ciasto, oliwa
Dusan Zidar, jultud/Adobe Stock
Triki kulinarne

Dlaczego warto upiec ciasto na bazie oliwy z oliwek? Będziecie zaskoczeni!

Zazwyczaj margaryna, czasem masło albo olej. Nasze mamy i babcie piekły czasem swoje wypieki również na smalcu. Tym razem spróbujemy upiec coś z użyciem oliwy z oliwek. Efekty będą piorunujące!

Tłuszcz, mąka i cukier to 3 główne składniki naszych słodkich wypieków. W kwestii cukru nie mamy zbyt wielkiego pola manewru do zmian. Podobnie z mąką – musimy wybierać głównie z różnych rodzajów mąk pszennych. Pozostaje tłuszcz. Czas przekonać się, czy wypieki na oliwie z oliwek są warte zachodu.

Na początek warto skierować słowo do osób z góry odrzucających tego typu próby ze względów ekonomicznych. Spokojnie, wasza kieszeń zbytnio na tym nie ucierpi. Już teraz możemy dostać niezłej jakości oliwę z oliwek w każdym markecie. Co więcej – jej cena w przeliczeniu wcale nie odbiega znacznie od ceny masła.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Zdumiewające efekty

Co się stanie, gdy zamiast tradycyjnego tłuszczu, dodamy do naszego ciasta oliwy? Efekty będą niezwykle ciekawe. Pierwszą rzeczą, na którą na pewno zwrócicie uwagę będzie nieco inny smak naszego wypieku. Wcale nie gorszy, a za to może odrobinę ciekawszy, niż ten uzyskany dzięki tradycyjnym tłuszczom piekarniczym.

Jednak oliwa ma jeszcze jedną specjalną właściwość, gdy użyjemy jej do pieczenia. Tłuszcz otrzymany z oliwek sprawi, że nasze wypieki będą nieco bardziej wilgotne, kiedy wyjmiemy je z piekarnika. Jeżeli użyjemy do pieczenia oliwy z oliwek, ciasta dłużej zachowają swoją świeżość. To może być prawdziwy hit w waszej kuchni!

Kombinujmy ze smakiem

Jeszcze jedna uwaga – nie obawiajcie się używać oliwy do słodkich wypieków. Wbrew pozorom oliwa, kojarzona ze słonymi oliwkami, nie wpłynie negatywnie na smak waszych ciast.
Oprócz tego gorąco polecamy dodawanie oliwy z oliwek do wypieków drożdżowych, a zwłaszcza wszelkiego rodzaju bułek i pit w stylu śródziemnomorskim.

Źródło: mashed.com

Cena masła napawa was przerażeniem? Oto czym możecie je zastąpić
AdobeStock
Newsy
Kostka masła masła kosztuje obecnie nawet 8 zł. Oto czym możecie je zastąpić
Chrzan, hummus, pasty, smarowidła… Sprawdźcie, czym z powodzeniem możecie zastąpić masło.

Szalejąca inflacja w drastyczny sposób odbiła się na cenach podstawowych produktów spożywczych. Czy wiecie, że od początku 2021 roku masło podrożało o prawie 70 procent? Jak donosi „Rzeczpospolita", kostka masła kosztuje obecnie ok. 7-8 zł. Skąd się wzięła tak wysoka cena tego produktu? - Jeszcze kilka tygodni temu kostkę można było kupić za około 5 zł, a na promocjach nawet taniej. Dziś za masło płacimy 7–8 zł i więcej. Tylko sporadycznie można je kupić nieco taniej. Znów, jak kilka lat temu, przy poprzedniej maślanej drożyźnie, zaczęły się już pojawiać w sklepach kostki masła o wadze niższej od tradycyjnych 200 g (np. 170 g), dzięki czemu ich cena jest nieco niższa. Na popularności zyskują też produkty o niższej zawartości tłuszczu i margaryny - pisze „Rzeczpospolita". Czym zastąpić masło? Wiele osób stara się czymś zastąpić masło niezależnie od jego ceny. Dlaczego? Powodów może być wiele. Jedni muszą kontrolować poziom cholesterolu, drudzy są na diecie eliminacyjnej (np. bezlaktozowej), kolejni po prostu nie lubią jego smaku. Jeżeli chcecie zastąpić masło, podpowiemy wam, czym możecie to zrobić. Zamienniki masła w pieczeniu Masło sprawia, że wypieki mają wilgotną konsystencję oraz bogatszy, głębszy smak. Bez masła wypieki mogą wyjść suche i bez charakterystycznego smaku. Na szczęście, istnieje kilka alternatyw dla masła, które możecie wykorzystać w pieczeniu. Jakie? Olej kokosowy. Olej kokosowy może zastąpić masło w pieczeniu w proporcji 1:1, choć może nieznacznie zmienić smak, przy czym niektóre rodzaje oleju kokosowego wpływają na smak bardziej niż inne. Wybierzcie nierafinowany olej kokosowy, ponieważ smakuje on bardziej jak kokos niż odmiany rafinowane. Oliwa z oliwek. W większości przepisów oliwa z...

Bułeczki domowe
cris/gotujmy.pl
Newsy
Pyszne i chrupiące domowe bułeczki. Smakują idealnie z masłem i domowym dżemem
Bułki z marketu? Nieświeże, bez zapachu, jak z gumy. Pora zamienić je na wypiek własnej roboty!

Kiedyś zapach świeżo pieczonego chleba był w polskich domach czymś naturalnym. Na wsiach budowano specjalne piece chlebowe, w których gospodynie szykowały prawdziwe cuda. Dzisiaj po dawnym zwyczaju już niemal nie ma śladu. Nawet na prowincji ludzie przerzucili się na chleb z piekarni. Pieczenie bułek także odeszło do lamusa. W ostatnim czasie powraca na szczęście moda na własne, naturalne wypieki. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Mamy dość sztucznych wypieków z dodatkiem spulchniaczy, polepszaczy i innych „wynalazków”. Tęsknota za dawnym smakiem ciągnie wiele pań domu w stronę własnych wypieków. Jeżeli boicie się jeszcze wypieku własnego chleba, zacznijcie od aromatycznych bułeczek. Na początku dużym kłopotem może wydawać się przyrządzenie zakwasu. Dlatego też na pierwszy ogień można skorzystać z łatwiejszego przepisu, w którym użyjemy do naszych bułeczek po prostu drożdży. Nasze bułeczki świetnie smakują zarówno na słodko – z dżemem, kremem czekoladowym. Można jeść je także na słono. Na przykład z masłem i z czosnkiem. Taka kombinacja świetnie będzie pasowała do choćby w połączeniu z barszczem czerwonym – w ten sposób drożdżowe wypieki jada się m.in. we wschodniej Europie. Przepis na pyszne i chrupiące domowe bułeczki (ok. 12 sztuk) Składniki: 80 dag mąki pszennej 2 szklanki ciepłej wody 20 g świeżych drożdży (ok. 1/5 paczki) 2 łyżki oliwy Łyżeczka cukru 2 łyżeczki soli Kminek Przygotowanie: Zacznijmy od przygotowania zaczynu. W tym przepisie nie będziemy rozrabiać drożdży z cukrem, a wymieszamy je z ok. 20 dag mąki, cukrem, odrobiną wody. Tak wymieszany zaczyn zostawiamy do wyrośnięcia na ok. 20 min. Powinien podwoić swoją objętość. Następnie dodajemy do zaczynu pozostałe...

Jak przechowywać oliwę z oliwek? Nigdy nie trzymajcie jej w tym miejscu, bo się zepsuje
Adobe Stock
Newsy
Jak przechowywać oliwę z oliwek? Nigdy nie trzymajcie jej w tym miejscu, bo się zepsuje
Może mieć różny kolor, zapach i smak. Zależy od gatunku oliwek i ich stopnia dojrzałości. Można ją aromatyzować używając ulubionych ziół. Ale jak przechowywać oliwę z oliwek, żeby długo była świeża i wartościowa odżywczo? Podpowiadamy.

Oliwa to tłuszcz wytłaczany z oliwek – owoców wiecznie zielonego drzewa lub dużego krzewu. Oliwki zielone i czarne pochodzą z tej samej rośliny. Na ich zróżnicowany kolor wpływa… pora zbiorów. Zielone, to po prostu niedojrzałe owoce. Gdy owoce dojrzewają, ich barwa zmienia się na ciemnofioletową, a nawet czarną. Oliwę produkuje się z obu rodzajów oliwek: Oliwa z zielonych oliwek jest ostrzejsza w smaku, czasem gorzkawa Oliwa z czarnych oliwek ma delikatny i łagodny smak Jak przechowywać oliwę z oliwek? Oliwa jest delikatnym tłuszczem, który musi być odpowiednio przechowywany. Nie jest prawdą, że należy trzymać ją w lodówce. Pod wpływem niskiej temperatury gęstnieje, a na jej powierzchni pojawia się nieestetyczny osad. Powstaje on dlatego, że w takich warunkach tłuszcz się rozwarstwia. Z kolei w zbyt wysokiej temperaturze produkt szybko jełczenie i przestaje nadawać się do jedzenia. Oto odpowiednie warunki do przechowywania oliwy z oliwek: Temperatura pomiędzy 12 a 25 stopni Celsjusza Miejsce najlepiej ciemne, zdecydowanie z dala od promieni słonecznych Przez większość roku można ją więc trzymać po prostu w temperaturze pokojowej, na przykład w szafkach kuchennych. Należy jednak zwrócić uwagę podczas upalnego lata, gdy temperatura w kuchni rośnie. Wtedy przenieście butelki z oliwą w chłodniejsze miejsce. Wartości odżywcze oliwy z oliwek Choć oliwa jest tłuszczem w czystej postaci, bardzo różni się od swoich odpowiedników pochodzenia zwierzęcego – jak masło czy smalec. Nie zawiera cholesterolu, a zamiast tego ma jedno i wielonasycone kwasy tłuszczowe oraz wartościowy zdrowotnie skwalen. Dzięki tym składnikom włączenie oliwy do diety obniża ciśnienie krwi, hamuje rozwój miażdżycy, pomaga obniżyć poziom złego cholesterolu (LDL) i...

Ciasto francuskie
BMK/Wikipedia Commons
Triki kulinarne
Przepis na udane ciasto francuskie. Jeden błąd i danie trafi do kosza!
Kochamy ciasto francuskie. Rogale, zapiekane parówki, cynamonowe ślimaki – zastosowań tego rodzaju ciasta jest mnóstwo. Jak przygotować je w domowym zaciszu?

Zapracowane gospodynie domowe z pewnością znają właściwości i smak gotowego ciasta francuskiego. Sprzedawane w gotowych rulonach w każdym supermarkecie mają swoją jedną niezaprzeczalną zaletę – do przygotowania wypieku z takiego wyrobu nie potrzeba za wiele czasu. Warto jednak pomyśleć nad wykonaniem swojego własnego ciasta francuskiego. Wielkim atutem domowego ciasta francuskiego będą jego składniki i świeżość. Gdy robimy je sami, użyjemy wybranego przez nas tłuszczu. Nie będzie to powszechny w tego typu produktach tłuszcz palmowy, którego negatywne właściwości to temat na całkiem długi elaborat. Co zrobić, by nasze ciasto francuskie wyszło idealnie i było świetną podstawą pod ciekawe wypieki? Warto stosować się do poniższych zasad, gdyż jedna pomyłka może oznaczać niepowodzenie całej misji. Szkoda waszej pracy. Tak samo szkoda składników na ciasto. Gdy przygotowujecie ciasto francuskie, pamiętajcie o: Owijaniu go w folię spożywczą po włożeniu do lodówki Chłodzeniu go przed pieczeniem Kiedy wałkujemy ciasto i planujemy włożyć  je do lodówki – pamiętajmy o przełożeniu go papierem do pieczenia, tak by się nie posklejało Podczas pieczenia stosujmy odpowiednią temperaturę – ok. 200 st. C. bez termoobiegu. W przeciwnym razie ciasto może nam nie wyrosnąć! A teraz czas na dokładny przepis: Składniki: 200 ml zimnej wody Łyżka soli 0,5 kg masła 15 dag mąki krupczatki 25 dag mąki pszennej Przygotowanie: Rozpuszczamy sól w wodzie, a w rondelku 75 g masła. Zagniatamy ciasto z obu mieszanek i obu mąk. Formujemy kulę, spłaszczamy ją i wkładamy do lodówki na 2 godziny. Pozostałe masło ucieramy na gładką masę. Utarte masło wkładamy...