Limity klientów w sklepach to fikcja. Czy zostaną wprowadzone ograniczenia liczby używanych wózków?
Adobe Stock
Newsy

Limity klientów w sklepach to fikcja. Będą ograniczenia liczby używanych wózków?

W sklepach może przebywać określona liczba osób. Niestety przestrzeganie tych obostrzeń nie zawsze jest przestrzegane, dlatego pojawił się pomysł, aby wprowadzić limit używanych wózków. Czy to rozwiąże problem?

Jednym z obostrzeń, jakie pojawiły się na samym początku pandemii i które obowiązuje do dziś, jest limit osób, które mogą przebywać w sklepie. Ma to zapobiegać rozprzestrzenianiu się wirusa, niestety w praktyce nie zawsze się sprawdza. W wielu miejscach nikt nie kontroluje, ilu klientów jest w sklepie. Pojawił się więc pomysł, który ma to zmienić.

Zobacz także
4-latka je obiad na ulicy. Ludzie mówią „skandal” i „porażający widok”. Co ich tak rozwścieczyło?

4-latka je obiad na ulicy. Ludzie mówią „skandal” i „porażający widok”. Co ich tak rozwścieczyło?

Więzienie dla mężczyzny, który uderzył kobietę, bo zwróciła mu uwagę na brak maseczki - dobra kara?

Więzienie dla mężczyzny, który uderzył kobietę, bo zwróciła mu uwagę na brak maseczki - dobra kara?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Limit osób na powierzchni sklepu 

Na początku pandemii obostrzenia były skrupulatnie przestrzegane. Przed wejściem do sklepu stał ochroniarz lub pracownik i liczył klientów. Prosił też o dezynfekcję rąk za pomocą ogólnodostępnego płynu. Gdy liczba klientów osiągnęła górny limit, pozostałe osoby musiały zaczekać na swoją kolej przed sklepem. 

Im dłużej trwa pandemia, tym bardziej lekceważone są poszczególne obostrzenia. W wielu miejscach nie kontroluje się już liczby klientów, niekiedy brakuje płynu dezynfekującego, a obowiązkowe odległości pomiędzy danymi osobami w kolejce do kas nie są zachowywane.

Pomysł na skuteczne liczenie klientów

Zaniepokojeni związkowcy z NSZZ Solidarność zaproponowali rządowi rozwiązanie, które skutecznie miałoby przywrócić równowagę w sklepach. Chodzi o wprowadzenie limitu wózków zakupowych oraz koszyków, które automatycznie kontrolowałyby liczbę osób przebywających na powierzchni danego sklepu. W swoim liście związkowcy rekomendują „zmianę sposobu dopuszczenia klientów do czynności zakupowych poprzez zastosowanie rozwiązania już sprawdzonego w początkowym kształcie rozporządzenia ustalającego zakazy oraz nakazy, czyli ustalenie limitu koszyków/wózków, oraz zasady, że bez każdorazowego skorzystania z nich klient nie będzie mógł zostać dopuszczony do wejścia na teren placówki i dokonywania zakupów”.

Co myślicie o tym pomyśle? Nam się podoba!
 

Czytaj także:

Od dziś nowe limity w sklepach. Ile osób na raz może zrobić zakupy spożywcze?
Adobe Stock
Newsy
Od dziś nowe limity w sklepach. Ile osób na raz może zrobić zakupy spożywcze?
Sprawdźcie jakie są najnowsze regulacje i co to dla was zmienia. Możecie spodziewać się kolejek!

Niestety koronawirus nie ustępuje. W ostatnich dniach padają w naszym kraju kolejne rekordy zachorowań. Szpitale są przepełnione, a sytuacja naprawdę nieciekawa. Koniecznością było ponowne zaostrzenie regulacji i obostrzeń. Po raz kolejny zamknięto część branż i zdecydowano się na wprowadzenie limitów. Przez ponad rok trwania pandemii na pewno przyzwyczailiście się już do tego, że konieczne jest trzymanie dystansu, noszenie maseczek i unikanie kontaktów z dużą ilością osób. Dokładnie wyliczona jest też ilość klientów w sklepach. Sprawdźcie, ile klientów może przebywać w znanych sklepach w jednym momencie. Ile osób może na raz robić zakupy? Od dziś wchodzą w życie najnowsze obostrzenia, które potrwają co najmniej do 9 kwietnia. Jedną z głównych zmian jest wprowadzenie ostrzejszego limitu osób, które mogą w jednym momencie przebywać w sklepach.  Restrykcje różnią się w zależności od powierzchni sklepu. Jeśli sklep ma powierzchnię mniejszą niż 100 metrów kwadratowych, może przyjąć jedną osobę na każde 15 metrów kwadratowych lokalu. Jeśli sklep ma więcej niż 100 metrów kwadratowych, może wpuścić tylko jedną osobę na 20 metrów kwadratowych. Średnia powierzchnia Biedronki to ok. 600 metrów kwadratowych. Jednocześnie w średniej Biedronce od dziś może przebywać tylko 30 klientów na raz! W przypadku Lidla , średnia powierzchnia jest większa i wynosi ok. 1200 metrów kwadratowych. W jednym sklepie będzie więc maksymalnie 60 kupujących. Carrefour ma średnią powierzchnię 500 metrów kwadratowych, wpuści więc nie więcej niż 25 osób. W przypadku sklepu Netto , który ma zazwyczaj około 750 metrów kwadratowych, limit klientów to ok. 37. Sklepy Dino są mniejsze i mają ok. 400...

Szykujcie się na kolejki do sklepów jak za PRL-u. Policja i sanepid skontrolują liczbę klientów
Adobe Stock
Newsy
Szykujcie się na kolejki do sklepów jak za PRL-u. Policja i sanepid skontrolują liczbę klientów
No i stało się. Trzecia fala koronawirusa rozlała się po naszym kraju z prędkością światła. O wiele szybciej niż wszyscy mogli się spodziewać.

Dynamika rozwoju pandemii COVID-19 zaskoczyła nie tylko zwykłych Polaków, ale chyba także rządzących. Kiedy nikt nie spodziewał się już, że powtórka z zeszłego roku może mieć miejsce, rząd Mateusza Morawieckiego znów zdecydował się na niemal zupełne zamknięcie kraju. Co zmieniają nowe zasady bezpieczeństwa wprowadzone przez rząd? Nowe zasady bezpieczeństwa wprowadzono na razie na okres 27 marca – 9 kwietnia. Będą więc obowiązywały w trakcie świąt wielkanocnych. Co się zmieniło? Zmniejszono limit osób w kościołach. W tym okresie będzie to 1 osoba na 20 mkw. Zamknięto salony fryzjerskie, salony urody, salony kosmetyczne Zamknięto żłobki Ograniczono możliwość aktywności sportowej wyłącznie dla profesjonalnych zawodników Zamknięto  wielkopowierzchniowe sklepy meblowe i budowlane Oprócz tego największe zmiany czekają wszystkich w sklepach spożywczych. W skrócie ma być to powrót do scenariusza sprzed roku. A więc:   1 osoba na 15 mkw. w sklepach do powierzchni do 100 mkw. 1 osoba na 20 mkw. w sklepach o powierzchni powyżej 100 mkw. Takie zarządzenie ministra Adama Niedzielskiego przewraca dotychczasową sytuację w sklepach do góry nogami. Spójrzmy, co powyższe ograniczenia będą tak naprawdę oznaczały w praktyce. Oto lista średnich wielkości danych popularnych sklepów i idąca za nimi liczba klientów, którzy będą mogli zrobić zakupy w nich jednocześnie. Biedronka – średnia powierzchnia placówki to ok. 666 mkw. Nowy limit klientów – 33 osoby jednocześnie w sklepie Lidl – średnia powierzchnia placówki to ok. 1100 mkw. Nowy limit klientów – 55 osób jednocześnie w sklepie Kaufland – średnia powierzchnia placówki to ok....

Zakupy
Pexels/Oleg Magni
Newsy
Co z godzinami dla seniorów w sklepach po 17 stycznia? Rząd zapowiedział przedłużenie obostrzeń
Na potrzeby pandemii wprowadzono godziny dla seniorów. Dzięki nim, od 10:00 do 12:00 zakupy robić mogą wyłącznie osoby, które ukończyły 60 rok życia.

Pandemia okazuje się trudnym czasem dla wszystkich. Szczególnie cierpią seniorzy, którzy często są pozostawienie sami sobie, bez pomocy i środków do życia. Rząd, z myślą o najstarszych, wprowadził specjalne godziny funkcjonowania sklepów.  Godziny dla seniorów mają pomóc w codziennym funkcjonowaniu Już na samym początku pandemii pojawiła się ogromna i realna potrzeba pomocy dla tych, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują. Seniorzy znajdujący się grupie ryzyka potrzebowali zajęcia się ich sprawami w pierwszej kolejności. Głównie dzięki takiemu podejściu pojawiły się godziny dla seniorów. Podczas walki z COVID-19 niektóre placówki organizowały dodatkowe wsparcie dla seniorów. Można było zgłosić droga telefoniczną seniora do odpowiedniej instytucji i zagwarantować mu ciepły posiłek. W niektórych miejscach, na przykład na warszawskim Żoliborzu, stanęły darmowe zaciery na barszcz. Aktualne obostrzenia obowiązują od 28 grudnia do 17 stycznia Obecnie obowiązują nowe zasady, które potrwają łącznie do 17 stycznia. Wedle nowych pomysłów rządu branża turystyczna musi się wstrzymać z przyjmowaniem prywatnych wizyt gości na rzecz służbowych wyjazdów personelu medycznego i służb mundurowych.  Nadal zamknięte sektory to również kultura i gastronomia. Kina, teatry i ośrodki kulturalne pozostają w zawieszeniu do odwołania. O posiedzeniu w kawiarni przy ulubionej filiżance kawy też można na jakiś czas zapomnieć. Możliwe jest jedynie zamawianie na wynos i dostawa do domu.  Co z godzinami dla seniorów? Koronawirus nie zwalnia tempa, wobec czego seniorzy są zagrożeni podobnie jak na początku pandemii. Rząd zapowiedział przedłużenie aktualnych obostrzeń o 2 tygodnie. Obostrzenia będą obowiązywały do 31 stycznia z...

Pusty sklep
Pexels/Mehrad Vosoughi
Newsy
Seniorzy w „godzinach dla seniorów” nie kupują jedzenia. Krytycy tej restrykcji nie przebierają w słowach
Godziny na seniorów zostały wprowadzone, by pomóc osobom po 60. roku życia zrobić bezpiecznie zakupy. Rozwiązanie faktycznie pomaga czy raczej szkodzi?

Pandemia od początku roku dyktuje warunki nowej rzeczywistości. Polacy przyzwyczaili się do noszenia masek, częstszej niż zazwyczaj dezynfekcji rąk i stosowania akcesoriów ochrony osobistej, takich jak rękawiczki ochronne. W większych skupiskach obowiązuje też zasada dystansu społecznego. Jak być bezpiecznym w przestrzeni publicznej? Od dłuższego czasu, niemal roku, wasze zachowania w przestrzeni publicznej musiały ulec zmianie. Poczynając od zachowania 2 metrów dystansu od osoby przed nami, należy także zasłaniać nos i usta i każdorazowo dezynfekować ręce przed wejściem do sklepu czy apteki. Wszystko za sprawą koronawirusa, który przyszedł do Europy z Chin. Jest przenoszony drogą kropelkową i atakuje układ odpornościowy, z narządami układu oddechowego na czele. Niektóre z przypadków pokazują, że jego przebieg jest ciężki i trudny do przewidzenia. Komfort w przestrzeni publicznej zapewni wam stosowanie się do pomysłów ochrony osobistej. Maseczki i rękawiczki ochronne spełniają swoją funkcję, a dezynfekcja rąk w razie braku rękawiczek uspokoi nerwy. 2 metry odstępu od innych osób to także rozwiązanie, z którego można korzystać w większości miejsc.  ,,Godziny dla seniora’’ w marketach Rząd wymyślił je dla ochrony osób starszych, by mogły w wyznaczonych dla siebie godzinach kupić najpotrzebniejsze rzeczy. Miały chronić tych najbardziej narażonych na atak koronawirusa, czyli seniorów, ale i być dla nich ułatwieniem podczas codziennych. Okazuje się jednak, że sklepy w tych godzinach najczęściej święcą pustkami, a na rozwiązanie narzekają sami seniorzy. Nie mogą liczyć na zbyt wiele pomocy, ale także, coraz częściej odczuwają sprzeciw społeczny wobec specjalnego traktowania, które ich zdaniem niekoniecznie dużo zmienia. Na początku pandemii w...