Domowe przetwory na zimę
Pixabay/Cara Shelton
Triki kulinarne

Robicie już domowe przetwory? Lepiej uważajcie. Przez jeden okropny błąd, może się w nich czaić okropna trucizna

W domowych przetworach znajdziemy moc smaku i naturalnych składników. Czy tylko to?

Rzadko kiedy martwimy się o efekt przygotowywania domowych przetworów. Zazwyczaj to proste, kilkuskładnikowe mikstury, które pomogą z przeziębieniem, jak również ozdobią okolicznościowy tort. Czy w trakcie ich przygotowań pomijamy coś ważnego?

Śmiertelna trucizna

Trudno szukać w przetworach śmiertelnego zagrożenia, o ile nie wie się o sekretach zaklętych w sposobie ich przygotowywania. Clostridium botulinum to bakteria, która jest odpowiedzialna za zatrucie tzw. jadem kiełbasianym. 

Tego rodzaju zatrucie zagraża w bezpośredni sposób naszemu życiu. Sam jad kiełbasiany kojarzy się zazwyczaj z trucizną, jaką znajdziemy w przetworach mięsnych. m.in. w konserwach. Jak się jednak okazuje, przetwory z warzyw i owoców nie ulegają wyjątkowi od tej reguły. 

Polskie statystyki podają całkowicie druzgocące liczby. Zatrucie toksyną botulinową to nawet 20 - 30 przypadków rocznie. Weźmy pod uwagę, że w podanych statystykach ujęte są jedynie oficjalne dane. Realna liczba zatrutych przypadków może więc odbiegać od tych danych.

Wśród wszystkich przypadków, bez najmniejszego trudu, znajdziemy przypadki śmiertelne. Jesień to paradoksalnie najlepszy czas na zatrucia. Właśnie wtedy znacznie chętniej sięgamy po domowe przetwory i konserwy.

- Nazwa jad kiełbasiany może wprowadzać w błąd, gdyż sugeruje, że przyczyną groźnego, czasem śmiertelnego zatrucia są wyłącznie wędliny i mięso, podczas gdy do zatruć dochodzić może również w wyniku spożycia konserwowanych warzyw, ryb, a nawet grzybów i owoców – podaje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH).

Bez konserwantów

Konserwanty wybieramy znacznie rzadziej niż jeszcze kilka lat temu. Nie oznacza to jednak, że sięgając po domowe przetwory mamy gwarancję jakości w słoiku. Źle przechowywane weki mogą grozić naszemu zdrowiu.

Najłatwiejszy sposób na uniknięcie zatrucia jadem kiełbasianym jest gotowanie co najmniej 3-krotne naszych przetworów. Najlepiej pierwszego i drugiego dnia przez godzinę i dnia kolejnego, jeszcze przez 30 minut. 

Dodatkową procedurą może być gotowanie konserwowanej żywności przez 10 minut albo też jej podgrzewanie przez około pół godziny w temperaturze 80 stopni Celsjusza. 

 

Źródło: WP Zdrowie

 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Robicie przetwory? Uważajcie na tę niezwykle trującą substancję
Pixabay
Newsy
Robicie przetwory? Uważajcie na tę niezwykle trującą substancję
Podczas robienia przetworów należy przestrzegać podstawowych zasad higieny. Nieumiejętne wekowanie słoików może się skończyć katastrofą.

Pełnia lata to czas, gdy w polskich domach przygotowuje się ogromne ilości przetworów . Podczas robienia warzyw i owoców w słoikach, musicie jednak bardzo uważać na pewną bardzo trującą substancję. Chodzi o jad kiełbasiany. Groźna substancja w przetworach Jeżeli przygotowujecie na jesień i zimę przetwory , koniecznie miejcie na uwadze to, żeby nie dostała się do nich bakteria Clostridium botulinum, która odpowiada za zatrucie jadem kiełbasianym. Jak tego uniknąć? Wystarczy, że będziecie przestrzegać podstawowych zasad higieny. Jad kiełbasiany – czym jest i na czym polega zatrucie? Zatrucie jadem kiełbasianym przenoszonym przez żywność konsekwencją spożywania żywności skażonej toksyną botulinową lub zarodnikami drobnoustroju Clostridium. Ta bakteria jest odpornym organizmem, występującym w glebie na całym świecie. Mikrob może zanieczyścić produkty i mięso, a w ciepłych warunkach, w których brakuje tlenu, będzie wytwarzał toksynę botulinową. Powszechnymi kulinarnymi winowajcami zatrucia jadem kiełbasianym są źle zakonserwowane produkty spożywcze, takie jak marynaty, dżem i galaretka oraz solone mięso. Objawy zatrucia jadem kiełbasianym obejmują trudności w połykaniu, mówieniu i oddychaniu, suchość w jamie ustnej, uszkodzenie mięśni całego ciała i podwójne widzenie. W takiej sytuacji należy natychmiast udać się do lekarza. W przeciwnym razie może dojść do niewydolności oddechowej, zatrzymania krążenia a w konsekwencji nawet do śmierci. Objawy zatrucia jadem kiełbasianym zwykle pojawiają się w ciągu 18 do 36 godzin po zjedzeniu skażonej żywności, chociaż mogą się one pojawić nawet cztery godziny po spożyciu i trwać do ośmiu dni. Zatrucie jadem kiełbasianym przenoszonym przez żywność jest spowodowane spożywaniem pokarmów zawierających toksynę jadu kiełbasianego. Jak ona...

Ogórki konserwowe mogą być trucizną. Wszystko przez 1 błąd przy ich przyrządzaniu
AdobeStock
Newsy
Ogórki konserwowe mogą być trucizną. Wszystko przez 1 błąd przy ich przyrządzaniu
Niepoprawnie przygotowane przetwory mogą być śmiertelnie trujące! Sprawdźcie co zrobić, by zminimalizować ryzyko pojawienia się jadu kiełbasianego w konserwach i jak postępować w razie zatrucia.

Domowe konserwy są bardzo zdrowe. Jednak nieumiejętne przyrządzanie może sprawić, że staną się trujące! Dotyczy to między innymi lubianych przez Polaków ogórków konserwowych. Sprawdźcie, dlaczego czasami ogórki mogą wyjść trujące i jak temu zapobiec. Czym jest jad kiełbasiany? W produktach spożywczych można znaleźć czasami jad kiełbasiany, czyli toksynę botulinową.  To toksyna wytwarzana przez bakterie jadu kiełbasianego. Być może już kiedyś słyszeliście o nim w kontekście medycyny estetycznej, bo właśnie to tej toksyny używa się do usuwania zmarszczek! Zastrzyki z botoksu paraliżują mięśnie twarzy, dzięki czemu zmarszczki wygładzają się i cera wydaje się dużo młodsza. Jad kiełbasiany w przetworach Ale jad kiełbasiany nie znajduje się tylko w strzykawkach. Można się z nim spotkać również w jedzeniu! Pojawia się tam wówczas, gdy produkty spożywcze były niewłaściwie przechowywane lub zakonserwowane – do rozmnażania bakterii jadu kiełbasianego potrzebne są warunki beztlenowe, dlatego właśnie to konserwy są najczęstszym powodem zatrucia toksyną botulinową. Słoik lub konserwa, w której znajduje się jad kiełbasiany, będzie miała wypukłe denko, a przy otwieraniu usłyszycie głośny syk. Toksyna botulinowa może się znaleźć nawet w miodzie! By zminimalizować ryzyko pojawienia się jadu w konserwie, trzeba co najmniej 3 razy zagotować przyrządzane przetwory. Gotujcie je przez godzinę pierwszego i drugiego dnia, a na trzeci dzień gotujcie pół godziny. Objawy zatrucia jadem kiełbasianym W przypadku spożycia jedzenia zatrutego jadem kiełbasianym, objawy występują bardzo szybko. Zaliczają się do nich między innymi: Światłowstręt Zawroty głowy Zaburzenia wzroku Suchość w ustach Osłabienie mięśni Wzdęcia Zaparcia (porażone...

ziemniaki pieczone w folii aluminiowej mogą być trujące
Adobe Stock
Newsy
Ziemniaki pieczone w folii aluminiowej mogą zawierać groźną dla życia bakterię
Grillowanie lub pieczenie ziemniaków w folii aluminiowej bez odpowiednich środków ostrożności może zakończyć się tragicznie. Sprawdźcie, co robić, by nie ryzykować poważnym zatruciem.

Być może zaskoczy was to, że ziemniaki przechowywane przez zaledwie kilka godzin w nieodpowiedniej temperaturze mogą spowodować zatrucie pokarmowe. Powinno się je zjeść w ciągu czterech godzin od przygotowania (o ile nie są w lodówce) - a nawet w przeciągu dwóch godzin, jeśli na dworze jest gorąco. Dotyczy to nie tylko pieczonych ziemniaków i sałatki ziemniaczanej, ale też zwykłych gotowanych ziemniaków, purée czy zupy ziemniaczanej . Chodzi o jad kiełbasiany , czyli toksynę botulinową (botulinę). Jest to neurotoksyna, którą wytwarzają beztlenowe bakterie Clostridium botulinum . I choć w odpowiednich dawkach wykorzystywana jest w medycynie estetycznej do spłycania zmarszczek czy zmniejszania potliwości, spożyta wraz z jedzeniem może być silnie trująca.  Botulina - śmiertelnie niebezpieczna trucizna Jest tak silna, że jedna łyżeczka jadu kiełbasianego wystarczyłaby, by zabić 100 tys. ludzi. Wystarczy więc kontakt z minimalną ilością botuliny, żeby się rozchorować. Jad kiełbasiany rozwija się bez tlenu. I dlatego właśnie w sezonie grillowym powinniśmy szczególnie uważać, przygotowując na grillu żywność w folii aluminiowej.  Przyjrzyjmy się naszym ukochanym grillowanym ziemniakom i sałatkom ziemniaczanym . Aby upiec ziemniaka na grillu, szczelnie zawiniecie go w folię aluminiową, prawda? Słusznie, jednak musicie pamiętać, że w ten sposób ograniczacie dostęp tlenu do ziemniaka. Jeśli nie odpakujecie go od razu po przygotowaniu i nie będziecie trzymać już upieczonego ziemniaka albo w wysokiej temperaturze, albo w lodówce - ryzykujecie rozwojem toksyny botulinowej. Jad kiełbasiany w ziemniakach Wiosną i latem szczególną uwagę zwracajcie więc na sposób przygotowania i przechowywania ziemniaków z grilla lub ogniska. Jeśli chcecie mieć pewność, że unikniecie...

: Jak powstaje śmiertelnie groźny jad kiełbasiany? Uważajcie na niego szczególnie latem
Adobe Stock
Newsy
Jak powstaje śmiertelnie groźny jad kiełbasiany? Uważajcie na niego szczególnie latem!
Lato to pora, która kojarzy się z szybszym psuciem jedzenia. Uważajcie na jedną najniebezpieczniejszych trucizn dla ludzi, czyli jad kiełbasiany!

Jad kiełbasiany, czyli botulina, jest niezwykle groźną toksyną dla zdrowia człowieka. Substancja ta powstaje w wyniku działania laseczek bakterii jadu kiełbasianego. Co ciekawe, bakteria ta figuruje w Światowej Księdze Rekordów Guinessa – jako najbardziej śmiercionośny organizm. Jak bardzo groźna jest botulina? Podobno 45 dag bakterii jadu kiełbasianego byłoby w stanie wystarczyć na wytrucie całej ludzkości! Zostawmy jednak na boku te apokaliptyczne wizje końca świata. Na szczęście jad kiełbasiany nigdzie nie występuje w większych ilościach. W jakich pokarmach mogą wystąpić bakterie jadu kiełbasianego? Jednak nawet mała doza tej silnie trującej substancji zawarta w psującym się jedzeniem może doprowadzić do niezwykle poważnego zatrucia pokarmowego, a nawet dalej posuniętych problemów zdrowotnych. Do najczęstszych źródeł zatrucia jadem kiełbasianym należy oprócz kiełbasy zaliczyć: Konserwy mięsne Konserwy rybne Wyroby garmażeryjne Wędliny o krótkim terminie do spożycia ( salcesony , pasztety , kaszanki ) I inne produkty W dzisiejszych czasach, kiedy to normy produkcji konserw i ogólnie pojętej żywności są już bardzo daleko posunięte, zatrucie jadem kiełbasianym zdarza się coraz rzadziej. Pomaga w tym także powszechność lodówek, zamrażarek, które chronią żywność przed szybkim zepsuciem. Jak uniknąć zatrucia jadem kiełbasianym? Z drugiej strony, botulina wciąż powinna stanowić sygnał ostrzegawczy dla osób wyrabiających wędliny we własnym zakresie. Nieuwaga w czasie procesu przygotowania mięsa i późniejsza lekkomyślność w przechowywaniu mięsa może doprowadzić do nieszczęścia. Dużą uwagę należy zachowywać w czasie spożywania podejrzanych pokarmów. Zaleca się  między innymi nie...