Firma Anny Lewandowskiej tłumaczy się klientom z robali z batonach. "Muchy, pajęczyny - coś okropnego"
ONS.pl, Adobe Stock
Newsy

Firma Anny Lewandowskiej tłumaczy się z robali w batonach: „Mikroskopijne larwy”

Mole spożywcze to prawdziwe utrapienie. Jak już się zadomowią, bardzo trudno jest je wytępić. Właśnie pojawiły się w batoniku firmy Foods by Ann i wywołały burzę.

Zdarza wam się przynieść do domu opakowanie sypkich produktów, z których wylatują mole spożywcze? Albo po zajrzeniu do torby z mąką lub bułka tartą widzicie drobne pajęczynki, także ślady tych owadów, żyjących w środku? 

Autorki pewnego wegetariańskiego bloga przyniosły ze sklepu batonik czekoladowo-truskawkowy, a że baton został wyprodukowany przez firmę celebrytki, wieść o molach w batonie natychmiast się rozpowszechniła.

Słyszycie aż tyle o molach w konkretnej marce mąki? A kto jest winny, że owady znalazły się w produkcie? Producent, dystrybutor czy sprzedawca?  Kiedy sprawa dotyczy jednak firmy należącej do tak znanej osoby, poważne oskarżenia padają szybciej niż mogłoby się wydawać.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Robaki w batonach Coco Bite wyprodukowanych przez Foods by Ann

Internet obiegła właśnie informacja kolportowana przez portal Pudelek, że autorki wegetariańskiego bloga, klientki firmy prowadzącej przez Annę Lewandowską „Food by Ann", kupiły truskawkowo-czekoladowy batonik, który okazał się pełen…. robaków:

- Uważajcie na batoniki od Foods By Ann! Muchy. Pajęczyny — coś okropnego. Opakowanie było nienaruszone. Cały batonik pokryty robakami. Opakowanie od wewnętrznej strony również! Tak, to mole spożywcze. Z waszych wiadomości wynika, że to nie pierwsza taka sytuacja.

Pudelek nie podał, który z wielu działających wegetariańskich blogów wprowadził wiadomość i zdjęcia do sieci, jednak informacja bardzo szybko zaczęła się rozpowszechniać.

Zobacz także
anna lewandowska makaron

Anna Lewandowska na początku związku oszukiwała Roberta i podawała mu makaron z…

Maciej Dowbor zawiedziony restauracją Roberta Lewandowskiego? "Są jakieś granice"

Maciej Dowbor zawiedziony restauracją Roberta Lewandowskiego? „Są jakieś granice"

Czy powodem tak dużego zainteresowania czytelników wpadką spożywczej marki żony Lewego było prawdziwe oburzenie na „mięsną wkładkę” w wegetariańskich batonach? Komentarze części czytelników Pudelka pokazują, że to jednak dobra okazja do skrytykowania celebrytki:

- Białko by Ann.

- Jaka trenerka, takie ciastko by Ann.

Jednak większość komentujących bardzo rozsądnie podeszła do problemu moli spożywczych przynoszonych razem z produktami kupionymi w sklepie:

- Czyli jak są mole w owsiance to jak stwierdzić kto jest winien? Producent, hurtownik, właściciel sklepu czy kupujący? Jak udowodnić kto źle przechowywał towar?

- Mole nie dramat, wszędzie wejdą, jak jest którędy.

Menadżerka Anny Lewandowskiej tłumaczy się z robaków w batonach

Portal Pudelek na wieść o wpadce spożywczej marki poprosił Foods by Ann o komentarz. Producent bardzo szybko udzielił redakcji odpowiedzi:

- Poleciliśmy złożenie reklamacji, którą priorytetowo się zajmiemy. Bardzo nam przykro z powodu tej sytuacji. Dziś rano nasza Quality Manager wysłała do klientki mail ze szczegółowymi wyjaśnieniami i prośbą o więcej informacji dotyczących miejsca zakupu produktów, ponieważ najbardziej prawdopodobną przyczyną sytuacji jest wtargnięcie owadów (a konkretnie ich mikroskopijnych larw) w punkcie sprzedaży lub części magazynowej.

Przedstawiciel producenta zapewnił też, że każdy taki przypadek jest traktowany niezwykle poważnie:

- Podobne zgłoszenia zdarzają się niezwykle rzadko, jednak zawsze poddajemy je bardzo szczegółowym analizom. Oczywiście zaraz po otrzymaniu zgłoszenia od Klientki uruchomiliśmy procedurę reklamacyjną. Jesteśmy przekonani, że uda nam się szybko wyjaśnić wszystkie aspekty sprawy.

Źródło: Pudelek.pl

Lewy otworzył restaurację, a Anna Lewandowska zamyka swoje bistro. Nawet celebrytom czasem coś nie wychodzi
ONS.pl
Newsy
Lewy otworzył restaurację, a jego żona zamyka bistro. Nawet celebrytom czasem coś nie wychodzi
Żona Roberta Lewandowskiego po trzech latach prowadzenia bistro ze zdrową żywnością, właśnie je zamknęła. Po niedawnym otwarciu restauracji przez jej męża, ilość lokali w rodzinie pozostała więc bez zmian.

Anna Lewandowska pomimo zaledwie 33 lat, zdążyła już zbudować biznesowe imperium. Marką parasolową jej przedsięwzięć jest HPBA: Healty Plan by Ann. Pod tą marką, jako Healty Store by Ann do niedawna działała kawiarnia i sklep, ulokowane na warszawskim Wilanowie. Bistro właśnie zostało zamknięte. Co poszło nie tak? Pączki bez cukru i glutenu. Kto kupował produkty żony Lewego? Kawiarnia została otwarta 3 lata temu, w jednej z droższych, prestiżowych dzielnic Warszawy. Miała służyć miłośnikom zdrowej, zbilansowanej diety. Lokal serwował owocowe smoothies, zdrowe warzywne bowle, świeżo wyciskane soki oraz dietetyczne przekąski. Jednym ze znanych przysmaków sprzedawanych w kawiarni, które trenerka chętnie polecała, były bezglutenowe pączki bez cukru. Healthy Store w Wilanowie był powiązany z główną marką spożywczą Anny Lewandowskiej — Foods by Ann. O firmie i sprzedawanych w niej produktach właścicielka tak pisze na swojej stronie internetowej: Zdrowe produkty z dbałością o jakość składników. Poznaj ich działanie, właściwości, a także dowiedz się, jak przygotować zdrowe jedzenie: obiady, czy koktajle, z ich użyciem!         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Healthy Store Foods By Ann (@healthy_store_by_ann) W Wilanowie zamknięto HSBY i 9 innych lokali Portal Warszawski poinformował, że lokal żony Lewego został właśnie zamknięty. Z kolei portal Pudelek, chcąc dowiedzieć się więcej na temat przyczyn zamknięcia sklepu, uzyskał jedynie krótkie oświadczenie od Barbary Krzysztofczyk, menadżerki Lewej: Lokal Healthy...

Anna Lewandowska będzie rolniczką? Trenerka zaczyna uprawę ekologicznych ziół i warzyw
ONS/AdobeStock
Newsy
Anna Lewandowska będzie rolniczką? Trenerka inwestuje w szklarnie i zaczyna uprawę warzyw i ziół
Anna Lewandowska wchodzi w nową branżę. Znana trenerka rusza z własną uprawą ekologicznych ziół i warzyw! Poznajcie szczegóły.

Anna Lewandowska jest nie tylko utalentowaną sportsmenką, trenerką i specjalistką od spraw żywienia, ale też prężnie działającą bizneswoman. Ania jest prezesem marki Foods by Ann, która tworzy zdrowe produkty, a także jest wpółwłaścicielką firmy odzieżowej Baby by Ann, firmy Healthy Center by Ann oraz marki Foods by Ann. Prowadzi też bloga Healthy Plan by Ann oraz jest współtwórczynią aplikacji Diet&Training by Ann. Ostatnio żona Roberta Lewandowskiego wpadła na pomysł, by zainwestować w nowy biznes. Czym się będzie zajmować? Anna Lewandowska otwiera nowy biznes związany z warzywami Anna Lewandowska postanowiła rozszerzyć swoją działalność o nowy biznes. Jej catering SuperMenu rozpoczyna inwestycję w szklarnie, w których będą uprawianie ekologiczne zioła i warzywa , które oczywiście trafią później do jej menu. W wywiadzie dla portalu horecatrends.pl Lewandowska przyznała, że jest dumna z tego, że jej firma weszła na nowy etap rozwoju: Od samego początku, pracując z moim zespołem nad stworzeniem cateringu SuperMenu, postawiliśmy sobie jasny cel - kreowanie zdrowych nawyków żywieniowych klientów. Poprzez dostarczanie pełnowartościowych i zbilansowanych posiłków, edukację na temat zasad zdrowego odżywiania, zwracanie uwagi na regularność w ich spożywaniu oraz aktywność fizyczną. Wyeliminowaliśmy biały cukier, pszenicę i surowe mleko ze wszystkich planów żywieniowych. Wszystkie nasze założenia udało się wcielić w życie, więc teraz czas na kolejny etap rozwoju. Uprawę ekologicznych ziół i warzyw. Będą one wykorzystywane do produkcji dań SuperMenu. Jestem niezwykle dumna z tego projektu i cieszę się, że wyznaczamy nowe standardy w branży - mówi Anna Lewandowska. O nowym biznesie Ani wypowiedział się również prezes zarządu...

Kupił popularne mleko. Po otwarciu kartonu przeżył prawdziwy szok
Pixabay
Newsy
Kupił popularne mleko. Po otwarciu kartonu przeżył prawdziwy szok
Karton mleka najpopularniejszej polskiej marki skrywał… tkankę mięsopodobną! Na szczęście klient zorientował się, że mleko nie nadaje się do spożycia zanim go spróbował. 

Niesmaczna niespodzianka została odkryta przez pana Tomasza – czytelnika „Faktu”, który wysłał do redakcji swój list przestrzegający przed zakupem mleka popularnej marki. Mężczyzna zakupił mleko UHT Łaciate 2 proc. o pojemności 1 litra (produkowane przez Mlekpol). Tuż po otwarciu kartonu odkrył coś bardzo niepokojącego. Pleśń czy mięso? Niespodzianka w kartonie mleka Zanim doszło do całkowitego otwarcia mleka, odkręcone zostały nakrętki. Oczom naszym ukazały się dziury oraz brązowy nalot na jednym z opakowań. Właśnie z tego pudełka wypadło „coś”, co wyglądem przypominało „tkankę mięsopodobną – napisał w mailu do redakcji „Faktu” pan Tomasz. Przesłał także zdjęcie, które wygląda wyjątkowo nieprzyjemnie i faktycznie ukazuje płat przypominający wyglądem zepsute mięso. Do sprawy szybko ustosunkował się producent – firma Mlekpol. Źródło: archiwum prywatne/Fakt.pl Zepsute mleko Łaciate? Producent odpowiada Z przesyłanych zdjęć wynika, że doszło do mechanicznego uszkodzenia opakowań. Wszystko wskazuje na to, że nastąpiło to już po sprzedaży produktu. W takiej sytuacji przy rozszczelnieniu opakowania do produktu dostał się tlen, który powoduje, że mleko szybko ulega zepsuciu (dokładny okres zależy od temperatury). Znaleziony przez konsumenta element widoczny na zdjęciu jest prawdopodobnie płatem pleśni, co potwierdza powyższe spostrzeżenia – oznajmił Nikodem Chudzim pracujący w biurze prasowym firmy Mlekpol. Przedstawiciel firmy podkreśla jednak, że nie miały miejsce żadne inne zgłoszenia dotyczące tej partii i przeszła ona pozytywnie wszystkie testy, dlatego zakłada, że do uszkodzenia doszło już po opuszczeniu mleczarni – prawdopodobnie w transporcie lub już po dostawie do sklepu. Z tego powodu firma...

han i Carrefour planują się połączyć. Którego ze sklepów będzie wam brakować?
Adobe Stock
Newsy
Auchan i Carrefour planują się połączyć. Którego ze sklepów będzie wam brakować?
Gdy znikają sklepy lubianej marki, to okazuje się, że albo zbankrutowały albo wycofały się z polskiego rynku. Auchan i Carrefour nadal normalnie działają, jednak od dawna prowadzą rozmowy o fuzji. Czy do niej dojdzie?

Sieci Auchan i Carrefour działają na polskim rynku od wielu lat. Auchan ma obecnie 116 sklepów stacjonarnych w hipermarketach, supermarketach i sklepach franczyzowych, a planuje otworzyć ich nawet 300. Carrefour z kolei zdołał ilość punktów sprzedaży rozwinąć do 900, w 6 formatach: hipermarkety, supermarkety, sklepy hurtowo-dyskontowe, osiedlowe, sklepy specjalistyczne oraz sklep internetowy. Rozmowy o fuzji już kilka razy były zrywane. I choć firmy zakończyły prace, rodziny nadal rozmawiają. Jeśli nawet w sieciach nic się nie zmieni, za którą z nich byście tęsknili? Rodziny właścicieli Auchan i Carrefour prowadzą rozmowy o połączeniu Obie, znane w Polsce siedzi zaczynały jako francuskie firmy rodzinne. Powstała w 1977 roku firma Auchan została założona przez Gerarda Mullieza, z kolei rodzina Moulin jest większościowym udziałowcem założonego w 1958 r. Carrefoura. Obie rodziny nie prowadzą już sieci samodzielnie, mają jednak pakiety większościowe swoich przedsiębiorstw. Francuska prasa doniosła, że rodzina Mulliez, właściciel Auchan, próbowała nawiązać kontakt z Carrefourem, jednak zarząd spółki odrzucił ofertę i zerwał rozmowy. Także o właścicielach Carrafoura mówi się, że próbują pozbyć się swoich akcji. Gdy media zaczęły interesować się sprawą fuzji, obie marki prowadziły rozmowy połączeniowe. Gdy oficjalnie rozmowy prowadzone przez zarządy firm zostały zerwane, rodziny nie przestały kontaktować się w tej sprawie i negocjować. Wiadomo, że rodzina Moulin nadal jest zainteresowana spieniężeniem swoich udziałów. Nie chce jednak pomnażać akcji, tylko otrzymać gotówkę za już posiadane. Urząd antymonopolowy może nie zgodzić się na fuzję Auchan i Carrefour Niezależnie od tego czy same firmy dojdą do porozumienia, w sprawie zabiorą jeszcze głos urzędy antymonopolowe. Firmy,...