Marakuja w Lidlu tylko 1,42 zł przy zakupie 4. Pomaga na astmę nadciśnienie i spokojny sen. Podpowiadamy jak ją jeść.
Adobe Stock
Newsy

Pomaga na nadciśnienie, spokojny sen i astmę. Zdrowa marakuja w Lidlu za  1,42 zł przy zakupie 4 sztuk

Skoro ten egzotyczny owoc kosztuje dziś tak niewiele, to najlepsza okazja, żeby spróbować i zachwycić się jego słodko-kwaskowym smakiem, a także poznać na własnej skórze jego właściwości zdrowotne.

Owoc znany jest też pod nazwą passiflora i rośnie w obu Amerykach — Południowej i Północnej. Ma skórzastą skórkę i słodko – kwaśny smak.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Marakuja – co to za owoc i jak go jeść?

Gdy zdecydujecie się na zakup, wybierajcie duże, ciężkie i twarde okazy. Powinny mieć lekko pomarszczoną skórkę o barwie fioletowej, czerwonej lub żółtej.

Jeśli okaże się, że owoce nie są wystarczająco dojrzałe, tj. nie mają pomarszczonej skórki, odłóżcie je i trzymajcie w temperaturze pokojowej, aż skórka zacznie się marszczyć. Wtedy, można już ją zjeść. Gdy dojrzały owoc chcecie przechować dłużej, włóżcie go do lodówki. W chłodzie można go przechować jeszcze tydzień.

Owoce marakui jada się na surowo. Najlepiej przekroić go na pół i wyjadać miąższ łyżeczką. Z tego owocu wychodzą doskonałe galaretki i konfitury, szczególnie w połączeniu z ananasem. Marakują możecie też przybierać desery np. ciasta i lody.

Owoc świetnie sprawdzi się też w połączeniu z wytrawnymi smakami. Pasuje do potraw z kurczaka, ryb i wieprzowiny, którym nadaje egzotycznego posmaku. Można go dodawać do kefirów i jogurtów, a nawet przyrządzić sos z dodatkiem pomidorów.

Zobacz także
Prosty trik na jedzenie ananasa bez obierania. Zrobicie to „gołymi rękami". Nie wymaga noża ani łyżki.

Prosty trik na jedzenie ananasa bez obierania. Zrobicie to „gołymi rękami". Nie wymaga noża ani łyżki.

Przypomina banana, ale jest warzywem. To warzywo to skarbnica potasu, magnezu i żelaza

Przypomina banana, ale jest warzywem. Obniża ciśnienie, wspomaga trawienie i pomaga schudnąć

Marakuja – wartości zdrowotne

Zdrowotne właściwości tego owocu znane są od zamierzchłej przeszłości. Rdzenne plemiona Amazonii do dziś stosują je jako środek łagodzący kaszel i wzmacniający serce. W Brazylii nasiona owocu używane są jako środek nasenny.

Portorykańczycy jedzą marakuję na obniżenie ciśnienia. Zbadano, że ekstrakt z owoców marakui ma działanie przeciwzapalne i pomaga w leczeniu ran. Z kolei z nasion pozyskiwane jest białko o działaniu przeciwgrzybiczym.

Na co jeszcze pomagają owoce marakui?

  • Na astmę. Naukowcy z Uniwersytetu w Arizonie i Uniwersytetu Medycznego w Iranie zbadali, że owoc może pomagać w leczeniu astmy. Po miesiącu spożywania ekstraktu ze skórki marakui, u 76 proc. pacjentów odnotowano osłabione napady kaszlu, u czterech na pięć osób całkowicie ustąpiły świsty, a jedynie 10 proc. pacjentów nadal uskarżało się na duszności
  • Na nadciśnienie. 100 g owocu zawiera aż 278 mg obniżającego ciśnienie krwi potasu, a także inne związki o podobnych właściwościach. Badania pokazały, że nasiona marakui obniżają także poziom lipidów, trójglicerydów oraz cholesterolu
  • Na sen. Hiszpańscy naukowcy odkryli, że w medycynie ludowej Ameryki Południowej, ten owoc był stosowany jako środek nasenny, do dziś używany w Brazylii. Stosowano go także do leczenia dzieci z nadpobudliwością

Czym są produkty oznaczone znakiem „Fairtrade”?

Marakuja i wiele innych, egzotycznych owoców sprzedawanych w Lidl jest oznaczona znakiem „Fairtrade”. To największy system certyfikacji produktów sprawiedliwego handlu. Tak o tym certyfikacie pisze Lidl:

- Kupując produkty ze znakiem Fairtrade, dbasz o ludzi, chronisz środowisko i pomagasz lokalnym społecznościom w krajach rozwijających się.

Jeśli nigdy dotąd nie zdecydowaliście się kupić nieznanych owoców jak marakuja czy mango, widząc taki znak nie tylko spróbujecie nowych smaków, ale też wesprzecie ludzi w biednych regionach dalekiej Afryki, Azji czy Ameryki Południowej. Dodatkowo, w tym tygodniu marakuja dla całej rodziny sprzedawana jest bardzo tanio. Zapłacicie tylko 1,42 zł kupując 4 sztuki, dla całej rodziny. 

Źródło: Gazetka Lidla, poradnikzdrowie.pl

Piszinger z masą kakaową
Gotujmy.pl/Hrabina w kuchni
Newsy
Piszinger z masą kakaową jak dawniej. Tak dobry, że znika z talerza w mgnieniu oka
Ziarno kakaowca przywiózł do Europy Krzysztof Kolumb. Kakao w deserze? Podpowiadamy jak przygotować kultowy przepis.

Nie ma mocnych na przysmaki, którymi zajadaliśmy się jako dzieci. Kaszka manna z sosem malinowym, mini pączki, a może właśnie piszinger z masą kakaową? Przepis na ten ostatni znajdziecie poniżej.  Nasiona z owoców kakaowca W jednym owocu znajduje się ich aż do 60! Pierwotnie mają barwę purpurową do fioletowej, ale po wysuszeniu stają się czekoladowo-brunatne. Nasiona po obróbce stosuje się w przemyśle spożywczym, ale też w medycynie i kosmetyce. Na sklepowych półkach znajdziemy między innymi masę kakaową, słodycze z kakao czy proszek kakaowy. Ubocznym produktem obróbki nasion są łupiny kakaowe dodawane do pasz dla zwierząt oraz wykorzystywane jako ściółka lub nawóz. Historyczne kakao Nasiona kakaowca mają długą i ciekawą historię. W Ameryce Środkowej i Południowej nasiona kakaowca były wartościowym i cenionym pokarmem ze względu na zawartość białek i tłuszczy. Spożywane były głównie w postaci zmielonej na mąkę, mieszanej z mąką kukurydzianą i gotowanej z owocami papryki. Kakao było wykorzystywane przez Majów podczas obrzędów i świąt religijnych. W tamtejszych kręgach kulturowych ziarna kakaowca były niezwykle cenne i służyły nawet jako środek płatniczy. Dopiero w XVII wieku napój kakaowy upowszechnił się na innych dworach europejskich. Z dodatkiem kakao Produkty pochodzące z ziarna kakaowego są skarbnicą przeciwutleniaczy, głównie polifenoli.  Sekretem zdrowotnych właściwości kakao jest flawonoid o nazwie epikatechina, który występuje również w herbacie i winie. Kryje w sobie tajemnicę niezwykłej odporności. Desery na bazie kakao są zatem nie tylko pyszne, ale i zdrowe! Sprawdźcie nasz przepis. Przepis na piszinger z masą kakaową jak dawniej Piszinger to wiedeński torcik zrobiony z wafli...

lidl promocje
AdobeStock
Newsy
Przed Lidlem ustawiają się kolejki, bo tak tanio dawno nie było. 3+3 gratis na…
Lidl po raz kolejny zaskakuje swoich klientów niskimi cenami. W nowej ofercie znajdziecie mnóstwo korzystnych wielopaków. W ten sposób zaoszczędzicie między innymi na… przepięknych tulipanach.

Kolejne mega promocje w Lidlu na pewno ucieszą jego stałych klientów. Tym bardziej, że tydzień zaczyna się bardzo uroczyście… od dnia kobiet. To właśnie z tej okazji Lidl postanowił przecenić przepiękne polskie tulipany. Kupując 3 bukiety, kolejne 3 dostaniecie całkowicie za darmo. Oferta obowiązuje tylko w poniedziałek, 8 marca. Na tym jednak nie koniec. W wielopakach kupicie jedzenie za grosze Lidl zachęca swoich klientów do sięgania po wielopaki, obniżając ceny kolejnych produktów. W ten sposób możecie zaoszczędzić między innymi na maśle od firmy Mlekpol. Kupując cztery kostki, za każdą zapłacicie tylko 3,25.  Sytuacja wygląda podobnie, jeśli chodzi o mleko. Kupując 12 litrów tego napoju w kartonach za każdy zapłacicie tylko 1,89. To blisko 50 proc. mniej niż zwykle. W tej wyliczance nie można także zapomnieć o kiwi – sięgając po trzy sztuki tego przepysznego owocu, kolejne trzy dostaniecie całkowicie za darmo. Być może kogoś zainteresuje fakt, że w okazyjnych wielopakach znalazło się również mięso mielone wieprzowo-wołowe. Sięgając po dwa opakowania tego przysmaku, zaoszczędzicie aż 44 proc. Podobnie jest w przypadku jajek. Na drugim opakowaniu (10 sztuk) zaoszczędzicie aż 70 proc.  Dla fanów piwa też coś się znajdzie. Sięgając po 18 butelek Perlenbachera ,za każdą zapłacicie tylko 1,85. Z kolei kupując trzy czteropaki Tyskiego w puszkach, zaoszczędzicie aż 69 proc. Produkty w super cenach naprawdę się opłacają W Lidlu nie brakuje też produktów w tak zwanych super cenach. Wśród nich znajdziecie między innymi majonez kielecki za 7,49zł/700ml, miód z pastą z owoców za 12,99zł/400g, nogi z kurczaka za 8,99zł/1kg, mięso mielone z kurczaka za 4,99zł/400g czy schab w plastrach za 5,99zł/300g. W super cenach dostaniecie także...

AdobeStock
Newsy
Te niepozorne ziarenka obniżają cholesterol i poprawiają trawienie. Dodawajcie je do dań
Czarnuszka to roślina, której niewielkie, czarne nasiona są wykorzystywane do produkcji leków. To również zyskujący coraz większą popularność w Polsce dodatek do wielu dań. Dlaczego warto włączyć ją do swojej diety?

Właściwości zdrowotne czarnuszki znane są już od ponad 2000 lat. Czy wiecie, że te niepozorne ziarenka odkryto nawet w grobowcu egipskiego króla Tutanchamona? Stosowanie czarnuszki może przynieść wiele korzyści zdrowotnych waszemu organizmowi. Przyjrzyjmy się więc niektórym z nich. Właściwości zdrowotne czarnuszki Czarnuszka, nazywana również czarnym kminkiem, to nazwa zwyczajowa nasion rośliny nigella sativa, która rośnie w południowej Europie, na Bliskim Wschodzie i w południowo-zachodniej Azji. W dawnych czasach czarnuszkę stosowano na takie dolegliwości, jak: ból głowy, ból zęba, przekrwienie błony śluzowej nosa i robaki jelitowe. Obecnie z jej nasion pozyskuje się olej lub leki, które są skuteczne w leczeniu wielu chorób, takich jak m.in.: schorzenia przewodu pokarmowego (gazy, kolki, biegunki, czerwonki, zaparcia i hemoroidy) w chorobach układu oddechowego (astma, alergie, kaszel, zapalenie oskrzeli, rozedma płuc, grypa, zatory) czarnuszka jest też skuteczna w obniżaniu ciśnienia krwi obniża poziom cholesterolu jest wykorzystywana w leczeniu raka wzmacnia układ odpornościowy zwiększa podaż mleka u kobiet karmiących piersią Do czego można dodawać czarnuszkę? Nasiona czarnuszki są dostępne w większych supermarketach i sklepach ze zdrową żywnością. Jak można wykorzystać je podczas codziennego gotowania? Czarnuszka świetnie się sprawdzi jako: dodatek do porannej owsianki można ją dodać do domowych wypieków: chleba, bułek oraz wypieków z ciasta francuskiego można nią też przyprawiać mięso - zwłaszcza jagnięcinę, dziczyznę czy drób niektórzy szefowie kuchni dodają ją do jajecznicy, kotletów mielonych oraz gołąbków jest...

dynia zimowa
Pixabay
Newsy
Wszystko, co należy wiedzieć o zimowych odmianach dyni. Mało kto o tym wiedział
Koniec jesieni nie oznacza, że pora zrezygnować z dyni. Wciąż możecie kupić ją w warzywniakach, tylko teraz występuje ona częściej w odmianach zimowych.

Dynia zimowa nie jest tak popularna, jak klasyczna dynia, ale warto kupić ją w lokalnym warzywniaku. Czym się różnią dynie zimowe od jesiennych dyni? Przede wszystkim tym, że owoce te zazwyczaj potrzebują więcej czasu na to, żeby dojrzeć w porównaniu do ich letnich odpowiedników. Warto również dodać, że zimowe odmiany dyni nie psują się tak szybko, jak tradycyjne, pomarańczowe dynie i mogą być przechowywane nawet przez kilka miesięcy, pod warunkiem, że trzymamy je w chłodnym i suchym miejscu. Jak rozpoznać dynię zimową? Dynia zimowa cechuje się rozmaitymi kształtami i kolorami. Do wyboru mamy owalną dynię makaronową, butelkowatą dynię piżmową czy ciemnozieloną dynię szparagową. Każda z nich nieco różni się smakiem i zawartością składników odżywczych. Zimowe odmiany dyni mają zwykle twardą skórkę i twarde nasiona. Jeśli skórka jest trochę miękka, nie nadaje się już do zbioru. Twarda skorupa tego owocu jest znakiem rozpoznawczym, że jest on gotowy do zerwania z winorośli. Korzyści zdrowotne zimowej dyni Zimowe dynie mają mnóstwo walorów zdrowotnych. Przedstawiamy tylko niektóre z nich! dynia zimowa zawiera więcej składników odżywczych niż dynia letnia ten bogaty w skrobię owoc o wysokiej zawartości węglowodanów, może być doskonałym źródłem beta-karotenu (ludzki organizm przekształca beta-karoten w witaminę A, która jest niezbędna dla utrzymania silnego układu odpornościowego i zdrowego wzroku) dynia zimowa zawiera dużą ilość witaminy C, która jest potrzebna do wzmocnienia naszego układu odpornościowego dynia zimowa zawiera sporo błonnika, dzięki czemu po jej zjedzeniu czujemy sytość dynia zimowa jest również pełna potasu, który może pomóc w obniżeniu ciśnienia krwi Jak...