Kraków rusza z pomocą dla partnerskiego Lwowa. Te rzeczy znoście na Stadion Miejski.
Adobe Stock
Newsy

Kraków rusza z pomocą dla Lwowa. Oto, jakie produkty żywnościowe należy przynosić na zbiórki

Gdy sąsiedzi potrzebują pomocy, trzeba ją organizować niezwłocznie. Na przykładzie zbiórki w Krakowie podpowiadamy, jakie produkty należy przynosić na tego rodzaju akcje.

W piątek 25 lutego o godzinie 12:00 rozpoczyna się w Krakowie zbiórka rzeczy w ramach pomocy dla Ukrainy. Wy także możecie pomóc przekazując dary.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Kraków i Małopolska solidaryzują się z Ukrainą

Prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski poinformował na konferencji prasowej, że mer miasta Lwów, Andrij Sadowy, zwrócił się do niego z prośbą o pomoc:

- Lwów przygotowuje się i do obrony i do przyjęcia uchodźców, których całe tabuny jadą ze wschodu Ukrainy w kierunku, między innymi Lwowa. Lwów zwrócił się do nas, abyśmy mu pomogli.

Trwałe produkty żywnościowe, ubrania, koce, artykuły higieniczne można przynosić na Stadion Miejski im. Henryka Reymana w Krakowie (wejście od ul. Reymonta). Punkt będzie czynny codziennie od godz. 12 do 20. Zwróćcie uwagę, aby żywność miała długą ważność, a rzeczy były w dobrym stanie. Nie mogą być zniszczone czy brudne.

Zobacz także
Czym jest liofilizowana żywność? Jakie ma zalety?

Czym jest liofilizowana żywność? Jakie ma zalety?

Konserwa

Jak otworzyć konserwę bez otwieracza? Nie róbcie tego nożem. Jest o wiele łatwiejszy sposób

Tę żywność można przynosić na Stadion Miejski w Krakowie:

  • Woda butelkowana
  • Produkty żywnościowe nadające się do szybkiego przygotowania
  • Batony energetyczne
  • Suszone owoce
  • Orzechy
  • Żywność puszkowana
  • Makarony
  • Płatki błyskawiczne

A także zapałki, baterie, zapalniczki, świece, zestawy medyczne.

Inne produkty zbierane dla Ukrainy

  • Koce termiczne
  • Śpiwory
  • Maty do spania (z pokryciem foliowym)
  • Materace
  • Ubrania
  • Peleryny przeciwdeszczowe
  • Środki pielęgnacyjne i higieniczne: środki myjące do ciała, pasty do zębów, szczoteczki do zębów, szczotki do włosów
  • Bielizna: damska, męska, dziecięca
  • Artykuły higieniczne: podpaski, pieluchy dziecięce, pieluchy dla dorosłych, ręczniki papierowe, ręczniki z mikrofibry
  • Zestawy wielorazowych naczyń kuchennych: głębokie naczynia, miski, talerze, łyżki, widelce, noże, kubki
  • Środki antyseptyczne: spirytus, maseczki wielorazowe

Źródło: wyborcza.pl

Na pracowników sklepów padł blady strach. Żabka rusza z 40 sklepami bezobsługowymi
AdobeStock
Newsy
Zróbcie zakupy spożywcze za połowę ceny. Oferta tylko dla nielicznych! Załapiecie się?
W specjalnym sklepie będzie można zrobić bardzo tanie zakupy. Nie każdy będzie mógł z tego skorzystać…

W Warszawie od niedawna działa pierwszy sklep społeczny. To drugi sklep tego rodzaju w Polsce , ale pierwszy w stolicy. W takim sklepie klienci mogą zrobić zakupy w dużo bardziej okazyjnych cenach. Sklep społeczny powstał w lokalu przy ulicy Modzelewskiego 71 na warszawskim Mokotowie. Powstał on dzięki działalności fundacji Miejsce Wolne. Kto może zrobić zakupy w sklepie społecznym? Oferta sklepu społecznego skierowana jest do osób o niskim dochodzie . Żeby zrobić w nim zakupy należy uzyskać zaświadczenie z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Po wydaniu takiego zaświadczenia, można z powodzeniem odwiedzać sklep społeczny i robić w nim zakupy w bardzo okazyjnych cenach. W tym momencie to jedyna opcja przyłączenia się do grona klientów sklepu, ale w przyszłości karty ma wydawać fundacja założycielska. Co można kupić w sklepie społecznym? W asortymencie sklepu znajdują się: Świeże produkty żywnościowe Ubrania Artykuły higieniczne Warzywa i owoce Mięsa Nabiał Ceny w sklepie „Spichlerz”, bo tak nazywa się sklep społeczny w Warszawie, są niemal o połowę niższe, niż ceny w innych marketach i dyskontach. Jeśli będziecie wybierali się do tego sklepu liczcie się jednak z tym, że artykuły spożywcze często cechują się krótka datą przydatności do spożycia. Nie tylko sklep, ale też kafeteria Fundacja odpowiedzialna za powstanie sklepu uruchomiła też w placówce inny koncept: Spichlerz Cafe. To miejsce do którego każdy będzie mógł przyjść, opowiedzieć o swoich problemach, uzyskać wsparcie. Kto odpowiada za powstanie sklepu? Jak już wspomnieliśmy, sklep „Spichlerz” jest dziełem fundacji Miejsce Wolne. Nie mógłby jednak powstać bez partnerów. Do urządzenia sklepu przyłączyła się firma Ikea, która zapewniła...

3 na 4 Polaków rezygnuje z ulubionych produktów i kupuje tańsze. Połowa z nas kupuje mniej. Też tak robicie?
Adobe Stock
Newsy
3 na 4 Polaków rezygnuje z droższych produktów i kupuje tańsze. Połowa z nas kupuje mniej. Też tak robicie?
Średnia cena chleba w Polsce to dziś 3,69 zł, kajzerka kosztuje z kolei 0,28 zł, a kostka masła 4,50 zł. Co musimy kupić, a z czego możemy zrezygnować? Tak zaczynają myśleć Polacy w dobie szalejącej inflacji.

Tylko politycy, których dochodów z pewnością nie można porównywać do pensji zwykłych ludzi, mogą sobie pozwolić na nieśledzenie rosnących cen. Nie wiedzą więc ile kosztuje chleb, co udowodnił ostatnio choćby premier Mateusz Morawiecki. Nie interesują się też cenami masła, jak poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski, który tłumaczył potem, że nie zna cen, bo na produktach zamiast cen są kody kreskowe. Większość z nas pomimo kodów na opakowaniach doskonale wie, ile kosztuje żywność. I nie tylko martwi się tym, że wszystko kosztuje coraz więcej, ale też tnie koszty i zaczyna planować taktykę na przetrwanie: nie kupić w ogóle czy kupić mniej? Najnowsze wybory zakupowe Polaków zbadał ostatnio dziennik Rzeczpospolita. Rosnące ceny stają się problemem dla Polaków Inflacja , która, jak ogłosił GUS, jest najwyższa od 20 lat, zaczyna mieć wpływ na nasze zwyczaje konsumenckie. Wartość pieniędzy jakimi dysponujemy gwałtownie spada, siła nabywcza pieniądza – maleje, dziś za te same kwoty, włożymy do koszyka w sklepie znacznie mniej niż kilka miesięcy temu. Chodząc po sklepach zaczynamy dokonywać cięć wydatków i część produktów, które wcześniej regularnie kupowaliśmy, dziś z żalem zostawiamy na półkach. Badanie przeprowadzone w aplikacji ,,Moja Gazetka'', na grupie tysiąca konsumentów, pokazało z jakich produktów najczęściej w ostatnim roku rezygnowaliśmy, tnąc koszty gospodarstw domowych. Na przykład, na napoje objęte nie tak dawno tzw. opłatą cukrową wydawaliśmy niemal 70% mniej i to nie dlatego, że są tańsze, bo oczywiście nie są. Rezygnujemy z nich uznając, że nie są niezbędne, a  zaoszczędzone na nich pieniądze, wydajemy na inne potrzeby, bo drożeje wszystko , także ubrania,...

Małgorzata Ostrowska-Królikowska z kołem gospodyń wiejskich wiezie smalec, chleb i  słodycze do Horyńca na Ukrainie
ONS.pl, Instagram/Małgorzata Ostrowska - Królikowska
Newsy
Małgorzata Ostrowska-Królikowska z KGW wiezie smalec, chleb i słodycze do Horyńca-Zdroju na granicy
Każdy pomaga jak może. Aktorka zapakowała samochód pod sam dach i pojechała pod ukraińską granicę pomagać uchodźcom.

Małgorzata Ostrowska-Królikowska znana z roli Grażynki Lubicz w telenoweli „Klan” aktywnie działa w Kole Gospodyń Wiejskich „Zalesianki”. To społeczna organizacja skupiająca mieszkanki podwarszawskiego Zalesia. Panie dzielą się przepisami na domowe potrawy, a także uczą się od siebie rękodzieła. Tym razem z inicjatywy aktorki zorganizowały pomoc dla siostrzanego koła gospodyń w Horyńcu-Zdroju pod ukraińską granicą. „Zalesianki” nasmażyły smalcu i jadą na wschód 57-latka kilka lat temu założyła w swojej miejscowości Koło Gospodyń Wiejskich. Podjęła tę inicjatywę po tym gdy będąc na spotkaniu autorskim w Horyńcu-Zdroju, trafiła na imprezę świetnie zorganizowaną przez tamtejsze gospodynie. Zapragnęła u siebie powołać do życia podobnie działający klub. W programie śniadaniowym Dzień Dobry TVN opowiadała potem jak to się robi: - Wystarczy zebrać grupę kobiet, złożyć w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dokumenty, wnioski i założyć Koło Gospodyń Wiejskich. Dziś aktorka wraca do Horyńca, wioząc cały samochód darów. W bagażniku wypełnionym po dach znalazło się wiele bochenków chleba, a także coś do chleba, co gospodynie spod Warszawy zrobiły własnoręcznie – smalec. W samochodzie zmieściły się też środki higieniczne, słodycze, a nawet paczka z darami dla zwierząt: - Jesteśmy przedstawicielami Zalesianek, koła gospodyń wiejskich. Narobiłyśmy smalcu i mamy zamiar wesprzeć koło gospodyń wiejskich w Horyńcu Zdroju, ponieważ te dziewczyny są blisko punktu granicznego i jedziemy. Wojna na Ukrainie – jak pomagać? Trwająca na Ukrainie wojna uruchomiła pokłady pomocy, którą Polacy niosą Ukrainkom i Ukraińcom. Dziesiątki tysięcy rodzin uchodźców znalazło schronienia w prywatnych...

Biedronka przekaże 10 milionów złotych na uchodźców. Dostaną m.in. bony na zakupy
AdobeStock/AdobeStock
Newsy
Biedronka przekaże 10 milionów złotych na uchodźców z Ukrainy. Dostaną m.in. bony na zakupy
Biedronka zaoferowała pomoc ukraińskim uchodźcom. Sieć zdecydowała się na wyjątkowo hojny gest.

Na Ukrainie nadal ma miejsce rosyjska agresja. Każda wojna to nie tylko konflikt militarny, ale też śmierć i pogorszenie jakości życia tysięcy niewinnych ludzi. Od początku wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej do naszego kraju przyjechało już ponad 350 tys. uchodźców z Ukrainy. To głównie kobiety i dzieci, którzy przybyli do Polski, aby znaleźć w niej bezpieczne schronienie. Większość z nich nie wzięła ze sobą większego bagażu i tak naprawdę nie ma nic, a w naszym kraju będzie musiało zacząć wszystko do nowa. Właśnie z myślą o takich osobach Biedronka i Fundacja Biedronki, uruchomiły specjalny program pomocy, w ramach którego potrzebujący dostaną produkty pierwszej potrzeby, takie jak żywność i środki czystości. Biedronka pomoże uchodźcom z Ukrainy Sieć sklepów Biedronka poinformowała, że zamierza przeznaczyć 5 mln zł na dostarczenie uchodźcom z Ukrainy niezbędnej żywności, środków higieny i czystości. Będą to głownie produkty spożywcze z długim terminem przydatności do spożycia, takie jak: woda chrupkie pieczywo zupy instant puszki mięsne kawa i herbata mleko w proszku dla dzieci kaszki i musy kosmetyki środki czystości Biedronkę będą wspierać organizacje pożytku publicznego, m.in. z Caritas i Polski Czerwony Krzyż, które będą przekazywały produkty tym, którzy tego potrzebują. To pomoc celowa, która trafi nie tylko na wschodnią granicę, ale też do innych miejsc, w których przebywają uchodźcy. Jak informuje portal spożywczy, koszty logistyczne związane z dostawami produktów również będą po stronie sieci Biedronka: - Głęboko wierzymy, że pokój, wolność i demokracja to niezbywalne prawa Ukrainy. Ale chcemy też pomóc –...