olaf lubaszenko schudł
ONS
Newsy

Ekstremalna przemiana Olafa Lubaszenki. Aktor schudł 80 kg i pokonał otyłość dzięki...

Pomimo trudności wygrał walkę z otyłością! Olaf Lubaszenko udowadnia, że można wygrać z chorobą.

Znany aktor Olaf Lubaszenko przeszedł nieprawdopodobną metamorfozę! Zawalczył o swoje zdrowie i schudł aż 80 kilogramów. Jak on to zrobił? Wszystkiego dowiecie się z tego artykułu!

 

Lubaszenko to znany i lubiany polski aktor. Widzowie znają go z takich hitów jak „Psy”, „E=mc²”, „Kroll” czy „Krótki film o miłości”. Występuje także na deskach teatru, a ponadto poza graniem na scenie i przed kamerą, często zasiada z drugiej strony jako reżyser! Lubaszenko wyreżyserował między innymi znane przez wszystkich filmy „Chłopaki nie płaczą” i „Poranek kojota”.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Wyzwania losu

Wszystkie te hity zostały nagrane wiele lat temu, a od jakiegoś czasu niewiele wiadomo o działalności aktora. Winne temu były jego problemy zdrowotne. Kilka lat temu Lubaszenko wyznał, że zmaga się z depresją, która doprowadziła u niego do otyłości i innych schorzeń związanych z tą chorobą, takich jak cukrzyca i nadciśnienie. Trzeba docenić to wyznanie, bowiem niewielu ludzi ma odwagę by przyznać się do depresji – zwłaszcza osoby będące na świeczniku.

Walka z otyłością

Aktor postanowił w końcu zawalczyć o swoje zdrowie, gdy zorientował się jak negatywny wpływ depresja ma na jego organizm. Cukrzyca typu II, którą u niego zdiagnozowano jest poważną chorobą i być może to zmotywowało Lubaszenkę do zmian. Aktor wyznał, że wziął sprawy w swoje ręce i wybrał się do dietetyka specjalizującego się w cukrzycy. Ten dobrał Olafowi specjalną dietę, dzięki której miał nie tylko schudnąć, ale która przede wszystkim miała złagodzić objawy cukrzycy i zahamować jej rozwój.

Wielka przemiana

Dziś Olaf Lubaszenko jest nie do poznania! Na początku ważył 165 kilogramów, a teraz jego waga od dawna nie przekracza setki. Do tego zmiana fryzury sprawiła, że Lubaszenko wygląda jak zupełnie inny człowiek.

 

Gratulujemy woli walki i życzymy dużo zdrowia!

Mateusz Z googlebox
instagram
Newsy
Mateusz z „Gogglebox” schudł aż 160 kilogramów. Miał niebywały jadłospis, który mu w tym pomógł
Niesamowita przemiana! Znany z programu GoogleBox Mateusz Borkowski schudł aż 160 kg i pochwalił się zdjęciem – efekty są powalające

Mateusz Borkowski, znany z emitowanego w TTV programu „Googlebox” zaszokował niedawno wszystkie osoby śledzące jego profil w mediach społecznościowych. Mężczyzna dotychczas był kojarzony z potężnej sylwetki – miał nawet ksywkę „Big Boy”. Dziś jednak jest nie do poznania!   Gwiazdor telewizyjnego programu dokonał praktycznie niemożliwego. Po tym, gdy jego waga dobiła do 235 kilogramów stwierdził, że dalej już nie może tak żyć. Podjął poważną decyzję i poddał się operacji zmniejszenia żołądka. Dziś waży o 160 kilogramów mniej i wygląda jak zupełnie inny człowiek! Jak tego dokonał? Niedawno udzielił wywiadu, w którym zdradził kulisy swojej walki z otyłością. Dieta po zmniejszeniu żołądka Mateusz wyznał, że nie lubi gdy ludzie operację zmniejszenia żołądka nazywają „pójściem na łatwiznę”. Podkreślił, że zabieg jest bardzo poważny i poprzedzony wieloma badaniami. Natomiast po operacji trzeba ściśle przestrzegać specjalnej diety i absolutnie nie wolno wracać do dawnych, złych nawyków żywieniowych. Kto tak zrobi, ten prawdopodobnie już nigdy nie uwolni się od otyłości, ponieważ taka operacja jest ostatnim rozwiązaniem. Dlatego Mateusz podkreśla, że po prostu przeszedł na dietę, a zmniejszenie żołądka mu w tym pomogło. W dodatku zdradził, jak wygląda jego przeciętny jadłospis w ciągu dnia: Śniadanie:  Sałatka z kurczakiem, serem feta i pomidorami Drugie śniadanie: Twaróg Obiad: Mięso z warzywami Podwieczorek: Jogurt Kolacja: Orzechy Choć rozpiska wygląda dość skromnie, gwiazdor powiedział, że je tak, jak każdy inny człowiek – po prostu zmniejsza porcje. Mateusz odchudza się od dwóch lat i w tym czasie schudł 160 kilogramów. Wyznał, że najtrudniejszy dla jego organizmu był sam początek. Chudł wtedy...

sekielski dieta
ONS
Newsy
Sekielski chce motywować Polaków do zmian w żywieniu. Pokazał swoją kolejną metamorfozę... Zwala z nóg
Tomasz Sekielski nie przestaje szokować. Najpierw pokazał swoją spektakularną metamorfozę po tym, jak schudł kilkadziesiąt kilogramów i nie zwalnia tempa! Zobaczcie, czym tym razem zaskoczył.

Sławny dziennikarz radiowy i telewizyjny, autor głośnych reportaży „Tylko nie mów nikomu” i „Zabawa w chowanego” znów szokuje. Tym razem nie kontrowersyjnym filmem, a własną metamorfozą! Sekielski zmienił się nie do poznania i wygląda fantastycznie. Sprawdźcie, co zrobił! Dziennikarz od dłuższego czasu nie ukrywa, że zmaga się z otyłością. W jednym wywiadzie wyjawił, że jest to dla niego duży problem, przede wszystkim pod względem psychicznym. Przy tak zaawansowanej otyłości, na jaką cierpiał Tomasz Sekielski zwykła dieta nie wystarczy. Dlatego dziennikarz w 2019 roku przeszedł operację zmniejszenia żołądka. Dzięki temu miał zdrowo i szybko schudnąć, by odciążyć swój organizm i zapobiec niebezpiecznym chorobom związanym z otyłością, takim jak cukrzyca, miażdżyca oraz nadciśnienie i w konsekwencji nawet zawał serca. Tuż przed operacją Sekielski ważył 185 kilogramów! Rok później był już o 70 kilogramów lżejszy i wszystkich motywuje do pracowania nad sobą. Przygotował nawet dwunastoodcinkowy serial „12 wyzwań Sekielskiego”, gdzie dzieli się swoimi zmaganiami w walce o zdrowie. Zaledwie wczoraj Sekielski udostępnił na swoim profilu w mediach społecznościowych zdjęcie, które wywołało prawdziwą furorę! Dziennikarz udokumentował swoją przedświąteczną wizytę u fryzjera. Nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby nie fakt, że Sekielski… ściął brodę! Bujny zarost od długiego czasu był jego znakiem rozpoznawczym, dlatego fani byli całkowicie zszokowani taką przemianą. Sam dziennikarz wygląda na bardzo zadowolonego. Pod zdjęciem napisał: Świąteczne strzyżenie i golenie zaliczone. Postanowiłem pozbyć się brody św. Mikołaja (został tylko „ostry cień mgły”) Co myślicie o takiej metamorfozie?      ...

Pomiar cukru
Pixabay/Tesa Robbins
Newsy
Covid to nic. O epidemii tej choroby mało kto wie. Skutki dla organizmu są ogromne
W dobie pandemii ludzie wyczulili się na objawy ściśle dotyczące koronawirusa. Niektórzy zapominają, że inne choroby też zbierają ogromne żniwa. Ze skutkami wybranych możecie się zmagać latami.

Koronawirus opanował świat. Nie ma co do tego wątpliwości. Widmo COVID-19 przysłania wszystkim oczy wobec chorób, które z nim lub bez niego współistnieją. Podobne żniwa zbiera m.in. cukrzyca. Objawy cukrzyc różnego typu W cukrzycy typu 1. objawy występują gwałtownie, cukrzyca typu 2. postępuje powoli. Pierwsze objawy cukrzycy typu 1. to: ogromne pragnienie; częste oddawanie moczu; zmęczenie. Objawy cukrzycy typu 2. to: suchość w ustach; częste napady głodu; wzmożone pragnienie; senność i infekcje intymne. Cukrzyca typu 2. może mieć podłoże o pochodzeniu środowiskowym. Na rozwój choroby wpływają nadwaga, otyłość oraz wskaźnik BMI powyżej 30. Leczenie choroby polega na wprowadzeniu zmian do trybu życia, systematycznym podawaniu insuliny i utrzymywaniu prawidłowego poziomu cukru we krwi. Cukrzyca – jak rozpoznać chorobę?  Jest chorobą autoimmunologiczną. Organizm niszczy komórki beta wysp Langerhansa trzustki, których funkcją jest produkcja insuliny. Brak insuliny sprawia, że rośnie poziom glukozy we krwi. Rozwija się hiperglikemia, czyli zbyt wysoki poziom cukru we krwi. Cukrzyca typu 2. jest chorobą metaboliczną. Organizm zachowuje zdolność wytwarzania insuliny, ale staje się oporny na działanie tego hormonu. W pierwszej fazie choroby występuje insulinooporność. Osoby z insulinoopornością nie są w stanie utrzymać poziomu cukru we krwi na właściwym poziomie. Przyjmujemy coraz więcej pustych kalorii Stan przedcukrzycowy to sygnał alarmowy organizmu. Dobra wiadomość jest taka, że można go odwrócić stosując odpowiednią dietę. Współczesna dieta jest zazwyczaj bardzo kaloryczna i zawierająca mało wartości odżywczych. Może przyznacie się niechętnie, ale z badań wynika, że jemy szybko i byle jak.  Przeciętny Amerykanin blisko 100 lat temu  zjadał rocznie...

Andrzej Grabowski
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Newsy
Andrzej Grabowski schudł 40 kg i jest nie do poznania. Stosował dietę, którą zalecał i chwalił Wojciech Młynarski
Andrzej Grabowski zachwyca publiczność swoją przemianą. Aktor przeszedł na dietę i dziś może cieszyć się zdecydowanie mniejszą wagą. Efekt jest zdumiewający patrząc na wiek aktora.

Pandemia nie sprzyja społeczności. Zamknięte siłownie, obiekty sportowe, a także ograniczone wyjścia z domu. Wówczas wiele osób rezygnuje ze zdrowych nawyków na rzecz bardziej przetworzonego jedzenia. Nic dziwnego, że po czasie kwarantanny większość ludzi jest na zdecydowanym plusie kilogramowym, a ubrania stają się zbyt ciasne. Taka sytuacja motywuje do zadbania o siebie i poprawienie sylwetki. Serialowy Ferdek na salonach To samo tyczy się Andrzeja Grabowskiego. Znany przede wszystkim z roli Ferdynanda Kiepskiego w serialu „Świat wg Kiepskich”. Aktor wziął się za siebie jednak już jakiś czas temu. Grabowski zasiadał także w gronie jury programu „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami”. W pełnym blichtru świecie tańca nie wypadało wyróżniać się z tłumu zanadto korpulentną sylwetką. Wiedział o tym Grabowski i w krótkim czasie zdołał zrzucić aż 40 kg. Przez wiele lat zmagał się z nadwagą. Ta z kolei doprowadziła do problemów z biodrami. Grabowski niknie w oczach W końcu jednak pan Andrzej postanowił zmienić swoje nawyki żywieniowe. Na pewno pomogła także operacja zmniejszenia żołądka . Jak przyznał 68-latek w jednym z wywiadów, taki zabieg sprawił, że po wilczym apetycie nie było już śladu. Aktor nie owijał w bawełnę i otwarcie przyznał: – Jestem po operacji zmniejszenia żołądka i jem niedużo. W sumie zrzuciłem 42 kg, ale nadal ważę sto kilo. Jak widać, sprawdza się dieta zalecana kiedyś przez Wojciecha Młynarskiego: mniej żryć. Zobaczcie sami, jak prezentuje się ostatnio Andrzej Grabowski:         Wyświetl ten post na Instagramie.                  ...