Biały osad na miodzie
Triki kulinarne

Co oznacza biały nalot w słoiku z miodem? Czy to pleśń? Lepiej sprawdźcie

Widzieliście kiedyś biały nalot na miodzie? Co z nim robicie? Wyrzucacie słoik czy nie zwracacie na to uwagi?
Anna Urbańska
luty 10, 2021

Na pewno widzieliście kiedyś biały nalot na wierzchu miodu w słoiku. Szczególnie często można go zobaczyć na naturalnych miodach z tradycyjnych pasiek. Tłumaczymy, czym jest biały nalot i czy należy unikać takiego miodu.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Miód

Miód pszczeli składa się przede wszystkim z cukrów: glukozy i fruktozy. Oprócz tego, możecie znaleźć w nim też inne składniki. Niektóre z elementów miodu wyróżniających go od cukru mają prozdrowotne właściwości. Oczywiście najzdrowszym miodem będzie taki naturalny, prosto z pasieki. Mamy w Polsce to szczęście, że jest wielu zapalonych pszczelarzy w różnych regionach Polski, którzy dostarczają miód doskonałej jakości. Pewnie macie dostęp do swojskiego miodu, który można kupić na bazarkach, w sklepach ze zdrową żywnością, albo najlepiej bezpośrednio od pszczelarza.

Zobacz także

Nalot na miodzie

Może zastanawialiście się kiedyś, czym jest biały nalot, który wytwarza się czasem na powierzchni miodu. Czasami jest go mało, ale niekiedy można zobaczyć na powierzchni nawet kilkucentymetrową warstwę białego osadu! Czy to pleśń?

Biała piana na miodzie

Gdy nalotu jest dużo, formuje się on czasem wręcz w pianę! Dla wszystkich fanów miodu mamy dobrą wiadomość, to na szczęście nie pleśń! Ten biały nalot nazywa się glukozą miodową. Wygląda w ten sposób, bo to pęcherzyki powietrza uwięzione w miodzie. 

Czy biały osad na miodzie jest niebezpieczny?

Biały osad nie jest groźny dla zdrowia, wręcz przeciwnie! To oznaka doskonałej jakości miodu. Oznacza, że pochodzi on od żywych pszczół, nie został poddany żadnej obróbce, oraz nie był pasteryzowany. Taki miód jest też bardzo świeży. Pszczelarze są dumni z nalot na słoiku miodu, wy także powinniście się z niego cieszyć.

Czy miód pleśnieje?

Pleśnienie miodu zdarza się niezwykle rzadko. To z uwagi na duże stężenie cukru w tym pszczelim wytworze. Cukier w dużych stężeniach działa jak konserwant. Bądźcie jednak dalej wyczuleni na obecność pleśni na miodzie. Jeśli włożyliście do niego brudną lub wcześniej oblizaną łyżeczkę, pleśń może się pojawić na powierzchni miodu. Niestety, musicie wyrzucić wtedy cały słoik…

Unikajcie pleśni jak ognia!

Nigdy nie jedzcie spleśniałych produktów, w tym miodu! Niestety, konieczne będzie wyrzucenie całego słoika miodu, a nie tylko spleśniałej części. W pleśni najgroźniejsze są bowiem nie tez zewnętrzne elementy, które widzimy gołym okiem, ale toksyny produkowane do „wnętrza” produktu. Znajdują się już na pewno w całym miodzie. Zanim pojawi się pleśń, którą zobaczymy gołym okiem, niebezpieczne dla wątroby toksyny są już w całym produkcie spożywczym. Nie dopuszczajcie nigdy do sytuacji, w której miód wam spleśnieje. Zawsze używajcie świeżych łyżeczek lub noży do wyciągania go ze słoika, a zapobiegniecie pleśnieniu miodu. 

 

zakwas buraczany przepis
Adobe Stock
Newsy Na waszym zakwasie buraczanym pojawił się biały nalot? W takim razie jak najszybciej go...
Własnoręcznie przygotowany zakwas buraczany to bez dwóch zdań najlepsza rzecz jaką możecie zrobić na święta. Dzięki niemu wasz barszcz czerwony będzie smakował naprawdę wyjątkowo. Jeśli jednak zaobserwowaliście, że w trakcie kiszenia pojawił się na nim biały nalot jak najszybciej go wyrzućcie!
Weronika Kępa
grudzień 16, 2020

Choć przepis na zakwas buraczany nie należy do skomplikowanych, w jego przygotowaniu można popełnić kilka kluczowych błędów, które sprawią, że mikstura zacznie pleśnieć. W końcu biały nalot nie pojawia się bez powodu! Niedotrzymanie odpowiednich warunków czystości i kiszenia Zarówno warzywa, jak i słoik, do którego je wkładacie,  powinny być dobrze wymyte. Szklane naczynie powinniście nawet wyparzyć. Inaczej istnieje ryzyko kulinarnej wpadki! Niemniej istotne jest również miejsce przechowywania zakwasu. Bowiem do zachowania świeżości produkt potrzebuje stosunkowo niskiej temperatury. Może się okazać, że umieszczenie go w piwnicy lub spiżarni nie wystarczy. Bez względu na wszystko musicie znaleźć mu miejsce w swojej lodówce. Pamiętajcie też o bardzo dokładnym zakręceniu słoika, tak aby do jego wnętrza nie dostawała się wilgoć ani aromaty z innego jedzenia. Jeśli nie macie siły, poproście o pomoc męża. Jego silne dłonie sprawią, że w Wigilię nie zastanie was żadna niemiła niespodzianka. Produkty przyspieszające fermentację Powodem, dla którego na powierzchni buraczanego zakwasu powstaje pleśń, może być również dodanie do niego składnika przyspieszającego proces fermentacji.  W wielu internetowych przepisach można bowiem znaleźć wzmiankę o niesamowitym działaniu skórki z chleba żytniego. Niestety, umieszczając ją w słoiku tracicie kontrolę nad procesem kwaszenia. Tak naprawdę może się okazać, że po jednym dniu domowej roboty produkt będzie do wyrzucenia. Nie jedzcie spleśniałego zakwasu Niestety, pleśń pojawiająca się w zakwasie buraczanym jest szkodliwa dla zdrowia. Spożycie nawet jej niewielkiej ilości przez alergików może wywołać silne duszności, a nawet szok anafilaktyczny. Na pozostałych członków waszej...

Przeczytaj
zjadlam plesn co robic
AdobeStock
Zdrowie Co się stanie, jeśli przypadkowo zjemy pleśń? Przeczytaj, zanim będzie za późno!
Zjadłaś kiedyś kawałek spleśniałego jedzenia? Sprawdź, jakie mogą być konsekwencje!
Katarzyna Wyborska
listopad 10, 2020

Zdarzyło ci się kiedyś przypadkiem zjeść kromkę spleśniałego chleba? A może martwisz się, że twoje dzieci zjedzą kawałek pleśniejącego ciasta z zeszłego tygodnia? Sprawdź, co się może stać, jeśli zjesz pleśń! Pleśń na jedzeniu przybiera najczęściej formę puchatych i niezbyt przyjemnie pachnących placków. Grzyby są zwykle białe lub ciemnozielone i dość łatwo je zauważyć, choć w początkowych etapach pleśnienia żywności trudno je dostrzec. Wtedy właśnie istnieje ryzyko, że zjemy nadpsute jedzenie. Czy jest się czym martwić? Co się stanie, gdy zjemy pleśń? Po pierwsze – bez paniki! Najczęściej zdajemy sobie sprawę z tego, że coś nie gra już po nadgryzieniu pierwszego kęsa. Pleśń ma charakterystyczny zapach i smak nie do pomylenia z innym, więc najczęściej od razu wypluwamy zepsutą część. Jednak jeśli połkniemy kawałek zajęty pleśnią, to czy coś nam grozi? Najprawdopodobniej po prostu mocno się pochorujemy i zaczniemy wymiotować. Być może zdarzyło wam się kiedyś nagle zwymiotować chwilę po zjedzeniu czegoś, co jeszcze wyglądało i smakowało dobrze? To, że jeszcze nie widać pleśni nie znaczy, że żywność nie zaczęła się psuć. Wymioty to reakcja organizmu na zjedzenie trucizny. Inne nieprzyjemne konsekwencje to reakcje alergiczne. Dotyczy to nie tylko spożycia pleśni, ale i powąchania, dlatego absolutnie nie wąchamy spleśniałego jedzenia! Może dojść do podrażnienia dróg oddechowych. Co zrobić ze spleśniałą żywnością? Odpowiedź jest tylko jedna – wyrzucić! I to jak najszybciej, najlepiej zawijając ją wcześniej w plastikowy worek. Absolutnie nie wolno odkrajać spleśniałej części np. chleba albo sera i zjadać reszty. Wystąpienie pleśni na powierzchni żywności oznacza, że całość już zaczęła się psuć i nie nadaje się do spożycia.   Źródło: mashed.com

Przeczytaj
zakwas do barszczu jak zrobić
Gotujmy.pl
Newsy Jak poznać, że zakwas na barszcz wigilijny jest już dobry? Jest na to 1 genialny sposób 
Szykujecie na wigilię barszcz z własnego zakwasu? Dowiedzcie się, jak sprawdzić czy już jest gotowy!
Katarzyna Wyborska
grudzień 16, 2020

Podczas zbliżającej się wigilijnej kolacji absolutnie nie może zabraknąć barszczu z uszkami! Czysty, jarski barszcz to pozycja obowiązkowa na świątecznym stole. By osiągnąć idealny smak zupy stosuje się zakwas do barszczu. Ponieważ jego przygotowanie jest bardzo czasochłonne, część osób decyduje się na kupienie gotowego zakwasu w formie koncentratu. Jednak wciąż jest sporo ludzi, którzy nie wyobrażają sobie jeść w wigilię barszczu „z gotowca” i przygotowują zakwas sami. Jest to spore wyzwanie i szczególnie początkujący zwykle nie wiedzą po czym poznać, że zakwas jest już gotowy do przyrządzenia barszczu. Problemy z zakwasem Wykonanie zakwasu do barszczu to nie jest wcale taka prosta sztuka i wie to każdy, kto choć raz w życiu go przygotowywał! Sama procedura zajmuje bardzo dużo czasu – zakwas przyrządza się co najmniej tydzień przed tym, jak zużyjemy go do barszczu. Sztuka polega na tym, że trzeba po prostu ukisić buraki, ale tak, by nie wyszła na nich pleśń i były idealne w smaku – nie za kwaśne i nie za łagodne. Częstym problemem jest właśnie pojawienie się pierzynki z pleśni w słoiku z zakwasem. Jeżeli kusi was, by wybrać ją ze środka i kisić buraki dalej, to natychmiast o tym zapomnijcie! Pojawienie się pleśni na wierzchu jest oznaką tego, że procesy gnilne postępują w środku i wszystko w słoiku jest już skażone. W takiej sytuacji pozostaje wyrzucić zakwas i kupić gotowy – albo zrobić nowy, jeżeli macie jeszcze trochę czasu. A skąd pleśń? Najczęściej winne jest niedokładne zakręcenie słoika oraz złe warunki przechowywania. Zakwas powinien być odstawiony w suche, zimne i ciemne miejsce. Jeśli będzie stał w cieple i do tego w miejscu, na które padają promienie słoneczne, to najpewniej się zepsuje. Jak rozpoznać gotowy zakwas? Najprościej jest po prostu sprawdzić kolor zakwasu. Gdy będzie...

Przeczytaj
Zatrucie pleśnią
Adobe Stock
Zdrowie Jak SKUTECZNIE odtruć organizm bez obciążania nerek i wątroby! Ta metoda naprawdę działa!
Każdy człowiek codziennie ma do czynienia z różnymi toksycznymi, a nawet trującymi substancjami. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że nawet zwykły kaszel może być objawem groźnego zatrucia.
Weronika Kępa
listopad 09, 2020

Z roku na rok przybywa przypadków zatrucia pleśnią, która przecież powszechnie występuje chociażby w powietrzu, ale również w jedzeniu. Wiele osób nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że mogło dojść do zatrucia. Wszelkie objawy takie jak zmęczenie, bóle głowy, problemy z koncentracją czy kaszel zrzucają na stres, natłok obowiązków, bądź krótką infekcję. Tymczasem długo nie leczone zatrucie pleśnią może okazać się bardzo groźne dla naszego zdrowia! Pleśń  Toksyny pleśni dostają się do organizmu przez skórę, ale również drogi oddechowe. Samo zatrucie jest jednak najczęściej skutkiem jedzenia skażonych produktów, które na pierwszy rzut oka wyglądają na zdrowe. W przypadku owoców pokryta grzybem może być na przykład sama pestka, do której dochodzimy na koniec jedzenia. Toksyny pleśni występują też między innymi w orzechach, ziarnach kukurydzy, mące, pieczywie, przyprawach, a nawet alkoholu. Odtruj organizm Tak powszechnie obecna pleśń sprawia, że powinniśmy systematycznie odtruwać swój organizm. Możesz do tego wykorzystać, na przykład węgiel aktywny. Jednak najzdrowszym sposobem jest regularne przyjmowanie modyfikowanej pektyny cytrusowej, która nie uszkodzi twojej wątroby, ani nerek. Jej długotrwałe stosowanie nie będzie więc miało negatywnych skutków ubocznych. Modyfikowana pektyna cytrusowa szczególnie dobrze działa w połączeniu z alginianami, zapobiegając ponownemu wchłanianiu toksyn do organizmu. Na tym jednak nie koniec. Metoda pozwala również na usunięcie związków metali ciężkich z organizmu oraz łagodzi reakcje zapalne. W przypadku ostrych objawów zatrucia pleśnią skontaktuj się z lekarzem i omów przebieg leczenia. Źródło: draxe.com

Przeczytaj