wigilia
AdobeStock
Newsy

Genialne produkty na przejedzenie. Na pewno macie je w swojej kuchni 

Dokucza wam świąteczne przejedzenie? Możecie łatwo zmniejszyć nieprzyjemne dolegliwości wykorzystując kilka produktów.

Święta się skończyły, a wam nadal dokucza poświąteczne przejedzenie? Nie jesteście jedyni! Kilka dni obfitego jedzenia może jeszcze jakiś czas dawać wam się we znaki. Uczucie pełności, ból brzucha, ospałość i brak energii to typowe objawy przejedzenia. Nie wspominając o dodatkowych kilogramach! Z niestrawnością można na szczęście sobie poradzić używając produktów, które każdy z was ma w kuchni.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Świąteczne obżarstwo

Trudno znaleźć kogoś, kto oparłby się świątecznym przysmakom. Mimo najszczerszych chęci i składanych sobie obietnic na pewno wielu z was i tak w święta je dużo więcej, niż wcześniej zakładało. Nie ma w tym kompletnie nic dziwnego – na Boże Narodzenie przygotowuje się bardzo dużo smacznego jedzenia i zbrodnią byłoby go sobie odmawiać. Do tego świąteczne ciasta i ogrom słodyczy… Dlatego wielu ludzi godzi się z faktem, że w święta po prostu jest się przejedzonym, a później trzeba o siebie zadbać. Najlepiej za pomocą poniższych produktów!

  • Herbatki ziołowe – rumianek, mięta, szałwia czy koper włoski doskonale działają na przeciążony po świętach układ trawienny. Przyśpieszają proces trawienia i mają łagodzący wpływ na żołądek. Najlepiej przygotowywać sobie ziołowy napar po każdym posiłku.
  • Czerwona herbata – udowodniono, że picie herbaty pu-erh zmniejsza wchłanianie tłuszczów, dlatego warto pić ją około 2-3 godziny po jedzeniu.
  • Alkohol – kieliszek mocnego alkoholu świetnie poprawia trawienie. Najlepiej, gdy jest to napój z dodatkiem ziół – doskonale sprawdzają się wódki ziołowe, popularne np. w Chorwacji. Może to być też zwykła wódka gorzka żołądkowa, ale pamiętajcie – co za dużo to niezdrowo! Na trawienie wystarczy wypić tylko jeden mały kieliszek!
  • Ocet jabłkowy – ocet to kwas. Taki sam, jak ten znajdujący się w żołądku! Dlatego gdy macie problemy z trawieniem, należy wspomóc swój cenny organ w jego pracy. Na przykład pijąc szklankę wody z dodatkiem jednej lub dwóch łyżek octu jabłkowego. By zminimalizować niezbyt przyjemny smak octu, można dodać jeszcze łyżkę miodu.
święta 2020
AdobeStock
Newsy
5 sposobów na odzyskanie wigoru po zbyt obfitych świętach
Niedługo skończą się święta, a wy już martwicie się skutkami przejedzenia? Niepotrzebnie! Dzięki poniższym sposobom zapomnicie o tym problemie.

Święta są gigantycznym wyzwaniem dla żołądka, wątroby i całego układu trawiennego. Pochłaniane wtedy ilości jedzenia muszą zostać jakoś strawione! Można sobie zadać pytanie „Po co to sobie robimy?”, ale odpowiedź jest prosta – bo jedzenie w święta jest po prostu przepyszne! Na pewno cierpicie w Boże Narodzenie na dolegliwości związane z przejedzeniem, ale dobrze wiecie, że taka okazja trafia się tylko raz w roku i nie ma sensu sobie żałować jedzenia. Jednak wątroba i żołądek bardzo cierpią w ciągu tych kilku dni. By im nieco ulżyć, warto zastosować sprawdzone sposoby! Sposoby na przejedzenie Niestrawność i ból brzucha to tylko jedne z nieprzyjemnych dolegliwości towarzyszących przejedzeniu. Można je nieco złagodzić stosując poniższe sposoby. Nie wymagają wielu składników i można łatwo je przygotować z tego, co macie w domu!   Mięta – najlepiej w formie ciepłego naparu. Przynosi ulgę, jeśli cierpicie na zgagę i ból żołądka, a do tego usprawnia trawienie. Rumianek – przyda się wówczas, gdy naprawdę przesadzicie z jedzeniem i boli was brzuch. Rumianek działa rozkurczowo, dlatego szybko przyniesie ulgę w bólu żołądka i wzdęciach. Woda – koniecznie pijcie dużo wody między posiłkami! Odpowiednie nawodnienie to podstawia sprawnego trawienia. Ocet jabłkowy – to, co trawi jedzenie w naszym żołądku to oczywiście kwas. Gdy jemy naprawdę dużo, jego ilości mogą okazać się za małe, więc warto pomóc organizmowi i suplementować się octem jabłkowym. Wystarczy do szklanki ciepłej wody dodać łyżkę octu i miodu (dla złagodzenia smaku) i wypić na pusty żołądek rano. Imbir – stanowi doskonałe remedium na wzdęcia i mdłości. Wystarczy dodać kilka plasterków do herbaty albo szklanki z wodą. Dużo ruchu – najlepszym sposobem na...

niestrawność sposoby
AdobeStock
Newsy
Zgaga, niestrawność i wzdęcia? Zapomnijcie o nich podczas świątecznej uczty
Niedługo święta, a wy już martwicie się bólem brzucha i niestrawnością? Są sposoby, by temu zaradzić!

Święta Bożego Narodzenia nieodłącznie kojarzą się z choinką, prezentami i wigilijną ucztą. Część z was pewnie nie może się już doczekać na myśl o pierogach z kapustą, barszczu i karpiu. Jednak niektórzy bardzo cierpią podczas świąt – wszystko przez to, że podawane wówczas dania są ciężkostrawne, a ich jedzenie powoduje spory dyskomfort. Zgaga, wzdęcia i ból brzucha to najczęstsze objawy które sprawiają, że święta zamiast radosnym czasem stają się pasmem udręki. Poznajcie sposoby, które pozwolą złagodzić nieprzyjemne dolegliwości! Jak radzić sobie z niestrawnością podczas świąt? Świąteczne dania choć bardzo smaczne, nie są najlepsze dla żołądka i układu trawiennego. Przyprawy, kapusta, fasola i warzywa powodują szereg nieprzyjemnych dolegliwości. By sobie z tym poradzić, warto zastosować się do poniższych wskazówek. Pozwolą one nieco złagodzić objawy ze strony układu pokarmowego i cieszyć się świętami! Pijcie dużo wody – najlepiej z dodatkiem mięty i cytryny. Woda ułatwia trawienie, a mięta i cytryna usprawniają pracę układu trawiennego. Nie jedzcie łapczywie – pochłanianie dużych kęsów sprzyja połykaniu powietrza, a to powoduje wzdęcia i ból brzucha. Unikajcie smażonego – wiemy, że w Wigilię jest to bardzo trudne. Jednak, jeżeli przygotowujecie potrawy na świąteczny stół, to możecie przyrządzić je w łagodniejszej wersji. Ryby ugotujcie na parze, a pierogi podajcie gotowane w wodzie zamiast podsmażanych z dodatkiem skwarków i cebulki. Postawcie na ziołowe herbatki – zioła potrafią czynić prawdziwe cuda w problemach z trawieniem! Między świątecznymi posiłkami zaparzajcie sobie napary z rumianku, kopru, szałwii lub mięty. Wspomagają pracę układu trawiennego i działają rozkurczowo. Używajcie przypraw na trawienie – ostre...

jedzenie gdzie oddać
AdobeStock
Newsy
Nie wyrzucajcie jedzenia po świętach. Oto 3 miejsca, w które możecie je oddać
Zostało wam jedzenie po świętach Bożego Narodzenia? Nie wyrzucajcie go! Możecie je oddać potrzebującym.

W święta stół aż się ugina od wigilijnych potraw. Nie wszyscy przygotowują aż 12 tradycyjnych dań, ale nawet wówczas zdecydowanie nie można powiedzieć, żeby w święta jedzenia brakowało. Je się bardzo dużo, a jeszcze więcej niestety wyrzuca! W końcu nie wypada, żeby komuś nie wystarczyło na dokładkę, dlatego na święta przygotowuje się bardzo dużo jedzenia, które później się marnuje. Część można wykorzystać do przyrządzenia innych dań. Kolejnym sposobem jest oddanie go potrzebującym!   Bardzo polecamy dzielenie się nadmiarowym jedzeniem z osobami w trudnej sytuacji. Los ich nie rozpieszcza cały rok, a w święta potrzebują pomocy jeszcze bardziej. Pomagając uboższym możecie bardzo dodać im otuchy w Boże Narodzenie i zapewnić, że nie są sami w tym szczególnym czasie. Jak pomagać? Najprostszym sposobem jest sprawdzenie, kto w waszej okolicy potrzebuje pomocy. Może któryś z sąsiadów? Bezpośrednia pomoc gwarantuje wam pewność, że dotrze ona do osób jej potrzebujących. Z pewnością bardzo to docenią, gdy podzielicie się z nimi świątecznymi potrawami. Jeżeli w waszym sąsiedztwie nie ma nikogo w potrzebie, a chcecie pomóc, to możecie oddać nadmiar jedzenia do tych trzech miejsc: Schroniska dla bezdomnych – zwłaszcza zimą schroniska są przepełnione. Dotknięci bezdomnością ludzie szukają tam ciepła i schronienia – te placówki dosłownie ratują im życie. Schroniska cały rok chętnie przyjmują paczki z darami, dlatego śmiało możecie tam przynieść jedzenie, które zostało wam po Wigilii. Caritas Polska – ta organizacja charytatywna przyjmie każdą pomoc dla potrzebujących i zachęca do tego wystawiając faktury! Jeśli przyniesiecie jedzenie do oddziału Caritasu, dostaniecie fakturę i będziecie mogli odliczyć sobie darowiznę od podatku. Wcześniej jednak...

pierogi rekord
AdobeStock
Newsy
Ile pierogów lepicie na święta? Ta Polka pobiła rekord i w godzinę ulepiła tyle, że głowa mała
Myśleliście, że jesteście mistrzami w lepieniu pierogów na czas? Przekonajcie się, czy potraficie to robić tak szybko, jak pewna polska rekordzistka!

Często bywa tak, że pomimo składania sobie obietnic, że w tym roku święta będą na spokojnie przygotowane wcześniej, wielu z was pewnie w każde Boże Narodzenie ma poczucie, że żyje w niedoczasie. Jeszcze tyle do zrobienia, a za chwilę Wigilia! Szukanie i pakowanie prezentów, gruntowne porządki i sprzątanie wszystkich zapomnianych domowych zakamarków, a do tego dochodzi oczywiście gotowanie i pieczenie! Nic dziwnego, że dla tych, którzy przygotowują święta, ten czas nie jest zbyt magiczny, za to przysparza sporo stresu. Z tego powodu część z was na pewno skorzysta z gotowych rozwiązań i kupi ciasta i pierogi na święta. Nic dziwnego – w wielu miejscach można dostać bardzo smaczne wyroby, które niczym się nie różnią od tych przygotowywanych w domu, a pozwolą wam zaoszczędzić bardzo dużo czasu. W dodatku kupując gotowe potrawy na Wigilię wspieracie lokalne restauracje, które przez obostrzenia spowodowane koronawirusem z trudem dają sobie radę. Jednak wiele osób uważa, że świąteczne potrawy należy przyrządzać samodzielnie i nie wyobrażają sobie, że mieliby je kupować. To wymaga ogromnego nakładu pracy i sporo krzepy – kto ma siłę, żeby wyrabiać gigantyczne ilości ciasta na świąteczne wypieki lub pierogi? Znaleźliśmy taką osobę! Rekordzistka w lepieniu pierogów Pani Beata Jasek pochodzi z Iwkowa, niewielkiej miejscowości w województwie małopolskim. Niedawno bardzo rozsławiła swoje rodzinne strony dzięki niesamowitemu talentowi, którym jest… lepienie pierogów! Pani Beata od kilkunastu lat pracuje w lokalach gastronomicznych i stała się prawdziwą mistrzynią w przygotowywaniu tego tradycyjnego, polskiego dania. Do tego stopnia, że postanowiła zapisać się na kartach historii i zaprosiła komisję Księgi Rekordów Guinessa do Iwkowa, by ta udokumentowała jej godne podziwu tempo w...