Zaczerwienienie twarzy objawem nadciśnienia
Pixabay
Zdrowie

Masz zaczerwienienia na twarzy? Może to świadczyć o niebezpiecznej chorobie

Nie sposób mieć pojęcie o wszystkim co nam dolega. Dodatkowo niektóre objawy bywają mylące. Jak jest z nadciśnieniem?
Aleksandra Jaworska
listopad 05, 2020

Nadciśnienie to jedna z tych chorób, która nie ma charakterystycznych objawów. Oznacza to, że objawy nadciśnienia można przypisać również innym schorzeniom. Dlatego też - tak trudno rozpoznać prawdziwe zagrożenie. 

Nadciśnienie. Cichy wróg, który atakuje latami

Co gorsze, początkowy etap choroby bardzo trudno sklasyfikować. Schorzenie rozwija bowiem swoją moc latami. Możemy nie mieć świadomości, że chorujemy. Zdiagnozowanie nadciśnienia to nie lada wyczyn!

Jedyne na co powinniśmy zwrócić uwagę to pewne składowe, które mogą mieć wpływ na rozwój nadciśnienia. Można wśród nich wymienić nasze grzechy narodowe: alkohol, dietę obfitującą w sól, duży poziom stresu, czy stosowanie używek.

Kiedy ciśnienie zagraża zdrowiu?

Krew pompuje się z serca do tętnic w normie, której odczyt powinien wynosić poniżej 120/80 mm Hg. Jeśli mamy do czynienia z wysokim ciśnieniem, w tkankach dochodzi do uszkodzenia naczyń krwionośnych, które z trudem znoszą zwiększony nacisk na delikatne tkanki w tętnicach. Krew dostaje wówczas się do tętnic znacznie szybciej.

Często, procesowi choroby towarzyszą objawy: zaczerwienienie twarzy, duszność, bóle głowy, krwotok z nosa, zawroty głowy, krew w moczu, wizualne zmiany, czy ból w klatce piersiowej.

Na co zwrócić uwagę?

Jednym z czytelnych znaków ostrzegawczych jest zaczerwienienie twarzy. To objaw niepokojący, po wystąpieniu którego zaleca się skorzystać z pomocy lekarskiej. To również objaw, z którym nie ma żartów!

Obok obserwacji zaczerwienienia twarzy warto zaopatrzyć się w domowy ciśnieniomierz lub skorzystać z pomiaru ciśnienia w najbliższej aptece, a w przypadkach gorszego samopoczucia - reagować błyskawicznie.

 

Źródło: Styl.fm

Zdjęcie: Pixabay

Komentarze
pomidory jak przechowywać
diapicard/Pixabay.com
Triki kulinarne Kupuj w sklepie tylko takie pomidory! Wyróżnia je jeden istotny szczegół!
Jak wybrać najsmaczniejsze pomidory, które długą zachowają świeżość? Sprawdź, czy robisz to dobrze!
Katarzyna Wyborska
listopad 04, 2020

Malinowe, śliwkowe, koktajlowe – istnieje wiele odmian pomidorów i wszystkie są pyszne oraz zdrowe. Jak wybrać najlepsze pomidory, które idealnie sprawdzą się jako dodatek do sałatki oraz na przetwory? Przekonajcie się! Jakie pomidory kupować? Kupując pomidory musimy kierować się przede wszystkim ich świeżością. Najlepsze pomidory to te o soczystym, czerwonym kolorze i twarde. Im bardziej miękki pomidor, tym bardziej jest dojrzały. Należy też zwracać uwagę na skórkę! Świeży pomidor ma idealnie gładką i błyszczącą skórkę. Pomarszczona i mało elastyczna powierzchnia świadczy o tym, że warzywo jest już nieświeże. Sprawdźmy, czy na pomidorze nie ma ciemnych plam, wgnieceń lub pleśni. Jeżeli masz delikatny żołądek, nie kupuj odmiany pomidorów malinowych! Ich lekko różowy kolor to wynik działania tomatyny, a ta działa drażniąco na ściany żołądka. Pomidory – najczęstsze błędy Aby móc w pełni rozkoszować się smakiem pomidorów, trzeba przestrzegać kilku prostych zasad: Nie trzymaj pomidorów w lodówce! Tracą wtedy smak i zapach. Nigdy nie jedz pomidorów, na których są czarne plamy lub ślady pleśni. Pamiętaj, że odkrojenie zepsutego fragmentu to nie jest rozwiązanie – jeżeli na pomidorze pojawiła się pleśń, to znaczy że całe warzywo już się psuje i zjedzenie go w najlepszym wypadku skończy się silnym bólem brzucha. Nie kupuj pomidorów w plastikowych opakowaniach.   Źródło zdjęcia: diapicard/Pixabay.com

Przeczytaj