karp 2020
AdobeStock
Newsy

Karpia może zabraknąć na wigilijnym stole. O tę rybę może być trudno

Czas przypomnieć sobie przedwojenne przepisy na wigilijne dania, ponieważ prawdopodobnie w tym roku karp będzie bardzo trudno dostępnym towarem!
Katarzyna Wyborska
grudzień 03, 2020

Trudno sobie wyobrazić Wigilię bez karpia na stole. Jednak w tym roku całkiem możliwe, że będziemy musieli znaleźć alternatywę dla tej tradycyjnej ryby! Kryzys ekonomiczny spowodowany koronawirusem dotyka wszystkich – także hodowców ryb.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Tradycyjny karp?

Dziś myśląc o Wigilii oczami wyobraźni widzimy na stole pierogi z kapustą i grzybami, śledzie i inne potrawy, ale zawsze musi się między nimi znaleźć karp. Wydaje się nam, że święta bez tej ryby nie mogą się odbyć. A jedzenie karpia w wigilię to bardzo świeża tradycja! Została zapoczątkowana w latach 70. XX wieku przez komunistyczne władze. Dawniej w Polsce jadano w Wigilię wiele gatunków ryb, które w PRL-u były trudno dostępne lub po prostu drogie. Natomiast karp był łatwy i tani w hodowli, dlatego niespełna 50 lat temu zaczęto gorąco zachęcać Polaków do przyrządzania tej ryby na święta. I tak powstał zwyczaj przygotowywania panierowanego karpia na Boże Narodzenie.

Święta bez karpia

Bardzo możliwe, że w tym roku będziemy musieli obejść się smakiem i w Wigilię zamiast karpia zjemy coś innego. Wszystko przez pandemię koronawirusa! Z powodu obostrzeń sklepy zamawiają znacznie mniej towaru, ponieważ nie mają pewności, że uda im się wszystko sprzedać. Z tego powodu hodowcy ograniczają rozmnażanie ryb lub wyprzedają nadmiary, ponieważ nie chcą zostać z niesprzedanym towarem. Karp potrzebuje trzech lat, by osiągnąć wagę 1,5 kg – takie ryby najchętniej kupujemy na święta. Hodowcy doskonale wiedzą, że za rok, gdy ich karpie będą ważyły ponad 2 kg, to nikt nie będzie chciał ich kupić. Brak zamówień ze sklepów nie jest jedynym problemem. Zamknięte zostały restauracje, a wiele przedsiębiorstw przeszło na zdalny tryb pracy. W związku z tym odwołane zostały coroczne wigilie firmowe, na których też podawało się karpia. Wpływ na popyt na karpie mają też najnowsze obostrzenia dotyczące Wigilii, na której w tym roku może się spotkać tylko po 5 osób. Możliwe więc, że wiele osób kupi mniej ryb lub w ogóle zrezygnuje z karpia.

Co zamiast tego?

Jeśli nie uda się wam kupić w tym roku karpia, to nic straconego! Może to doskonała okazja do tego, by wykorzystać przedwojenne przepisy na tradycyjne wigilijne potrawy? Dawniej w Polsce w Wigilię jedzono różne ryby, np. sandacza, łososia, węgorze czy sardynki. Dopiero od kilkudziesięciu lat to karp jest głównym daniem podczas świąt.

karp soute przepis
Adobe Stock
Newsy Jak kupić najsmaczniejszego karpia? Zwróćcie uwagę na jedną rzecz
Przygotowujecie karpia na święta? Dowiedzcie się, jak sprawdzić który karp jest najsmaczniejszy!
Katarzyna Wyborska
grudzień 21, 2020

Wigilia już za kilka dni! Jeżeli planujecie przygotować karpia na święta, to lepiej szybko biegnijcie do sklepu. Możecie się zastanawiać po co, skoro ryb pewnie będzie aż nadto? Dlatego, że w tym roku sytuacja jest skomplikowana – przez pandemię koronawirusa ucierpiały różne branże, a że gospodarka jest systemem naczyń połączonych, to kryzys nie oszczędził także handlarzy rybami. Już wiedzą, że przez obostrzenia i mniejsze grono na Wigilii sprzedadzą o wiele mniej ryb niż rok temu, więc zamawiają ich mniej od hodowców. A to oznacza, że niektórzy będą musieli obejść się bez karpia w tegoroczne święta, ponieważ zwyczajnie tych ryb zabraknie. Dlatego musicie się bardzo śpieszyć, jeśli chcecie kupić smacznego karpia – tych zacznie brakować najszybciej! Najczęściej sprzedawana w Polsce odmiana karpia to karp królewski. Ma niezbyt gęsto rozłożone łuski, dzięki czemu dość łatwo się go smaży. Karpie z profesjonalnych hodowli potrzebują około trzech lat, by trafić na stół. Niektórzy hodowcy dla osiągnięcia szybszych zysków karmią ryby specjalnymi mieszankami granulatów, które mają stymulować wzrost. Karpie karmione w ten sposób osiągają docelową wagę już w wieku dwóch lat, ale nie są zbyt smaczne. Jaki jest karp idealny? By mieć absolutną pewność, że karp jest świeży, najlepiej kupić żywą rybę. Jednak takie rozwiązanie jest coraz mniej popularne. Ekolodzy i obrońcy praw zwierząt od kilku lat skutecznie zwiększają świadomość społeczeństwa w tej kwestii. Karpie, które są sprzedawane żywe, przeżywają ogromne katusze – trzyma się je w zbyt ciasnych akwariach, gdzie ryby nie mogą się swobodnie poruszać ani oddychać! Również uśmiercanie ryby w warunkach domowych wzbudza wiele wątpliwości. Dlatego najlepiej jest kupować ryby już wypatroszone. Jak...

Przeczytaj
Karp zwyczajny
Pixabay/Alexas_Fotos
Newsy Tych ciekawostek o karpiu na pewno nie znaliście. Niektóre mogą was zaskoczyć
Karp to prawdziwie wigilijna ryba. Właściwie trudno sobie wyobrazić święta bez karpia w roli głównej. Ryba ta ma też nieprzypadkową symbolikę. To świąteczny znak nowego życia i harmonii w nadchodzącym roku.
Aleksandra Jaworska
grudzień 17, 2020

Karp to przysmak, który z pewnością zagości na waszych talerzach podczas Wigilii. Boże Narodzenie bez tej popularnej ryby nie może się zwyczajnie odbyć. Karp to jednak nie tylko święta. Ta ryba potrafi zaskoczyć! Krótka historia karpia Dzika forma karpia występowała pierwotnie w Europie południowo-wschodniej i Azji zachodniej w zlewiskach mórz Egejskiego, Czarnego, Kaspijskiego i Aralskiego. Jako pierwsze udomowiły go Chiny, a najwcześniejsze o nim wzmianki znajdziemy już u Arystotelesa, około IV wieku przez naszą erą. Karp pojawił się w Polsce około XII i XIII wieku.  Współcześnie odławia się około 200 tysięcy ton karpia na przestrzeni roku. Karp stanowi aż połowę polskich ryb słodkowodnych. Wędkarze mają na temat karpia określone zdanie. Według nich to niezwykle waleczna i przebiegła ryba. Dopiero po wojnie został w Polsce uznany jako idealny kandydat na rybę wigilijną. Ówczesne władze państwowe doprowadziły do jego masowej hodowli na potrzeby świąteczne. Kilka lat temu w Polsce zapadł wyrok dotyczący karpia. Od 2016 roku nie można sprzedawać ich żywych w torebkach bez wody. Czego nie wiecie o karpiu zwyczajnym? Karp jest rybą popularną i rozpowszechnioną. To gatunek ryby słodkowodnej, po który sięgamy nie tylko z okazji świąt. Obecnie karpie są spotykane na całym świecie, z wyjątkiem biegunów i północnej Azji. Karpie wybierają zbiorniki wodne z miękkimi osadami, chociaż potrafią rozwijać się na różnorodnych siedliskach wodnych. Ich wcześniej wspomniana historia jest długa i kręta, sięga czasów rzymskich. Ryba może żyć nawet do 20 lat! Pewne internetowe źródła podają, że rekordzistą był karp żyjący w niewoli. Doczekał się sędziwego, rybiego wieku 47 lat. Jego średni rozmiar wynosi od 40 do 80 cm. Największym karpiem złowionym przez...

Przeczytaj
Karp
Adobe Stock
Newsy Uważajcie. Pod żadnym pozorem, nie kupujcie karpi z takim kolorem skrzeli
Nie ukrywajmy. Karp nie smakuje wszystkim. Z drugiej strony to przecież nasza wigilijna tradycja. Jak więc wybrać odpowiedniego karpia?
Hubert Rój
grudzień 22, 2020

Jakich karpi powinniśmy się wystrzegać? Złośliwcy i obrońcy praw zwierząt powiedzieliby pewnie, że każdych. Żarty na bok. Karp to w końcu całkiem już długa, polska tradycja. Jego smak także bywa czasami dyskusyjny. Zwykle jest spowodowany tak zwanym mułem. Są sposoby, by z tym nieprzyjemnym posmakiem walczyć. Moczenie ryby w wodzie, marynata z mleka i tak dalej. Nic jednak nie wpłynie tak na smak naszej ryby, jak po prostu zakup odpowiedniej sztuki z dobrej hodowli. Nie oszczędzajmy na świętach Niskie ceny potrafią skusić zwłaszcza osoby z tak zwanym wężem w kieszeni. Ale święta to święta. Nie wypada oszczędzać kilku złotych na wigilijnej rybie. Czasem różnica kilku złotych w cenie karpia zaważy na jego smaku. Te tańsze pochodzą spoza granic Polski. Hodowane w małych akwenach, tuczone złej jakości pokarmem. Jeżeli wybierzemy karpia z dobrej hodowli, wtedy istnieje niemalże pewność, że smak mułu będzie jedynie przykrym wspomnieniem z poprzednich wigilii. Takich ryb nie kupujmy Oprócz tego przy zakupie karpia powinniśmy zwrócić uwagę na kilka innych szczegółów: Kupujmy karpia świeżego lub zabijanego na miejscu w sklepie – upewnijmy się, że karp nie jest zdechły. Żywe karpie ze sklepu powinny mieć nieco miejsca do swobodnego pływania. Jeżeli są stłoczone i nie pływają grzbietem do góry, lepiej zrezygnujmy z ich zakupu. Wybierajmy karpie średniej wielkości. Małe trudno filetować, a duże są po prostu zbyt tłuste. Najważniejsza jest świeżość ryby – tę poznamy po czerwonych skrzelach. Nie kupujmy ryb, u których skrzela są żółtej barwy!  

Przeczytaj
Beata Szydło, Wigilia
ONS/Flickr, del mich
Newsy Beata Szydło przyrządza na Wigilię dość nietypową zupę. Będziecie zaskoczeni tą recepturą
Na wigilijnym stole oprócz śledzi i barszczu znajdziecie z pewnością i zupy. Barszcz czerwony i grzybowa to prawdziwa polska klasyka. Co zamiast nich planuje jeść w świąteczny wieczór Beata Szydło?
Aleksandra Jaworska
grudzień 24, 2020

Wigilia to jeden z ulubionych dni w roku, zresztą nie tylko najmłodszych. Polacy lubią klimat świąt i rodzinnego biesiadowania. W tym roku, świąteczny czas, będzie bardziej nietypowy. Jak się domyślamy, pandemia nie pokrzyżuje wam jednak planów, by spotkać się nawet w minimalnym gronie. 12 tradycyjnych potraw Obchodzenie Wigilii ma długą historię i dla osób religijnych, jest podwójnie symboliczne. To moment narodzin Jezusa, zwiastujący początek nowych spraw i wydarzeń. Jeśli podchodzicie do Bożego Narodzenia na serio, wiecie, że każda ze spożywanych wówczas potraw ma ogromne znaczenie. Symbolizują one dostatek, pomyślność i szczęście w nadchodzącym roku. Zgodnie z chrześcijańską tradycją liczba 12 symbolizuje 12 apostołów. Według wierzeń ludowych liczba wigilijnych potraw to nawiązanie do 12 miesięcy w roku. Wcześniej na 12 potraw przy wigilijnym stole było stać tylko dobrze sytuowanych. Obecnie Polacy radzą sobie z przyrządzeniem całej dwunastki. Przed kolacją podzielicie się także opłatkiem, symbolem chleba - aby chleba nie zabrakło w przyszłym, 2021 roku. Dawniej gospodarz dawał opłatek również zwierzętom, co miało uchronić je od nieszczęść i chorób. Wigilia w domu Beaty Szydło jest bardzo tradycyjna Była premier jest wielką fanką tradycji. Na jej wigilijnym stole moglibyście znaleźć ryby z karpiem na czele. W końcu karp to najbardziej świąteczna z ryb. Razem ze śledziem stanowią idealne połączenie, które ma wam przynieść nowe kierunki. Ryba to przecież symbol narodzin, nowego życia. Oprócz ryb Beata Szydło podaje jedną, dość nietypową zupę. Oryginalność zapewnia pewien składnik, często przez wszystkich pomijany. Kilka lat temu była premier zdradziła mediom, jak wyglądają święta w jej rodzinnym domu. Jak się słusznie domyślacie, to Wigilia...

Przeczytaj