koronawirus węch
AdobeStock
Zdrowie

Jednym charakterystycznym znakiem możesz odróżnić COVID-19 od grypy. Naukowcy przeprowadzili badania

Jeden z możliwych skutków zakażenia koronawirusem SARS-Cov2 to m. in. utrata węchu. Zaburzenia w tym obszarze w przypadku zachorowania na COVID-19 są jednak inne. Jak rozpoznać tę różnicę?
Aleksandra Jaworska
listopad 03, 2020

COVID-19 i grypa - mylące objawy

Nadal można spotkać osoby, które twierdzą, że COVID-19 to "trochę groźniejsza grypa". Nie brakuje również tych, które twierdzą, że COVID-19 to wymyślony twór polityczny, na którym zyskają wszyscy oprócz nas. W gąszczu domysłów, ale już i mnogości faktów, zgodzić można się co do jednego. Obie choroby są zakaźne i atakują układ oddechowy. Zakażenie jest przenoszone drogą kropelkową, ale możliwe jest także zakażenie poprzez kontakt osobisty jak i również ze skażonymi przedmiotami.

Wszędzie apeluje się o mycie rąk i unikanie dotykania twarzy. Czy słusznie?

Mając na uwagę dbałość o siebie i innych, a także znane "lepiej zapobiegać niż leczyć", zasadne wydaje się każdy z proponowanych środków ostrożności. Szczególnie, że podobne mogą być pierwsze objawy zakażenia: kaszel, gorączka, bóle gardła, biegunka. Do tego z czasem dochodzą duszności płytki oddech, przy COVID-19. Przy przeziębieniu zauważamy coś innego - katar i zatkany nos. Obydwa zakażenia mogą jednak przebiegać także  bezobjawowo. Nie znaczy to jednak, że nie mając objawów, nie zarazimy innych.

Utrata węchu przy COVID-19 różni się od tej charakterystycznej dla grypy 

Światowa Organizacja Zdrowia wymienia utratę węchu (anosmię) jako mniej powszechny objaw zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Zaburzenia powonienia wystąpić mogą również w przypadku grypy i przeziębienia. Jak zaznacza BBC, utrata węchu towarzysząca koronawirusowi różni się od tej, która występuje przy znanej bardziej powszechnie grypie. Rodzaj utraty węchu niejako decyduje o rodzaju zakażenia, którą może być COVID-19 (nagła utrata węchu, swobodne oddychanie) lub sezonowe przeziębienie (stopniowa utrata węchu, zatkany nos).

Jak podkreślają badania, u pacjentów z COVID-19 utrata węchu jest zazwyczaj nagła. Osoby te zwykle nie mają zatkanego nosa ani kataru - większość nadal może swobodnie oddychać. Podstawowa różnica uwydatnia się w pierwszych dniach zakażenia. Ponadto pacjenci z koronawirusem dotknięci utratą smaku  - co również uważa się za jeden z charakterystycznych objawów zakażenia, naprawdę nie potrafią odróżnić gorzkiego od słodkiego. To niektóre z dających się zaobserwować objawów, na które warto zwrócić uwagę przy pierwszych chorobowych symptomach.

 

Źródło: Medonet.pl

Komentarze
Gorączka covid
nischaporn/Adobe Stock
Zdrowie Czy można mieć koronawirusa BEZ gorączki? Ta wiedza może ci się przydać!
Trwa druga fala pandemii koronawirusa. Zagrożenie zakażaniem jest już znacznie większe, dlatego warto dobrze poznać szczegóły dotyczące objawów i symptomów COVID-19.
Hubert Rój
listopad 11, 2020

Już przez 8 miesięcy żyjemy w Polsce z wirusem. Są zakażeni, są ofiary, są także potencjalnie nowi chorzy. W grupie szczególnego ryzyka są oczywiście osoby starsze. Zaraz za nimi znajdują się wszyscy inni – jednak zakażenie wirusem może przebiegać u wielu osób w inny sposób. Różne objawy, ten sam wirus Kaszel, brak smaku, brak zapachu, duszności, problemy z oddychaniem, osłabienie, czy wreszcie - gorączka – wszystko to pacjenci chorujący na chorobę wywołaną wirusem COVID-19 często uwzględniają jako główne objawy zakażenia. Mimo ośmiomiesięcznego doświadczenia lekarzy i naukowców z tym koronawirusem, wciąż nie wiem o nim wszystkiego. Także o potencjalnym przebiegu choroby u różnych osób. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że zakażenie koronawirusem objawia się różnymi symptomami w trakcie mutacji wirusa w naszym organizmie. Pierwszymi objawami mogą być zwykle: mokry kaszel, ból mięśni, nudności połączone z wymiotami, a także problemy z układem trawiennym na czele z biegunką. Koronawirus a gorączka Różnice mogą następować z kolei w dalszym przebiegu choroby, podczas którego pojawiają się choćby problemy pacjentów z oddychaniem, z brakiem tlenu – stąd właśnie biorą się nieustanne medialne doniesienia o potrzebie zapewnienia większej ilości wolnych respiratorów. Często ich dostępność decyduje o szansach na powodzenie terapii. Teraz słów kilka o gorączce albo jej braku w czasie przebywania zakażenia koronawirusem. Badanie wykonane już w kwietniu 2020 roku wykazało, że gorączkę obserwuje się u nieco ponad 55% zakażonych wirusem COVID-19. To dużo, czy mało? Odpowiedź na tak postawione pytanie nie jest oczywista. Co prawda mierzenie temperatury stało się niejako symbolem wykrywania koronawirusa na całym świecie, to przypadki...

Przeczytaj
Koronawirus, kanapka
Pixabay/Ji-yeon Yun
Newsy Odkryto nowy, groźny skutek koronawirusa. Zwykłe zjedzenie kanapki może być dla nich dramatem
Osoby, które miały styczność z koronawirusem coraz częściej narzekają na jeden szczegół. Ciekawe, czy zwróciliście na to uwagę.
Aleksandra Jaworska
grudzień 01, 2020

Do typowych objawów COVID-19 zalicza się wyraźną utratę smaku, wysoką gorączkę i ogólne osłabienie organizmu. Niektórym przypomina grypę, innych kładzie do łóżka na długie tygodnie. Obserwacja chorych pozwala ustalić z jakim wrogiem mamy do czynienia. Do bazy danych dochodzą coraz to nowsze informacje. Kolejny objaw Mimo iż z pandemią mamy do czynienia już od dobrych kilku miesięcy, nadal wiele zagadnień z nią związanych jest dla nas nowością. Objawy nie każdorazowo wyglądają identycznie. Zdarza się, że wirus bywa niezauważalny, a chory nie odczuwa żadnych przykrych dolegliwości. Nasza czujność budzi się z uśpienia dopiero wtedy, kiedy kojarzymy oficjalne objawy z aktualnym stanem naszego organizmu. Jakkolwiek małe by nie były, jedno jest pewne - pod żadnym pozorem nie można ich lekceważyć. Najlepiej od razu skontaktować się z lekarzem prowadzącym i pozostać na jakiś czas w domu. Często zgłaszane objawy COVID-19 to m.in. ciągłe zmęczenie, duszność, kaszel, ból stawów czy niedogodności w klatce piersiowej. Ozdrowieńcy mogą być cennym źródłem dla badaczy. Zaczęli ostatnio zgłaszać zupełnie inny objaw. Dotyczy on problemów z dziąsłami, a nawet wypadania zębów. Specjaliści alarmują Dentyści nie mają wątpliwości, że COVID-19 może podrażniać dziąsła, a także może działać na tyle toksycznie, by powodować wypadanie zębów. Na razie to jedynie wnioski płynące w wywiadów z ozdrowieńcami, jednak specjaliści stawiają pewną hipotezę. Zęby zazwyczaj nie wypadają bez konkretnej przyczyny. Ich ból także jest związany ze stanem zapalnym lub koniecznością pilnej interwencji dentystycznej. Przypadki pocovidowe zgodnie potwierdzają, że dziąsła pacjentów są nadwrażliwe.  Dolegliwości jamy ustanej dotyczą w tym samym...

Przeczytaj
zaburzenia węchu koronawirus
Adobe Stock
Newsy Nietypowy skutek koronawirusa. Kiedy wąchają jedzenie czują zapach…
Mimo iż pandemia trwa już niemal rok, wszystkie objawy i skutki koronawirusa wciąż nie są znane. Praktycznie każdy miesiąc przynosi nowe informacje na jego temat. I tak okazuje się, że wiele osób zmagających się z tzw. długotrwałym COVID-em skarży się na parosmię, czyli nietypowe problemy z węchem.
Weronika Kępa
grudzień 29, 2020

Długotrwały COVID Choć u części chorych na koronawirusa objawy po prostu znikają, większość zmaga się z tzw. długotrwałym COVID-em. Eksperci twierdzą, że zarówno na świecie, jak i w Polsce, nie brakuje pacjentów, którzy pierwsze objawy wirusa zaobserwowali u siebie w marcu i walczą z nimi do dziś. To właśnie te osoby są najbardziej podatne na różne dolegliwości. Okazuje się bowiem, że mutacja koronawirusa, którą obecnie obserwujemy w Wielkiej Brytanii, jest skutkiem właśnie długotrwałego zakażenia SARS-CoV-2. Nie inaczej jest w przypadku wyniszczającego zmęczenia i parosmii , na którą skarżą się przede wszystkim medycy i młodzi ludzie. Nietypowe zaburzenia węchu Parosmia to zaburzenie węchu polegające na odczuwaniu nieprawdziwych zapachów. Osoby cierpiące z powodu długotrwałych skutków COVID, coraz częściej skarżą się na prześladujący ich zapach… ryb, spalenizny lub siarki.  Czuję palący zapach siarki między innymi z koszy na śmieci. Inne rzeczy często pachną jak tosty – zdradza 24-letni Daniel Saveski z Londynu. W marcu pewnego dnia obudziłam się kompletnie bez smaku i węchu. Ten stan utrzymał się do końca maja. W czerwcu węch mi wrócił, ale większość rzeczy pachnie obrzydliwie. To taki mdląco słodki zapach, który trudno opisać, bo nie spotkałam się z nim wcześniej – tłumaczy Lynn Corbett z Sussex. W grupie ryzyka medycy i młodzi ludzie Ekspertów niepokoi fakt, że dolegliwości coraz częściej dotykają konkretnych grup społecznych - medyków i młodych ludzi. Póki co, nie potrafią oni wyjaśnić, dlaczego tak się dzieje. Przypuszczają jedynie, że objawy te mają podłoże neurologiczne i nie są bezpośrednio zależne od zmian zapalnych zachodzących w nosie.  Niestety,  nie...

Przeczytaj
wirus
Pixabay
Newsy Naukowcy ostrzegają przed możliwym wybuchem NOWEJ, śmiertelnej choroby. Zabija 90% osób!
Nie zdążyliśmy się jeszcze uporać z pandemią koronawirusa a naukowcy już ostrzegają nas przed wybuchem kolejnej śmiertelnej choroby. Jakiej?
Anna Borkowska
listopad 09, 2020

To wirus Nipah Amerykańscy naukowcy stwierdzili, że wirus Nipah przenoszony z nietoperzy na ludzi, może spowodować wybuch nowej śmiertelnej choroby. Wyniki badania opublikowano w najnowszym wydaniu magazynu „Express”. Występuje w Bangladeszu i Indiach Eksperci ostrzegają, że w Bangladeszu i Indiach, gdzie co roku odnotowuje się przypadki zakażenia tą infekcją, ich częstotliwość znacznie ostatnio wzrosła. Podczas gdy wcześniej sądzono, że wirus Nipah rozprzestrzenia się głównie na obszarach z dużą ilością owoców, teraz nie uważa się tego za "warunek konieczny". Naukowcy twierdzą, że epidemie mogą wystąpić w dowolnej części Azji Południowo-Wschodniej. Jak w przypadku koronawirusa, mogą się później rozprzestrzenić na cały świat. Czym jest wirus Nipah? Zakażenie Nipah jest to zakażenie wirusowe powodowane przez wirusa Nipah. Objawy infekcji są różne, od gorączki, kaszlu, bólu głowy, po duszności i poczucie dezorientacji. Choroba ta jest niezwykle groźna. W ciągu jednego lub dwóch dni może dojść do śpiączki, a 50% do 90% zakażonych umiera. Wirus Nipah może wywołać zapalenie mózgu lub choroby układu oddechowego. Choroba przenoszona jest na ludzi poprzez owoce, które mają na swojej skórce ślinę zakażonego zwierzęcia, w tym przypadku nietoperza. Na szczęście, infekcja nie przechodzi z człowieka na człowieka tak łatwo, jak na przykład koronawirusa. Nie ma jednak ani lekarstwa ani szczepionki na tę chorobę, a jej śmiertelność sięga aż 90 procent! Rozprzestrzenianie się zazwyczaj wymaga bezpośredniego kontaktu z zainfekowanym źródłem. Rozpoznanie opiera się na objawach i jest potwierdzane badaniami laboratoryjnymi. Do 2017 roku opisano około 200 zgonów z powodu zakażenia wirusem...

Przeczytaj