pilne
Newsy

Groźne bakterie w popularnym serze. Można się nim zatruć. Produkt jest pilnie wycofywany ze sklepów

Główny Inspektor Sanitarny wydał kolejne ostrzeżenie dotyczące żywności. Tym razem ze sklepów zniknie ser góralski „Mała Gałka Wędzona” od firmy Balser. W produkcie wykazano obecność groźnej bakterii.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Groźne bakterie w góralskim serze

Badania przeprowadzone w laboratorium Państwowej Inspekcji Sanitarnej wykazały, że w popularnym serze góralskim „Mała Gałka Wędzona” od firmy Balser, znajdują się bakterie zwane listeria monocytogenes. GIS zaznacza, że spożywanie tego typu żywności może prowadzić do choroby zwanej listeriozą.

Listerioza najczęściej atakuje osoby mające problem z odpornością – alkoholików, gruźlików, chorych na cukrzycę lub nowotwór układu limfatycznego, a także zakażonych HIV. Bardziej podatne na zakażenie są również kobiety w ciąży, noworodki oraz osoby starsze. 

Objawy listeriozy

Zazwyczaj listerioza ma lekki przebieg, jednak w niektórych przypadkach może być bardzo groźna dla ludzkiego życia. U noworodków może ona objawiać się ostrą niewydolnością oddechową, zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych i zmianami skórnymi. 

U osób dorosłych listerioza powoduje objawy grypopodobne, wywołuje biegunki oraz wymioty. Niekiedy prowadzi również do zapalenia płuc, węzłów chłonnych, spojówek, a nawet chorób psychicznych. 

Choroba okazuje się szczególnie groźna dla kobiet w ciąży. Może bowiem prowadzić do poronień, narodzin martwego płodu i stać się przyczyną późniejszej niepłodności. Badania dowodzą, że ok. 30-60 proc. osób zarażonych listeriozą umiera.

Partia sera od firmy Balser wycofana ze sklepów

Do zakażenia może dojść po spożyciu między innymi surowej kiełbasy, wędlin, niepasteryzowanego mleka, lodów, warzyw, ale jak się okazuje również sera. Partia tych od firmy Balser już jest wycofywana.

Lekarz Weterynarii w Nowym Targu wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji administracyjnej nakazującą poprawę wszystkich zidentyfikowanych nieprawidłowości w zakładzie produkcyjnym oraz przedstawienia pisemnego udokumentowania działań podjętych przez zakład w celu znalezienia i wyeliminowania przez zakład źródła zanieczyszczenia wyprodukowanego produktu – czytamy w oficjalnym komunikacie GIS.

Sprawa dotyczy partii numer 12080, z terminem ważności 06.02.2021. Jeśli macie ten produkt w swojej kuchni, pod żadnym pozorem go nie spożywajcie. Jeśli jednak już jest za późno, koniecznie skontaktujcie się z lekarzem.

ser wycofany ze sprzedaży
gov.pl

pilne
Newsy
GIS bije na alarm. Masz w domu te jajka? Natychmiast wyrzuć je do kosza
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie związane z partią jaj kurzych ściółkowych sprzedawanych w supermarkecie Stokrotka. Okazuje się, że zarówno na powierzchni skorupek, jak i w samej treści produktu, znajdują się groźne dla zdrowia pałeczki Salmonelli.

Przeprowadzone przez Państwową Inspekcję Sanitarną badania wykazały obecność pałeczek Salmonelli w partii jaj ściółkowych. Produkt pochodzący z fermy w Radzanowie i dostarczony przez firmę Polskie Fermy, w ostatnich dniach można było kupić w supermarkecie Stokrotka. W wyniku urzędowej kontroli i badania laboratoryjnego przeprowadzonego przez Państwową Inspekcję Sanitarną wykryto obecność bakterii Salmonella spp. w jednej partii jaj (…) zarówno na powierzchni skorupek oraz w treści jaj – czytamy w komunikacie zamieszczonym w czwartek na stronie GIS. Pałeczki Salmonelli są bardzo groźne dla zdrowia Pierwsze objawy zatrucia mogą pojawić się dopiero po ok. 8 godzinach od spożycia produktu zawierającego ten rodzaj bakterii. Można do nich zaliczyć między innymi gorączkę, silne bóle brzucha, biegunkę oraz wymioty.  Nawet jeśli objawy te ustąpią po kilku dniach, pałeczki Salmonelli pozostaną w organizmie jeszcze przez kilka miesięcy. Zakażenie różni się od zwykłego zatrucia również tym, że nieleczone może prowadzić do zakażenia narządów wewnętrznych oraz dolegliwości stawowych. Felerne jajka można zwrócić Wszyscy klienci, którzy w ostatnich dniach zakupili produkt w Stokrotce, mogą dokonać jego zwrotu, nawet jeśli części jajek już brakuje. Przedtem należy jednak upewnić się, że to właśnie w wasze ręce trafiła felerna partia.  Jej numer to 21.12.2020.O8, termin przydatności do spożycia to 21.12.2020 z kolei kod na skorupkach powinien być następujący 2PL 14131317. Konsumenci, którzy zakupili produkt z wymienionych partii w jednym ze sklepów Stokrotka, mogą dokonać zwrotu w najbliższym sklepie sieci. Wszystkim klientom, którzy zwrócą produkt lub jego część wraz z opakowaniem (konieczne do identyfikacji partii produktu)...

bakterie w mięsie
AdobeStock
Newsy
Przyrządzasz w ten sposób mięso? Uważaj. Mogą się z niego wydobywać groźne bakterie!
Choć bardzo smaczne, to nieumiejętnie przyrządzone może być śmiertelnie niebezpieczne. Dowiedz się, jak prawidłowo przygotowywać mięso!

Choć wegetarianizm i weganizm jest coraz bardziej popularny, to wciąż większość ludzi nie wyobraża sobie życia bez mięsa. Można od czasu do czasu zjeść jarski obiad, ale po jakimś czasie zaczyna nam brakować białka i mamy ochotę na kotlety lub pieczeń. Sposobów przygotowywania mięsa jest bardzo dużo – wiedzieliście, że niektóre mogą być niebezpieczne dla naszego zdrowia? Niebezpieczne mięso Dziś to coraz rzadszy problem, ale dawniej ludzie nie mieli możliwości badania mięsa pod kątem pasożytów. Przez to łatwo zakażali się tasiemcem lub bakteriami, które wywoływały groźne choroby. W przeszłości nawet ostre zatrucie pokarmowe było bardzo niebezpieczne dla zdrowia, ponieważ silna biegunka i wymioty powodują skrajne odwodnienie, a w konsekwencji śmierć. Dziś mięso jest dokładnie badane przed dopuszczeniem do sprzedaży, jednak zawsze istnieje ryzyko, że będzie skażone bakteriami lub pasożytami. Na co powinniśmy uważać?   Sushi – dzięki postępującej globalizacji nie musimy już jechać do dalekiej Japonii, by móc spróbować sushi. Dziś to danie można zjeść w japońskiej restauracji za bardzo rozsądną cenę, a nawet kupić gotowe w supermarkecie. Nie zapominajmy jednak, że sushi to po prostu surowa ryba z dodatkami. A w surowym mięsie możemy znaleźć bakterie E.Coli, które odpowiadają za zatrucie pokarmowe. Badacze wykryli w sushi także gronkowca złocistego! Tatar – uwielbiane w Polsce danie, które może być groźne dla zdrowia! Surowe mięso wołowe może zawierać nie tylko bakterie E. coli, ale nawet salmonellę! Wieprzowina – jeżeli gotujemy, smażymy lub pieczemy wieprzowinę, to jesteśmy bezpieczni. Jednak niedogotowane i lekko surowe mięso wieprzowe jest bardzo niebezpieczne i jego spożycie może nawet prowadzić do śmierci! W surowej wieprzowinie może się znaleźć...

pilne
Newsy
Uwaga: ten produkt został wycofany z popularnej sieci. Na pewno robicie w niej zakupy
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie dotyczące sezamu łuskanego sprzedawanego w sieci sklepów Lidl. Okazuje się, że produkt zawiera groźny dla zdrowia tlenek etylenu. Sprawdźcie, czy macie go w swojej kuchni!

Tlenek etylenu w sezamie łuskanym W sklepowych produktach coraz częściej można znaleźć szkodliwe dla zdrowia lub wręcz śmiertelne substancje. GIS po raz kolejny bije na alarm. Tym razem stało się coś niedopuszczalnego na terenie całej Unii Europejskiej - w sezamie łuskanym znaleziono tlenek etylenu. „Główny Inspektor Sanitarny został poinformowany poprzez system wczesnego ostrzegania o niebezpiecznej żywności i paszach, że w sezamie łuskanym wyprodukowanym przez firmę WEIAND GmbH stwierdzono obecność tlenku etylenu. Produkt został dostarczony do Lidl Sp. z o.o. sp. k. W dniu 23.12.2020 firmy rozpoczęły wycofywanie produktu z obrotu i od konsumentów” – czytamy w oficjalnym komunikacie GIS. Tlenek etylenu wywołuje raka Tlenek etylenu to bardzo groźna substancja. Na jego działanie narażeni są przede wszystkim pracownicy zatrudnieni w sektorze usług medycznych, przemyśle poligraficznym i chemicznym oraz przy produkcji gumy i tworzyw sztucznych. Jak się jednak okazuje tlenek etylenu może być groźny nie tylko jako substancja wdychana, ale również połykana.  Tlenek etylenu jest czynnikiem rakotwórczym. Eksperci twierdzą, że może on wywoływać białaczkę, nowotwory tkanek limfatycznych i piersi , ale również powodować poronienia, uszkodzenia genetyczne, paraliż, osłabienie mięśni, zaburzenia myślenia oraz pamięci. Substancja jest o tyle niepozorna, że objawy wymienionych chorób mogą wystąpić nawet po 9-20 latach od spożycia skażonej nią żywności. Dlatego też tlenek etylenu jest substancją zakazaną do stosowania w pokarmach na terenie całej Unii Europejskiej. Lidl wycofuje produkt ze sprzedaży Po otrzymaniu informacji od producenta sezamu łuskanego, Lidl natychmiast uruchomił procedurę wycofania produktu z rynku.  „Jako odpowiedzialny społecznie i świadomy...

pilne
Newsy
GIS ostrzega: ta mąką jest wyjątkowo niebezpieczna dla zdrowia. Sprawdź, czy masz ją w swojej kuchni
Za chwilę zaczniemy świąteczne wypieki. Niektórzy już zaczęli piec swoje pierniki. Warto przy tym uważać, by nie użyć do swoich ciast trefnej mąki amarantusowej.

Dieta bezglutenowa podbija serca konsumentów. Jedni rezygnują z produktów zawierających gluten ze względu na zdrowie. Drudzy unikają mąki pszennej, żytniej i jęczmiennej, a także produktów pochodnych na przykład po to, by zrzucić kilka zbędnych kilogramów. Bez względu na to, Polacy coraz chętniej używają w swoich kuchniach innego rodzaju mąk, niż te tradycyjne. Desery, naleśniki, placki – to wszystko można przygotować z pomocą takich produktów jak choćby mąka kokosowa, mąka ryżowa czy mąka kukurydziana. Do grona alternatywnych mąk należy również ta wyprodukowana z nasion amarantusa, czyli szarłatu. Ta pochodząca z Ameryki Środkowej roślina zawiera w sobie wiele wartościowych mikroelementów. Wadliwa partia Nie przez przypadek podbiła podniebienia wegan, wegetarian i innych zwolenników zdrowego odżywiania. Ale w tym momencie mamy dla nich niezbyt dobrą wiadomość. Okazuje się, że nie wszystko złoto, co się świeci. Główny Inspektorat Sanitarny podał 14 grudnia informację, że na polski rynek trafiła groźna dla zdrowia partia mąki amarantusowej. Felerny produkt przybył do Polski z Holandii. Do kraju sprowadziła go firma Bio Planet sp. zoo. Przedsiębiorstwo zamówiło 1000 kg mąki, którą następnie przepakowano do 400 gramowych opakowań. Tego unikajmy! W amarantusie wykryto groźny dla zdrowia ludzi tlenek etylenu. Nie udało się zapobiec dopuszczenia opakowań produktu do obrotu, stąd apel GIS o unikanie spożywania mąki. Należy wystrzegać się opakowań,  których 9-cio cyfrowe numery partii rozpoczynają się od cyfr „791” i są skonstruowane w następujący sposób: 791-xxxxxx. Wadliwy produkt wygląda tak: Źródło: Główny Inspektorat Sanitarny