Grejpfrut
Adobe Stock
Zdrowie

Dlaczego warto pomyśleć dwa razy przed zjedzeniem grejpfruta? Skutki mogą być katastrofalne!

Bez tego cytrusa wielu Polaków nie wyobraża sobie swojej diety. Jednak grejpfrut, jedzony zbyt często i w nadmiarze, może negatywnie wpłynąć na nasze zdrowie.
Weronika Kępa
listopad 11, 2020

Grejpfrut to dobrze wszystkim znany owoc cytrusowy o słodko-gorzkim smaku. W Polsce występuje przez cały rok. Niezależnie więc od tego czy jest lato czy zima, możesz bez problemu zobaczyć go na sklepowych półkach. Jego czerwone i soczyste wnętrze sprawia wrażenie całkowicie nieszkodliwego i zdrowego. Jednak pozory często mogą mylić i tak też jest w tym przypadku!

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Cenne właściwości

Jako owoc cytrusowy grejpfrut posiada wiele cennych właściwości pozytywnie wpływających na zdrowie, a nawet naszą urodę. Zawarta w nim witamina C wzmacnia odporność, a pozostałe cenne substancje zmniejszają ryzyko zawału, udaru, miażdżycy, wspomagają regenerację wątroby oraz zapewniają odpowiedni poziom cholesterolu we krwi. Można więc pomyśleć, że grejpfrut to źródło zdrowia, które często powinno pojawiać się w naszej diecie. Nic bardziej mylnego!

Zagrożenie dla zdrowia

Bez względu na to czy jesz go na surowo, dodajesz do potraw, a może robisz z niego sok, uważaj! Grejpfrut wchodzi bowiem w interakcję i negatywnie wpływa na sposób działania różnorodnych leków. Jeśli więc zmagasz się z chorobą serca, nadciśnieniem, HIV lub AIDS pod żadnym pozorem nie jedz tego owocu!

Zawarta w grejpfrutach substancja zmniejsza również wchłanianie leków na różnego rodzaju bóle, bezsenność i alergię. Osłabia też działanie środków antykoncepcyjnych przyjmowanych w tabletkach. Jeśli więc nie planujesz w najbliższym czasie zostać mamą lepiej unikaj jedzenia grejpfrutów.

Idź do lekarza

Jeśli jednak bardzo lubisz te cytrusy, a przyjmujesz któreś z wymienionych leków, powinnaś skonsultować się z lekarzem lub innym specjalistą. Na pewno podpowie ci, jak postępować z tym cytrusem lub na co go zamienić.

Bezpieczną opcją może okazać się nie spożywanie grejpfrutów na 4 godziny przed przyjęciem wymaganej dawki leku i na 4 godziny po jego przyjęciu. Jednak ta metoda również nie daje stuprocentowej pewności, że zastosowane medykamenty zadziałają prawidłowo. Sama więc odpowiedz sobie na pytanie, czy warto ryzykować swoje zdrowie i życie na rzecz jednego przysmaku?

Teraz już wiesz, dlaczego jedzenie grejpfruta w wielu przypadkach może okazać się groźne dla naszego zdrowia. Najlepiej więc zamień go na inny smaczny owoc cytrusowy. Na przykład pomarańcze lub mandarynki, które również są źródłem rozmaitych witamin i wartości odżywczych.

Źródło: mashed.pl, zywienie.abczdrowie.p

Komentarze
Syrop
Nenetus/Adobe Stock
Zdrowie Skutecznie działa na jesienne infekcje.  Naturalny, domowy antybiotyk. Przeziębienie nie ma z nim szans
Szukacie naturalnych pomysłów na poprawę odporności? Oto lista „domowych antybiotyków”, które postawią na nogi wszystkich mizernych i chorowitych domowników.
Hubert Rój
listopad 10, 2020

Kiedy nadchodzi jesień, nasz organizm powoli wchodzi na wolniejsze obroty. Tym samym spada nasza odporność na jesienne bakterie i wirusy, o których teraz słyszymy niemalże codziennie. Każdy z nas niemal co roku przechodzi ciężką grypę albo przynajmniej poważne przeziębienie z gorączką, katarem i kaszlem. A wszystko to i z koronawirusem w tle, i bez niego. Co zrobić, żeby zbudować swoją wewnętrzną odporność? Jak sprawić, by nasz organizm łatwo radził sobie z infekcjami, które notorycznie do nas się przyplątują? Odpowiedź zawiera się w dwóch słowach: domowe antybiotyki. Kilka zwykłych, niewinnych i niepozornych produktów z naszej kuchni i spiżarki da naszemu organizmowi „zdrowego kopa” i siłę na jesienno-zimową walkę z bakteriami, wirusami i infekcjami. Antybakteryjni wojownicy Od czego zaczniemy? Na pierwszy ogień idzie naprawdę mocny zawodnik. Czosnek, bo to o nim mowa to prawdziwy zabójca bakterii, przeciwnik wirusów i postrach infekcji. Jak wynika z badań naukowych, czosnek działa w tym zakresie mocniej niż penicylina! Co tu dużo mówić, czosnek to po prostu domowy antybiotyk. Uwaga! By cieszyć się prozdrowotnymi walorami tego warzywa, należy jeść go na surowo. Choćby z pieczywem i masłem – w taki sposób jak robiły to nasze babcie. Z czosnkiem niemal zawsze w parze idzie cebula. Kolejna nasza bohaterka także jest nieodzowna w budowania antybakteryjnej siły naszego organizmu. Zawiera allicynę i fitoncydy – związki, które zatrzymują rozwój niechcianych mikroorganizmów wewnątrz naszego ciała. Tak wiemy, że krojenie cebuli przyprawi niejednego twardziela o płacz, a woń naszego oddechu po jej zjedzeniu pozostawia wiele do życzenia… Dla zdrowia warto być jednak gotowym do poświęceń! Cebulę ze względu na jej ostrość polecamy jeść z modnymi ostatnio...

Przeczytaj