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec podwyżek. Podrożało praktycznie wszystko, czego dowodem jest najnowszy „Indeks cen w sklepach detalicznych”, analiza przeprowadzona przez UCE Research i Wyższe Szkoły Bankowe, w której sprawdzono ceny produktów z 12 kategorii. Przedstawione w niej liczby nie napawają optymizmem. 

Czy po inflacji przyjdzie stagflacja?

Z analizy UCE Research i Wyższych Szkół Bankowych wynika, że w maju tego roku ceny produktów w badanych kategoriach były wyższe średnio o 12 procent w porównaniu do roku poprzedniego. To lepszy wynik niż w kwietniu - w tym miesiącu ceny były wyższe aż o 22 procent, niż w tym samym okresie w poprzednim roku.

Jednak ekspert Stanisław Flejterski z Wyższej Szkoły Bankowej w Szczecinie przestrzega, że nie powinniśmy się spodziewać poprawy sytuacji w najbliższym czasie. Co więcej, jego zdaniem ceny mogą jeszcze wzrosnąć:

– Wiele zależy od polityki pieniężnej NBP i polityki fiskalnej rządu, ale też od zmian cen produktów importowanych, z gazem, ropą naftową i węglem na czele – mówi Stanisław Flejterski z Wyższej Szkoły Bankowej w Szczecinie, cytowany przez tvn24.pl.

Stanisław Flejterski dodaje też, że możliwe jest wystąpienie spowolnienia gospodarczego, a nawet stagflacji – zjawiska, w którym jednocześnie występuje inflacja oraz bardzo niski wzrost gospodarczy lub wręcz jego spowolnienie. Dzieje się tak wówczas, gdy koszty życia wzrastają, a gospodarka znajduje się w recesji. 

Zobacz także
Te produkty w ciągu 2 tygodni te produkty zdrożały o 50%

Te produkty w ciągu 2 tygodni zdrożały o 30%. To znacznie więcej niż wynosi inflacja

To samo mleko w aż tak różnych cenach? Tak działa ... inflacja, a to dopiero początek

To samo mleko w aż tak różnych cenach? Przygotujcie się na takie skutki inflacji

Jak drożały produkty spożywcze w Polsce?

Wyniki analizy UCE Research i Wyższych Szkół Bankowych nie napawają optymizmem. Przedstawione dane wskazują duży wzrost cen produktów w ostatnim roku (dane z czerwca br.):

  • produkty tłuszczowe: wzrost o 37,2 proc. (w tym olej o 30,2% i masło o 48%)

  • mięso: wzrost o 30,5 proc. (w tym wołowina 42%, drób 25,6% i wieprzowina 16,1%)

  • używki: wzrost o 25% (w tym herbata 26,5% i piwo 15,5%)

  • owoce: wzrost o 23,6 proc. 

  • produkty sypkie: 19,6 proc. 

Zaskakujące są ceny pieczywa, które rosną wbrew obawom ostatnio stosunkowo wolno w porównaniu do cen innych produktów. Wiele wskazuje na to, że handlowcy sami spowalniają wzrost cen pieczywa - jest to produkt pierwszej potrzeby i nie chcą oni zniechęcać swoich klientów podwyżkami ceny chleba.

Źródło: tvn24.pl 

Magda Gessler odpowiada na pytania

produkty spożywcze
Adobe Stock
Newsy
Te produkty drastycznie podrożały od początku roku. Używa ich niemal każdy z nas
Na przestrzeni lat ceny wielu produktów poszły w górę. Jednak ich podwyżka w ostatnim okresie może zaskoczyć. Sprawdźcie, jakie towary podrożały od początku roku.

Stale rosnąca inflacja to spory problem obecnych czasów. Doskonale zdają sobie z niego sprawę ludzie robiący regularnie zakupy spożywcze. Z biegiem czasu za tą samą kwotę można kupić coraz mniej rzeczy. Jest to smutny, ale rzeczywisty widok. Szczególnie widoczne jest to w ciągu ostatnich miesięcy, gdy ceny niektórych produktów wręcz poszybowały.  Wzrost cen produktów spożywczych w 2021 Coraz wyższe ceny produktów spożywczych można zauważyć poprzez regularne robienie zakupów. Niby kupuje się cały czas to samo i w tych samych ilościach, a jednak każda wizyta w sklepie kończy się coraz wyższym rachunkiem. Po powrocie z zakupów nieraz zdarza się nam analizować zakupione produkty i ich ceny, jednak to nie ma większego sensu. W tym przypadku chodzi przede wszystkim o drastycznie rosnące ceny. Szczególnie tę tendencję można zauważyć w czasach pandemii, kiedy ceny poszczególnych produktów poszły o kilka stopni w górę. Badania nad wzrostem cen Badanie rynku Hiper- Com Poland oraz UCE RESEARCH przestudiowało kilkadziesiąt cen produktów spożywczych z tego i poprzedniego roku. Do analizy wzięto aż 47 różnych kategorii towarów. Wynik, jaki został uzyskany, z pewnością zaskoczy niejedną osobę, a różnice cenowe zwalają z nóg. Produkty ze wzrostem cen Towary, których ceny wzrosły zaskakują. To produkty regularnego użytku. Każdy ma je w swojej szafce i wkłada je do koszyka podczas zakupów. W codziennym biegu nie każdy zauważa różnicę w cenie, ale z pewnością jest widoczna na koniec miesiąca. Większość artykułów spożywczych podrożała nawet o 10-12% w porównaniu do ceny z poprzedniego roku. Patrząc zaledwie na początek nowego roku, jest dość spory skok cenowy. Wśród najdroższych produktów...

Jest drogo, będzie jeszcze drożej. "Zapowiada się ostre przyspieszenie tempa wzrostu cen żywności"
AdobeStock
Newsy
Jest drogo, będzie jeszcze drożej. ‚‚Zapowiada się ostre przyspieszenie tempa wzrostu cen żywności”
Coraz wyższe ceny żywności są już mocno odczuwalne dla większości Polaków, a będzie jeszcze gorzej.

Łapcie się za portfele, ponieważ ceny nie zamierzają spadać. Z najnowszych danych opublikowanych przez PKO Bank Polski wynika, że ceny żywności będą coraz wyższe. Czy jest się czego bać? Sprawdźcie. Droższe podstawowe produkty spożywcze Główny Urząd Statystyczny podał dane dotyczące cen skupu podstawowych produktów rolnych. Wynika z niego, że ceny cały czas wzrastają z miesiąca na miesiąc, a w porównaniu z tym samym okresem w poprzednim roku są o wiele wyższe!  Zapowiada się ostre przyspieszenie tempa wzrostu cen żywności… pic.twitter.com/mhoSCPnwgn — PKO Research (@PKO_Research) June 21, 2021 Ogólny wzrost cen skupu produktów rolnych wzrósł o 1,3% w porównaniu z poprzednim miesiącem i są aż o 16% wyższe, niż rok temu! Średnie podwyżki poszczególnych produktów spożywczych wahają się więc od 2 do nawet 30%. Tańsze są tylko ziemniaki i owies – o około 6%. Więcej zapłacimy za chleb Możliwe, że już niedługo pieczywo stanie się towarem bardzo pożądanym lub po prostu wielu Polaków spróbuje swoich sił w pieczeniu chleba . Albo całkowicie z niego zrezygnują! W maju za pszenicę w skupie trzeba było zapłacić 95,93 zł za 100 kg. To o 1,4% więcej, niż w kwietniu i o 17,6% więcej, niż rok temu w tym samym okresie. Droższe jest także żyto – o 1% w stosunku do poprzedniego miesiąca i aż o 27,2% w porównaniu z zeszłym rokiem! Wygląda więc na to, że kto chce oszczędzić, ten zamiast chleba powinien zacząć jeść ziemniaki . Warzywa te są bowiem tańsze o 5,7% niż rok temu. Mocno podrożała także wołowina (wzrost o 16,6% w porównaniu z poprzednim rokiem), drób (wzrost o 27%) i mleko (wzrost o 15,7%). Wydaje się, że nieco tańsza jest wieprzowina, ponieważ jej ceny spadają. Jednak gdy porówna się je ze...

O ile podrożała żywność w czerwcu? Mamy najnowszy raport GUS
AdobeStock
Newsy
O ile podrożała żywność w czerwcu? Mamy najnowszy raport GUS
Ceny żywności rosną w rekordowym tempie. O ile podrożało w czerwcu jedzenie? Mamy najnowszy komunikat GUS.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) zaprezentował właśnie najnowszy raport dotyczący wzrostu cen . Wynika z niego, że w czerwcu ceny towarów i usług konsumpcyjnych były o 4,4 proc. wyższe niż w tym samym miesiącu w ubiegłym roku. Ponadto, w porównaniu z majem, ceny żywności wzrosły o 0,1 proc. Co najbardziej podrożało w czerwcu? W czerwcu doszło do skoku cen kilku podstawowych produktów. Na przestrzeni roku możemy mówić o wręcz rekordowych wzrostach cen żywności. Mięso drobiowe podrożało w ciągu roku aż o 21,1%. Pieczywo o 5,8 proc. Mięso wołowe o 3,8 proc. Ryż o 3,7 proc. Ryby i owoce morza o 3,7 proc. Tłuszcze roślinne o 3,5 proc. Napoje alkoholowe o 6,3 proc. Wody mineralne lub źródlane o 8,3% Soki owocowe i warzywne, kakao i czekolada w proszku podrożały o 2,1 proc. Co potaniało? Potaniały natomiast owoce (o 7,4 proc.), cukier (o 2 proc.) i mięso wieprzowe (o 3,2 proc.). W skali roku doszło też do jeszcze kilku innych nieznacznych obniżek cen. Potaniała m.in. herbata (o 1,6 proc.) i kawa (o 0,4 proc.). Co dalej z inflacją? Zdaniem GUS, inflacja  spadła do 4,4%. GUS potwierdził spadek inflacji do 4,4 proc. To efekt niższego wzrostu usług. Na podstawie danych szacujemy, że inflacja bazowa spowolniła do 3,6 proc. r/r. Wolniejszy był wzrost cen paliw, ale wysoką dynamikę utrzymała żywność – spodziewamy się utrzymania trendu w kolejnych miesiącach - komentują eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Jak wynika z analiz zaprezentowanych przez ekspertów z banku Pekao SA, do końca roku inflacja powinna oscylować między 4,5-5 proc. Źródło: wiadomoscihandlowe.pl

To będą najdroższe Święta od 20 lat. Czy to oznacza, że rząd przestał panować nad sytuacją?
Adobe Stock
Newsy
To będą najdroższe święta od 20 lat. Czy to oznacza, że rząd przestał panować nad sytuacją?
Wystarczy wyjść do sklepu, żeby zobaczyć, że ceny stają się coraz bardziej niepokojące. Czy w ogóle będzie nas stać w tym roku na święta?

We wrześniu tego toku, gdy GUS ogłaszał poziom inflacji, wszyscy łapali się za głowy. Ceny wzrosły o 5,4% w stosunku do poprzedniego roku i oznaczało to, że inflacja jest najwyższa od dwóch dekad. Październikowy wzrost cen wyniósł już 6,8%, a prognozy ekspertów są jeszcze bardziej pesymistyczne. Jedni mówią, że do końca roku inflacja wzrośnie do 8%, a inni przebąkują, że może być nawet wyższa. Czy dojdziemy do 10% wzrostu cen i co to oznacza dla zwykłych ludzi? Ceny rosną nierównomiernie, jednak inflacyjna spirala cały czas się nakręca. W październiku, w stosunku do października zeszłego roku, żywność zdrożała o 5%, benzyna o ponad 30%, a energia o 10%. Także w samej branży spożywczej produkty posezonowe, np. owoce i warzywa, z racji krótkiego i suchego lata, są droższe niż pozostała żywność. W dłuższej perspektywie fakt, że drożenie energia i paliwa, przekłada się z racji kosztów produkcji i kosztów transportu, na kolejne wzrosty cen żywności. Tak nakręca się spirala rosnących cen, którą można było hamować na początku, a coraz trudniej zatrzymywać, gdy już przyspieszy. Jeszcze we wrześniu ekonomiści prognozowali, że inflacja do końca roku nie przekroczy 7%, dziś nie są już tacy pewni: Zgodnie z moją prognozą w listopadzie inflacja może wynieść powyżej 7 proc., a w grudniu 8 proc. Pytanie, czy nie przebijemy tej granicy. Nie ma gwarancji, że nie zbliżymy się do 10 proc., nie możemy teraz niczego wykluczyć – mówi dla portalu wyborcza.pl Monika Kurtek, ekonomistka Banku Pocztowego. Dlaczego rząd i RPP nie podejmują interwencji? Z tego powodu rząd i Rada Polityki Pieniężnej powinny podejmować działania, hamujące rozpędzającą się inflację. Bank centralny ma do tego narzędzia, od czysto werbalnych – czasem wystarczy zapowiedzieć podwyżki...