Ludzie koronawirus
kadmy/Adobe Stock
Zdrowie

Fatalna sytuacja w ojczyźnie rolady i klusek. Teraz jest tam najwięcej zakażeń koronawirusem

Powtarza się sytuacja z lata. Podobnie jak w lipcu i w sierpniu, to właśnie na Górnym Śląsku notuje się w ostatnich dniach najwięcej zakażeń wirusem COVID-19.

Podczas wakacyjnych miesięcy Górny Śląsk stał się swojego rodzaju epicentrum pandemii w Polsce. Ogniska koronawirusa znajdowały się wówczas w kopalniach. Górnicy przenosili z kolei zakażenie na swoich bliskich. W zastopowaniu rozprzestrzeniania się COVID-19 w Katowicach, Zabrzu i okolicach nie pomagała duża gęstość zaludnienia tego terenu. Teraz sytuacja się powtarza.

Według danych, które Ministerstwo Zdrowia przekazało w poniedziałek, Górny Ślask znowu przoduje w statystykach zakażeń. Spośród 21 713 zakażonych w całej Polsce, aż 4374 dotyczyło mieszkańców województwa śląskiego.

W zatrzymaniu fali odnotowywanych zakażeń „nie pomogło” nawet zatkanie wydolności lokalnych podmiotów wykonujących testy. Oficerowie prasowi śląskiego Urzędu Wojewódzkiego zdradzają, że nagły przyrost zakażonych to tym razem efekt rozproszonych ognisk zakażeń.

– Mieszkańcy sami nie są w stanie nawet określić, od kogo mogli się zakazić – powiedziała dziennikarzom rzecznik prasowa wojewody śląskiego Alina Kucharzewska.

Rzecznik dodawała uspokajało:

– Domy opieki społecznej (miejsce najbardziej zagrożone śmiertelnym działaniem koronawirusa – przyp. red.) otoczyliśmy specjalnym nadzorem. Mieszkają tam osoby starsze, często schorowane. Dlatego jesteśmy w kontakcie ze wszystkimi domami – powiedziała Kucharzewska.

Na Górnym Śląsku, po wspólnej decyzji miejscowych władz z rządem RP, postanowili budować szpitale tymczasowe. Wzorem Warszawy, gdzie szybko zdecydowano się na budowę takich szpitali na Stadionie Narodowym, na Śląsku tego rodzaju placówki powstaną w Katowicach (Międzynarodowe Centrum Kongresowe) czy w Pyrzowicach (hale magazynowe lotniska).

Do tej pory w Polsce zarejestrowano ponad 596 tys. przypadków zakażeń koronawirusem. Z powodu COVID-19 umarło dotychczas z kolei 8375 osób w kraju.

Źródło: interia.pl, katowice.naszemiasto.pl

Magda Gessler odpowiada na pytania

wielkanoc 2021
Pixabay
Newsy
Padł rekord zakażeń na koronawirusa. Co z zakupami na święta? Czy będą ograniczenia w sklepach?
W Polsce w ciągu ostatniej doby wykryto ponad 27 tysięcy zakażeń koronawirusem! Czy czekają nas w związku z tym restrykcyjne ograniczenia?

Koronawirus jest z nami już od roku i wcale nie zwalnia tempa. Pomimo tego, że wiele osób się szczepi, wciąż przybywa zakażonych, a osoby ciężko przechodzące COVID-19 umierają. Właśnie padł kolejny rekord zakażeń koronawirusem. Jak w obliczu tych statystyk będą wyglądały tegoroczne święta wielkanocne? Czy będzie można spotkać się z najbliższymi? Co z nowymi obostrzeniami? Poznajcie najnowsze informacje i bądźcie na bieżąco. Rekord zakażeń Ministerstwo Zdrowia codziennie informuje o statystykach dotyczących ilości zakażeń koronawirusem w całym kraju. Sytuacja wygląda niewesoło – dziś, 18 marca zanotowano 27 278 kolejnych przypadków zakażenia koronawirusem, podczas gdy tydzień temu liczba ta wynosiła niewiele ponad 21 tysięcy. Dwa tygodnie temu zakażeń było 15 tysięcy, co pokazuje, że wzrost jest naprawdę gwałtowny. Gdzie jest najwięcej zakażeń? Ministerstwo podaje dane z podziałem na województwa. Obecnie najwięcej zarażonych znajduje się w województwie mazowieckim, gdzie odnotowano 4408 nowych przypadków. Niewiele lepiej jest na Śląsku, gdzie dziś stwierdzono 3788 nowych zakażeń koronawirusem. W województwie dolnośląskim, małopolskim, pomorskim i kujawsko-pomorskim, liczba zakażeń wynosi dziś między 1734 a 2493. Najmniej nowych zakażonych jest na Podlasiu i w województwie opolskim, gdzie liczba nowych przypadków nie przekracza 640. Obostrzenia na Wielkanoc 2021 W związku z tak przygnębiającymi statystykami, wiele osób martwi się o przebieg tegorocznych świąt wielkanocnych. Pojawiają się pytania o to, czy będzie można spotkać się z rodziną i czy w ogóle będzie możliwy wyjazd do innego miasta. Polacy martwią się też o podstawowe sprawy, takie jak robienie zakupów. Nie wiadomo, czy nie zostaną wprowadzone kolejne ograniczenia dotyczące poruszania się po sklepach....

Czy będziemy mogli zjeść śniadanie wielkanocne z rodziną? Profesor Horban wyjaśnia
Adobe Stock
Newsy
Czy będziemy mogli zjeść śniadanie wielkanocne z rodziną? Profesor Horban wyjaśnia
Zeszłoroczne Święta Wielkanocne Polacy spędzili we własnych domach. Rekordowa liczba zakażeń rodzi pytanie, czy sytuacja się powtórzy? Odpowiedź profesora Horbana nie napawa optymizmem.

Tak źle nie było od ponad roku. W ostatnich tygodniach dzienne liczby zakażeń koronawirusem przekraczały 20 tysięcy. Dzisiaj, 24 marca, ministerstwo zdrowia poinformowało o rekordzie zachorowań na COVID-19. Taki rozwój sytuacji nie napawa optymizmem. Rząd rozważa wprowadzenie twardego lockdownu jeszcze przed Świętami Wielkanocnymi. Polacy samotnie spędzili minione Święta Wielkanocne Pandemia koronawirusa pojawiła się w Polsce już ponad rok temu. Dokładnie 4 marca 2020 roku ówczesny minister zdrowia, Łukasz Szumowski, poinformował o pierwszym potwierdzonym przypadku zakażenia SARS-CoV-2. Od tej pory życie każdego z nas zmieniło się o 180 stopni. Zaraz obok zamknięcia ośrodków kultury i edukacji, rząd zdecydował wówczas, że Polacy spędzą przypadające na wiosnę Święta Wielkanocne samotnie, we własnych domach. Dla zdecydowanej większości to było bardzo przykre doświadczenie. Grudniowe święta również były obwarowane licznymi obostrzeniami. To właśnie wtedy żniwa zbierała druga fala pandemii. Pech chciał, że trzecia fala rozpoczęła się właśnie w marcu. Gwałtowny wzrost liczby zachorowań od początku nie wróżył nic dobrego. Dzisiaj odnotowano rekord. Tak źle nie było od ponad roku.  Czy w tym roku zjemy śniadanie wielkanocne z rodziną? O kolejnych samotnych Świętach Wielkanocnych była mowa już pod koniec lutego. Wtedy jednak liczby zakażeń wynosiły o połowę mniej niż dzisiaj. Sprawę postanowił skomentować główny doradca premiera do spraw COVID-19 profesor Andrzej Horban. Ekspert przyznaje, że jeśli liczba zakażeń w ciągu doby przekroczy 30 tysięcy rząd jest gotowy wprowadzić pełny lockdown na terenie całego kraju. To oznacza nie tylko zamknięte kościoły, brak możliwości poświęcenia pokarmów, ale również samotne Święta Wielkanocne i powrót do pracy zdalnej....

Obostrzenia na Święta Wielkanocne 2021
Adobe Stock
Newsy
Ponad 10 tys. zakażeń koronawirusem. Czy zjemy śniadanie wielkanocne z rodziną? Minister zdrowia odpowiada
Zeszłoroczne Święta Wielkanocne Polacy spędzili we własnych domach. Kolejny wzrost liczby zakażeń rodzi pytanie, czy sytuacja się powtórzy? Odpowiedź ministra zdrowia nie napawa optymizmem.

Tak źle nie było od blisko dwóch miesięcy. W ostatnim tygodniu lutego dzienne liczby zakażeń sięgały ponad 12 tysięcy. W niedzielę ministerstwo zdrowia poinformowało o kolejnych dziesięciu tysiącach pacjentów. Taki rozwój sytuacji nie napawa optymizmem. Polacy samotnie spędzili minione Święta Wielkanocne Pandemia koronawirusa pojawiła się w Polsce już niemal rok temu. Dokładnie 4 marca 2020 roku ówczesny minister zdrowia, Łukasz Szumowski, poinformował o pierwszym potwierdzonym przypadku zakażenia SARS-CoV-2. Od tej pory życie każdego z nas zmieniło się o 180 stopni. Zaraz obok zamknięcia ośrodków kultury i edukacji, rząd zdecydował wówczas, że Polacy spędzą przypadające na wiosnę Święta Wielkanocne samotnie, we własnych domach. Dla zdecydowanej większości to było bardzo przykre doświadczenie. Grudniowe święta również były obwarowane licznymi obostrzeniami. To właśnie wtedy żniwa zbierała druga fala pandemii. Na szczęście, od tego czasu liczba zakażeń znacząco spadła. Jednak w ostatnich dniach rząd zaobserwował kolejną tendencję wzrostową. Ta poddała w wątpliwość nadchodzące Święta Wielkanocne. Czy w tym roku zjemy śniadanie wielkanocne z rodziną? Wielkanoc to nie tylko czas, w którym chrześcijanie świętują zmartwychwstanie pańskie, ale również idealny moment na spotkanie z bliskimi. Śniadanie w rodzinnym gronie napawa radością, pozwala się zatrzymać i odetchnąć.  Wspólny posiłek przypomina, że mamy wokół siebie cudownych ludzi, dla których na co dzień nie znajdujemy zbyt wiele czasu. Te święta są więc ważne pod wieloma względami i nikt nie lubi spędzać ich samotnie.  Nie będę ukrywał, że jeżeli będziemy mieli kontynuację trendu wzrostowego, to będziemy musieli rozważać scenariusz, by Wielkanoc spędzić w domu –...

sklep spożywczy
Adobe Stock
Newsy
Rząd znowu zaostrzył obostrzenia. Czy nie będzie można wyjść nawet po zakupy spożywcze?
Trzecia fala koronawirusa trwa w najlepsze. Mimo wprowadzenia regionalnych obostrzeń, wirus rozprzestrzenia się dość dynamicznie. Rząd ponownie zaostrzył ograniczenia, które mogą nieco utrudnić życie.

Koronawirus nie odpuszcza. Mimo nieustannej walki od ponad roku, Polacy wciąż walczą z dynamicznie rozprzestrzeniającym się wirusem. W momencie polepszenia się sytuacji i jednoczesnym spadku zakażeń, rząd stopniowo zaczął znosić obowiązujące obostrzenia. Jednak wraz z zapowiadanymi prognozami, do Polski dotarła trzecia fala z mutacjami, a liczba zakażonych zaczęła drastycznie rosnąć. Rządzący wraz z ekspertami podjęli decyzję o ponownym wprowadzeniu surowych obostrzeń. Trzecia fala koronawirusa Od jakiegoś czasu eksperci zapowiadali przyjście kolejnej,  trzeciej już fali wirusa. Zgodnie z ich prognozami, obecnie w Polsce panuje drastyczny wzrost zakażonych. Pojawiła się ona w lutym i miała trwać do końca marca lub początku kwietnia. Jednak dynamicznie rosnące zakażenia nieco zmieniły ten plan. Zamiast zwalniać kolejne obowiązujące obostrzenia to rząd niestety jest zmuszony do ich zaostrzania.  Regionalne obostrzenia  Wraz z nadejściem kolejnej fali koronawirusa rządzący chcieli uniknąć całkowitego zamknięcia kraju. Wówczas zdecydowali się na regionalne wprowadzenie obostrzeń, które miały pomóc w wygaszeniu ognisk zakażeń. Pierwszym województwem, gdzie ponownie zamknięto kina, teatry, galerie handlowe czy hotele było województwo warmińsko-mazurskie. Mimo wszelkich starań, koronawirus zaczął się rozprzestrzeniać w innych miejscach, co też spowodowało gwałtowny wzrost zakażeń. Do grona wyłączonych regionów z czasem dołączyło pomorskie, mazowieckie i lubuskie. Nowe obostrzenia Wraz ze stale rosnącą liczbą zakażeń, rząd podjął decyzję o wprowadzeniu obostrzeń w całym kraju. Wiążę się to z zamknięciem, takich miejsc jak: galerie handlowe, hotele, kina, teatry,  muzeów, siłownie, czy innych obiektów sportowych. Zasady te mają...