Dorota Gardias: "Figurę robimy w kuchni, a mięśnie na schodach". Tego sposóbu na idealną sylwetkę może użyć każdy
ONS.pl
Newsy

Dorota Gardias „figurę robi w kuchni, a mięśnie na schodach". Najlepszy sposób na idealną sylwetkę?

Gdy o tym jak dbać o sylwetkę mówi ktoś, kto ma ją wprost idealną, trzeba słuchać uważnie. Może coś uda się podejrzeć i skopiować...

Zgodzicie się z tym, że prezenterka pogody Dorota Gardias ma wymarzoną figurę? 41-latka zaprezentowała ją ostatnio podczas programu „Mask singers” występując w obcisłym, zielonym kostiumie, który mógł zdradzić każdą niedoskonałość figury. W przypadku Doroty Gardias nie zdradził niczego. Za to ona sama opowiedziała portalowi „Plejada” jak dbać o sylwetkę.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Co jada Dorota Gardias?

Gwiazda nie stosuje żadnej konkretnej diety, polegającej na eliminacji konkretnych produktów czy potraw. Jednak nie zjada wszystkiego, co jej się zamarzy. Skrupulatnie liczy też kalorie tego, co znajduje się na jej talerzu. Stara się nie jeść w ciągu dnia posiłków o łącznej kaloryczności większej niż 1500-1700 kalorii i uważa, że 70% sukcesu jeśli chodzi o sylwetkę to to, co jadamy:

- Figurę robimy w kuchni, a mięśnie na schodach.

O ile wpływ ilości kalorii i tego co jadamy, na końcową wagę jest pewnie dla wszystkich zrozumiały, to o co chodzi z tymi schodami? Prezenterka wyjaśniła to podczas rozmowy. Tajemnica jej pięknych nóg została odkryta.

Zobacz także
63-letnia Teresa Werner w bikini zachwyca ciałem nastolatki. Sport i dieta? „Wędrówki do lodówki” (gwiazda śląskiego disco polo)

64-letnia Teresa Werner zachwyca w bikini. Figura nastolatki to zasługa 2 rzeczy 

Małgorzata Kożuchowska skończyła 50 lat, ale wygląda na 20 lat mniej. Nie uwierzycie, od czego jest uzależniona

50-letnia Małgorzata Kożuchowska ma idealną figurę. Koszt jej diety was zszokuje

Ten sposób na świetną figurę Dorota Gardias poleciła sąsiadce

Pogodynka ujawniła, że jej sposób na piękne, smukłe, ale też umięśnione nogi jest dostępny dla każdego. Podczas pandemii „sprzedała” go sąsiadce.

Pamiętacie ten czas, gdy w Polsce panował ścisły lockdown, zamknięte były siłownie, baseny i nie można było nawet wyjść do parku żeby pobiegać? Dorota Gardias poleciła wówczas jednej z sąsiadek pomysł na zachowanie idealnej sylwetki i wspaniałych nóg. Możecie z niego skorzystać także wy, pod warunkiem, że macie w bloku… schody:

- Jeżeli ktoś mieszka w bloku, to polecam chodzenie po schodach. Mistrzostwo świata. Naprawdę. Świetnie robi na uda, na pośladki. Spalamy kalorie, a oprócz tego jest lepsza wydolność.

Kiedy pogodynka znajduje czas na bieganie po schodach? 

- Mąż cię wkurzy, dziecko odrabia lekcje, a ty bierzesz trampeczki i cyk, cyk pół godziny Najpierw chodziłam po jednym stopniu, a później co drugi, żeby pupa była zgrabniejsza – dodała

Dorota Gardias chodząc po schodach  przez 40 minut potrafi spalić nawet 500 kalorii. 

Źródło: plejada.pl, Instagram/Dorota Gardias

Dorota Szelągowska: "Brak rozmiaru 36 zupełnie mi nie przeszkadza". Nie uwierzycie, czym się objada
ONS.pl
Newsy
Dorota Szelągowska: „Brak rozmiaru 36 zupełnie mi nie przeszkadza". Nie uwierzycie, czym się objada
Zdolna projektantka wnętrz Dorota Szelągowska zachwyca inspiracjami oraz zdrowym podejściem do życia i diet.

Dorota Szelągowska zdecydowanie nie należy do grona gwiazd, które obsesyjnie dbają o swój wygląd. Specjalistka od urządzania wnętrz i gwiazda programów „Dorota was urządzi” czy „Dorota inspiruje” ma duży dystans do wszelkiego rodzaju diet, choć nie ma problemu ze schudnięciem, gdy odczuwa taką potrzebę. Dieta Doroty Szelągowskiej Prezenterka jest mamą dwójki dzieci. Po drugiej ciąży postanowiła zrzucić nadmiarowe kilogramy, żeby lepiej się czuć. Udało się jej schudnąć aż 30 kilogramów! Jak to zrobiła? Mniej jem. Nic specjalnego. To też łatwo zgubić kilogramy, jak się przytyje 30 kilo w ciąży. Przez rok mi prawie nic nie zeszło, a teraz zaczęło schodzić. Nie jem po 18, nie jestem specem od diety i nigdy nie napiszę książki o odchudzaniu i nikomu nie będę doradzać. Jestem na diecie pudełkowej, nie jem po 18 i koniec. Myślę, że każdy kto naprawdę się za siebie weźmie schudnie Chociaż gwiazda stosowała dietę pudełkową, by schudnąć, to na co dzień nie odmawia sobie ulubionych przysmaków. Jedną z restauracji, którą chętnie odwiedzała przed pandemią, jest „Dziurka od klucza”. Lokal serwuje dania kuchni francuskiej i włoskiej, w tym makarony, które Dorota bardzo lubi. Brak rozmiaru 36 to nie problem Z racji występowania w telewizji Szelągowska jest nie tylko uznaną architekt wnętrz, ale i celebrytką. Na Instagramie jej profil obserwuje ponad 800 tysięcy osób, dlatego nie ma się co dziwić, że projektanci chętnie wysyłają jej swoje kreacje, by Dorota pokazała się w nich na swoim profilu. Gwiazda udostępniła zdjęcie w pięknej sukience, którą dostała od projektanta Łukasza Jemioła. Dorota jest zachwycona projektem – pisze, że czuje się w sukience bardzo kobieco i w niczym jej nie przeszkadza fakt, że nie jest to rozmiar 36: Nie...

Jak odżywia się Hanna Lis?
ONS.pl
Newsy
50-letnia Hanna Lis zdradziła sposób na idealną figurę. Nie uwierzycie czym zajada się po 23
Nogi do nieba i zachwycająco szczupła sylwetka – właśnie tak można w skrócie opisać przepiękną Hannę Lis. Dziennikarka zdradziła, jak dba o figurę.

Znana dziennikarka, prezenterka telewizyjna i autorka książek kulinarnych, Hanna Lis, od lat olśniewa wyglądem i urokiem osobistym. Nie brakuje osób, które twierdzą, że to najpiękniejsza kobieta show-biznesu. Figury, bez dwóch zdań, mogłaby jej pozazdrościć niejedna nastolatka.  Jak odżywia się Hanna Lis? Dziennikarka ma 170 cm wzrostu i warzy tylko… 52 kilogramy! Zwarzywszy na to, że kobieta ma za sobą dwa porody, a z wiekiem jej metabolizm zwolnił, to naprawdę niesamowite, że wciąż udaje jej się utrzymać taką sylwetkę. Fani nie mogą wyjść z podziwu i wciąż pytają, jak ona to robi.  Prezenterka postanowiła w końcu zdradzić, jak wygląda jej dieta. Być może was to zaskoczy, ale Hanna Lis nie odmawia sobie niczego. Jada to, na co ma w danej chwili ochotę. Oczywiście w rozsądnych ilościach. Wszystko jest idealnie zbilansowane i dopasowane do jej potrzeb. – Pasta i winko o 23? Nie ma nic lepszego. Ale nie jem tak codziennie, bo pewnie musiałabym się ewakuować z domu za pomocą dźwigu, mam resztki zdrowego rozsądku i po kilku dniach pasty przechodzę na coś w stylu kaszy quinoa – zdradziła w jednym z wywiadów Hanna Lis. Okazuje się, że miłość dziennikarki do makaronu nie wzięła się znikąd. Kobieta spędziła aż 6 lat we Włoszech. Bez sycylijskich przysmaków nie wyobraża sobie życia. – Spędziłam 6 lat w We Włoszech, nie mogłabym być na diecie bezglutenowej. Nawet ktoś mi ostatnio zasugerował, żebym zrobiła sobie testy na nietolerancję glutenu, bo teraz wszyscy ją mają. Jeśli nawet tak jest, to wolę żyć w nieświadomości. Bo nie odstawię makaronu ani pizzy, nie ma mowy – stwierdziła prezenterka. Fani podziwiają figurę Hanny Lis Hanna Lis jest aktywną użytkowniczką Instagrama, na którym jej życie obserwuje blisko 120 tysięcy osób. Pod...

Grażyna Torbicka nie wierzy w diety. Ma 62 lata, a wygląda na max 40! Jaki jest jej sekret?
ONS.pl
Newsy
Grażyna Torbicka nie wierzy w diety. Ma 62 lata, a wygląda na 40! Jaki jest jej sekret?
Dziennikarka jest wzorem dla wielu kobiet. Opowiedziała o swoim podejściu do diety i zdrowego żywienia.

Grażyna Torbicka jest jedna z bardziej rozpoznawalnych i szanowanych prezenterek telewizyjnych i dziennikarek. Od lat jest związana z filmografią i kinem. Tworzyła przez lata swój autorski program „Kocham kino”. Grażyna Torbicka poza swoją niezwykłą umiejętnością opowiadania o kinie, imponuje Polakom też swoją niewątpliwą klasą i pięknym wyglądem. Grażyna Torbicka to ikona klasy, elegancji i symbol nieprzemijającej urody. Grażyna Torbicka praktycznie od lat się nie starzeje. Uroda Grażyny Torbickiej Grażyna Torbicka zachwyca przede wszystkim nienagannym gustem, gracją i przepięknym uśmiechem. Wiele kobiet podziwia ją z uwagi na urodę i nienaganną figurę. Prezenterka zdradziła niedawno sekrety swojej sylwetki. Chodzi o sport i ścisłą dietę? Zdecydowanie nie.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Grażyna Torbicka Official (@grazyna.torbicka) Sekrety urody Grażyny Torbickiej Drogie kosmetyki? Drakońskie diety? Mordercze treningi? Grażyna Torbicka zdecydowanie zaprzecza. Prezenterka i dziennikarka nie jest fanką sportu. Zdradziła te, że nigdy nie była nawet na siłowni lub zajęciach fitness. Uważa, że sylwetkę zawdzięcza dobrym genom ze strony jej ojca. Grażyna zdaje sobie jednak sprawę z tego, że ruch jest ważny dla zdrowia. Wybiera jednak długie spacery z psem. Wyszukane i drogie kosmetyki to też nie sprawca pięknego wyglądu Grażyny Torbickiej. Nie używam też jakiś wyjątkowych kosmetyków. Od lat stosuję te same. Nie wierzę w cudowne działanie drogich specyfików – komentuje Grażyna Torbicka. Podejście do diety...

Dorota Gardias przyznała się do czegoś obrzydliwego. Wypiła coś, czego w życiu byście nie tknęli!
ONS.pl
Newsy
Dorota Gardias przyznała się do czegoś obrzydliwego. Wypiła coś, czego w życiu byście nie tknęli!
To naprawdę was zszokuje. Pogodynka przyznała się do obrzydliwej czynności!

Dorota Gardias to polska dziennikarka i fotomodelka. Widzowie najbardziej znają Dorotę jako pogodynkę. Pierwszą prognozę pogody poprowadziła ona już w 2006 roku. Od tego czasu Dorota Gardias pracowała jako pogodynka przy wielu projektach. Prowadziła też programy takie jak „alleZIMA!”, „Projekt plaża” i „Projekt plaża nocą”. Dorota Gardias w 2009 roku zaskoczyła wszystkich także swoimi umiejętnościami tanecznymi. W parze z Andrejem Mosejcukiem, zajęła pierwsze miejsce i wygrała słynną kryształową kulę w show "Taniec z gwiazdami". Dorota Gardias chętnie przyjęła też propozycję wzięcia udziału w innym programie rozrywkowym. W 2017 roku wzięła udział w "Azji Express", gdzie wraz ze swoją przyjaciółką Katarzyną Domeracką, zajęła szóste miejsce. To właśnie z tym programem związana jest osobliwa historia. Obrzydliwe wyznanie Doroty Gardias Niedawno zapytano słynną pogodynkę o najbardziej szaloną rzecz, jaką zrobiła w życiu. Gardias nie musiała się długo zastanawiać. Bez chwili namysłu odpowiedziała: „Wypiłam krowi mocz”. To naprawdę szokujące wyznanie. Wielu fanów komentuje, że to wprost obrzydliwe. Widok pięknej pogodynki pijącej krowią urynę, zupełnie im nie pasuje. Dorota Gardias chwaliła się wcześniej, że lubi pić wodę z cytryną . O krowi mocz nikt jej nie podejrzewał. Dorota Gradias nie zdecydowała się na wypicie krowiego moczu z przyjemności i własnej woli. Zrobiła to w ramach udziału w programie "Azja Express". Wypicie krowiej uryny było koniecznym krokiem do przejścia pewnego etapu w programie. Pewnie gdyby nie wizja wysokiej nagrody i możliwość pozostania w programie, pogodynka nie zdecydowałaby się na taki szalony czyn. Co gorsza, mocz podany uczestnikom programu był ciepły. Oprócz smaku na pewno miał więc też bardzo...