Radosław Majdan, koronawirus, celebryta, mąż żony, były piłkarz
Radosław Majdan/Facebook
Zdrowie

Radosław Majdan w pięknych słowach podziękował pracownikom opieki medycznej, którzy się nim zajmowali w szpitalu po zakażeniu koronawirusem

Pandemia COVID-19 trwa w najlepsze. Kolejne zakażenia koronawirusem zdarzają się wokół nas. Chorobę przechodzą także celebryci. Swoimi wrażeniami i przeżyciami z pobytu w szpitalu podzielił się Radosław Majdan. Nie zabrakło słów podziękowania dla pracowników służby zdrowia.

- Należę do tej grupy osób, której koronawirus naprawdę mocno dokuczył - żalił się Radosław Majdan w programie "Tak jest" Andrzeja Morozowskiego w TVN 24. Były piłkarz, a obecnie mąż znanej żony i osobowość medialna, chętnie opowiada w mediach o historii swojej choroby. Jak zatem zakażenie koronawirusem przebiegało w wypadku Majdana? 

W moim przypadku, po trzech dniach leżenia w łóżku, przeszło to w zapalenie płuc. Po kilku dniach kiedy leżałem, wezwałem lekarza, przepisał mi antybiotyk. I po tygodniu, kiedy odwiedził mnie jeszcze raz, stwierdził, że nie ma żadnej poprawy, skierował mnie do szpitala i - jak się okazało - słusznie.

Tymi słowami Radek Majdan opisywał początki swojej choroby, która zaczęła się od typowo grypowych objawów jak: bóle w kościach, zmęczenie, apatia, stany podgorączkowe. Były piłkarz przyznaje, że miał wrażenie, że zapadł na zwykłe przeziębienie. Taki stan zdrowia Majdana utrzymywał się dość długo - aż od początku października, stąd nie wiadomo, kiedy znany celebryta się zaraził.
Początkowo nawet test na koronawirusa dał negatywny rezultat. Dopiero podczas pobytu w szpitalu okazało się, że znany pacjent jest nosicielem wirusa COVID-19.
Tygodniowy pobyt w szpitalu dał Majdanowi w kość - jak sam przyznaje:

Szereg badań, tomograf komputerowy, prześwietlenie płuc - okazało się, że lekarze zatrzymali mnie w szpitalu na tydzień.

Warto dodać, że Radek poczekał trochę na miejsce w szpitalu. W placówce było ponoć dużo pacjentów i Majdan musiał czekać na zwolnienie łóżka. 
Były piłkarz nie krył słów uznania dla pracowników opieki medycznej, którzy zajmowali się nim podczas całego pobytu w szpitalu:

Wszyscy gdzieś tam ryzykują swoje zdrowie, to niewątpliwie budziło mój podziw i szacunek.

Źródło: tvn24.pl

Mity o koronawirusie
Pixabay
Zdrowie
Najpopularniejsze mity dotyczące COVID-19! Prawda może niektórych zaboleć!
Pojawił się „znikąd”. Na początku zarówno lekarze, jak i rządzący nie wiedzieli nic: czym jest, jak go leczyć, jak się objawia, jak się rozprzestrzenia. Ludzie zaczęli więc spekulować i tworzyć liczne mity na jego temat! Dzisiaj już wiemy, jaka jest prawda.

Przerażenie i wszechobecna dezinformacja sprawiły, że ludzie zaczęli tworzyć liczne historie na temat pandemii koronawirusa. Kto nie słyszał choć raz, że to spisek, który ma sprawić, że słabsza część społeczeństwa umrze, ten musiał nie mieć internetu. Od podobnych mitów wręcz huczało. Przecież "to tylko grypa" Choć koronawirusa i grypę wiele łączy, naukowcy i lekarze wciąż podkreślają, że nie należy ich ze sobą mylić. Podstawową i najgroźniejszą różnicą jest fakt, że na grypę jest szczepionka, a na koronawirusa nie. Dlatego tysiące ludzi w Polsce wciąż na niego choruje i umiera. Mało tego, lekarze ostrzegają, że w czasie zimy choroby mogą zaatakować razem, co będzie niesamowicie groźnym zjawiskiem. Odporność zbiorowa Niektórzy twierdzą też, że kiedy większość ludzi zachoruje na COVID-19, a następnie się z niego wyleczy społeczeństwo zacznie być odporne na wirusa. To jednak tak nie działa. Nikt nie wie, czy powrót do zdrowia będzie długotrwały, czy choroba nie wróci nawet do tych, którzy ją przeszli. Dystans fizyczny osłabia organizm Są też tacy, którzy twierdzą, że zachowywanie dystansu społecznego osłabia odporność na choroby. To jednak nieprawda. Dystans społeczny to coś, co od wieków chroni ludzi przed różnego typu zakażeniami. Nie bez powodu zostajemy w domu, kiedy gorzej się czujemy, nie chodzimy do pracy, nie odwiedzamy znajomych. Wszystko po to, aby nie zarażać. "To przez 5G" 5G to technologia piątej generacji pozwalająca na szybszy i bardziej jakościowy przepływ danych pomiędzy urządzeniami. Do tej pory nikt nie znalazł dowodów na to, by miała ona jakikolwiek wpływ na częstotliwość i transmisję wirusów. Po co te maski? Niektórzy uważają też, że noszenie masek szkodzi naszemu zdrowiu i...

Małgorzata Rozenek
ONS
Newsy
Małgorzata Rozenek spektakularnie schudła. Zrezygnowała z jedzenia 2 bardzo popularnych produktów
Małgosia Rozenek to znana postać telewizyjna. To także mama dwóch dorastających synów i rocznego Henryka. Jej nowa figura budzi podziw. Co pomogło jej wrócić do formy sprzed ciąży?

Małgosię Rozenek-Majdan kojarzycie głównie z gościnnych występów w telewizji. Prezenterka zaczynała w programach Zacisze gwiazd na antenie TVP. Mogliście też ją widzieć w programach stacji Polsat Café. Perfekcyjna pani domu Jesteśmy przekonani, że kojarzycie Rozenek-Majdan głównie przez jej jedną z najpopularniejszych przygód telewizyjnych. Mowa o programie Perfekcyjna pani domu , który początkowo był emitowany na antenie stacji telewizyjnej TVN Style, a w sezonach 2–5 w TVN. W następnych latach kontynuowała współpracę z TVN, pełniąc funkcję jurorki w reality show Bitwa o dom , modelki/jurorki w programie Project Runway  oraz prowadzącej programów: Piekielny hotel  i Projekt Lady.  Prowadziła również programy realizowane dla TVN Style. Gwiazda zdradziła sekret swojej nieskazitelnej figury Małgorzata Rozenek-Majdan ma się czym pochwalić. Po jej figurze widać, że dba o siebie i korzysta z ruchu. Gwiazda smukłej sylwetki nie zawdzięcza wyłącznie genom. Małgosia jest obecnie na bardzo restrykcyjnej diecie . Niektórzy celebryci zrezygnowali z niej już po pierwszym dniu. Żona Radosława Majdana zdradziła kuluary swojego jadłospisu. Główne założenie gwiazdy polega na wyeliminowaniu kilku produktów i niejedzenia po godzinie 19. Gwiazda opowiedziała na swoim Instagramie, że od dłuższego czasu nie je w ogóle czerwonego mięsa - gwiazda nie pije też alkoholu - przeczytajcie .  Niejedzenie czerwonego mięsa było jedynie pierwszym krokiem. Kolejny przyszedł naturalnie. Rozenek-Majdan zapewnia, że następnym dla niej etapem było wykluczenie przetworzonego cukru z diety oraz stopniowe ograniczenie nabiału. Gwiazda apeluje także, by dokładnie czytać etykiety. Uważa, że każdy bardziej niż...

Karolina Szostak schudła
ons
Newsy
Nikt nie wie, że Karolina Szostak schudła dzięki tej diecie. Niewiele osób zdecyduje się na takie poświęcenie
Karolina Szostak należy do nielicznego grona kobiet zajmujących się dziennikarstwem sportowym. Mimo że idealne sylwetki to dla niej codzienność, sama bardzo długo zmagała się z nadwagą. Jednak, w ostatnich latach przeszła spektakularną metamorfozę. Prezenterka schudła aż 30 kilogramów!

U Szostak zdiagnozowano niedoczynność tarczycy Karolina Szostak przez lata zmagała się z nadprogramowymi kilogramami. Te były nie tylko wynikiem nieprawidłowego odżywiania oraz stylu życia, ale również choroby. Bowiem u prezenterki zdiagnozowano niedoczynność tarczycy.  Nieodpowiednia dieta z roku na rok potęgowała problemy dziennikarki. W końcu postanowiła skonsultować się z lekarzem i zacząć nowe życie. Po licznych rozmowach ze specjalistami, kobieta rozpoczęła swoją przemianę od popularnej diety doktor Dąbrowskiej. Schudła 30 kg dzięki diecie dr Dąbrowskiej Ten rodzaj odżywiania określany jest jako warzywno-owocowy post. Jak sama nazwa wskazuje, dieta polega na spożywaniu tylko i wyłącznie warzyw i owoców przyrządzonych na różne sposoby – gotowanych, pieczonych, blendowanych, surowych, przez okres 6 tygodni. Będąc na diecie dr Dąbrowskiej, w ciągu dnia powinno się zjadać maksymalnie 3 posiłki i 2 przekąski nieprzekraczające 600 kcal.  To cudownie oczyszcza organizm ze wszystkich zanieczyszczeń. A we wrześniu robię dwa tygodnie tak zwanej przypominajki. Odrzuciłam też wszystko, co działało na mnie destruktywnie. Nie jem nabiału i pszenicy. Zwracam uwagę na to, by nie łączyć białkowych produktów z węglowodanami. Nie mówię już o przetworzonej żywności! W swojej kuchni bazuję na dużej ilości warzyw i owoców – zdradziła w wywiadzie dla Vivy. Dziennikarka czasem skusi się na coś słodkiego Mimo że aktywny tryb życia i zdrowe posiłki na stałe zagościły w życiu dziennikarki, kobieta przyznaje, że nikt nie powinien być niewolnikiem jedzenia. Nie ma przecież ludzi idealnych. Każdy przeżywa chwile słabości i zapomnienia i nie ma w nich nic złego. O ile oczywiście są to tylko chwile. Przyznam, że – jak każdemu – i mnie zdarza się...

zarazki na dłoniach
AdobeStock
Zdrowie
To ohydne, jakie zarazki żyją na ludzkich dłoniach! UWAGA - możesz zwymiotować!
Jeśli ty lub ktoś z twoich bliskich zapomina myć regularnie ręce, to koniecznie przeczytajcie ten artykuł!

Podczas trwającej pandemii lekarze cały czas przypominają nam, żebyśmy myli ręce. I mają rację! Wiecie, jakie zarazki można znaleźć na naszych dłoniach? Naprawdę można się przerazić! Ludzkie dłonie – siedlisko bakterii Niektórzy ludzie z obrzydzeniem myślą o publicznych toaletach  i wykonują różne dziwne figury, żeby tylko nie dotknąć deski klozetowej. Paradoksalnie, tam wcale nie ma tak dużo zarazków. Zdecydowanie bardziej powinniśmy się bać klamek w toalecie! Przez cały dzień dotykamy różnych powierzchni, ściskamy dłonie z innymi ludźmi i głaskamy zwierzęta. Inni też to robią i dla bezpieczeństwa załóżmy, że większość z nich nie myje regularnie rąk i wszędzie roznoszą bakterie. Dlatego sami powinniśmy często myć swoje dłonie, żeby uchronić się przed różnymi chorobami! A wiecie, co znajduje się na skórze naszych rąk? Pałeczki E.Coli Normalnie bakterie E.Coli bytują w naszych jelitach. Jednak jeśli dostaną się na zewnątrz i przez nasze dłonie trafią do układu pokarmowego, to skończy się to bardzo nieprzyjemnym zatruciem. To właśnie dlatego koniecznie trzeba myć ręce przed jedzeniem, a dzieciom powtarzać, żeby nie wkładały palców do buzi. Owsiki Najczęściej zarażają się nimi małe dzieci. Owsiki atakują układ pokarmowy i wychodzą na zewnątrz przez odbyt, powodując swędzenie. Dziecko się drapie, a później rączkami dotyka różnych przedmiotów. Dlatego dzieci najczęściej zarażają się w przedszkolu od innych. Żółtaczka pokarmowa Wywoływana przez wirus WZW A. Można go najczęściej spotkać w przychodniach i szpitalach, dlatego bardzo ważne jest, aby podczas pobytu w szpitalu lub po odwiedzinach pilnować mycia rąk. Clostridium difficile Bakteria ta również występuje w placówkach ochrony zdrowia i wielu ludzi...