Woda
Pixabay/Somchai Chitprathak
Zdrowie

Picie tej wody może zrujnować twoje zdrowie. Przeczytaj zanim będzie za późno 

Eksperci od zdrowego odżywiania zalecają częste picie wody. Jest ona głównym budulcem organizmu człowieka, ale i najprostszą substancją we wszechświecie. Czy może nam zagrażać?
Aleksandra Jaworska
listopad 27, 2020

Woda jest rozpowszechniona na całej powierzchni Ziemi. Występuje głównie w oceanach, które pokrywają prawie 71% powierzchni globu, ale także w rzekach, jeziorach i w postaci stałej w lodowcach.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czysta chemia

Znacząca część wody zatrzymuje się w atmosferze, jako chmury i para wodna. Niektóre związki chemiczne zawierają cząsteczki wody w swojej budowie. Woda występująca w przyrodzie jest roztworem soli i gazów. Najwięcej soli mineralnych zawiera woda morska i woda mineralna.

Z biologicznego punktu widzenia

Woda jest rozpuszczalnikiem związków ustrojowych i niezbędnym uzupełnieniem pokarmu wszystkich znanych organizmów. Uczestniczy w przebiegu większości reakcji metabolicznych. To główny środek transportu produktów przemiany materii, substancji chemicznych, hormonów.

Stanowi średnio 70% masy dorosłego człowieka, w przypadku noworodka ok. 15% więcej. Jest potrzebna w codziennym funkcjonowaniu organizmu. Najczęściej spożywamy ją w formie butelkowej, z zaleceniem picia minimum 1,5 litra. Gdzie zatem popełniamy błąd?

Rodzaj ma znaczenie

Woda nie gasi wyłącznie pragnienia. Także ona definiuje świat, w którym żyjemy. Od jej globalnych zasobów zależy życie na ziemi. Jeśli chcemy pomóc planecie, ale również i zdrowiu, zrezygnujemy z wody w plastikowych butelkach. Powodów odstawienia jest co najmniej kilka. 

1. Plastik zanieczyszcza planetę

Trudno przewidzieć, czy tworzywa sztuczne są rzeczywiście i w całości poddawane recyklingowi. Biorąc pod uwagę przeciążenie przemysłu na całym świecie, jednoznaczna odpowiedź jest raczej niemożliwa.

Kraje, które nie są poddane recyklingowi, ulegają bardzo powolnej biodegradacji. Kilka minut picia zamienia się bowiem w 1000 lat rozkładu plastiku. To właśnie butelek trzeba unikać w pierwszej kolejności.

2. Woda kranowa a'la z butelki

Etykiety na wodzie butelkowanej mogą być kuszące. Najczęściej przedstawiają spokojny, górski strumień. Nie znaczy to jednak każdorazowo, że woda w środku jest czysta i dziewicza. Raport Rady Obrony Zasobów Naturalnych podaje, że nawet 25% wody butelkowanej pochodzi z kranu.

W sklepie płacimy za marżę i opakowanie, dostając to, co mamy w domu. Zdarza się również, że w butelce znaleźć można ślady ftalanów i pleśni. Obydwie substancje zagrażają zdrowiu człowieka.

3. Chemikalia obecne w plastiku

Firmy produkujące wodę butelkowaną coraz częściej używają plastiku wolnego od BPA. Inne potencjalnie szkodliwe substancje chemiczne są w niej nadal obecne. Co gorsze, mogą przenikać do wody. Niektóre z tych substancji zaburzają wręcz pracę układu hormonalnego. 

4. Odzyskiwanie wody z kranu

Lokalne restauracje i gastronomia korzysta z lokalnej wody. Woda z kranu w wielu częściach kraju jest niestety daleka od krystalicznie czystej. Jednym z pomysłów na jej uzdatnianie są coraz bardziej popularne filtry do wody. Często gminy prowadzą też otwarte i bezpłatne programy jej uzdatniania. 

Przefiltrowaną wodę wystarczy przechowywać w butelkach wielorazowego użytku. Proste a pomocne dla planety i waszego zdrowia!

 

Komentarze
Woda
Adobe Stock
Newsy Czy woda pitna może być źródłem przenoszenia koronawirusa? Specjaliści odpowiadają!
Koronawirus obecny w wodzie to nie kolejny wymysł przestraszonych ludzi, a fakty podane przez Francję i Włochy. Po tych informacjach zaczęto się zastanawiać, czy woda, którą codziennie pijemy może nas zabić. Do sprawy odniosła się już WHO!
Weronika Kępa
listopad 17, 2020

Woda jest niesamowicie ważna w życiu każdego człowieka. Kiedy jej zabraknie, nas również. Wszystko dlatego, że składamy się z niej w aż 75 proc . Bez jedzenia jesteśmy w stanie przeżyć nawet miesiąc, z kolei bez wody zaledwie kilka dni. To właśnie ona jest odpowiedzialna za prawidłowe trawienie, przełykanie, a także transport pożywienia do żołądka. Woda pomaga również oczyścić nasz organizm ze zbędnych substancji i toksyn, wspomaga metabolizm, poprawia wytrzymałość fizyczną, a nawet reguluje temperaturę naszego ciała! Niestety organizm ludzki nie potrafi magazynować tego życiodajnego płynu. Dlatego też tak ważne jest picie co najmniej 1 litra wody dziennie. W innym przypadku może dojść do odwodnienia, które przejawia się bólami głowy, uczuciem gorąca, suchością w ustach, a nawet zaburzeniem funkcjonowania układu moczowego. Długotrwałe odwodnienie najczęściej kończy się pobytem w szpitalu. Można więc powiedzieć, że panika wywołana wykryciem koronawirusa w wodzie jest jak najbardziej uzasadniona. Na początku Francja O wykryciu COVID-19 w wodzie jako pierwsza poinformowała Francja. Okazało się, że aż 4 z 27 jej ujęć zostało skażonych. Na szczęście nie była to woda służąca do picia, a jedynie wykorzystywana do mycia ulic, podlewania ogródków czy wypełniania fontann. Władze Francji natychmiast podjęły decyzję o zablokowaniu skażonych źródeł. Jednocześnie zapewniły mieszkańców, że woda znajdująca się w kranie wciąż jest zdatna do picia, ponieważ przepływa innymi rurami. Jednak, po wnikliwych analizach pobranych do badań próbek, okazało się, że wirus utrzymuje się w wodzie, która może stanowić źródło zakażeń COVID-19. Później Włochy Podobna sytuacja miała miejsce we Włoszech. Okazało się, że woda pochodząca ze ścieków...

Przeczytaj
Woda po gotowaniu ziemniaków
Flickr/radomirvesely
Zdrowie Nigdy nie wylewaj wody po ziemniakach. Może pomóc w walce z przeziębieniem
Woda po ziemniakach jest cenniejsza niż mogłoby się wydawać. Podczas gotowania ziemniaków składniki w nich zawarte częściowo przechodzą do wody. Co więcej, mogą się wam przydać!
Aleksandra Jaworska
listopad 24, 2020

Jakkolwiek absurdalnie brzmi pomysł na zostawianie wody po ziemniakach, warto żebyście wiedzieli co za tym stoi. Pozostałość gotowania ma kilka cennych zastosowań. Dlaczego woda po ziemniakach jest tak cenna? Zadziwiające właściwości Do czego można wykorzystać wodę po ugotowaniu ziemniaków? Odpowiedzi na to pytanie jest co najmniej kilka. Witaminy, minerały czy skrobia, częściowo przechodzą po ugotowaniu do wody. Dzięki temu w garnku znajdziemy m.in. witaminę A, E, K, potas, fosfor, żelazo, wapń, magnez oraz skrobię. Takie połączenie w znaczący sposób wzbogaca wodę, nadając jej nowych właściwości. Skład ziemniaków, który przenika do płynu podczas gotowania pozwala na jego powtórne wykorzystanie. Witamina A i E jest szalenie przydatna w kosmetyce. Ma nawilżający wpływ na nasze włosy. Woda może posłużyć jako ich płukanka! O witaminach słów kilka Potrzeby witamin w organizmie człowieka nie trzeba nikomu tłumaczyć. Prześledźmy te, które znajdziemy w wodzie po ugotowanych ziemniakach. Działanie niektórych z nich, może wprawić was w osłupienie! Witamina B₁ (tiamina) - przeciwdziała uporczywemu łojotokowi i przetłuszczaniu się włosów. Witamina B₂ (ryboflawina) - zapobiega wypadaniu włosów. Witamina B₆ (pirydoksyna) - nadaje włosom blasku. Witamina B₃ (niacyna) - jest składnikiem szamponów, czy odżywek do włosów. Beta-karoten  – przyspiesza cykl odnowy komórek, pobudza do wzrostu mieszki włosowe. Na wypadanie włosów Płukanka z wody po ziemniakach może z pewnością zastąpić niejeden kosmetyczny specyfik. Włosy wystarczy polać przestudzoną wodą. Płukanka spowoduje, że włosy będą błyszczące i nawilżone. Pielęgnacja skóry ...

Przeczytaj
co jada rodzina królewska
ons/Adobe Stock
Newsy Dlaczego rodzina królewska nie jada pikantnych ani egzotycznych potraw? Powody mogą was zszokować
Choć wielu może się wydawać, że egzotyczne potrawy to dla królowej Elżbiety codzienność, te w rzeczywistości nie są serwowane w pałacu. Podobnie, jeśli chodzi o pikantne dania i dodatki. Rodzina królewska nie sięga także po produkty bogate w skrobię, ani po wodę z kranu. Jednym z powodów jest konieczność zachowania nieskazitelnego wizerunku.
Weronika Kępa
grudzień 29, 2020

Brytyjscy monarchowie nie jedzą skorupiaków W brytyjskim Pałacu Buckingham panuje wiele restrykcji żywieniowych, które zostały ustalone przez samą królową Elżbietę. Pod tym względem rodzina monarchów nie ma łatwego życia -  musi uważać i odmawiać sobie wielu smakowitych produktów . Mimo iż zgromadzone pieniądze pozwalają im na spożywanie dań z każdego zakątka świata, w rzeczywistości wiele nie pojawia się na ich stołach. Rodzina królewska nie jada egzotycznych potraw – homarów, krabów, krewetek, ani wyszukanych rodzajów mięs. To wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem. W końcu skorupiaki mogą być przyczyną uciążliwych zatruć pokarmowych , które na pewien czas wykluczyłyby monarchów z ważnych spotkań, bankietów i ogólnie pojętego życia społecznego oraz politycznego. Królowa wprowadziła zakaz picia wody z kranu Z uwagi na groźne bakterie i ryzyko zatrucia pokarmowego, rodzina królewska ma również zakaz spożywania wody z kranu podczas zagranicznych podróży. W końcu nigdy nie można być pewnym czy w danym kraju woda jest zdatna do picia.  W przeszłości królowa odwiedzała wiele miejsc, w których tak zwana kranówka mogłaby jej mocno zaszkodzić . Należą do nich między innymi Nepal, Maroko, Tunezja, Kuwejt czy Dubaj. Z racji, że te wizyty zawsze były wywołane jakąś ważną okolicznością, zatrucie wodą i odmówienie spotkania, na które głowa danego państwa bardzo długo czekała,  nie byłoby zbyt eleganckie. Królewska rodzina unika pikantnych potraw Królowa Elżbieta wprowadziła również zakaz spożywania pikantnych potraw i składników. Wszystko z dbałości o wizerunek rodziny. Wyobraźcie sobie sytuację, w której podczas ważnego spotkania...

Przeczytaj
woda na herbatę
Adobe Stock
Zdrowie Wstawiasz w ten sposób wodę na herbatę? Ten błąd popełnia wielu z nas. Konsekwencje mogą być poważne
W świecie kulinariów mówi się, że jedyne czego tak naprawdę nie da się źle przygotować, to woda na herbatę. Nic bardziej mylnego! Eksperci zwracają uwagę na bardzo istotną dla zdrowia kwestię.
Weronika Kępa
listopad 27, 2020

Bez względu na to, czy masz czajnik elektryczny czy gazowy, z pewnością wlewana do niego woda jest przez ciebie gotowana więcej niż raz. W końcu nigdy nie wiadomo komu za chwilę zachce się herbaty. Lepiej więc ugotować od razu 2 litry zamiast stać przy kuchence pół dnia.  Nawet jeśli jesteś sama w domu z pewnością gotujesz więcej wody niż w rzeczywistości potrzebujesz, a każda następna osoba, widząc pełny czajnik, ponownie wstawia tę samą wodę. Okazuje się jednak, że to duży błąd. Woda ma wiele cennych składników odżywczych Z natury woda bogata jest w wiele cennych składników odżywczych, takich jak między innymi wapń oraz magnez. Są one niezbędne do prawidłowego funkcjonowania każdego organizmu. I o ile jednokrotne zagotowanie wody jedynie zmniejsza jej twardość i uzdatnia do picia, o tyle powtórne doprowadzenie do wrzenia tej samej wody diametralnie zmienia jej właściwości. Studenci z Wrocławia zbadali problem Studenci na czele z doktorami z wrocławskiego Uniwersytetu Przyrodniczego przeprowadzili badanie pod kątem właściwości wielokrotnie zagotowanej wody. Okazało się, że już drugie doprowadzenie płynu do wrzenia zmniejszyło ilość związków wapnia i magnezu. Jak zaznacza ekspert, picie wody o zbyt małej ilości wapnia prowadzi do wypłukiwania tego cennego składnika odżywczego z organizmu. Dlatego też, mimo że kilkukrotnie zagotowana woda nie jest toksyczna, to wciąż stanowi niebezpieczeństwo dla zdrowia.  Magnez jest bowiem odpowiedzialny za ludzkie kości, mięśnie, stawy i zęby. Jego niedobór może prowadzić do trudności z chodzeniem, większej podatności na złamania, odrętwień i skurczy, a nawet wypadania zębów. Nie zaleca się również picia wody, która stała w dzbanku lub szklance więcej niż dobę. Bowiem po pewnym czasie w płynie...

Przeczytaj