Jacek Wójcik z "Królowych życia" sporo schudł. Ale jak dalej będzie tak jadł, to szybko wróci do dawnej wagi
Instagram / Jacek Wójcik
Newsy

Jacek Wójcik z „Królowych życia” sporo schudł. Ale jak będzie tak jadł, to szybko wróci do dawnej wagi

Na przykładzie obiadu Jacka Wójcika podajemy ile kalorii może mieć jedno niezdrowe danie, tak uwielbiane przez Polaków. Podpowiemy też, jak szybko spalić dodatkowe kalorie.

Każdy, kto choć raz próbował zrzucić parę kilogramów wie, że to duże wyzwanie. I jak już się uda, dobrze byłoby utrzymać nową, upragnioną wagę jak najdłużej. Niestety często po skończeniu diety ulegamy pokusie i włączamy do jadłospisu niedozwolone, tuczące i niezdrowe dania. Jak to zrobił Jacek Wójcik.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Kim jest Jacek Wójcik i jak udało mu się schudnąć?

Jacek Wójcik to jeden z uczestników reality show „Królowe życia”, nadawanego w stacji telewizyjnej TTV. Co prawda główną gwiazdą programu jest Dagmara Kaźmierska, właścicielka butiku z kryminalną przeszłością, jednak jej dwoje przyjaciół – Jacek Wójcik i Edzia także podczas nadawania programu zdobyli liczne grono fanów i stali się popularni. Wójcik ma na swoim Instagramie prawie 300 tys. obserwatorów.

Mężczyzna przeszedł w ostatnim czasie metamorfozę, którą chwalił się w mediach społecznościowych. Dotychczas można było przypuszczać, że zdołał poprawić sylwetkę i formę jedynie dziki ćwiczeniom. Teraz jednak zdradza, że zdrowa kuchnia także miała swój udział w jego walce o lepsze zdrowie i upragnioną wagę.

Czy Jacek Wójcik wraca do starych nawyków żywieniowych?

Dobry kolega „Królowej życia” pochwalił się na Instagramie wielką porcją golonki, która zamówił w restauracji:

- Też czasem macie ochotę olać zdrowe jedzenie i zjeść pól kilo golonki?

Co na to fani?

- Raz na jakiś czas to można sobie nie żałować i zjeść coś pysznego.

- Ja to bym i z kilogram zjadła. Uwieeeelbiam golonkę.

- Życie jest za krótkie, żeby się odchudzać.

Skoro wiele osób raz na jakiś czas lubi sobie pofolgować, przypominamy, że taki kawał golonki ma około 1000 kalorii.

Co trzeba zrobić, żeby spalić tak dużą ilość kalorii?

  • Biegać. Z obliczeń Harvard Health obejmujących spalanie kalorii podczas biegania dla osób o różnej wadze, wynika, że osoba ważąca 57 kilogramów, biegająca z prędkością 9,5 km/h spala 600 kalorii na godzinę. Osoba o wadze 84 kg spali w tym czasie 888 kalorii.
  • Skakać na skakance. Skacząc możecie spalić 800 kalorii na godzinę, co oznacza, że spalanie 1000 kcal może trwać około godziny i piętnastu minut. Pod warunkiem, że dacie radę zrobić 100 skoków na minutę. Skoki muszą być dynamiczne i szybko po sobie następować. 
  • Jeździć na rowerze. W czasie szybkiej jazdy na rowerze można spalić około 900 kalorii w godzinę. Nie może to być jednak powolna przejażdżka, tylko naprawdę szybkie pedałowanie, najlepiej pod górę.
  • Pływać. Podczas pływania ważne jest tempo i temperatura wody. Pływając przez godzinę bez przerwy, w średnim tempie, możecie spalić od 500 do 1000 kalorii. Jeśli pływacie w bardzo zimnej wodzie, ciało będzie spalało kalorie tylko po to, aby utrzymać organizm w odpowiedniej temperaturze. Dodatkowe spalanie generuje ruch.
Zobacz także
Jakub Kuroń świętuje 1 rocznicę redukcji wagi. Co zrobił że schudł i nadal cieszy się nową wagą.

Jakub Kuroń świętuje 1. rocznicę redukcji wagi. Co zrobił, że schudł i nadal cieszy się nową wagą?

Golonka z lubczykiem

Obłędna w smaku golonka. Dodajcie ten składnik używany do rosołu a mięso nabierze cudownego aromatu

Źródło: Instagram/Jacek Wójcik, Jastrzębpost.pl, zmianasylwetki.pl

Agnieszka Kotońska przyznaje bez ogródek: „Czasami muszę zjeść chipsy i popić energetykiem”
Instagram/AgnieszkaKotonska
Newsy
Agnieszka Kotońska o życiu po zrzuceniu 30 kg. „Czasami muszę zjeść chipsy i popić energetykiem”
Agnieszka Kotońska przeszła długą drogę, by zrzucić zbędne kilogramy. Czy obecnie jest na jakiejś diecie?

Agnieszka Kotońska wraz z mężem Arturem i synem Dajanem, od lat występują w popularnym programie TTV - „Googlebox. Przed telewizorem”. Celebrytka zyskała ogromną popularność nie tylko dzięki swojemu udziałowi w show, ale również dzięki swojej charyzmie i pozytywnemu podejściu do życia. Agnieszka Kotońska jest obecnie jedną z najpopularniejszych celebrytek w Polsce. Sympatyczną panią domu z Chodzieży obserwuje na Instagramie ponad 300 tysięcy osób. Jakiś czas temu Agnieszka schudła aż 30 kilogramów . Jak jej się to udało?         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Agnieszka Kotońska_official (@agnieszkakotonska) Spektakularna metamorfoza Agnieszki Kotońskiej Agnieszka Kotońska przeszła jakiś czas temu niesamowitą metamorfozę. Przed swoją przemianą gwiazda ważyła aż 104 kilogramy. Dzięki samozaparciu, ćwiczeniom oraz odpowiednio dobranej diecie, Kotońskiej udało się schudnąć aż 30 kilogramów. Celebrytka regularnie chwali się na Instagramie swoim nowym, szczupłym ciałem. Każde jej zdjęcie wzbudza ogromny zachwyt wśród fanów. Podczas wczorajszej sesji Q&A na Instagramie, jedna z fanek zapytała ją, czy ciężko jest jej utrzymać prawidłową wagę po zrzuceniu tylu kilogramów. Agnieszka odpowiedziała jej, że mimo iż wciąż jest na diecie, nie odmawia sobie od czasu do czasu przekąsek.         Wyświetl ten post na Instagramie.              ...

Stachursky schudł nie do poznania dzięki „słoneczna diecie". Czy jest ona skuteczna w utrzymaniu wagi?
ONS.pl
Newsy
Stachursky zmienił się nie do poznania dzięki słońcu? Piosenkarz zrobił też 1 rzecz ze swoim odżywianiem
Już 13 lat temu po raz pierwszy Jacek Stachursky zażartował o swojej „słonecznej diecie”. 2 lata temu pozwoliła mu wyraźnie schudnąć. Czy nadal działa?

Stachursky niedawno obchodził 28-lecie pracy scenicznej. Jego pierwsza płyta „Taki jestem” pojawiła się w sklepach w 1994 roku. Od tego czasu sprzedał 700 tysięcy sztuk swoich albumów. Gra muzykę pop i dance, a także disco polo. W ostatnim czasie w jego utworach dominuje charakter klubowy. „Słoneczna dieta”. Jacka Stachurskiego działa, ale nierówno Gdy przed laty muzyk zażartował o „słonecznej diecie”, część fanów spoważniała uznając pewnie, że mówi to na serio. Stachursky kilkakrotnie później nawiązywał do tej wypowiedzi, podkreślając, że to oczywiście żart. Mówił o tym m.in. podczas live’a na swoim Instagramie: - Powinienem powiedzieć, że żywię się energią słoneczną. Każda żyjąca istota na naszej kuli ziemskiej korzysta z energii słonecznej. Bardziej lub mniej. Szczególnie kiedy to jest możliwe. Oczywiście to jest żart, że żywię się energią słoneczną, bo wiadomo, że tak nie jest - snuł rozważania piosenkarz. Na pytania fanów zaniepokojonych jego bardzo szczupłym wyglądem uspokajał: - Kontroluję wagę. Po prostu chyba w telefonie tak jest. Normalnie nie jestem aż tak szczupły. Po prostu mam taką twarz, że przy takim ustawieniu telefonu, przy tych kadrach powstaje złudzenie, że jestem tak szczupły. Jednocześnie wyznał swojej publiczności, jaki ma problem ze swoim wyglądem: - W momencie, jak jestem na redukcji, to bardzo mocno szczupleje mi twarz. Natomiast tkanka tłuszczowa wokół innych części jest bardziej oporna. Jest oczywiście na to sposób, ale jestem troszkę zbyt leniwy - wyznał artysta. Jego dylematy z pewnością zrozumiały fanki, którym chudnięcie z jednych części ciała, a z innych absolutnie nie, jest aż za dobrze znane... Jak schudł Jacek Stachursky? Jako się rzekło, to nie słońce sprawiło, że twórca wielu radiowych hitów zrzucił...

Dorota Gardias: "Figurę robimy w kuchni, a mięśnie na schodach". Tego sposóbu na idealną sylwetkę może użyć każdy
ONS.pl
Newsy
Dorota Gardias „figurę robi w kuchni, a mięśnie na schodach". Najlepszy sposób na idealną sylwetkę?
Gdy o tym jak dbać o sylwetkę mówi ktoś, kto ma ją wprost idealną, trzeba słuchać uważnie. Może coś uda się podejrzeć i skopiować...

Zgodzicie się z tym, że prezenterka pogody Dorota Gardias ma wymarzoną figurę? 41-latka zaprezentowała ją ostatnio podczas programu „Mask singers” występując w obcisłym, zielonym kostiumie, który mógł zdradzić każdą niedoskonałość figury. W przypadku Doroty Gardias nie zdradził niczego. Za to ona sama opowiedziała portalowi „Plejada” jak dbać o sylwetkę. Co jada Dorota Gardias? Gwiazda nie stosuje żadnej konkretnej diety, polegającej na eliminacji konkretnych produktów czy potraw. Jednak nie zjada wszystkiego, co jej się zamarzy. Skrupulatnie liczy też kalorie tego, co znajduje się na jej talerzu. Stara się nie jeść w ciągu dnia posiłków o łącznej kaloryczności większej niż 1500-1700 kalorii i uważa, że 70% sukcesu jeśli chodzi o sylwetkę to to, co jadamy: - Figurę robimy w kuchni, a mięśnie na schodach.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Dorota Gardias (@dorotagardias) O ile wpływ ilości kalorii i tego co jadamy, na końcową wagę jest pewnie dla wszystkich zrozumiały, to o co chodzi z tymi schodami? Prezenterka wyjaśniła to podczas rozmowy. Tajemnica jej pięknych nóg została odkryta. Ten sposób na świetną figurę Dorota Gardias poleciła sąsiadce Pogodynka ujawniła, że jej sposób na piękne, smukłe, ale też umięśnione nogi jest dostępny dla każdego. Podczas pandemii „sprzedała” go sąsiadce. Pamiętacie ten czas, gdy w Polsce panował ścisły lockdown, zamknięte były siłownie, baseny i nie można było nawet wyjść do parku żeby pobiegać? Dorota Gardias...

Na czipsach i czekoladach z Biedronki pojawią się nietypowe oznaczenia
AdobeStock/AdobeStock
Newsy
Na chipsach i czekoladach z Biedronki pojawią się nietypowe oznaczenia. Sprawdźcie, o co chodzi
Sieć sklepów Biedronka rusza z nową, nietypową akcją. Co sądzicie o tym pomyśle?

Już wkrótce na chipsach, czekoladach i kilku innych wyrobach marki własnej Biedronki, pojawią się nietypowe oznaczenia. Znamy szczegóły nowej idei sieci. Nietypowe oznaczenia na produktach z Biedronki Biedronka wpadła ostatnio na bardzo nietypowy pomysł. Na wybranych chipsach i innych produktach marki własnej Biedronki, zostanie umieszczona informacja, jak długo musimy biegać, żeby spalić kalorie, które dostarczamy swojemu organizmowi spożywając dane przekąski: - Chipsy ziemniaczane o smaku karkówki z grilla, karbowane o smaku grillowanych warzyw oraz chrupki z soczewicy o smaku paprykowym i kwaśnej śmietany z cebulą to pierwsze produkty marki własnej sieci, na których opakowaniach pojawią się informacje ile czasu należy wykonywać daną aktywność fizyczną, by spalić ilości kalorii spożytą w ramach porcji produktu – poinformowano w komunikacie sieci. Akcja „Wybiegaj to!” jest przeprowadzona w ramach oznaczenia PACE: - PACE (z ang. physical activity calorie equivalent) to miary aktywności fizycznej, które informują o czasie wykonywanej aktywności fizycznej niezbędnym do spalenia określonej liczby kalorii. Ikony „Wybiegaj to!” będą umieszczane na tyle etykiety produktów marki własnej sieci Biedronka – Top. - donosi portalspozwyczy. Biedronka dodaje, że dzięki nowym oznaczeniom, klienci będą mogli dowiedzieć się, ile muszą biegać, aby spalić dane kalorie: - Przykładowo: osoba dorosła o masie ciała około 70 kg, aby spalić zjedzoną porcję 30 g chipsów ziemniaczanych, powinna przez około 13 minut biec z prędkością około 10 km na godzinę – podano w komunikacie Biedronki. Justyna Szymani, dyrektor Działu Rozwoju Jakości i Kontroli Marki Własnej w sieci Biedronka, zaznaczyła, że idea jest bardzo...