zarazki na dłoniach
AdobeStock
Zdrowie

To ohydne, jakie zarazki żyją na ludzkich dłoniach! UWAGA - możesz zwymiotować!

Jeśli ty lub ktoś z twoich bliskich zapomina myć regularnie ręce, to koniecznie przeczytajcie ten artykuł!

Podczas trwającej pandemii lekarze cały czas przypominają nam, żebyśmy myli ręce. I mają rację! Wiecie, jakie zarazki można znaleźć na naszych dłoniach? Naprawdę można się przerazić!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ludzkie dłonie – siedlisko bakterii

Niektórzy ludzie z obrzydzeniem myślą o publicznych toaletach  i wykonują różne dziwne figury, żeby tylko nie dotknąć deski klozetowej. Paradoksalnie, tam wcale nie ma tak dużo zarazków. Zdecydowanie bardziej powinniśmy się bać klamek w toalecie! Przez cały dzień dotykamy różnych powierzchni, ściskamy dłonie z innymi ludźmi i głaskamy zwierzęta. Inni też to robią i dla bezpieczeństwa załóżmy, że większość z nich nie myje regularnie rąk i wszędzie roznoszą bakterie. Dlatego sami powinniśmy często myć swoje dłonie, żeby uchronić się przed różnymi chorobami! A wiecie, co znajduje się na skórze naszych rąk?

Pałeczki E.Coli

Normalnie bakterie E.Coli bytują w naszych jelitach. Jednak jeśli dostaną się na zewnątrz i przez nasze dłonie trafią do układu pokarmowego, to skończy się to bardzo nieprzyjemnym zatruciem. To właśnie dlatego koniecznie trzeba myć ręce przed jedzeniem, a dzieciom powtarzać, żeby nie wkładały palców do buzi.

Owsiki

Najczęściej zarażają się nimi małe dzieci. Owsiki atakują układ pokarmowy i wychodzą na zewnątrz przez odbyt, powodując swędzenie. Dziecko się drapie, a później rączkami dotyka różnych przedmiotów. Dlatego dzieci najczęściej zarażają się w przedszkolu od innych.

Żółtaczka pokarmowa

Wywoływana przez wirus WZW A. Można go najczęściej spotkać w przychodniach i szpitalach, dlatego bardzo ważne jest, aby podczas pobytu w szpitalu lub po odwiedzinach pilnować mycia rąk.

Clostridium difficile

Bakteria ta również występuje w placówkach ochrony zdrowia i wielu ludzi zaraża się podczas pobytu w szpitalu. Wywołuje ona bardzo nieprzyjemne i wyczerpujące organizm rzekomobłoniaste zapalenie jelit.

Będzie najlepsza na grypę żołądkową, o ile pamiętaliście o 1 rzeczy
AdobeStock_
Newsy
Ta mikstura będzie najlepsza na grypę żołądkową, o ile pamiętaliście o 1 rzeczy
O chorobach wirusowych nasłuchaliśmy się dużo. Mogą powodować problemy oddechowe, jak COVID-19 lub jelitowe, jak grypa żołądkowa. Podpowiadamy, co pomaga na żołądek.

Grypa żołądkowa, to nieżyt żołądkowo–jelitowy, popularnie zwany „jelitówką”. Najczęściej jest chorobą wirusową, choć czasem ma podłoże bakteryjne. Trwa zwykle kilka dni. Jej objawy to ostra biegunka, wymioty, gorączka, a do tego osłabienie i brak apetytu. Może zaczynać się jak zwykłe przeziębienie, ale częste wizyty w toalecie od razu pokazują, że tym razem na katarze się nie skończy. Jak radzić sobie z dolegliwościami żołądkowymi? Sprawdzony przepis, znany już od wieków Najprostsze sposoby zwykle są najlepsze. Dlatego oprócz nowoczesnego leczenia, na problemy żołądkowe nie zaszkodzi zastosować metody naszych babć i sięgnąć po nalewkę orzechową. Doskonale działa na układ pokarmowy i jelita , pomaga na zatrucia, likwiduje nieżyty i biegunkę. Nalewka z orzechów włoskich działa także wzmacniająco, oczyszczająco, bakteriobójczo, a przede wszystkim doskonale smakuje. Żeby była skuteczna, należy ją przygotować zgodnie z tajemnymi recepturami naszych babć. I dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba tych receptur szukać na starych strychach.  W dzisiejszych czasach pełno ich w internecie. Korzystajcie jednak tylko z tych, które zdradzają największą tajemnicę orzechówki - do nastawienia nalewki należy użyć niedojrzałych, zielonych orzechów włoskich. Inne przepisy są nic nie warte. Zielone orzechy zawierają nie tylko witaminy z grupy B , ale też olejki eteryczne, garbniki i gorycze, które są ważne w prawidłowej pracy żołądka. Niedojrzałe orzechy zbiera się na przełomie czerwca i lipca, jednak obecnie można je nadal kupić w sklepach internetowych.  Składniki: Zielone orzechy włoskie - 0,5 kg Cukier – 0,5 kg Woda – 0,5l, ćwierć litra przegotowanej wody na początku i ćwierć litra wrzątku po 14 dniach Spirytus 95% - 1l...

Handel jajkami
Wikipedia commons
Newsy
Kiedy należy myć jajka? Po przyniesieniu do domu czy przed użyciem? Wiele osób będzie zaskoczonych
Mycie jajek może wydawać się stratą czasu. Jednak może zdarzyć się, że ta czynność uratuje was przed poważnymi problemami zdrowotnymi.

Z pewnością znacie ludzi, którzy po powrocie do domu z zakupów, od razu zaczynają wszystko myć. Czasem takie sytuacje mogą wyglądać komicznie, czasem jednak są uzasadnione. Szczególnie dziś, w dobie koronawirusa, higiena i zachowanie czystości powinno być nawykiem dla każdego. Z produktów spożywczych kupowanych w sklepach, które mogą być dotykane przez wiele osób, powinniśmy myć zwłaszcza te, które jemy bezpośrednio, bez obierania. Chodzi tu między innymi o warzywa, np. pomidory, sałatę czy ogórki. Czy słyszeliście może kiedyś o myciu jajek? Być może odbierzemy komuś właśnie ochotę na jajecznice, ale nic na to nie poradzimy, chcemy być z wami szczerzy. Na jajkach sprzedawanych w sklepach, supermarketach i na bazarach zalega całe mnóstwo niewidocznych dla oka bakterii kałowych... Przyznacie sami, brzmi to niezbyt zachęcająco. Niestety nie oszukamy natury – wszyscy dobrze wiecie, w jaki sposób kura znosi jajka i w jakich to się odbywa warunkach. Czy jajka należy myć? Inne bakterie znajdują się na jajkach wiejskich, inne na tych, wyprodukowanych w wielkopowierzchniowych kurzych. Różnica polega na tym, że jaja wiejskie szybciej trafiają na bazary i do naszych koszyków. Te produkowane masowo przechodzą dłuższą drogę, w czasie której bakterie dalej się rozmnażają i przetwarzają. Jednak każde bakterie są drobnoustrojami chorobotwórczymi, a na jajkach szczególnie często pojawiają się bakterie salmonelli. Żeby uniknąć przedostawania się ich do pożywienia, w czasie przygotowywania posiłków, należy je umyć. Po umyciu zawsze warto wytrzeć do sucha, najlepiej ręcznikiem papierowym, a nie ściereczką przeznaczoną do wielokrotnego użytku. Jajek natomiast nie powinno się myć, jeśli nie zamierzacie ich od razu użyć, tylko będziecie przechowywać w...

koronawirus dezynfekcja
modovisible/pixabay.com
Zdrowie
Uchronią cię przed COVID-em, ale wystarczy JEDEN błąd i wylądujesz na SOR-ze! Mowa o...
Jeżeli używasz tych środków do ochrony przed koronawirusem, to mamy złą wiadomość! Sprawdź, co robisz źle!

W trakcie szalejącej pandemii koronawirusa ludzie sięgają po wszelkie środki, które mogłyby ich przed nim uchronić. Przestrzegamy procedur bezpieczeństwa, nosimy maseczki i odkażamy ręce, a niektórzy nawet robią płyny dezynfekujące własnej roboty. Jednak wszystko w nadmiarze szkodzi – także ochrona przed koronawirusem! Czy żele antybakteryjne są groźne? W pierwszej fazie pandemii wszystkie środki dezynfekujące i żele antybakteryjne w ciągu zaledwie kilku dni całkowicie zniknęły ze sklepowych półek. Lekarze zalecają częste mycie rąk, ponieważ to najprostszy sposób na pozbycie się wirusa z naszych dłoni. W związku z tym dużą popularnością cieszą się teraz bardzo silne żele i mydła antybakteryjne, które obiecują wysoką ochronę przed zarazkami. Trzeba jednak zachować ostrożność i zdrowy rozsądek! Środki te zawierają bowiem silne substancje odkażające, które stosowane często w zbyt dużych ilościach nie tylko podrażnią skórę naszych dłoni, ale mogą nawet prowadzić do lekkich podtruć! Uważaj na środki dezynfekujące powierzchnie Naukowcy zbadali, że cząsteczki koronawirusa pozostają żywe na powierzchniach nawet przez wiele dni. Dlatego aby się przed nim uchronić, powinniśmy kilka razy dziennie przecierać wszystkie blaty, stoły, klamki i inne miejsca w naszym domu, których regularnie dotykamy. Jednak zachowajmy szczególną ostrożność, jeśli mamy małe dzieci! Płyny do dezynfekcji zawierają ok. 60–70% alkoholu. Istnieje wysokie ryzyko zatrucia, jeśli maluch wypije taki płyn! Ostrożnie z wybielaczem Wybielacze i środki do czyszczenia toalet znane są ze swoich niesamowitych właściwości – żaden brud, bakteria ani grzyb nie wygra w walce z nimi. Jeżeli używasz takich środków do odkażania powierzchni, to musisz bardzo uważać! Zawsze otwieraj okna podczas ich...

Przygotowujesz obiad? Odłóż telefon! To największe siedlisko bakterii w całym domu
Adobe Stock
Newsy
Przygotowujecie obiad? Odłóżcie telefon! To gorsze, niż gdybyście gotowali... w ubikacji
Telefon okazuje się być większym siedliskiem bakterii niż... deska klozetowa. Wiedzieliście o tym?

Telefony komórkowe zabiera się dziś ze sobą wszędzie: od szybkiego wyjścia do sklepu aż po… łazienkę. Z racji na tak częste używanie tego sprzętu, jest on wyjątkowo zanieczyszczony wszystkimi drobnoustrojami, wirusami i bakteriami , które możecie przenosić za pomocą dłoni. Chociaż dłonie standardowo myje się przynajmniej kilka razy dziennie, telefon jest często zaniedbywany w zakresie higieny… Nie gotujcie z telefonem pod ręką Eksperci ocenili, że telefony komórkowe mogą być pokryte aż 25 127 bakteriami na 2,5 cm kwadratowych! To więcej niż klamki, a nawet… deski klozetowe. Zabierając ze sobą telefon na miasto, do sklepu, do komunikacji miejskiej, a także do łazienki, po czym dotykając go podczas przyrządzania jedzenia możecie narazić się na spożycie wielu groźnych drobnoustrojów! To ważna informacja zwłaszcza dla otwierającej się gastronomii . Właśnie w tej branży problem jest najbardziej poważny: ludzie dotykający telefonów przyrządzają jedzenie dla dziesiątek, a czasem setek osób. Nawet jeśli korzystają z rękawiczek ochronnych , dotykając ekran telefonu przez lateks, na powierzchni materiału nadal mogą przenosić bakterie i wirusy. Jak zapewnić bezpieczeństwo żywności? Unikanie kontaktu z czymkolwiek, co mogłoby zanieczyścić ręce, to najlepszy sposób na utrzymanie rąk w czystości. Na pewno myjecie dłonie po każdym skorzystaniu z toalety lub dotknięciu śmietnika. Takie same reguły powinny obowiązywać korzystania z telefonu. Warto stosować te zasady także przygotowując jedzenie dla siebie i swoich najbliższych – w końcu to ich zdrowie jest dla was najważniejsze. Z kolei pracując w gastronomii, najlepiej przechowywać telefon w szafce lub pomieszczeniu socjalnym i nie wyciągać go w godzinach pracy. Można odpisać na wiadomości lub...