Syrop
Nenetus/Adobe Stock
Zdrowie

Skutecznie działa na jesienne infekcje.  Naturalny, domowy antybiotyk. Przeziębienie nie ma z nim szans

Szukacie naturalnych pomysłów na poprawę odporności? Oto lista „domowych antybiotyków”, które postawią na nogi wszystkich mizernych i chorowitych domowników.
Hubert Rój
listopad 10, 2020

Kiedy nadchodzi jesień, nasz organizm powoli wchodzi na wolniejsze obroty. Tym samym spada nasza odporność na jesienne bakterie i wirusy, o których teraz słyszymy niemalże codziennie. Każdy z nas niemal co roku przechodzi ciężką grypę albo przynajmniej poważne przeziębienie z gorączką, katarem i kaszlem. A wszystko to i z koronawirusem w tle, i bez niego.

Co zrobić, żeby zbudować swoją wewnętrzną odporność? Jak sprawić, by nasz organizm łatwo radził sobie z infekcjami, które notorycznie do nas się przyplątują? Odpowiedź zawiera się w dwóch słowach: domowe antybiotyki. Kilka zwykłych, niewinnych i niepozornych produktów z naszej kuchni i spiżarki da naszemu organizmowi „zdrowego kopa” i siłę na jesienno-zimową walkę z bakteriami, wirusami i infekcjami.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Antybakteryjni wojownicy

Od czego zaczniemy? Na pierwszy ogień idzie naprawdę mocny zawodnik. Czosnek, bo to o nim mowa to prawdziwy zabójca bakterii, przeciwnik wirusów i postrach infekcji. Jak wynika z badań naukowych, czosnek działa w tym zakresie mocniej niż penicylina! Co tu dużo mówić, czosnek to po prostu domowy antybiotyk.
Uwaga! By cieszyć się prozdrowotnymi walorami tego warzywa, należy jeść go na surowo. Choćby z pieczywem i masłem – w taki sposób jak robiły to nasze babcie.

Z czosnkiem niemal zawsze w parze idzie cebula. Kolejna nasza bohaterka także jest nieodzowna w budowania antybakteryjnej siły naszego organizmu. Zawiera allicynę i fitoncydy – związki, które zatrzymują rozwój niechcianych mikroorganizmów wewnątrz naszego ciała. Tak wiemy, że krojenie cebuli przyprawi niejednego twardziela o płacz, a woń naszego oddechu po jej zjedzeniu pozostawia wiele do życzenia… Dla zdrowia warto być jednak gotowym do poświęceń!
Cebulę ze względu na jej ostrość polecamy jeść z modnymi ostatnio pastami warzywnymi. Delikatny smak humusu z ciecierzycy czy fasolowego pasztetu idealnie łączył się będzie z tym warzywem. Zdecydowany charakter cebuli świetnie podkreśli łagodność wspominanych kremowych dań.

Stawiajmy na naturę!

Trzeci z naszych naturalnych, domowych antybiotyków to imbir. Ta azjatycka z pochodzenia roślina nie gościła na stołach naszych przodków. Mimo tego, że nasze babcie nie kurowały się imbirem, warto wprowadzić go do domowej kuchni. Oprócz walorów smakowych, także może pochwalić się walorami antywirusowymi i bakteriobójczymi. Ponadto herbata z imbirem świetnie działa na szwankujący układ trawienny. Na koniec ciekawostka – surowy imbir zjedzony tuż po czosnku wyeliminuje przykry zapach z naszych ust.

To tylko kilka z prostych domowych antybiotyków. Oprócz nich warto spożywać często także choćby miód czy cytrynę. W połączeniu ze zdrowym odżywianiem i codziennym ruchem, łatwo uda nam się poprawić naszą odporność.

Źródło: makehappyday.com

naturalne antybiotyki
lewal2010/Adobe Stock
Zdrowie Te pokarmy działają jak naturalne antybiotyki. Wzmocnij odporność i wygraj z infekcją!
Okres jesienno-zimowy to pora prawdziwego egzaminu dla naszego systemu odpornościowego. Oto lista produktów, które pozwolą nam na wzmocnienie organizmu w walce z bakteriami.
Hubert Rój
listopad 21, 2020

Kiedy macie już dość wszelkich grypowych i przeziębieniowych dolegliwości, czas na nowe rozwiązania. Dosyć płacenia ciężkich pieniędzy za kolejny worek tabletek i syropów z apteki. Pora, by postawić na walkę o dobrą odporność za pomocą domowych sposobów! Poniżej przestawimy wam listę kilku produktów, które zawsze znajdziemy w swojej spiżarni czy w lodówce. Jeżeli spożywamy je często i w odpowiedni sposób (zwykle na surowo), powinniśmy poprawić zdolność swojego ciała do walki z infekcjami. Cebula Warzywo, które niejednego już doprowadziło do łez. Niepozorna cebula posiada w swoim składzie rozmaite olejki lotne, m.in. disiarczek allilo-propylowy i inne związki siarki. To prawda, nikt nie lubi zapachu z ust po zjedzeniu surowej cebuli. Ale czego się nie robi dla zdrowia! Tymianek Któż z nas posądzałby tymianek o działanie zdrowotne? Przyprawa, którą często dodajemy do mięs i sosów zawiera w sobie przeciwgrzybiczne i bakteriobójcze związki, takie jak thymol. Warto przyjmować tymianek nie tylko w formie suszonej, ale także w postaci olejków. Cynamon Podstawowy składnik naszych ukochanych pierników to nie tylko wspaniały korzenny smak i zapach. To także aldehydy cynamonowe, czyli substancje wzmacniające odporność, sprawność mózgu, a także obniżające poziom cukru we krwi. Czosnek O zaletach czosnku nie trzeba nikogo szczególnie długo przekonywać. Zajadamy się czosnkiem na przeziębienie choćby ze względu allicynę, zabijającą bakterię. Czosnek zawiera w sobie mnóstwo witamin i mikroelementów – m.in. witaminę C, B, potas, selen czy magnez. Miód Produkt pracy pszczół w swoim składzie ma taką substancję jak inhibina, która wykazuje właściwości przeciwbakteryjne. Miód leczy także stany zapalne....

Przeczytaj
Syrop z imbiru, cytryny i miodu
Alina Semenenko/Adobe Stock
Zdrowie Wystarczą 3 składniki, by zrobić domowy syrop na przeziębienie
Ledwie się obejrzymy, a za chwilę minie już jesień i nastanie zima. Wraz z nią nie kończą się niestety nasze chorobowe utrapienia. Czas więc zwalczyć infekcje domowym sposobem.
Hubert Rój
listopad 21, 2020

Kaszel, katar, stan podgorączkowy – wszystko to znamy bardzo dobrze. Obecnie tego typu objawy mogą wywołać także obawy z powodu ewentualnego zakażenia koronawirusem. Musimy więc dbać o siebie jeszcze mocniej, niż dotychczas. Mycie rąk, dystans społeczny i maseczki w trakcie stykania się z obcymi – to podstawowe zasady bezpieczeństwa w trakcie pandemii COVID-19. Oprócz nich, warto bronić się także przed zwykłą grypą, przeziębieniem i wszelkiego rodzaju infekcjami. Jak? Odpowiedzi należy szukać w sprawdzonych domowych sposobach. Wykorzystywanie metod naturalnej, domowej medycyny to nic innego, jak po prostu szczególna ostrożność w dbaniu o siebie i swoich bliskich. Naturalne antybiotyki zawarte w dostępnych w sklepie i na targu produktach to gwarancja wzmocnienia swojej odporności. A to właśnie odporność jest kluczem w walce z niechcianymi wirusami i bakteriami. Odwieczne prawo zdrowia brzmi krótko: lepiej zapobiegać, niż leczyć. My radzimy w takim wypadku zapobieganie poprzez stosowanie domowego syropu z trzech składników. Do przygotowania tego eliksiru wykorzystamy imbir, miód i cytrynę. W tym przepisie nie skorzystamy więc z czosnku. To dobra wiadomość dla tych, którzy z trudem przełykają nieco „bardziej kontrowersyjne” połączenia słodkich składników z ostrym czosnkiem, jak choćby przedstawiany przez nas ostatnio syrop na męczący kaszel z czosnku, miodu, cytryny i mleka. Kluczowym składnikiem będzie imbir. To naprawdę fantastyczna roślina. Co prawda nasze babcie nie miały do niego dostępu, ale warto się do niego przekonać. Korzeń imbiru ma właściwości przeciwzapalne, antywirusowe i antybakteryjne. Ponadto zawarty w nim gingerol pomaga w leczeniu stanów zapalnych. Liczne mikroelementy i witaminy zawarte w imbirze wzmacniają organizm człowieka. Wystarczy tylko spożywać go w miarę...

Przeczytaj
Kobieta kaszląca
Aleksandra Suzi/Adobe Stock
Zdrowie Jedyny skuteczny syrop na męczący kaszel. Wyleczy cię już po 2 dniach. Wystarczy dodać jeden składnik, który każdy ma w domu
Kaszel to prawdziwa zmora nie tylko w czasie pandemii koronawirusa. Sprawdźcie jak sobie z nim radzić.
Hubert Rój
listopad 16, 2020

Kaszle mąż, kaszlą dzieci, kaszlą przechodnie na ulicy czy w środkach transportu. Z racji zaostrzonego rygoru sanitarnego i trwającej właśnie ogólnopolskiej kwarantanny, wystrzegamy się kaszlących ludzi jak ognia. Jednak kaszel to nie tylko COVID-19.  Kaszel to także zwykła jesienna codzienność. Trzeba sobie z nim radzić w każdych warunkach. Zapytacie więc słusznie: tylko jak to robić? Odpowiedź może być  jedna. Najlepsze sposoby na kaszel to stare domowe metody naszych babć i dziadków. Nasi przodkowie radzili sobie w okresie uciążliwego braku wielu leków i byli w stanie zadbać o swoją odporność. Dlatego – nie wydawajcie fortuny na syropy, tabletki i inne lekarstwa.  Zamiast leczyć, od razu warto postawić na zapobieganie chorobie. Świetnym środkiem zapobiegawczym dla całej rodziny będzie skuteczny domowej roboty syrop. Wystarczą nam składniki, które mamy w domach. Niestety, tego typu mikstura z racji na występujący w niej ostry czosnek (nasz naturalny antybiotyk) może nie przypaść do gustu najmłodszym. Dla nich też jest jednak wyjście. Sprawdźcie sami! Przepis na domowy syrop na kaszel: Składniki: Kilka ząbków czosnku Sok ze świeżej cytryny Miód Opcjonalnie mleko (wersja dla dzieci i osób nie lubiących ostrego smaku czosnku) Przygotowanie: Czosnek wyciskamy w wyciskarce, tak by puścił sok. Dodajemy do niego 2 łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny i dwie łyżki miodu. Całość blendujemy na gładką, płynną masę. Syrop nabierze zdrowotnej mocy, jeżeli będziemy przechowywać go w zimnym miejscu przez kilka dni.  Dawkowanie: dla osiągnięcia odpowiednich efektów, dorośli powinni pić syrop dwa razy dziennie. Jeśli chcemy, by ostry syrop z czosnku piły także nasze dzieci – możemy rozpuścić nieco nasza miksturę w mleku o...

Przeczytaj
jak gotować ziemniaki
Flickr
Newsy Nie wylewaj wody po ziemniakach. Jest niezwykle cenna i ma wiele zastosowań
Została wam woda po ziemniakach? Nie wylewajmy jej do zlewu, tylko wykorzystajmy w jakiś ciekawy sposób. Niektóre mogą was zadziwić!
Hubert Rój
grudzień 06, 2020

W jednym z łódzkich, piłkarskich dowcipów można było usłyszeć, że „ŁKS robi herbatę z wody po pierogach”. Tego typu oszczędność to naturalnie przesada. Ale nic nie stoi oczywiście na przeszkodzie, by wykorzystać inne wody „z odzysku”. W jednym z wcześniejszych artykułów pisaliśmy o tym, jak cenne właściwości ma woda po gotowaniu makaronu. Znajdziecie go klikając w ten link: KLIK! Działajmy jak nasze babcie Tego rodzaju postępowanie wpisuje się nurt bycia eko. Dzisiaj przecież wszyscy chcemy żyć w zgodzie z naturą. Warto więc wykorzystywać „produkty uboczne” naszego gotowania w ciekawy sposób. Takie postępowanie to nie tylko ukłon w stronę dobrobytu przyrody, ale także realny pożytek dla naszego portfela. Mówiąc w skrócie, jest to filozofia zero waste (z j. ang. - zero marnowania). Czyli dokładnie to, co od zawsze robiły nasze zaradne babcie! Dzisiaj przedstawimy wam za to zalety wody po gotowaniu ziemniaków. Na początek ważne zastrzeżenie – nie sólmy naszych kartofli, jeżeli chcemy później korzystać z wody po ich ugotowaniu. Solenie zostawmy na później. Od włosów po zupę Pierwsze ciekawe zastosowanie będzie w sam raz dla pań chcących zadbać o swoje włosy. Woda po ziemniakach to świetna płukanka! Jeśli chcemy, by włosy były lśniące, mocne i żeby łatwo się rozczesywały, to tego typu płukanie będzie jak najbardziej wskazane! Innym „pozakulinarnym” zastosowaniem wody po ziemniakach będzie użycie jej jako nawozu dla naszych kwiatów. W ten sposób dostarczymy naszej domowej zieleni nieco wartości odżywczych, niezbędnych dla szybkiego wzrostu rośliny. Woda z ziemniaków podobnie jak woda po gotowaniu makaronu także sprawdzi się jako środek wspomagający walkę z mocno zabrudzonymi naczyniami....

Przeczytaj