cena karpia
Adobe Stock
Newsy

Ile zapłacimy w tym roku za karpia? Będziecie zaskoczeni

Choć do Bożego Narodzenia jeszcze ponad 2 tygodnie, mnóstwo sklepów już rozpoczęło sprzedaż świątecznych produktów z karpiem na czele. W tym roku w większości z nich nie kupimy jednak żywych ryb, co sprawia, że o niższą cenę będzie o wiele trudniej.

Karp to typowo świąteczna ryba, której nie powinno zabraknąć na żadnym wigilijnym stole. Mimo że do produktu mamy dostęp przez cały rok, to jednak najchętniej kupujemy go właśnie pod koniec grudnia. Wtedy też przedsiębiorcy podnoszą jego cenę. Czy tak będzie również i tym razem?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak zmieniały się ceny karpia?

W 2019 roku za kilogram żywego karpia w sklepie rybnym trzeba było zapłacić 18–24 złote, z kolei w markecie lub dyskoncie nieco mniej, 15–16 złotych. W tym roku przed świętami żywe karpie sprzedawano zazwyczaj po 18 złotych za kilogram. Można więc powiedzieć, że cena trzymała się raczej dolnej granicy, czego powodem z pewnością była pandemia.

Gospodarstwa rybackie podały już świąteczne ceny

Na święta ceny karpia zawsze nieznacznie rosły o około 1 złotówkę. W tym roku okazuje się jednak, że sytuacja jest zupełnie odwrotna. Choć póki co trudno oszacować średnią cenę świątecznej ryby w marketach, gospodarstwa rybackie podały już swoje kwoty. Te wahają się od 12 do 16 złotych za kilogram żywego karpia. 

W większości marketów nie będzie żywego karpia

Choć w marketach zawsze jest taniej, w tym roku wiele z nich wycofało się ze sprzedaży żywego karpia. Do tej grupy zalicza się między innymi Auchan, Lildl, Aldi, Biedronka oraz Selgros. W ich ofercie znajdziemy tylko świeżego karpia, po obróbce. Jednak takie mięso potrafi kosztować niemało.

Ile za kilogram świeżego karpia?

W Auchan, za kilogram tuszy karpia zapłacimy bowiem 24 złote, z kolei za filety ze skórą już 35 złotych. Najtańszą opcją okazuje się karp patroszony. Jego cena wynosi 19 złotych za kilogram. W Kauflandzie kwoty również są wywindowane. Bowiem za 100 gramów świeżego karpia w tuszach zapłacimy tam aż 2,69 zł co w przeliczeniu daje 26,90 zł/kg. Dzwonki to koszt 2,99 zł/100g. 

Większość marketów rozpocznie przedświąteczną sprzedaż karpia dopiero w przyszłym tygodniu, wtedy też okaże się czy ceny będą wszędzie podobne, niższe, a może wyższe.

Karp ma podrożeć aż o 50%. Kupcie go wcześniej i zamroźcie
AdobeStock
Newsy
Karp ma podrożeć aż o 50%. Kupcie go wcześniej i zamroźcie na wigilię
Już za nieco ponad miesiąc święta, tymczasem producenci mówią o możliwym gigantycznym wzroście cen karpia. Może warto kupić go już teraz?

Szalejące ceny wprawiają w osłupienie Polaków. Niedługo święta. Czy to oznacza, że dla wielu z nas będą one skromniejsze niż zazwyczaj? Jak pokazują ostatnie prognozy, podrożeć ma dosłownie wszystko - nawet karp. Może warto kupić go o wiele wcześniej i zamrozić w oczekiwaniu na Wigilię? Inflacja odbije się na cenach karpia Karp jest jednym z nieodłącznych elementów każdej Wigilii. Zwykle przygotowujemy go w formie smażonej, ale ryba ta świetnie też smakuje w galarecie oraz w postaci zupy z karpia. Rozpędzona do szaleństwa inflacja nie oszczędziła nawet słynnej świątecznej ryby. Już teraz mówi się, że w okolicach świąt ceny karpia mogą wzrosnąć nawet o 50%. Ile będzie kosztować w tym roku karp? Jeden ze sklepów rybnych w Opolu negocjuje już cenę żywego karpia. Niestety, dziś wiadomo, że być może zapłacimy za niego nawet 50% więcej niż przed rokiem. Ile może kosztować w tegoroczne święta kilogram żywego karpia? - Dokładnej ceny jeszcze nie znamy, ale to może być powyżej 22 złotych za kilogram żywego karpia – spekuluje Grzegorz Zapotoczny, współwłaściciel Rybexu w Opolu. W sklepie możemy kupić zarówno świeżego, jak i wypatroszonego już karpia. Cena wypatroszonego karpia kosztuje obecnie aż 29 złotych za kilogram i niestety, może jeszcze wzrosnąć. Jak wyglądały ceny przed rokiem? W 2020 roku na Opolszczyźnie ceny za kilogram żywego karpia wynosiły o wiele mniej - od 12 do 15 zł. - Ceny są o wiele wyższe niż w poprzednich latach – mówi Zbigniew Mirowski, kierownik komórki organizacyjnej w Gospodarstwie Rybackim Niemodlin. - Ale koszty hodowli wzrosły, no i paliwo jest drogie, to wpływa na cenę. Nasz karp karmiony jest tylko zbożem od rolników, od ikry po ubój u nas wszystko odbywa się ekologicznie – dodaje....

Carrefour nie będzie w tym roku sprzedawał żywych karpi. Słuszna decyzja?
Adobe Stock
Newsy
Carrefour nie będzie w tym roku sprzedawał żywych karpi. Słuszna decyzja?
Znana sieć sklepów oficjalnie rezygnuje ze sprzedaży żywych karpi. Co było powodem tej decyzji?

Święta za pasem. Jeśli planujecie kupić w tym roku świeżego, żywego karpia, na pewno nie dostaniecie go w Carrefourze. Sieć sklepów Carrefour Polska poinformowała, że w tym roku rezygnuje ze sprzedaży żywego karpia. Dlaczego? Carrefour Polska oficjalnie rezygnuje ze sprzedaży żywego karpia Trudno sobie nawet wyobrazić święta bez karpia. Ryba ta co roku gości na naszych stołach w postaci smażonych dzwonków lub zatopiona w galarecie. Niektórzy wolą kupić żywego karpia i samodzielnie pozbawić go życia w domu, inni są temu przeciwni i stawiają na karpie, które zostały już wcześniej zabite i wypatroszone. W tym roku sieć handlowa Carrefour Polska całkowicie rezygnuje ze sprzedaży żywego karpia. Jeszcze przed rokiem udając się do tego sklepu, mogliśmy zobaczyć specjalne pojemniki z wodą, w których pływały żywe karpie. Klient mógł sobie wybrać takiego karpia i zabrać go do domu. W tym roku tak nie będzie. Skąd taka zmiana decyzji Carrefoura? Jak czytamy na oficjalnej stronie sklepu: - Decyzja wpisuje się w strategię sieci, zakładającej m.in. demokratyzację żywności BIO, poprawę dobrostanu zwierząt oraz zachęcanie Polaków do dokonywania świadomych wyborów żywieniowych dla dobra naszej planety. Nie oznacza to jednak, że w Carrefourze w ogóle nie kupimy karpia: - Klienci będą mogli kupić świeżego karpia w postaci ryby całej, patroszonej, tuszy, dzwonka, płatów oraz filetów dostępnych na wagę – informuje biuro prasowe sieci. Jak czytamy na stronie oficjalnej Carrefoura, karpie, które trafiają do sprzedaży w sklepach Carrefour, pochodzą w 100% wyłącznie z polskich hodowli, m.in. z ekologicznej hodowli Gospodarstwa Rybackiego Zawólcze, w której ryby hodowane są przez 3 lata w stawach zapewniających każdemu zwierzęciu po 10-15 m2...

biedronka
Adobe Stock
Newsy
Nie Biedronka i nie Lidl. To właśnie w tej sieci zrobicie zakupy najtaniej
Jeszcze nie zrobiliście świątecznych zakupów? W takim razie koniecznie sprawdźcie, w których marketach najbardziej opłaca się kupić wszystko, co potrzebne na święta!

Gdzie można najtaniej zrobić zakupy spożywcze? Wbrew pozorom nie w najpopularniejszych dyskontach! Kto dotychczas tam kupował myśląc, że w ten sposób oszczędza, ten srogo się zawiedzie. Przeprowadzono badanie cen w poszczególnych marketach – wyniki są naprawdę zaskakujące! Popularne sieci dyskontów nieustannie kuszą klientów promocjami. Wydawać by się mogło, że mają one najtańsze oferty i kupując tam zaoszczędzi się sporo pieniędzy w portfelu. W dodatku w głowach konsumentów utarło się już, że niektóre sieci po prostu mają niższe ceny i Polacy robią tam zakupy nie sprawdzając nawet, czy w innych sklepach można kupić dane produkty taniej. A to duży błąd! Z badania przeprowadzonego przez Agencję ASM Sales Force wynika bowiem, że popularne dyskonty wcale nie mają najatrakcyjniejszych cen na rynku. Gdzie wobec tego należy robić zakupy, by nie zmarnować pieniędzy? Dokąd na tanie zakupy? Badanie polegało na sprawdzeniu cen poszczególnych produktów w każdej z sieci marketów spożywczych i porównaniu ich. Przygotowano koszyk zakupów, w którym znajdowały się typowe produkty spożywcze jak chleb, kawa, mleko czy słodycze i chemia domowa. Przyjrzano się nie tylko różnicom w cenie we wszystkich objętych badaniem sklepach, ale także porównano ceny różnych kategorii produktów. Jakie są wyniki badania? Okazuje się, że liderem w kategorii niskich cen jest… Auchan! Tam za przyjęty w badaniu koszyk zakupów trzeba było zapłacić niemal 205 złotych. Zaraz za nim znajduje się Lidl, gdzie cena wyniosła już nieco więcej, bo 211,54 zł. Na trzecim miejscu jest Kaufland, w którym koszyk zakupów kosztuje 216 złotych. Popularna sieć dyskontów Biedronka jest dopiero na szóstym miejscu w badaniu – tam zakupy kosztowały niemal 220 złotych....

Jaka kara grozi za zabicie karpia na oczach dziecka? Lepiej tego nie róbcie
AdobeStock
Newsy
Jaka kara grozi za zabicie karpia na oczach dziecka? Lepiej tego nie róbcie
Kupiliście żywego karpia i zamierzacie go uśmiercić? Pod żadnym pozorem nie róbcie tego w towarzystwie dzieci. Dlaczego?

W wielu polskich domach kupowanie żywego karpia na święta to wielopokoleniowa tradycja. Zabijanie ryby nie należy jednak do zbyt przyjemnych czynności. Czy wiecie, że za zabicie karpia na oczach dziecka grozi wam surowa kara? Co grozi za zabicie karpia na oczach dziecka? Kupiliście żywego karpia i trzymacie go w wannie w oczekiwaniu na święta? Na pewno zdajecie sobie sprawę z tego, że prędzej czy później będziecie musieli go zabić. Nigdy jednak nie róbcie tego na oczach dziecka. Taki widok może być dla waszych pociech traumatyczny. Poza tym, może was za to czekać surowa kara. Za zabicie karpia na oczach dziecka lub co gorsza - kazanie dziecku, aby to ono uśmierciło rybę, grozi wam kara pozbawienia wolności do roku, ograniczenie wolności lub kara grzywny do 500 zł. Co zrobić z żywym karpiem w domu? Przynieśliście do domu żywego karpia? Napuśćcie do wanny wodę i włóżcie go do środka. Pamiętajcie, by woda była odpowiednio zimna i nie przekraczała 10 stopni Celsjusza. Nie trzymajcie też karpia w ciasnej misce, bo może mu tam być bardzo niewygodnie. Postarajcie się zapewnić mu przed śmiercią jak najwięcej spokoju. Jak humanitarnie zabić karpia? Jeżeli chcecie samodzielnie zabić karpia, zróbcie to humanitarnie - tak, by nie cierpiał. Jak to zrobić? Wystarczy, że na początku uderzycie go w głowę, żeby go ogłuszyć. Ryba straci wtedy świadomość a wy będziecie mogli odciąć jej głowę. Tak potraktowany karp nawet się nie zorientuje, że właśnie go uśmiercono. Ile kosztuje w tym roku karp? Filety karpia są w tym roku rekordowo drogie. Za świeże filety pakowane na tackach, które dostaniecie w dyskontach, będziecie musieli zapłacić ok. 40 zł za kg: - Ceny karpi są wysokie, a podaż mniejsza niż w ostatnich latach - powiedział prezes Towarzystwa Promocji Ryb „Pan Karp"...