młynek do pieprzu
Pixabay
Triki kulinarne

Myśleliście, że młynek do pieprzu jest jednorazowy? Jeden trik i w sekundę go otworzycie

Lubisz przyprawy w gotowych młynkach, ale szkoda ci wyrzucić puste opakowanie? Wypróbuj ten trik, dzięki któremu możesz użyć młynka ponownie!

W stosunku do żywności sprzedawanej w sklepach jesteśmy coraz bardziej nieufni. Nie dziwi więc fakt, że wiele osób chętnie rezygnuje z przypraw w proszku i wybiera zdrowsze alternatywy. Dużą popularnością cieszy się pieprz sprzedawany w szklanych młynkach – pozwala to zaoszczędzić trochę pieniędzy, ponieważ porządny młynek sporo kosztuje. Jednak ta oszczędność wydaje się być tylko pozorna. W końcu taki młynek ze szkła po zużyciu całego pieprzu znajdującego się w środku nadaje się już tylko do wyrzucenia. Ale czy na pewno? Sprawdźcie to!

Zobacz także

Kupiłaś w supermarkecie pieprz w jednorazowym młynku – pieprz się skończył, młynek trzeba wyrzucić. Biorąc pod uwagę najnowsze trendy o ekologicznym stylu życia w zgodzie z naturą i z szacunkiem dla środowiska, naprawdę tworzenie jeszcze większej ilości odpadów może powodować wyrzuty sumienia. Czy to oznacza, że czas zainwestować w porządny (i drogi) młynek do pieprzu? Skądże znowu! Pozornie jednorazowy młynek można za pomocą prostego triku otworzyć i użyć ponownie.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak otworzyć jednorazowy młynek?

Otwieranie jednorazowego młynka jest bardzo proste. Potrzebujecie jedynie garnka, wody i oczywiście młynka.

  1. W garnku zagotuj wodę.
  2. Do gotującej się wody na kilka sekund włóż młynek, zanurzając całą plastikową część. Ostrożnie, gorące!
  3. Wyjmij młynek. Wrzątek nieco rozmiękczył plastik, więc łatwo będzie usunąć osłonkę. Zdejmij ją i dokładnie wyczyść młynek z resztek pieprzu.
  4. Dokładnie wysusz butelkę i osłonkę.
  5. Gotowe! Do opróżnionego młynka możesz wsypać nowy pieprz lub inne przyprawy.

 

Źródło: webniusy.com

Komentarze
przyprawa do piernika przepis
Adobe Stock
Newsy Najlepsza przyprawa do piernika. Przygotujemy ją sami w domu
Przyprawa do piernika to podstawa świątecznych wypieków. Zdarza się, że w sklepach zostaje wyprzedana. Zamiast jeździć od marketu do marketu w jej poszukiwaniu, wróć do domu i przyrządź własną. Będzie nawet lepsza!
Weronika Kępa
grudzień 12, 2020

Grudzień smakuje mandarynkami oraz korzennymi przyprawami. Te ostatnie odgrywają ogromną rolę w przygotowywaniu wigilijnej kolacji, a w zasadzie deseru. Bowiem bez nich żadne pierniczki nie mogłyby istnieć. Okazuje się, że produkt nie tylko możesz kupić, ale również bardzo szybko i łatwo przyrządzisz go w swoim domu. Przepis na domową przyprawę do piernika Będziesz potrzebować 40 gramów laski cynamonu lub 4 łyżeczki zmielonej wersji przyprawy 3 łyżeczki mielonego imbiru 3 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej 2 łyżeczki mielonego kardamonu 3 łyżeczki całych goździków 1 łyżeczka ziela angielskiego 1 łyżeczka pieprzu w ziarnach 1 gwiazdka anyżu Przygotowanie Tak naprawdę wystarczy, że wszystkie składniki będące w całości (pieprz, ziele angielskie, laska cynamonu, goździki) rozdrobnisz przy pomocy młynka do mielenia, moździerza lub blendera. Z gwiazdki anyżowej wyłuskaj ziarenka i również zmiel. Pozostałe przyprawy (imbir, kardamon, gałka muszkatołowa) umieść w małej miseczce i zmieszaj. Dodaj do nich rozdrobnione wcześniej składniki i ponownie zmieszaj. Gotowe! Tak przygotowaną przyprawę przesyp do niewielkiego, szklanego pojemniczka na przyprawy lub małego słoiczka. Z powodzeniem używaj do wszystkich świątecznych wypieków. Pamiętaj, że jeśli wśród wymienionych składników pojawił się jakiś, który szczególnie lubisz, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zwiększyć proporcje. Jeśli więc, na przykład uwielbiasz smak cynamonu, śmiało dodaj go więcej niż 4 łyżeczki. Tego nie można zepsuć!

Przeczytaj
gęś faszerowana przepis
AdobeStock
Przepisy Tradycyjna polska gęś, że palce lizać! Ten farsz oczaruje cię swoim smakiem!
Jeżeli lubisz przepisy staropolskiej kuchni, to ten na pewno ci się spodoba! Stara receptura na tradycyjną, faszerowaną gęś po polsku - jest wyśmienita!
Katarzyna Wyborska
listopad 20, 2020

Idą święta, a z nimi czas na przygotowywanie wyjątkowych potraw, które gotujemy tylko na wielkie okazje. Jeśli chcesz oczarować swoich gości, to w tym roku przygotuj dla nich polską faszerowaną gęś! Zapomniana gęsina Dziś pewnie coraz mniej osób pamięta, że dawniej gęsina była bardzo często spożywana w Polsce. To tłuste i pożywne mięso, które kiedyś królowało na polskich stołach. Hodowla gęsi była u nas nieprawdopodobnie rozwinięta i w XIX wieku cała Europa jadła gęsi pochodzące z Polski! Potrawy z dorodnej i tłustej gęsi były uznawane za symbol luksusu – każdy porządny gospodarz chcąc zaimponować swoim gościom, na główne danie serwował właśnie gęś. Do dziś zachowały się przepisy na przygotowanie gęsiny na wiele sposobów. Dziś mamy dla was recepturę na tradycyjną, faszerowaną gęś! Przepis na faszerowaną gęś po polsku Aby przyrządzić tę wyjątkową potrawę z gęsiny, przygotujcie: 1 porcję gęsi (około 4 kg) 1 gęsią wątróbkę 3 saszetki kaszy gryczanej 3 plastry boczku 1 dużą cebulę 1 marchew Kilka podgrzybków Natkę pietruszki 1 jajo Liście laurowe Ziele angielskie Sól Pieprz Przygotowanie Z gęsi wyjmij podroby. Mięso osusz, a następnie natrzyj solą i pieprzem. Marchew, cebulę i boczek pokrój dokładnie w kostkę. Plastry boczku smaż na patelni, aż puści tłuszcz. Następnie dodaj cebulę i marchewkę. Gdy składniki się podsmażą, wsyp kaszę, przesmaż i wlej 3 szklanki wody. Gotuj do momentu, aż kasza wchłonie całą wodę. Pokrój drobno wątróbkę, grzyby i pietruszkę, a następnie wsyp do patelni z kaszą. Rozbij jajko, wymieszaj trzepaczką i dodaj do kaszy. Wszystko dokładnie zamieszaj, dodaj liście laurowe, kilka kulek ziela angielskiego oraz dopraw solą i pieprzem. W...

Przeczytaj
leczo przepis
Gotujmy.pl
Newsy Genialnie sycące leczo z kiełbasą. Ten smak jest nie do podrobienia
Jakie jest najlepsze danie, które rozgrzewa w długie i mroźne wieczory? Aromatyczne i lekko ostre leczo z kiełbasą! Wypróbujcie koniecznie ten przepis!
Katarzyna Wyborska
grudzień 10, 2020

Choć zima jeszcze oficjalnie nie nadeszła, to chłód już wyraźnie daje się we znaki! Poranne przymrozki, krótkie dni i przejmujące zimno przez cały dzień to sygnały dla naszego organizmu, że powinien konieczne się rozgrzać. Zakładamy więc ciepłe swetry, grube skarpety i nie rozstajemy się z kubkiem herbaty. Często uczucie zimna jest spowodowane… głodem! Nawet, jeżeli niedawno coś jedliśmy. Wystarczy, że spożywane przez nas posiłki są mało sycące i z tego powodu bez przerwy trzęsiemy się z zimna. Nasza rada? Przygotujcie sobie porządny, ciepły i rozgrzewający posiłek – taki, jak klasyczne leczo z kiełbasą!   Dzięki kiełbasie leczo będzie zdecydowanie bardziej sycące. W końcu jarska wersja tego dania składa się w większości z warzyw, więc nic dziwnego, że szybko po zjedzeniu znów odczuwamy głód. Sposobem na to jest dodanie solidnej porcji białka i tłuszczu, a do tego kiełbasa nadaje się wręcz fantastycznie! Przepis na leczo z kiełbasą Do ugotowania leczo potrzebujecie poniższych składników: 300 g kiełbasy – najlepiej niezbyt suchej, ponieważ tłuszcz jest tutaj niezbędnym składnikiem! 0,5 kg pieczarek 1 cebula 3 ząbki czosnku 2 czerwone papryki (o tym, jakiej papryki należy używać do leczo piszemy tutaj ) 1 duża cukinia 4 pomidory lub krojone pomidory z puszki Ziele angielskie Bazylia Liście laurowe Oregano Mielona słodka papryka Mielona papryczka chilli Sól Pieprz Przygotowanie Kiełbasę kroimy w plastry i smażymy na patelni. Możemy wrzucić mięso na odrobinę oleju lub na suchą patelnię i podlać je odrobiną wody. Kiełbasa po chwili zacznie wypuszczać własny tłuszcz i ładnie się na nim podsmaży. Cebulę i pieczarki kroimy w kostkę, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i smażymy. Dodajemy pokrojoną...

Przeczytaj
Kiełbasa suszona
Anan/Adobe Stock
Newsy Macie pończochy w domu? W mig zrobicie domowe salami na kanapki. Pycha
Domowa wędlina? Pycha! Nie znamy nikogo, kto by się oparł kiełbasie własnej roboty. Dzisiaj polecamy wam przepis na paprykowo-czosnkowe salami.
Hubert Rój
listopad 25, 2020

Kiełbasa, szynka, pasztety – uwielbiamy domowe wyroby wędliniarskie wszelkiego rodzaju. Do świąt jeszcze miesiąc, ale warto przetestować jeden przepis na salami swojej roboty. Jeżeli wam posmakuje, śmiało możecie je przygotować go swoim najbliższym na Boże Narodzenie. Polacy wolą raczej tradycyjne wędzone, a potem obgotowywane kiełbasy. Dzisiaj zaprezentujemy wam prosty przepis na smaczną, chudą, domową kiełbasę suszoną, dojrzewającą powoli w cieple. Niektórzy z nas nie przepadają za surową wędliną. Rzeczywiście, ma ona swój charakterystyczny smak, który nie wszystkim może przypaść do gustu. Jeżeli jednak lubicie salami czy szynkę parmeńską, taki smak nie będzie stanowił dla was przykrego doświadczenia. Wręcz przeciwnie – domowe salami pokochają wszyscy amatorzy surowych kiełbas. Do przygotowania tego rodzaju kiełbasy będziemy potrzebowali gazy, którą owiniemy mięso. Jeżeli nie dysponujemy tego typu osłonką na kiełbasę, nie wahajmy użyć się niepotrzebnych pończoch. Kiełbasa spokojnie dojrzeje także w nich! Przepis na domowe salami : Składniki: Kawałek karkówki wieprzowej (ok. 80 dag) Pół szklanki cukru Pół szklanki soli 1 łyżeczka grubo mielonego pieprzu 2 łyżeczki papryki wędzonej w proszku 1 łyżeczka majeranku 2 łyżeczki czosnku granulowanego Przygotowanie: Zaczynamy od obtoczenia umytego mięsa w cukrze. Przykrywamy szczelnie i zostawiamy mięso w lodówce na 48 g. Po tym czasie usuwamy nadmiar wody, myjemy mięso i obtaczamy je tym razem w soli. Ponownie odstawiamy mięso w chłodne miejsce na kolejne 2 dni. Następnie znów myjemy mięso i obtaczamy w przyprawach. Wykorzystajmy po łyżeczce każdej z przypraw. Mięso, które utraciło już...

Przeczytaj