Buraczki z chrzanem
Katarzyna J./gotujmy.pl
Przepisy

Nie ma zdrowszej surówki. Pyszne buraczki z chrzanem. Idealna partnerka do mielonego i rolady. Pulpety również do niej pasują

Buraczki z chrzanem towarzyszą nam zwykle podczas świąt wielkanocnych. Warto wcześniej jednak przygotować taki specjał i zrobić sobie zapasy na cały rok!

Ostrość chrzanu, lekka słodycz buraka – na to połączenie musiała wpaść kiedyś jakaś tęga głowa. Ćwikła, bo tak nazywamy także taki rodzaj surówki, to doskonały dodatek do wielu drugich dań. Świetnie smakuje także z wędliną na kanapkach.

Jesień to wbrew naszym przyzwyczajeniom świetna pora na przygotowanie kilku słoiczków tego specjału. W październiku kończy się bowiem zbiór czerwonych buraków. Kiedy rolnicy zakończą zbieranie tych warzyw z pól, natychmiast trafiają one na półki sklepowe. Doskonała cena i świeżość – gwarantowane.

Poniżej zdradzimy wam przepis na ćwikłę, czyli buraczki z chrzanem. Nie kupujmy „gotowców” w sklepach, spróbujmy samemu wymieszać te dwa warzywa i dostosować poziom ostrości do naszych wymagań.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Składniki:

  • 1 kg buraków czerwonych
  • Od 2 do 4 łyżek chrzanu
  • Sól i pieprz
  • 2 łyżki octu
  • Pół łyżki cukru

Przygotowanie:

  • Buraki myjemy i gotujemy w mundurkach.
  • Gorące ugotowane buraczki obieramy ze skóry.
  • Trzemy warzywa na tarce o dość małych oczkach.
  • W dużym naczyniu mieszamy buraczki z chrzanem i przyprawami. Dodajemy ocet i cukier.
  • Przekładamy do słoiczków. W ten sposób możemy przechowywać buraczki nieco dłużej.
  • Słoiczki warto zapasteryzować przez 15 min w gotującej wodzie.

Źródło: gotujmy.pl

jak zrobić domowy chrzan
Adobe Stock
Newsy
Jak zrobić pyszny domowy chrzan? Nie pomińcie 1 kroku. Jest wręcz kluczowy
Wielki Post wchodzi w decydująca fazę, Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. A skoro tak, to pora pomału gromadzić odpowiednie zapasy. Na przykład chrzan.

Nie jest sztuką pójść do supermarketu i zaopatrzyć się w kilka słoiczków przemysłowo wyprodukowanego chrzanu. Sklepowe warianty popularnego dodatku do mięs i innych potraw, nie powalają na kolana pod względem jakości składników. Sztuczne regulatory kwasowości, wzmacniacze smaku, stabilizatory takie jak guma guar i czy konserwanty – np. sorbinian potasu. I oczywiście jeszcze nieodłączny dodatek mleka w proszku, które ma poprawić kolor chrzanu, a koniec końców barwi na biało tak zwaną ćwikłę, czyli buraczki wymieszane z chrzanem. Tak właśnie prezentuje się „kupny” chrzan. Jeśli tylko dysponujecie korzeniem chrzanu, nie ma przeciwskazań, by zrobić swój własny, pyszny, domowy chrzanik! Dzięki temu, to właśnie wy będziecie mogli samodzielnie kontrolować skład chrzanu – od dodanej soli, przez cukier, aż po zakwaszający całość ocet. Jak zrobić własny, wielkanocny chrzan? Chrzan to nieodłączny element wielkanocnego stołu. Świetnie pasuje do jajek i  do wędlin i kiełbas świątecznych. Jeśli raz spróbujecie przygotować go we własnym zakresie, już nigdy nie powrócicie do sklepowych słoiczków. Jedyną trudnością jest oczywiście tarcie chrzanu na tarce. Dla zachowania prawdziwego charakteru dawnego chrzanu, lepiej nie wyręczać się robotami kuchennymi i maszynkami – chrzan wymaga niestety odrobiny poświęcenia. Ostatecznie możecie oddelegować to zadanie pomocnikom, osobom, którym z gotowaniem nie po drodze. A więc takim – jak mówi powiedzenie – tym, którzy nadają się  tylko….do tarcia chrzanu. Przepis na chrzan domowy: Składniki: 2-3 korzenie chrzanu – ok. 30 dag 3 łyżki soku z cytryny lub 3 łyżki octu 3-5 łyżek wrzącej wody 1 łyżeczka cukru Pół łyżeczki soli...

Chrzan tarty
Adobe Stock
Newsy
Chrzan jest dla was za ostry? Mamy na to pewien sposób...
Tarty chrzan własnej roboty to doskonały naturalny dodatek, który potrafi nadać ostrości nawet najbardziej mdłemu daniu. Nie lubicie jego zanadto intensywnego smaku?

Mamy na to swój własny sposób. Czasem może się przecież zdarzyć tak, że na talerzu zrobi się wręcz za ostro. Ostrość chrzanu wyczuwalna jest zwłaszcza w domowych słoiczkach z tym warzywem. Własnoręcznie tarty chrzan to naturalne składniki i samo zdrowie, ale też potężna moc ostrości. Nie bez przyczyny większość producentów chrzanu próbuje w jakiś sposób złagodzić jego smak. Na półkach sklepowych nie brakuje chrzanu z dodatkiem… mleka w proszku. Zwróciliście uwagę na ten nietypowy składnik na słoiczkach z chrzanem? To właśnie ten dodatek sprawia, że chrzan ze sklepu jest nieco delikatniejszy w smaku. Chrzan „na mleku” Mleko w proszku odpowiada także za jego śnieżnobiałą barwę, nieco inną od tej, którą możemy zaobserwować po utarciu chrzanowego korzenia w domu. Rozwiązanie na złagodzenie domowego chrzanu nasuwa się samo. Jeśli jednak nie dysponujecie mlekiem w proszku, można zanurzyć korzeń chrzanu w mleku na jakiś czas. Taka „mleczna kąpiel” pozwoli zredukować ostrość warzywa i sprawi, że tarty chrzan stanie się bardziej znośny w smaku dla delikatniejszych podniebień. Efektem ubocznym użycia mleka w kontakcie z chrzanem, może być dla niektórych jego… mleczna barwa. Zwłaszcza wtedy, gdy planujecie przygotować tak zwaną ćwikłę. Buraczki wymieszane z chrzanem „na mleku”, będą miały mniej wyrazistą i intensywną czerwoną barwę. Nabiał redukuje ostrość Co ciekawe, mleko może pomóc także i po zjedzeniu ostrego dania, takiego jak np. kanapka posmarowana obficie tartym chrzanem. W takich wypadkach wypicie szklanki białego napoju lub nawet skosztowanie odrobiny słodkiej śmietanki, powinno przynieść ulgę. Wszystko to za sprawą tłuszczów zawartych w nabiale, które odpowiadają za obniżenie...

Buraki na zimę z przepisu siostry Anastazji. Będą świetnym dopełnieniem obiadu
Flickr/AdobeStock
Newsy
Buraki na zimę z przepisu siostry Anastazji. Będą świetnym dopełnieniem obiadu
Szukacie ciekawego przepisu na sałatkę z buraków do słoika? Wypróbujcie recepturę siostry Anastazji na pyszne tarte buraki do obiadu.

Przepisy siostry Anastazji od lat robią furorę w polskich domach. I nic w tym dziwnego – proponowane przez nią dania są nie tylko proste w przygotowaniu, ale też naprawdę pyszne. Słynna zakonnica z Podkarpacia sprzedała jak dotąd ponad 4 miliony książek o gotowaniu. Z jej przepisów korzystają nie tylko starsze, ale również młodsze pokolenia. Jakiś czas temu siostra Anastazja podzieliła się przepisem na tarte buraki do słoika. Warto je przygotować z kilku względów. Buraki nie tylko są bardzo smaczne i pożywne, ale również bardzo zdrowe. Buraki zawierają duże stężenie azotanów, które mają działanie obniżające ciśnienie krwi. Może to prowadzić do zmniejszenia ryzyka zawałów serca, niewydolności serca i udaru mózgu. Dzięki azotanom, warzywa te mogą również pomóc zwiększyć przepływ krwi do mózgu, poprawić funkcje poznawcze i zmniejszyć ryzyko demencji. Buraki mogą poprawić wydajność ćwiczeń i wspierać poziom energii. Buraki są dobrym źródłem błonnika, który jest korzystny dla zdrowia układu pokarmowego, a także zmniejsza ryzyko wielu przewlekłych schorzeń. Badania wykazały, że barwniki buraków mogą pomóc w ograniczeniu wzrostu komórek rakowych. Buraki mają wysoką zawartość wody i niską kaloryczność. Obie te właściwości sprzyjają utracie wagi. Przepis na sałatkę z buraków siostry Anastazji Przygotujcie sałatkę z buraków siostry Anastazji. Świetnie się sprawdzi jako dodatek do tradycyjnego polskiego obiadu. Składniki: 2 kg czerwonych buraków 20 dag świeżego korzenia chrzanu 1 cytryna sól, pieprz, cukier Przygotowanie: Buraki dokładnie myjemy i wkładamy do garnka. Zalewamy zimną wodą, doprowadzamy do wrzenia i...

Botwinka do słoików. Idealna do czerwonego lub ukraińskiego barszczu
Gotujmy.pl
Newsy
Botwinka do słoików. Idealna do czerwonego lub ukraińskiego barszczu
Botwinka ze słoika to idealna baza na barszcz czerwony lub ukraiński. Sezon na botwinę zaczyna się od maja – nie zapomnijcie przyrządzić jej zapasów na później, by móc cieszyć się botwinką przez cały rok.

Ten przepis na botwinkę do słoików posłuży wam do zrobienia całorocznej bazy do zup. Barszcz czerwony czy ukraiński smakuje i wygląda perfekcyjnie, gdy pływają w nim nie tylko kawałki buraka, ale też jego łodygi i zielona botwinka. Dlaczego nie cieszyć się smakiem botwiny przez cały rok? Wystarczy zrobić łatwe i proste przetwory z botwinki do słoiczków.  Przepis na botwinkę do słoików Pamiętajcie, żeby kupić botwinę, nie boćwinę . Tak przygotowana botwinka ze słoika nada się też do chłodnika z botwiny - kto powiedział, że nie możecie go jadać przez cały rok? Składniki: Botwinka razem z listkami Sól do smaku Odrobina cukru Sok z cytryny lub ocet Woda Przygotowanie: Młode buraczki z liśćmi przebierzcie i dokładnie umyjcie pod bieżącą wodą. Obierzcie buraki ze skórki i pokrójcie. Tak samo postępujcie z łodygami i liśćmi – postarajcie się, żeby wszystkie kawałki były podobnej wielkości (ok. 3-4 cm). Wrzućcie wszystko do garnka, zalejcie wodą i doprawcie solą i odrobiną cukru. Gotujcie buraczki ok. 15 min. Pod koniec gotowania dodajcie do środka łyżkę soku z cytryny lub octu. Przełóżcie ugotowaną botwinkę do czystych słoiczków i szczelnie zamknijcie. Pasteryzujcie przez ok. 10-15 min. Po zapasteryzowaniu postawcie słoiczki do góry dnem. Tak przygotowana botwinka będzie nadawała się idealnie do czerwonego barszczu lub innej potrawy na bazie buraków. Smacznego! Źródło: gotujmy.pl Sprawdźcie też, jak szybko ugotować zwykłe buraki i co zrobić, żeby ugotowane buraczki nie straciły koloru podczas gotowania. Czytaj także: Jedzcie codziennie buraki. To co się stanie z waszym ciałem was zaskoczy Sałatka jarzynowa z burakiem i szczypiorkiem. Wygląda i smakuje...