Maryla Rodowicz
ONS
Gwiazdy

Nie zgadniesz, co Maryla Rodowicz dodaje do rosołu! Dzięki temu zupa ma o wiele lepszy smak!

Choroba nie oszczędza nikogo - nawet znanych i lubianych! Na infekcje najlepszy jest naturalnie rosół. Sprawdźcie, co dodaje do niego Maryla, żeby był naprawdę wyjątkowy!
Katarzyna Wyborska
listopad 18, 2020

W tym roku musimy szczególnie dbać o swoje zdrowie. Nie dość, że trwa właśnie sezon grypowy, to do tego cały czas szaleje u nas koronawirus. Choć zabezpieczamy się przed nim jak możemy, to codziennie notuje się wiele tysięcy zachorowań. Dlatego tak ważna jest teraz profilaktyka! Wie o tym Maryla Rodowicz, która na wzmocnienie odporności i całego organizmu zawsze przygotowuje rosół. Zdradziła co do niego dodaje, żeby był wyjątkowo skuteczny w ochronie przed chorobami!

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Rosół na przeziębienie i grypę

Rosół to znane od wieków lekarstwo na wszelkie infekcje. Jeszcze w starych domowych poradnikach medycznych wśród lekarstw na grypę można było znaleźć zalecenie, by codziennie podawać chorym mięsny bulion. A to przecież nic innego, jak rosół! Okazało się, że dawni medycy mieli rację przepisując takie lekarstwo na chorobę. Naukowcy dowiedli, że wywar z mięsa i kości intensywnie wzmacnia organizm i realnie wspomaga go w walce z infekcjami!

Choroba Maryli Rodowicz

Gwiazda wyznała, że niezawodny rosół bardzo się jej ostatnio przydał. Okazało się, że piosenkarka… zachorowała na koronawirusa! Jak wiadomo, poważny wiek nie sprzyja tej chorobie. Maryla przyznała, że objawy były dla niej bardzo uciążliwe. Wyjątkowe osłabienie, bóle mięśni i nieznośny ból głowy. Nic dziwnego, że wobec tego wykorzystała wszelkie możliwe sposoby na wzmocnienie swojego organizmu.

Sposób Maryli na rosół

Piosenkarka wychodzi z założenia, że w trakcie choroby trzeba słuchać swojego organizmu i dawać mu to, czego potrzebuje. Gdy zachorowała na koronawirusa, miała wyjątkową ochotę na gorący rosół, więc jadła go codziennie! Zdradziła, że jej sekretem na wyjątkowy bulion jest dodanie do niego lubczyku. Dzięki tej przyprawie zupa jest wyjątkowo aromatyczna i nabiera wspaniałego smaku!

Źródło: @mary_la_la/Instagram

Komentarze
marzena kipiel sztuka
ONS
Gwiazdy Dramat gwiazdy „Kiepskich”!  „W grudniu nie będę miała za co żyć!” - mówi zrozpaczona Marzena Kipiel-Sztuka
Pandemia koronawirusa nie oszczędza nikogo. Serialowa Halinka ze "Świata według Kiepskich" jest w dramatycznej sytuacji!
Katarzyna Wyborska
listopad 17, 2020

Serialowa „Halinka” ma dość ciężkie życie – z jednej pensji musi utrzymać siebie, męża i dorosłe dzieci. Jednak oglądając „Świat według Kiepskich” pamiętamy, że to tylko fikcyjna postać i nie przejmujemy się jej losem. Dlatego dużym zaskoczeniem jest ostatnie wyznanie gwiazdy serialu, Marzeny Kipiel-Sztuki, która gra Halinkę Kiepską! Trudne życie nie tylko w serialu Aktorka od ponad dwudziestu lat gra jedną z głównych ról w serialu „Świat według Kiepskich”. Polacy pokochali jej postać, a wiele Polek z pewnością może się identyfikować z Halinką. Wydawałoby się, że dzięki takiej roli można wieść spokojne życie na dobrym poziomie. Niestety, Polska to nie Hollywood i większość aktorów zarabia naprawdę przeciętnie. W dodatku pandemia koronawirusa dotknęła także branżę aktorską – produkcje filmów i seriali są wstrzymywane, a teatry zamknięte. Dlatego wielu aktorów znalazło się teraz w bardzo trudnej sytuacji. Dramatyczny apel aktorki Marzena Kipiel-Sztuka wyznała, że znajduje się teraz na skraju załamania psychicznego i finansowego. Od wielu miesięcy produkcja serialu stoi w miejscu, więc aktorzy nie dostają pensji. Sztuka nie może też liczyć na role teatralne, ponieważ także teatry nie funkcjonują. W ciągu tych kilku chudych miesięcy skończyły się jej wszystkie oszczędności! Opłaciłam czynsz, prąd i gaz tylko do końca miesiąca. Kupiłam też więcej karmy niż zwykle dla mojego psa, Gienka, bo wszystko wskazuje na to, że w grudniu nie będę już miała z czego żyć(…) Strach, bezradność, poczucie osamotnienia to są uczucia, które ostatnio często mi towarzyszą – mówi zrozpaczona Kipiel-Sztuka.   Mamy nadzieję, że niebawem, gdy znów ruszą zdjęcia do „Świata według Kiepskich”, sytuacja aktorki się...

Przeczytaj
marcin prokop
ONS
Gwiazdy Nie uwierzysz, czym Marcin Prokop przygotowywał za młodu naleśniki! Internet oniemiał, gdy to zobaczył!
Mówiąc, że ktoś jest "pomysłowy w kuchni" nie do końca mamy na myśli to, co wymyślił Marcin!
Katarzyna Wyborska
listopad 17, 2020

Nie istnieje chyba prostsze danie niż naleśniki (może oprócz jajecznicy). Wydawałoby się więc, że każdy spokojnie powinien sobie z nim poradzić. Jednak do przygotowania naleśników niezbędny jest mikser lub bardzo wprawne ręce do mieszania składników. Co zrobić, gdy brakuje nam jednego i drugiego? Okazuje się, że przydatna jest też… tęga głowa! Sprawdźcie, jak z naleśnikami radził sobie za młodu Marcin Prokop! Pomysłowy Marcin Prokop jest dziś znany głównie jako prezenter telewizyjny z programów śniadaniowych, ale nie wszyscy może pamiętają, że przez lata z sukcesem pisał artykuły do znanych gazet opiniotwórczych. Był też dyrektorem w dziale marketingu i redaktorem naczelnym. Cała jego kariera opiera się na wykorzystaniu kreatywności i wymyślaniu pomysłowych rozwiązań. Nie dziwi zatem, że już na studiach udowadniał, że potrafi myśleć naprawdę niekonwencjonalnie! Naleśniki bez miksera? Niedawno Marcin Prokop podzielił się w mediach społecznościowych zdjęciem z lat młodości. Widzimy na nim, jak Ledwie dwudziestokilkuletni Prokop z uśmiechem miesza masę na naleśniki za pomocą… wiertarki! Nawet w czasach studenckich bywałem kreatywny. Ciasto na czekoladowe naleśniki, miksowane wiertarką – musiałem obejrzeć o jeden odcinek „Mac Gyvera” za dużo. A może to była „piła”…? – śmieje się dziennikarz.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Marcin Prokop (@_marcinprokop_) Prawda, że pomysłowe? Jednak ostrzegamy – nie róbcie tego w domu!  ...

Przeczytaj