Jecie te ryby? Przestańcie jak najszybciej. Zawierają duże ilości rtęci (2 źródła)
Adobe Stock
Newsy

Jecie te ryby? Przestańcie jak najszybciej. Zawierają duże ilości rtęci

Nie dość, że Polacy jedzą bardzo mało zdrowych ryb, kiedy już po nie sięgają, wybierają te najmniej wartościowe, a nawet… trujące! Jak je rozpoznać?
Aleksandra Zaborowska
kwiecień 08, 2021

Ryby bogate są w zdrowe tłuszcze omega-3, które znane są z właściwości obniżających cholesterol. Wspomagają walkę z chorobami serca i nadciśnieniem, a także zapobiegają rozwojowi miażdżycy. Ryby są także źródłem pełnowartościowego białka. Polacy jednak wciąż sięgają po nie znacznie rzadziej niż ich europejscy sąsiedzi.

Przeciętny mieszkaniec Polski zjada zaledwie 13 kg ryb rocznie. Dla porównania, w Portugalii wynik ten wynosi 55,3 kg, w Hiszpanii 46,2 kg, a na Litwie – 44,7 kg. Na naszych talerzach najczęściej lądują mintaje, śledzie, makrele, dorsze i łososie, a także paluszki krabowe surimi.

Te ostatnie są bardzo częstym składnikiem sałatek. Niestety ich skład ma niewiele wspólnego z prawdziwym krabem – zawiera zmielone mięso rybne, wodę, skrobię, sól, cukier, konserwanty oraz… ekstrakt z kraba.

Kotlety schabowe bez bułki tartej

Które ryby mogą być niebezpieczne dla zdrowia?

W rybach, po które często sięgają Polacy znajdują się spore ilości rtęci. Wśród tych najbardziej niebezpiecznych znajdziemy rybę maślaną, okonia, węgorza, płotki oraz dorsza. Najmniejszą ilość rtęci posiadają krewetki, małże, ostrygi, śledzie, mintaj, sardynki i świeży łosoś – jednak na pewno nie ten z zanieczyszczonego Bałtyku! Metale ciężkie, takie jak rtęć, najczęściej atakują organy odpowiedzialne właśnie za eliminację toksyn, czyli wątrobę czy nerki. Nierzadko zdarza się też, że mają one wpływ na mózg, kości czy mięśnie utrudniając syntezę białek.

Zobacz także


Eksperci twierdzą, że najbezpieczniej jest sięgać po ryby z Oceanu Atlantyckiego i Spokojnego (Pacyfiku) lub z Morza Północnego. Najwięcej rtęci znajdziemy w długowiecznych dużych rybach oraz w rybach drapieżnych, które pożerają duże ilości mniejszych ryb. 

Czy wszystkie ryby są zdrowe?

Nie, chociaż nie jest to kwestia samych wartości odżywczych ryb, ale raczej sposobu ich hodowli.

  • Panga
    Często słyszy się kontrowersyjne opinie o hodowlach pangi. Ryby pochodzące z nich są zanieczyszczone, otrzymują antybiotyki i leki hormonalne, a ponadto posiadają  niewielkie ilości zdrowych kwasów omega-3. Chociaż droższe pangi z renomowanych hodowli będą zdrowsze, w supermarketach najczęściej znajdziemy te z masowych i nieprawidłowo prowadzonych połowów. 
  • Ryba maślana
    To zła propozycja dla osób, które mają problemy z trawieniem, cholesterolem czy wątrobą. Ryba maślana zawiera dużo olejów i estrów (wosków), co sprawia, że jest bardzo ciężkostrawna. 
  • Tilapia
    Chociaż doskonale smakuje i potrafi być mniej tłusta niż inne odmiany, zawiera dość niewiele białka, kwasów omega-3 oraz witamin.
  • Łosoś
    To bardzo często wybierana ryba, z której można przyrządzić wiele różnych dań w formie surowej, wędzonej, pieczonej czy smażonej. O wartościach odżywczych łososia decyduje jednak przede wszystkim jego pochodzenie. Najczęściej spotykamy się hodowlanymi łososiami norweskimi, atlantyckimi czy szkockimi – te niestety mają dość niewiele kwasów omega-3, ale spore stężenie organicznych toksyn. Wybierając tę rybę warto więc poszukać łososia dzikiego z Alaski.

Czytaj też:

Komentarze