Zdrowie

Magda Gessler odpowiada na pytania

Magda Gessler odpowiada na pytania
Piotr Król
październik 05, 2020
Komentarze
spaghetti dla dzieci
kloruś/gotujmy.pl
Przepisy Obłędne spaghetti bolognese z przepysznym sosem! Dzieci będą błagać o dokładkę!
Dzieci grymaszą przy jedzeniu i musisz gotować dwa obiady? Zapomnisz o tym, gdy spróbują spaghetti z tego przepisu!
Katarzyna Wyborska
listopad 05, 2020

Maluchy potrafią być kapryśne – zwłaszcza w porze obiadowej! Część rodziców ulega swoim pociechom i przygotowuje dla nich osobny posiłek. A to duży błąd! Nie ma żadnych przeciwwskazań do tego, żeby dzieci jadły to samo, co dorośli. Jednak żeby je do tego zachęcić, warto nieco zmodyfikować tradycyjne przepisy. Spaghetti bolognese w wersji dla maluchów Dzieci uwielbiają makaron! Jest miękki, ma delikatny smak, a długimi nitkami makaronu do spaghetti można się świetnie bawić. Spaghetti bolognese dla dzieci niewiele się różni od wersji dla dorosłych. Wystarczy lekko zmodyfikować przepis tak, aby danie było łatwiejsze do zjedzenia przez dzieci i delikatniejsze. Pamiętajmy o tym, że maluchy bardzo silnie odczuwają smak. To, co dla nas jest łagodne lub lekko ostre, dla nich może być nie do przełknięcia. Do tego mają delikatne brzuszki. Dlatego spaghetti w wersji dziecięcej powinno zawierać mniej dodatków drażniących układ pokarmowy, jak np. oregano i cebula. Spaghetti bolognese dla dzieci – przepis Do przygotowania pysznego spaghetti, które pokochają wasze maluchy, będziecie potrzebowali: 400 g mielonego mięsa drobiowego lub wieprzowego z szynki, ze względu na łagodny smak 1-2 ząbki czosnku 1 łyżeczkę oregano 1 cebulę 1 marchewkę Puszkę krojonych pomidorów lub 1 mały przecier pomidorowy Olej rzepakowy Opakowanie makaronu do spaghetti Sól W prasce rozgniatamy czosnek, cebulę kroimy na drobno, a marchewkę ścieramy na drobnych oczkach. Następnie na rozgrzany olej wrzucamy mięso i doprawiamy solą, oregano i czosnkiem. Gdy mięso się nieco podsmaży, dodajemy cebulę i marchewkę. Całość smażymy na średnim ogniu i co jakiś czas mieszamy. Gdy składniki się połączą, dodajemy pomidory w puszce (lub przecier pomidorowy). Makaron gotujemy tak, aby...

Przeczytaj
Medytacja może pogłębić depresję
Pixabay/Pexels
Zdrowie Medytacja może zaostrzyć depresję? Zaskakujące badania naukowców
Wedle najnowszych doniesień ze świata nauki, charakterystyczne dla ajurwedy metody, jak np. medytowanie - mogą mieć niekorzystny wpływ na zdrowie psychiczne.
Aleksandra Jaworska
listopad 05, 2020

Stres to jeden z tych elementów, bez którego nie wyobrażamy sobie współczesnego świata. Dzięki zbyt dużej ilości codziennych informacji i wiecznemu pędowi, na wartości zyskują łatwe oraz przyjemne sposoby łagodzenia stresu. Medytacja jest jednym z nich. Leczy, a może szkodzi? Badanie zrealizowane przez New Scientist dowodzi, że do powszechnych technik relaksacyjnych należy podchodzić z pewną dozą ostrożności. Skład Brytyjskiego Towarzystwa Psychologicznego podzielił się z szerszą publicznością wynikami dotyczącymi psychologicznych konsekwencji korzystania chociażby z medytacji.  Efekty badań w klarowny sposób uwydatniają fakt, iż jedna na 12 osób, które mają do czynienia z medytacją, cierpi z powodu niekorzystnych, wywołanych przez nią efektów. Depresja i lęki mogą się pogłębić, ale też przy ich wcześniejszym braku, przez medytację - mogą się pojawić ze zdwojoną siłą.   – Dla większości ludzi medytacja działa korzystnie, ale niewątpliwie w niektórych przypadkach techniki te mogą przynieść niepożądany efekt – tłumaczy wyniki badania Miguel Farias, badacz z Coventry University w Wielkiej Brytanii.  Szkodliwe skutki uboczne  Pozornie mogłoby się wydawać, że codzienna praktyka uważności (znana też jako mindfulness) przyczyni się do wyciszenia i równowagi. Nic bardziej mylnego! Naukowcy ostrzegają przed doborem technik relaksacji. Nie wszystkim będą one służyć. Trzeba o tym pamiętać przed zapoznaniem się z medytacją na poważnie. – Czasami, gdy ludzie próbują uciszyć swoje myśli, umysł może się „zbuntować ”. To jak reakcja na próbę kontrolowania umysłu, która skutkuje epizodem lęku lub depresji – tłumaczy Miguel Farias.    ...

Przeczytaj