Czy mrożone warzywa są zdrowe?
Sergey/Adobe Stock
Triki kulinarne

Oto kilka owoców i warzyw, które są bardziej odżywcze w postaci mrożonej niż świeżej. Będziecie zaskoczeni!

Mrożonki nie takie straszne, jak je malują – niektóre mrożone warzywa są nawet bardziej wartościowe od tych świeżych.
Hubert Rój
listopad 17, 2020

Powszechnie uważa się, że świeże warzywa są zdrowsze i bogatsze w mikroelementy i wartości odżywcze od tych mrożonych. Tymczasem warto wiedzieć, że nie we wszystkich przypadkach tak musi być! Przyjrzyjmy się temu wszystkiemu bliżej.

Lubimy, gdy na talerzu pojawia się coś świeżego i zdrowego. Stąd często bierze się nasza decyzja o pomijaniu mrożonych owoców i warzyw. Te zwykle postrzegane są jako mniej wartościowe.
Paradoksalnie klientów zniechęcać może ich stosunkowo niska cena – zwykle nie jesteśmy w stanie uwierzyć, że za małe pieniądze dostaniemy odpowiednią jakość.

Jeżeli omijaliście dotąd w sklepach zamrażarki wypełnione warzywami i owocami, szybko zmienicie swoje przyzwyczajenia po przeczytaniu tej listy produktów, które są przynajmniej tak samo zdrowe po odmrożeniu, jak te świeże.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Lista warzyw, które warto jeść po odmrożeniu:

  • Groszek. Trudno w to uwierzyć, ale poczciwy zielony groszek zachowuje więcej witaminy C w postaci mrożonej, niż na świeżo. Warto więc dodać nieco groszku do naszej sałatki warzywnej czy do marchewki na ciepło.
  • Szpinak – to nielubiane przez dzieci, a uwielbiane przez dorosłych warzywo podczas mrożenia zachowuje się podobnie jak wspomniany powyżej groszek. Nie bójmy się więc kupować mrożonego szpinaku!
  • Marchewka. To będzie duże zaskoczenie dla fanów jedzenia surowej marchewki. Według badań Harvard Medical School świeża marchewka ze sklepu może wykazywać utratę ok. 80% witaminy C podczas procesu składowania w chłodniach i transportu. Wniosek? Warto zamrozić sobie na zapas świeżo wykopaną z ogródka marchew na całą zimę!
  • Jagody tak samo źle znoszą pobyt w lodówce jak marchewki.  Już po trzech dniach przechowywania ich w naszej chłodziarce tracą mnóstwo witaminy C. Przetrzymywanie jagód w zamrażarce wyjdzie nam na zdrowie.
  • Zielona fasolka. Z tym warzywem rzecz ma się podobnie, jeśli chodzi o utratę tej niezwykle ważnej witaminy zwłaszcza w tzw. okresie przeziębieniowym.
    Jak powiedział Mario G. Feruzzi, profesor z North Carolina University, warzywa, które widzimy w sklepowych zamrażarkach są mrożone w odpowiednim momencie.
    To oznacza, że producenci mrożą je tak szybko po zbiorach, jak tylko to możliwe. W ten sposób unika się zbyt długiego przechowywania w chłodniach o nieco wyższych temperaturach, w których wszystkie opisywane przez nas warzywa tracą wiele wartości odżywczych i mikroelementów na czele z witaminą C.

Źródło: eatthis.com

Komentarze
Herbata w torebkach
Bert Folsom/Adobe Stock
Zdrowie Czy wiecie, że tania herbata może być szkodliwa? Przeczytajcie, zanim sięgniecie po nią w sklepie!
Złe wieści dla amatorów herbaty i oszczędzania. Warto dwa razy się zastanowić, zanim sięgniemy kolejny raz po najtańszy produkt.
Hubert Rój
listopad 17, 2020

O zdrowotnych walorach herbaty sporo już powiedziano i napisano. Najwięcej zalet przypisuje się zwykle herbatom białym i zielonym. Napar z liści tej rośliny wpływa pozytywnie na układ krążenia, metabolizm, koi układ nerwowy i pomaga w spalaniu tłuszczu. Plusów picia zielonej herbaty jest więc co niemiara. Herbata czarna, choć zwykle znajduje się w tego typu zestawieniach bardziej w cieniu, także ma liczne grono swoich zwolenników. Być może zyska ich jeszcze więcej, zwłaszcza po tym, gdy dowiemy się o czarnych stronach… zielonej herbaty. Szkodliwy wpływ zdrowotnego napoju O co chodzi? Jak to możliwe, że nasz ulubiony napój może nam w jakikolwiek sposób szkodzić? Cóż, nie wszystko złoto co się świeci. Badania opublikowane kilka lat temu w specjalistycznym czasopiśmie medycznym „Journal of Toxicology” wykazały, że szczególnie tańsze gatunki zielonej herbaty zawierają niezwykle dużo szkodliwego ołowiu. Uwaga, spośród 30 badanych gatunków zielonej herbaty aż 70% przekroczyło dopuszczalne normy ołowiu dla naszego organizmu! Problem metali ciężkich w naszych herbatach bierze się z zanieczyszczenia środowiska. W Chinach i w Indiach, a więc w krajach skąd pochodzi większość eksportowanego do Polski suszu, normy ekologiczne znacznie odbiegają od tych europejskich. Stan tamtejszego powietrza odzwierciedlają plony z tamtejszych pól herbacianych. Warto więc szukać w sklepach choćby z Kenii czy z Japonii. Zdrowie przede wszystkim 20% z badanych marek herbat wykazywało z kolei groźny dla naszego zdrowia poziom glinu (inaczej aluminium). Trzeba przyznać, że brzmi to niezwykle groźnie. Jakby tego było mało, okazało się, że o wiele mniej bezpieczne dla naszego organizmu jest picie herbaty liściastej. Często pogardzane torebki stanowią dodatkowy filtr...

Przeczytaj