Przesiewać mąkę, przesiewanie mąki
photoguns/Adobe Stock
Triki kulinarne

Nigdy nie przesiewacie mąki? Możecie zrujnować swój przepis! Dowiedzcie się, dlaczego

Warto przesiewać mąkę czy nie warto? To pytanie zadajemy sobie wszyscy przed przystąpieniem do wyrabiania ciasta. Spróbujmy odpowiedzieć sobie na to odwieczne pytanie.
Hubert Rój
listopad 18, 2020

Ten dylemat spotyka nas za każdym razem, gdy planujemy upiec jakieś ciasto. W większości przepisów widzimy poradę dotyczącą przesiewania mąki. Tak samo jest we wszystkich niemal programach kulinarnych, które oglądamy w telewizji.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Przesiewanie kiedyś i dziś

Na sam początek mała ciekawostka. Otóż w dawnych czasach piekarze przesiewali mąkę z nieco innych powodów, niż obecnie. Taki zabieg pozwalał oddzielić od mąki niechciane ziarna, które zawieruszyły się podczas jej mielenia albo innych nieproszonych gości, a więc różnych insektów żerujące w w workach ze zmielonym ziarnem pszenicy.
Dzisiaj mąka ze sklepu jest już sprzedawana w czystej, zabezpieczonej postaci. Po co nam zatem przesiewanie mąki w dzisiejszych czasach?

Warto czy nie warto?

Mistrzowie piekarnictwa przesiewają mąkę do pieczenia już z przyzwyczajenia. Skoro tak, to większość z nas uzna, że tak po prostu trzeba.  Nie jest to jednak wyczerpująca temat odpowiedź. Warto zadać sobie pytanie, po co to w ogóle robimy. I czy nie jest to po prostu strata czasu dla każdej zabieganej gospodyni domowej?

Przesiewanie mąki ma jednak konkretne plusy. Oto niektóre z nich:

  • Przesiana przez sitko mąka staje się nieco bardziej puszysta i lekka. Wszystko to za sprawą powietrza.
  • Ponadto przesianie mąki z innymi suchymi składnikami sprawia, że łatwiej się razem połączą.
  • Ciasta pieczone z wykorzystaniem przesianej mąki będą wyraźnie lżejsze i nieco bardziej pulchne.

Teraz pozostaje jeszcze jedna kwestia. Jak przesiewać mąkę? Tu wystarczy zwykłe, małe sitko o drobnych oczkach. Mało rozsądne wydaje się zakupywanie specjalnych mechanicznych urządzeń do przesiewania mąki, które są dostępne już na rynku. Zaufajmy starym sprawdzonym metodom z czasów naszych babć!

Źródła: mashed.com, aniagotuje.pl

Wyrzucanie jedzenia
Andriej Popow/Adobe Stock
Triki kulinarne 4 proste sposoby, dzięki którym przestaniesz marnować jedzenie
O marnowaniu jedzenia w domach naszych mam i babć nie było mowy. Jak radzić sobie obecnie z resztkami pożywienia z korzyścią dla środowiska i własnej kieszeni?
Hubert Rój
listopad 21, 2020

Obecnie żyjemy już w nieco innych czasach niż nasi dziadkowie czy nawet rodzice. Wizja głodu czy niedoboru któregoś ze składników odżywczych nie mieści się nam już w głowach. Kto by dzisiaj pomyślał, że jeszcze pod koniec lat 80. niektóre produkty można było dostać tylko na kartki. Zbiorowa pamięć o wojennej biedzie wśród młodszego pokolenia zanikła już niemal zupełnie. Wraz z odchodzeniem najstarszego pokolenia, zanikają także piękne tradycje szacunku dla chleba. Pamiętacie, jak nasze babcie całowały z wielką powagą każdą upuszczoną przypadkowo kromkę ? Dzisiaj, w dobie powszechnego dobrobytu, takie zachowania wywołać mogą jedynie ciekawość i zdziwienie. Mimo tego, powoli wracamy do szacunku dla pożywienia, choćby na fali popularności tzw. ruchu zero waste. Motywy takiego działania są już jednak inne. Młodsze pokolenie nie chce wyrzucać jedzenia raczej nie względu na pracę potrzebną do jego wytworzenia, czy duże koszty pożywienia. Obecnie chodzi zazwyczaj o to, że bardziej troszczymy się o środowisko. To właśnie w imię zrównoważonego rozwoju naszej planety nie chcemy marnować jedzenia. Dość marnowania jedzenia! Bez względu na różnego rodzaju motywacje, niewyrzucanie jedzenia zawsze będzie godne pochwały. W jaki sposób można skończyć z marnowaniem jedzenia? Poniżej przedstawimy wam kilka praktycznych wskazówek: Mniej restrykcyjnie podchodźmy do kwestii daty ważności produktów . Zdarza się nam wyrzucać do kosza opakowania pożywienia, które ledwo co przekroczyły datę ważności. Owszem, spożycie przeterminowanego mięsa może być ryzykowne, ale warto brać pod uwagę to, co zbyt pochopnie wyrzucamy (chleb, produkty suche, takie jak kasze czy makarony).   Warto także korzystać z szeregu akcji promocyjnych w sklepach działających w myśl zasady:...

Przeczytaj
Masło, margaryna
Pixabay/congerdesign
Newsy Do ciasta masło czy margaryna? Co najlepiej wybrać do pieczenia? Będziecie zaskoczeni
Pewnie zadajecie sobie pytanie, co będzie lepsze do ciasta - masło czy margaryna? Warto to wiedzieć, szczególnie przed startem wigilijnego pichcenia słodkości.
Aleksandra Jaworska
grudzień 15, 2020

Jeśli macie podstawowe pojęcie kulinarne zapewne wiecie, że do wypieku jakiegokolwiek ciasta potrzebne są jajka, mąka i tłuszcz. Zdaje się, że ten z pozoru łatwy skład ma znaczenie. Pozostaje jeszcze pytanie, wybieracie margarynę czy masło? Czy masło można zastąpić w cieście margaryną? Jeżeli zapytacie o pieczenie ciast znane wam gospodynie, spotkacie się z jedną, często padającą wówczas odpowiedzią. Najpewniej polecą, żeby masło zastąpić zdecydowanie tańszą margaryną. Obydwa produkty mają bowiem podobną zawartość tłuszczu, a to w przypadku pieczenia najbardziej istotne. Biorąc pod uwagę walory smakowe, wręcz z zamkniętymi oczami powinniśmy wybrać masło. Jak powstaje masło? Ten jadalny tłuszcz otrzymujemy ze śmietany z mleka krowiego, a także owczego i koziego. Pozostałą część masła stanowi woda. Znajdziemy w nim również duże ilości witaminy A, retinolu i beta-karotenu. Mając na uwadze prawidłowy poziom cholesterolu, powinniśmy sięgać po masło z głową. Tradycyjnie jest wyrabiane w urządzeniach zwanych maselnicami. Masło można wyrobić też ręcznie. Będzie smakowało równie dobrze. Lubi towarzystwo ziół, soli i czosnku. Masło jest ponadto bogate w nasycone kwasy tłuszczowe, których potrzebuje nasz organizm. Z czego składa się margaryna? Margaryna składa się głównie z olejów roślinnych i tłuszczu. To gwarancja dużej ilości nienasyconych, prostych kwasów tłuszczowych, które są dobre dla naszego zdrowia. Osoby, które dbają o linię z pewnością wiedzą, o czym mowa. Jaki tłuszcz jest lepszy do pieczenia ciast? Po jaki rodzaj tłuszczu sięgamy najchętniej? W zdecydowanej większości wygra masło, choć nie zaszkodzi, jeśli zastąpicie je margaryną. Ważne, by zachować odpowiednie proporcje. Masło można zmienić na...

Przeczytaj
typy mąki
Pixabay
Newsy Mąka pszenna typ 500 czy 650? Co tak naprawdę oznaczają te numery?
Zastanawiałaś się kiedyś, co oznaczają numery podane na opakowaniu mąki? Sprawdź koniecznie!
Katarzyna Wyborska
listopad 29, 2020

Mąka należy do tak podstawowych produktów znajdujących się w każdej kuchni, że pewnie nigdy nie zastanawiałaś się nad tym, co oznaczają numery podane na opakowaniu. Używamy jej do wypieków, pierogów , makaronów, zagęszczania sosów i zup i wielu innych potraw. A czy wiesz, co tak naprawdę jesz? Typ mąki? Większość z nas używa zwykłej, białej mąki tortowej. Jednak jej rodzajów jest o wiele, wiele więcej! Określa się je na podstawie tego, jak drobno zmielone i na ile dokładnie oczyszczone zostały ziarna zbóż, z których powstaje mąka. Najmocniej oczyszczona jest właśnie mąka tortowa, choć przez to jest najmniej wartościowa pod kątem składników odżywczych. Poniżej możecie zapoznać się z przykładami zastosowania wszystkich sprzedawanych w Polsce typów mąki: 400 i 450 – to mąka tortowa, która doskonale nadaje się do wypieków, biszkoptów czy naleśników. Bardzo łatwo wyrabia się z niej ciasto, które później dobrze rośnie. 500 – idealna do pieczenia kruchych i półkruchych ciast, ciasta francuskiego, a także makaronów, pierogów i klusek . Mąki z tym oznaczeniem to m.in. wrocławska i poznańska. 550 i 650 – tzw. mąki „luksusowe”. Używa się ich głównie do wypieków z ciasta drożdżowego , a także pierników. 750 i 850 – to mąka chlebowa, która zgodnie z nazwą najlepiej nadaje się do wyrabiania ciasta na chleb, choć dobrze się sprawdza także w przypadku ciasta na pizzę . 1400, 1850 i 2000 – są to mąki przeznaczone tylko do pieczenia chleba, zwłaszcza pełnoziarnistego pieczywa . Ciemna czy jasna? Przy wyborze mąki możemy się wahać czy lepiej jest kupić mąkę białą, czy ciemną. Zwłaszcza teraz, gdy świadomość konsumentów w...

Przeczytaj
Jak wybrać mięso
Christophe Fouquin/Adobe Stock
Newsy Mięso króluje na naszych stołach. Jak wybrać najlepsze w sklepie? Podpowiadamy
Na śniadanie kanapki z szynką. Na obiad kotlety mielone albo schabowe. Na kolację maleńki plasterek boczku albo kawałek kiełbasy. Mięsa jemy dość dużo. Warto wybierać to najbardziej wartościowe.
Hubert Rój
grudzień 01, 2020

Organizm człowieka został przystosowany w drodze ewolucji do spożywania mięsa, warzyw i roślin. Od czasów prehistorycznego łowcy-zbieracza upłynęło sporo lat, ale miłość do wieprzowiny, drobiu i innych gatunków mięs nie przeminęła. Człowiek-mięsożerca? Taki, a nie inny rodowód człowieka jest jednak dość mylący. Wbrew pozorom, tradycja diety tak obfitej w mięso nie jest zbyt długa. Nie wracajmy już do prapoczątków gatunku ludzkiego. Nawet nasi dziadowie jedli znikome ilości mięsa w porównaniu do nas. Przyczyną była oczywiście bieda. Na ucztę złożoną z pieczystego i innych mięs mogli sobie pozwolić przez długie lata tylko bogaci ludzie. Polskie społeczeństwo, które w swojej ogromnej masie wywodzi się z ubogiego chłopstwa, dopiero w ostatnich latach dostąpiło możliwości jedzenia mięsa niemalże w nieograniczonych ilościach. Echem tych dziejowych zawirowań jest historia kotleta schabowego. Cienko rozbity placek miał imitować sznycla wiedeńskiego. W ten sposób w PRL-u władze chciały dać ludowi namiastkę luksusu. Dzisiaj to już codzienność, a regularne jedzenie schabu przestało być już symbolem wysokiego statusu społecznego. Sytuacja zmieniła się nawet do tego stopnia, że coraz bardziej popularna staje się dieta bezmięsna, czyli wegetariańska, a nawet wegańska, czyli taka, w której w ogóle unika się spożywania produktów odzwierzęcych. Na to wszystko wpływ ma coraz większa troska człowieka o los zwierząt. Zmieńmy nasze przyzwyczajenia Nie dajmy pogrążyć się jednak w poczuciu winy – zamiast rezygnować z mięsa, zacznijmy kupować je po prostu z większą rozwagą. Zrównoważone spożycie mięsa pomoże nie tylko przyrodzie, ale także i naszym organizmom. Oto kilka praktycznych rad, jak kupować mięso. Dokładnie sprawdzajmy daty ważności na...

Przeczytaj