Jakie jest popisowe danie prezydenta Andrzeja Dudy?
ONS.pl
Newsy

Jakie jest popisowe danie prezydenta Andrzeja Dudy? „Żona mówi, że robię najlepsze…”

Prezydent Andrzej Duda zdradził swoim wyborcom, jakie jest jego popisowe danie. Choć, jak sam przyznaje, nie jest mistrzem gotowania, żona uwielbia, gdy przyrządza tę potrawę na śniadanie.

Choć wydawać by się mogło, że wokół prezydenckiej pary wciąż krząta się służba, w rzeczywistości niektóre czynności państwo Duda lubią wykonywać samodzielnie. Wśród nich znajduje się między innymi gotowanie. Mimo iż często bywają na uroczystych kolacjach i bankietach, w domu jadają jak każda normalna rodzina.

Mamy swoją malutką kuchenkę w apartamencie na górze, gdzie mieszkamy (...) i tam sobie przygotowujemy śniadania i kolacje. Nikt nas przy tym nie obsługuje. Mamy swoją lodówkę, swoje jedzenie, żona normalnie robi zakupy w sklepie, nic nadzwyczajnego – zdradził prezydent podczas jednego z nagrań na swój kanał YouTube.

Zobacz także
Genialny trik na kapustę do gołąbków. Już nie musicie gotować jej w garnku i czekać aż zmięknie

Genialny trik na kapustę do gołąbków. Już nie musicie gotować jej w garnku i czekać aż zmięknie

Kapusta na gołąbki

Przygotowywanie kapusty do gołąbków jest czasochłonne? Dzięki temu trikowi wystarczy wam kilka minut

Magda Gessler odpowiada na pytania

Popisowe danie Andrzeja Dudy

Na filmiku prezydent Andrzej Duda przyznał się również, że choć nie jest mistrzem gotowania, czasami zagląda do kuchni. Wówczas najczęściej przyrządza jajecznicę lub jajka na miękko – fanką ich smaku jest Pierwsza Dama. 

Ja nie powiem, żebym był jakimś mistrzem gotowania, aczkolwiek żona zawsze mówi, że jajecznicę i jajka na miękko robię najlepsze. Ale jakichś bardziej wyszukanych potraw to przyznaję się, że nie. Sam nie umiem ugotować. Owszem, potrafię sobie odgrzać – stwierdza Andrzej Duda.

Idealne jajka na miękko

Przyrządzenie idealnych jajek na miękko to nie lada wyzwanie. Nie wszystkim udaje się to zrobić „w punkt”. Jednak przepis wydawać by się mogło, że jest dziecinnie prosty. 

W końcu wystarczy, że nalejecie do garnka zimną wodę, a następnie włożycie do niej jajka i poczekacie, aż woda się zagotuje. Od tego momentu powinniście pilnować czasu. Będzie się on różnił w zależności od wielkości produktu. 

Dla rozmiaru S powinno to być 3,5 minuty, dla M – 4 minuty, z kolei dla L – 5,5 minuty. Tak przygotowane odcedźcie z wrzątku, zalejcie zimną wodą i obierzcie ze skorupek. Gotowe!

W porównaniu do jajek na miękko, jajecznica stanowi o wiele bardziej skomplikowane danie. Choć tradycyjnie do jej przyrządzenia wykorzystuje się tylko masło, jajka, pieprz oraz sól, istnieją również inne, ciekawsze pomysły na jej wykonanie. Oto jeden z nich.

Przepis na jajecznicę z serem feta

Będziecie potrzebować

  • Jajek
  • Masła
  • Sera fety
  • Roszponki
  • Przypraw: pieprzu i soli

Przygotowanie

  1. Na gorącej patelni rozpuśćcie masło.
  2. W małej miseczce rozkłóćcie jajka, doprawcie je solą i pieprzem, a następnie umieśćcie na patelni.
  3. Ser feta podzielcie na mniejsze kawałki i dodajcie do pozostałych składników. 
  4. Całość mieszajcie aż do ścięcia jajek.
  5. Tak przygotowaną jajecznicę wyłóżcie na talerz i przyozdóbcie umytymi liśćmi roszponki. Możecie również dodać jeszcze kilka kawałków sera fety.

Gotowe!

Andrzej Duda zrobił zakupy w krakowskim markecie
ONS.pl
Newsy
Andrzej Duda przyłapany na zakupach spożywczych. Nie uwierzycie co kupił. Czy zauważył wzrost cen?
Klienci jednego z krakowskich marketów spożywczych przeżyli niemały szok, kiedy do środka wszedł sam Andrzej Duda. Prezydent postanowił bowiem wybrać się na zakupy.

Jak donosi jeden z portali, w poniedziałkowe popołudnie, klienci jednego z krakowskich marketów mieli okazję osobiście spotkać prezydenta Andrzeja Dudę. Głowa Państwa podjechała pod sklep luksusową, opancerzoną limuzyną i weszła do środka w towarzystwie ochroniarzy. Takie sytuacje należą do rzadkości, toteż nic dziwnego, że większość przebywających w sklepie osób z uwagą przyglądała się prezydentowi. Para prezydencka lubi być samodzielna Choć wydawać by się mogło, że wokół prezydenckiej pary wciąż krząta się służba, w rzeczywistości niektóre czynności państwo Duda lubią wykonywać samodzielnie. Wśród nich znajduje się między innymi gotowanie. Mimo iż często bywają na uroczystych kolacjach i bankietach, w domu jadają jak każda normalna rodzina. Mamy swoją malutką kuchenkę w apartamencie na górze, gdzie mieszkamy (...) i tam sobie przygotowujemy śniadania i kolacje. Nikt nas przy tym nie obsługuje. Mamy swoją lodówkę, swoje jedzenie, żona normalnie robi zakupy w sklepie, nic nadzwyczajnego – zdradził prezydent podczas jednego z nagrań na swój kanał YouTube. Okazuje się jednak, że nie tylko Pierwsza Dama robi zakupy. Zdarza się, że jedzie po nie sam prezydent. Tak było i tym razem. Andrzej Duda zrobił zakupy w krakowskim markecie Choć Andrzej Duda z pewnością mógłby zlecić zrobienie zakupów służbie lub poprosić o to żonę, tym razem wolał wybrać się po nie samodzielnie. Zajechał więc rządową limuzyną pod krakowski market i w towarzystwie ochrony zaczął krzątać się między sklepowymi regałami. Wizyta zajęła mu blisko pół godziny.  W prezydenckim koszyku znalazły się między innymi ziemniaki, kalafior, kefir, napój gazowany bez cukru oraz codzienna prasa. Głowa państwa postanowiła obsłużyć się samodzielnie. Po...

jajecznica z serem feta przepis
Gotujmy.pl/olmanka
Newsy
Gdy robicie jajecznicę pamiętajcie, aby dodać do niej ten prosty składnik. Znacząco ulepszy jej smak
Dzień bez jajecznicy, dniem straconym – pod tym stwierdzeniem podpisałaby się większość śniadaniowych łasuchów. Jedni przyrządzają ją z boczkiem, inni z pomidorami, ale czy kiedykolwiek próbowaliście tego dania z dodatkiem sera feta? Jeśli nie to koniecznie sięgnijcie po nasz przepis!

Pochodzący z Grecji, przyjemnie słony ser feta idealnie sprawdzi się jako dodatek do jajecznicy. Dzięki niemu wasze śniadanie nabierze niezwykłej wyrazistości i niesamowitego smaku. Przepis jest banalnie prosty.  Przyrządzenie tej jajecznicy zajmie wam tyle samo, co zawsze. Jednak, kiedy tylko jej spróbujecie poczujecie znaczącą różnicę. Zapewniamy, że jajka w tym wydaniu na stałe zagoszczą w waszym jadłospisie! Przepis na jajecznicę z serem feta Będziecie potrzebować Jajek Masła Sera fety Roszponki Przypraw: pieprzu i soli Proporcje składników dopasujcie do własnych preferencji oraz ilości osób. Przygotowanie Na gorącej patelni rozpuśćcie masło. W małej miseczce rozkłóćcie jajka, doprawcie je solą i pieprzem, a następnie umieśćcie na patelni. Ser feta podzielcie na mniejsze kawałki i dodajcie do pozostałych składników.  Całość mieszajcie aż do ścięcia jajek. Tak przygotowaną jajecznicę wyłóżcie na talerz i przyozdóbcie umytymi liśćmi roszponki. Możecie również dodać jeszcze kilka kawałków sera fety. Gotowe! Tego typu śniadanie najlepiej smakuje w towarzystwie sałatki ze świeżych ogórków, pomidorów i cebuli z dodatkiem oliwy lub, jak kto woli, śmietany.  Źródło: gotujmy

Andrzej Duda lubi najbardziej  jeść pierogi, a czym zajada się jego żona Agata Duda?
ONS.pl
Newsy
Andrzej Duda najbardziej lubi jeść pierogi, a czym zajada się jego żona Agata Duda?
Andrzej Duda jest wielkim smakoszem tradycyjnej, polskiej kuchni. Czym najbardziej lubi się zajadać polski prezydent? A jakie potrawy preferuje jego żona? Sprawdźcie!

Mimo iż Andrzej Duda ma na co dzień dostęp do wielu wykwintnych dań, najbardziej sobie ceni tradycyjne, polskie potrawy. Czym najbardziej lubi się zajadać głowa naszego państwa? Ulubione dania Andrzeja Dudy  Żyjąc na co dzień w Pałacu Prezydenckim, Andrzej Duda w teorii może sobie pozwolić na wszystko, czego tylko dusza zapragnie. Mimo to, jego gusta kulinarne są nadzwyczaj proste. Prezydent najbardziej lubi jeść pierogi ruskie, potrawy z grilla, smażone oscypki oraz ziemniaki, bez których nie wyobraża on sobie zwykłego obiadu. Jeżeli zaś chodzi o ulubioną zupę prezydenta, to jest nią żurek: Jeżeli chodzi o zupy, to absolutnie żurek jest moją zupą numer jeden - powiedział Andrzej Duda. Natomiast jeżeli chodzi o potrawy mam wiele, które lubię, ale tak, jak wielu Polaków, jestem wielbicielem pierogów różnego rodzaju. Przede wszystkim ruskich, nie będę tego ukrywał – dodał prezydent. Jak ujawnił w rozmowie z portalem echodnia.eu Adam Obara, właściciel gospody Echa Leśne w Łącznej, zanim jeszcze Andrzej Duda został prezydentem, często przychodził do jego restauracji na żurek. Mimo upływu lat, Obara regularnie wysyła do Belwederu ulubione smakołyki Dudy – żurek i swojski smalec. Mimo iż Andrzej Duda najbardziej lubi jeść tradycyjne polskie potrawy, przyznaje, że nigdy nie pogardzi pewnym zagranicznym daniem. Chodzi o pizzę. No, może pizza jest tutaj konkurencyjna, ale poza tym, to jednak jemy absolutnie polskie potrawy - twierdzi prezydent. A co najbardziej lub i jeść żona prezydenta – Agata? Ulubione potrawy Agaty Dudy Pierwsza dama, Agata Kornhauser-Duda, także lubi polską kuchnię. Prezydent zdradził w wywiadzie dla Telewizji Polskiej, że jego małżonka uwielbia tradycyjny polski bigos oraz inne potrawy z kapusty. Prezydencka para...

andrzej duda zakupy
Adobe Stock/ONS.pl
Newsy
Wiadomo ile w 2021 r. wynosi wartość „koszyka Dudy”. Co podrożało po 6 latach? Będziecie w szoku
Sześć lat temu prezydent Andrzej Duda zapłacił 37 złotych za te dziewięć podstawowych produktów spożywczych. Dzisiaj ich ceny znacząco wzrosły.

6 lat temu, ówczesny kandydat na prezydenta, Andrzej Duda, postanowił ukazać swoim wyborcom negatywne aspekty wejścia w strefę euro. Porównał więc paragony z zakupów spożywczych zrobionych na Słowacji i w kraju. Różnica była znacząca. Wynosiła blisko 20 złotych. Jak ta sytuacja zmieniła się na przestrzeni lat? Co znalazło się w „koszyku Dudy”? Andrzej Duda zawsze mówił, że jest przeciwko wprowadzeniu euro do Polski. Chcąc przekonać wyborców, że taki zabieg bardzo obciążyłby ich portfele kandydat na prezydenta postanowił odwiedzić naszych sąsiadów na Słowacji i zrobić tam zakupy.  Kupił wówczas litr oleju, dwa litry soku, 500 gramów chleba krojonego, 30 jaj, 1 kilogram cukru, 1 litr mleka, jajko niespodziankę, margarynę oraz 400 gramów sera gouda. Za wszystko zapłacił 13,29 euro czyli ok. 54 złote (biorąc pod uwagę ówczesną wartość euro).  Te same zakupy zrobił w jednym z popularnych marketów na terenie Polski. Zapłacił za nie jedyne 37 złotych. Nietrudno zauważyć, że kwoty te różnią się o blisko 20 złotych. To wcale niemało, choć nie uwzględniono przy tym faktu, że zarobki w euro i złotówkach również znacząco od siebie odbiegają. Jak zmieniły się ceny w ciągu 6 lat? Po 6 latach dziennikarze z popularnych polskich portali postanowili sprawdzić, jak zmieniły się ceny produktów z „koszyka Dudy”. Okazało się, że mimo iż Polska nie weszła do strefy euro, jedzenie znacznie podrożało. Wydatki związane z tym obszarem życia i tak uplasowały się na poziomie, którym przed laty straszył prezydent. 30 jajek z chowu klatkowego kosztowało 7,89 zł. Dzisiaj trzeba za nie zapłacić 17,97zł. 1 litr oleju kosztował 4,68zł. Obecnie trzeba za niego zapłacić 7,49zł. 2 litry soku kosztowały 4,99zł....