rosół
AdobeStock
Zdrowie

Dodajesz do rosołu to zioło? Uważaj! Może być bardzo niebezpieczne dla...

Rosół to zupa polecana na wszelkie choroby. Jednak dodanie jednego zioła może sprawić, że stanie się niezwykle niebezpieczna!
Katarzyna Wyborska
listopad 23, 2020

Najlepszy rosół to taki gotowany na dużej ilości mięsa, kości, warzyw i… ziół! To zioła nadają zupie niesamowity aromat, który rozchodzi się po całym mieszkaniu. Z chęcią sięgamy po różne przyprawy, które mają nadać rosołowi wyjątkowy smak i zapach. Jednak niektóre z nich mogą być niebezpieczne! Sprawdź, czy ty też ich używasz!

Uwaga na zioła!

Różne ziółka polecane są nie tylko jako przyprawy, ale również jako lekarstwa dla podreperowania zdrowia. Pijemy rumianek na problemy z żołądkiem, koper na zaparcia, a szałwią płuczemy bolące gardło i jamę ustną po zabiegach dentystycznych. Ale nie wszystkie zioła są dla nas bezpieczne! Podobnie jak lekarstwa, podane w nieodpowiednich kombinacjach lub proporcjach, mogą stanowić zagrożenie dla naszego zdrowia i życia. Jednym z ziół, które wymaga zachowania szczególnej ostrożności jest lubczyk. Dlaczego?

Kto jest zagrożony?

Lubczyk nadaje rosołowi wyjątkowy aromat, którego nie można pomylić z żadnym innym. Ale czy wiesz, że ta roślina może być niebezpieczna dla zdrowia?

Na lubczyk muszą bardzo uważać:

  • Alergicy – roślina ta jest fotouczulająca. Oznacza to, że alergik który zje potrawę z dodatkiem lubczyku, może dostać silnych oparzeń po ekspozycji na promienie słoneczne.
  • Kobiety w ciąży – panie spodziewające się dziecka absolutnie nie mogą spożywać lubczyków! To zioło ma działanie poronne i jest zabronione dla kobiet w ciąży i karmiących piersią!

 

Uwaga na popularną przyprawę „Maggi”! Zawiera ona lubczyk i również nie może być stosowana przez przyszłe mamy! Pamiętaj – jeśli jesteś w ciąży, bardzo dokładnie czytaj etykiety wszystkich produktów i przed zjedzeniem różnych ziół sprawdź w internecie, czy na pewno możesz je stosować!

Komentarze
jak opalać cebulę
AdobeStock
Triki kulinarne Jak prawidłowo opalić cebulę do rosołu? Jeden błąd i będzie do niczego!
Wiesz, jaki jest sekret idealnego rosołu? Opalana cebula! Sprawdź, jak zrobić to dobrze - inaczej zupa będzie do niczego!
Katarzyna Wyborska
listopad 23, 2020

Pyszny, aromatyczny rosół to wizytówka każdej gospodyni. Co zrobić, żeby był idealny i miał złocistą barwę? Wiele osób zna ten trik – wystarczy opalić cebulę przed dodaniem jej do rosołu! Sprawdźcie, jak zrobić to prawidłowo, żeby wasze zupy zawsze smakowały wyśmienicie! Po co opalać cebulę? Cebula jest wyjątkowo aromatycznym warzywem – wie o tym każdy, kto przez pomyłkę zostawił na wierzchu przekrojoną cebulę! Dlatego chętnie dodajemy ją do zup, ponieważ nadaje im charakteru. Jednak jeśli wrzucimy surową cebulę do garnka, to warzywo po prostu się ugotuje i zapach będzie dość… cebulowy. Aby zupa była bardziej ostra i aromatyczna, wystarczy opalić cebulę! Dzięki temu zabiegowi znacznie lepiej podkreśli ona smak zupy oraz nada jej złocistego koloru. Jak opalać cebulę? Istnieją trzy popularne sposoby opalania cebuli: Najprostsza i najstarsza metoda to nabicie cebuli na widelec i opalanie jej nad płomieniem z kuchenki gazowej. Należy ją delikatnie przypalić tak, by na skórce zaczęły się pojawiać czarne plamki. Zalecamy założenie rękawicy kuchennej, ponieważ widelec mocno się nagrzewa i może nas popatrzyć! Opalanie cebuli bezpośrednio na palniku kuchenki gazowej. Cebulę należy położyć na palniku tak, by nie wystawała za krawędzie, włączyć gaz i podgrzewać warzywo na minimalnym ogniu przez kilka minut. Cebulę można także opalić w piekarniku. W tym celu należy umieścić ją na suchej blasze i podgrzewać w piekarniku rozgrzanym do 220 stopni do momentu, aż skórka zbrązowieje. Jeśli nie mamy kuchenki gazowej, tylko coraz popularniejszą indukcyjną, to możemy opalić cebulę na patelni. Wystarczy przekroić cebulę na pół, położyć płaską stroną na suchej patelni i podsmażać.

Przeczytaj
czym zastąpić drożdże
AdobeStock
Triki kulinarne Nie masz drożdży? Żaden problem! Z powodzeniem możesz je zastąpić...
Skończyły ci się drożdże, a ty jesteś w trakcie pieczenia ciast? Nic nie szkodzi - dzięki tym sposobom poradzisz sobie bez nich!
Katarzyna Wyborska
listopad 23, 2020

Masz ochotę na pizzę, ale nie masz drożdży, a w sklepie wszystko wyprzedane? Pieczesz drożdżówki i skończyło ci się ciasto? Drożdże są niezbędnym elementem w naszej kuchni, dlatego warto wiedzieć, jak i czym można je zastąpić, gdy ich nam zabraknie! Co zamiast drożdży? Brak drożdży w lodówce może stanowić naprawdę spory problem, szczególnie gdy już zaplanowałaś co będziesz gotować. Część osób ma też po prostu alergię na drożdże i szukają alternatywy, by móc cieszyć się różnymi wypiekami, w których drożdże są niezbędne. Puszyste bułki i ciasta powstają właśnie dzięki drożdżom – to grzyby, które aktywują się w momencie wymieszania ich z wodą i cukrem, który trawią. W wyniku tej reakcji w cieście powstają pęcherzyki dwutlenku węgla, które rozszerzają się pod wpływem temperatury pokojowej. Wtedy właśnie dochodzi do zjawiska, które nazywamy rośnięciem ciasta. Dlatego wypieki z użyciem drożdży są takie pulchne! Jak zastąpić drożdże? Istnieje kilka metod, które pozwolą z powodzeniem zastąpić drożdże w sytuacji, gdy ich nie mamy lub nie możemy ich używać. Sprawdźcie, jak to zrobić! Proszek do pieczenia – ten podstawowy produkt znajdujący się w każdej kuchni, składa się z sody oczyszczonej i regulatora kwasowości. Podobnie jak drożdże, proszek działa na ciasto spulchniająco. Można osiągnąć ten efekt na dwa sposoby – podgrzewając i dodając wody. Ciasta z użyciem proszku do pieczenia wyrastają bardzo szybko, dlatego świetnie sprawdza się on w przypadku naleśników i szybkich wypieków. Co ważne, ciasto z użyciem proszku do pieczenia nie wymaga dodatkowego czasu na wyrastanie, tak jak ma to miejsce w przypadku drożdży. Soda oczyszczona i kwas – soda wraz ze środkiem zakwaszającym ma dokładnie takie samo...

Przeczytaj