Rebel Wilson zrzuciła 75 kg. Zmieniła te 2 nawyki
ONS.pl, Instagram / Rebel Wilson
Newsy

41-letnia Rebel Wilson zrzuciła 75 kg. Aktorka postawiła na ruch i odstawiła 1 rodzaj jedzenia

Ludzie z nadwagą nie tylko martwią się o zdrowie, ale są też niezadowoleni ze swojego nieatrakcyjnego wyglądu. Stają się dumni, gdy zrzucą kilogramy. Tak jak Rebel Wilson.

Aktorka znana z ról pulchnych singielek całkowicie się przeobraziła. Dziś zwraca się do wszystkich, którzy jak kiedyś ona, zmagają się z dużą nadwagą:

- Nawet jeśli musisz czołgać się w kierunku swoich celów, idź dalej… będzie warto.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Rebel Williams schudła 75 kg

41-latka pochodzi z Australii. Zanim została aktorką, studiowała matematykę. Do stanów Zjednoczonych przeniosła się dzięki stypendium ufundowanemu przez Nicole Kidman. Początkowo grała w teatrze, jej kariera filmowa przyspieszyła po pierwszej dużej roli w filmie „Druhny”. 

Jest ceniona aktorką komediową, w wielu filmach obsadzaną jako zabawna dziewczyna o korpulentnych kształtach. Patrząc na nią można by pomyśleć, że jest szczęśliwa, ma dystans do siebie i do swojego wyglądu, oraz że sama odnajduje w nim komizm. Jednak Rebel doskonale zdawała sobie sprawę jak niezdrowy prowadzi tryb życia, a wygląd i tusza nie przysparzały jej radości, tylko niezadowolenia i troski. 

Jak dokonała tak ogromnej metamorfozy? Ma dwie tajemnice: zapomniała o fast foodach i doceniła regularny ruch. Zaczęła niewinnie, od długich spacerów, dziś ćwiczy intensywnie pod okiem trenera:

- Znalazłam to stare zdjęcie w moich e-mailach i wykrzyknęłam: Wow! Pamiętam, że to było wtedy, gdy byłam najbardziej niezdrowa – miałam nadwagę i zbytnio pobłażałam niezdrowemu jedzeniu. Używałam jedzenia do uśmierzania moich emocji. Nie myślałem o sobie dobrze i nie oceniałam siebie tak, jak powinnam.

Z kolei po zmianie wagi zmieniło się wszystko:

- Ciekawe, że wciąż się uśmiecham i nadal staram się być aktywna Patrzę teraz wstecz na tę dziewczynę i jestem bardzo dumna z tego, kim się stała i co osiągnęła.

Zobacz także
Schudła 40 kg w obawie przed koronawirusem. Zaczęła od wyrzucenia z jadłospisu tej 1 rzeczy

Schudła 40 kg w obawie przed koronawirusem. Zaczęła od wyrzucenia z jadłospisu tej 1 rzeczy

Dominika Gwit schudła. "Malutka się nam zrobiłaś" - komentuje fanka choć gwiazda nie planuje już chudnąć

Dominika Gwit schudła. „Malutka się nam zrobiłaś” - komentuje fanka. Gwiazda nie planuje już chudnąć

Dziś Rebel Wilson walczy o utrzymanie wagi, a do tego wspiera innych

Nikt lepiej niż ona nie wie, jak źle można się czuć będąc niezadowolonym ze swojego życia i wyglądu.

- Chcę tylko zachęcić wszystkich, którzy zmagają się z problemami z wagą, ciałem lub emocjonalnym jedzeniem. Rozumiem Cię. Wiem, jak to jest. Ale nigdy nie jest za późno, aby zacząć się doskonalić i starać się być lepszą wersją Ciebie. To nie jest wyścig ani rywalizacja – chodzi o szacunek dla siebie i robienie tego, co jest najlepsze dla ciebie. Więc jeśli jesteś tam i czytasz to dzisiaj, chciałam tylko powiedzieć: uśmiechaj się i staraj się być aktywna! Kocham was dzieciaki.

Daje też fankom jedną dobrą radę:

- Zamiast wchodzić na wagę, spójrz na siebie w lustrze i bądź jak dammmm girrrrrl… jesteś mądra, utalentowana, spełniona i idealna taka, jaka jesteś.

Źródło: lifeandstylemag.com, filmweb.pl

87-letnia Helena Norowicz zachwyca wyglądem: "na scenę wychodzę lekko głodna"
ONS.pl
Newsy
87-letnia Helena Norowicz zdradza sekret młodego wyglądu: „Zawsze mało jadłam, nie kupuję ciastek”
Jak podchodzić do życia, żeby było długie i szczęśliwe? Jak się odżywiać, by pięknie wyglądać do późnego wieku i czy aktywność fizyczna jest ważna dla zachowania sprawności? Oto sposoby na życie Heleny Norowicz.

Aktorka zdradza sekret pięknego wyglądu nawet po osiemdziesiątce. Podpowiada jak to robi, że pomimo wieku jest aktywna zawodowo, fizycznie i wygląda lepiej niż wiele znacznie młodszych kobiet. Najważniejsze dla niej są te 2 rzeczy: - Podstawą jest umiar w jedzeniu i brak używek. Tajemnice wiecznej młodości Heleny Norowicz Helena Norowicz urodziła się w 1934 roku. Jest aktorką związaną z warszawskimi teatrami, ostatnio Teatrem Studio, modelką, pracująca z polską marką Bohoboco oraz aktorką filmową. Seriale, w których mogliście ją zobaczyć to „Na Wspólnej”, „Na dobre i na złe” oraz „Barwy szczęścia”. Zagrała też w filmie Jana Komasy „Boże ciało”.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Helena Norowicz (@helenanorowicz) Pomimo wieku, nadal jest aktywna zawodowo. Bierze udział w pokazach mody, gra w filmach. W ostatnich latach udzieliła wielu wywiadów dla magazynów dla kobiet. Główne pytania, na które odpowiadała związane były z jej wyglądem. Każdy chce wiedzieć co robić, żeby w zaawansowanym wieku wyglądać tak atrakcyjnie jak ona. W programie „Demakijaż” opowiadała o swojej zasadzie życia w zgodzie z naturą. W takim stylu życia nie mieści się korzystanie z używek: - Trzeba żyć w zgodzie ze sobą i z naturą. Nie rozpieszczać siebie za bardzo, nie przejadać się, nie palić papierosów, nie nadużywać alkoholu. Z kolei w wywiadzie dla magazynu „Viva” mówiła: - Zawsze mało jadłam. Lubię warzywa, owoce, nie przepadam za słodyczami....

Kinga Zawodnik o dyskryminacji otyłych i efekcie jojo
ONS.pl, Instagram/Kinga Zaworsnik
Newsy
Kinga Zawodnik o dyskryminacji otyłych i efekcie jojo. Walczy, jada lżej, ćwiczy i inspiruje
Nie każdy chudnie w oczach, gdy tylko tego zapragnie. Są tacy, którzy przez całe życie zmagają się z otyłością. Należy do nich Kinga Zawodnik. Prezenterka nie poddaje się i jeszcze motywuje innych.

Doświadczenie z otyłością Kingi Zawodnik, znanej z programów TVN Style były trudne, a ich początek miał miejsce jeszcze w dzieciństwie. W wielu wcześniejszych wywiadach prezenterka wspominała, że przez lata doświadczała hejtu z powodu swojej wagi. Co zmieniło się dziś? Po dużej ilości diet, jakie przechodziła, okupowanych efektem jojo, programach: „Dieta czy cud” i „Pierwszy raz Kingi”, a także zdiagnozowanej insulinooporności, dziś wie jak żyć. I dzieli się tym z innymi. Twarda Kinga Zawodnik nie rezygnuje ze szczupłej figury 27-latka po wielu próbach walki o lepszy wygląd wie, że nie może liczyć na szybkie efekty. Wygląda na to, że pogodziła się z tym, a to otworzyło jej całkiem nową drogę. Przejmowanie się tym, co mówią o niej inni, ma już za sobą. Teraz przejmuje się swoim zdrowiem i dba o to, żeby zdrowo się odżywiać oraz regularnie ćwiczyć. Jest pewna, że efekty, w postaci niższej wagi i tak nadejdą. Nawet gdyby miała chudnąć tylko 3 kg miesięcznie. Zawodniczki i Zawodnicy -> mija już 2 miesiąc moich systematycznych ćwiczeń Na spektakularne efekty przyjdzie jeszcze czas, ale już teraz mam: 🔸lepszą kondycję 🔸więcej energii 🔸mniejszą zadyszkę 🔸większe chęci do ćwiczeń 🔸lepszą koordynację ruchu 🔸lepsze samopoczucie Autentyczność polega na pokazaniu siły i nieukrywaniu słabości. Kinga Zawodnik motywuje do zmiany.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez 👉𝙆𝙞𝙣𝙜𝙖 𝙕 𝘼 𝙒 𝙊 𝘿 𝙉 𝙄 𝙆 ⭐️️️ (@kinga_zawodnik_official)...

Mateusz Borkowski o sobie z czesów BIG BOY: "Spoczywaj w pokoju smutny, spocony wieprzku"
ONS.pl / Instagram Mateusz Borkowski
Newsy
Mateusz Borkowski „Googlebox” o sobie sprzed przemiany: „Spoczywaj w pokoju smutny, spocony wieprzku”
Big Boy żegna się z przeszłością i motywuje innych do zmiany. Tak wyglądał kiedyś. Nie zamierza do tego wracać.

Mateusz Borkowski stał się znany jako Big Boy, gdy uczestniczył w telewizyjnym show „Googlebox. Przed telewizorem”. Podczas programu przeszedł spektakularną przemianę i zrzucił 170 kg. Działo się to 5 lat temu. Pomimo upływu lat nadal waży jedynie około 80 kg, czyli 3 razy mniej niż gdy rozpoczynał przemianę. Dla Dzień Dobry TVN mówił o problemach, które powodowała nadwaga. A był ogromna, bowiem Mateusz Borkowski ważył 240 kg: Już wtedy, kiedy osiągnąłem taki pułap otyłości, zaczęły się problemy ze zdrowiem — bóle kręgosłupa, problemy z chodzeniem. Moje życie nie było już tak mobilne, jak teraz jest. 5 lat po metamorfozie Big Boy nadal inspiruje Uczestnikowi reality show dzięki ogromnej determinacji i przy wsparciu lekarzy udało się zrzucić 170 kg. Już tak wielka przemiana była inspiracją dla jego fanów, czyli osób, które podobnie jak on zmagają się z nadwagą. Celebryta nie tylko pokazał, że pozbycie się ogromnej nadwagi jest możliwe. Wciąż utrzymuje prawidłową wagę, w lipcu tego roku obchodził 5. rocznicę swojej metamorfozy. Z kolei dziś celebruje pogrzeb swojego dawnego życia. Znów zwraca się do fanów, tłumacząc, że warto podjąć wysiłek, odzyskać życie, zdrowie i sprawność. Pokazuje też archiwalne zdjęcie, na którym dokładnie widać jak wyglądał przed laty: Jeśli nadal myślisz, że się nie da, że nie warto lub co najgorsze "po co", to na jednym zdjęciu masz odpowiedzi na wszystkie twoje wątpliwości. Spoczywaj w pokoju smutny, spocony, lekko pijany WIEPRZKU. Jedyna zaleta ciebie teraz to wielka wyżerka, którą mają robaki od 6 lat zamieszkujące dół, w którym sobie leżysz         Wyświetl ten post na Instagramie  ...

Dominika Gwit o swojej wadze: „Przyszedł taki dzień, że przytyłam 25 kilogramów”
ONS
Newsy
Dominika Gwit o swojej wadze: „Przyszedł taki dzień, że przytyłam 25 kilogramów”
Dominika Gwit udzieliła wywiadu, w którym po raz kolejny odniosła się do swojej wagi. „W d*pie mam, co ludzie nieżyczliwi o mnie myślą" - powiedziała.

Dominika Gwit ma za sobą wiele nieudanych prób zrzucania nadmiernych kilogramów . Dziś otwarcie jednak przyznaje, że „wie, że jest gruba” i nie zamierza przechodzić już więcej na dietę. Ciałopozytywna aktorka ma dość liczenia kalorii i ciągłego ważenia się. Jak sama twierdzi, okres, w którym próbowała schudnąć, to „najgorszy czas w całym jej życiu”. W jednym z ostatnich wywiadów Gwit opowiedziała o swojej chorobie i o tym, jak nagle przytyła 25 kilogramów. Aktorka zdradziła też, jak udało jej się pokonać towarzyszące jej przez wiele lat kompleksy. Dominika Gwit nie wstydzi się swojego ciała Mimo, iż Dominika Gwit od lat cierpi na otyłość, nie wstydzi się tego, jak wygląda jej ciało. Wręcz przeciwnie – aktorka bardzo chętnie nosi wydekoltowane kreacje, a nawet pokazuje się w bikini. W ostatnim wywiadzie dla portalu Oh!me, Gwit powiedziała, że nie zamierza się już dłużej ukrywać i wstydzić się swojego ciała. To samo radzi wszystkim tym, którzy tak jak ona, zmagają się z nadwagą. Co przyjdzie nam z tego, że zakryjemy się na plaży albo będziemy w upale siedzieć w ubraniu? I tak przecież widać, że jesteśmy grube! Jesteśmy grube, bo jesteśmy ludźmi, a ludzie są różni. Ale każdy ma prawo korzystać z życia. Jak pójdziesz na plażę, to co? Podejdzie ktoś do ciebie? Ubliży ci? Czasem tak, ale nie zdarza się to jednak zbyt często. Ten ktoś musiałby być ostatnim chamem, żeby podejść i powiedzieć ci: "O, gruba świnio, ubierz się!" - mówi.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post...