Chleb z humusem
Sebastian Studio/Adobe Stock
Przepisy

Jedyna w swoim rodzaju pasta czosnkowa na kanapki. Świetna na odporność. Jedz ją codziennie, a nie zachorujesz

Czosnek jest jednym z tych warzyw, które koniecznie musimy jeść słotną jesienią. Na przykład w postaci smacznej pasty na kanapki.
Hubert Rój
listopad 17, 2020

Wyobraźcie sobie taką sytuację – boli was głowa, macie katar i kaszel i szukacie remedium na wasze problemy z infekcjami i przeziębieniami. Jednocześnie chcecie koniecznie zjeść coś smakowitego, o ostrym wyrazistym smaku. No tak, przecież w czasie grypy zatkany nos i brak wyostrzonego smaku to smutny standard.

W pierwszej kolejności polecamy wam zdrowotne syropy na bazie czosnku, miodu i cytryny, które szybko stawiają na nogi nawet najbardziej chorowite jednostki.
Nie samym syropem żyje jednak człowiek. Okazuje się, że silny głód, także można zabić w zdrowotny sposób – dzisiaj polecamy dla was wybitnie zdrową pastę czosnkową. W sam raz na kanapki dla największych głodomorów.

Musimy jednak zrobić jedno bardzo ważne zastrzeżenie. Wielu z nas uwielbia smak pieczonego czosnku. Na pewno to znacie. Wkładamy do piekarnika (np. podczas pieczenia ziemniaków czy pieczeni) ząbki nieobranego czosnku, a potem delektujemy się wspaniałym smakiem.
Warto jednak zastanowić się, czy nie lepiej jadać czosnek na surowo.

Dlaczego? Surowy i pieczony czosnek to dwie zupełnie różne rzeczy. Ząbek czosnku zjedzony na surowo dostarczy nam wielu minerałów i witamin, które pomagają w walce z chorobami, zakażeniami, a także zwiększają naszą odporność. Nie bez przyczyny czosnek zwany bywa naturalnym antybiotykiem.

Czosnek pieczony traci niestety wiele z tych walorów. Dlatego warto zostawić jego konsumpcję na przykład na okres letni, gdy mamy znacznie szerszy dostęp do witamin z innych owoców i warzyw.

A teraz czas już na przepis na wspomnianą pastę czosnkową na kanapki.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Składniki:

  • 25 dag obranego czosnku (tak, to spora ilość. Nie warto jednak tym razem oszczędzać na czosnku, bo efekt przekroczy wasze oczekiwania!)
  • 30 ml oliwy z oliwek
  • Łyżka soku ze świeżo wyciśniętej cytryny (ostatecznie można zamienić ten składnik octem – ten jednak nie będzie miał walorów zdrowotnych)
  •  Łyżeczka soli

Przygotowanie:

  • Czosnek obieramy, odcinamy końcówki i wkładamy do miksera kielichowego.
  • Dodajemy oliwę z oliwek i pozostałe składniki.
  • Miksujemy wszystko na gładką masę. Postarajmy się, by w środku nie pozostały żadne duże kawałki czosnku.
  • By nasza pasta mogła poleżeć w lodówce bez pateryzacji nieco dłużej, warto zastosować jeden trik. Po wypełnieniu pastą słoiczka, wlejmy na górę łyżkę oliwy.
  • Podajemy z pieczywem białym lub ciemnym.

Źródło: rudawkuchni.pl

Pesto
MSPhotograhic/Adobe Stock
Przepisy Wyrzucasz liście rzodkiewki? To BŁĄD! Zrób z nich pyszną przekąskę! Gotowa w MNIEJ NIŻ 10 minut!
Czasami nawet nie dostrzegamy tego, jakie skarby wyrzucamy do śmieci. Resztki z rzodkiewek? Nic z tych rzeczy! Ich liście to prawdziwy smakołyk!
Hubert Rój
listopad 09, 2020

Takich patentów nie znały nawet nasze babcie. Wraz z modą na kuchnię wegańską, do Polski wkroczyła także moda na wykorzystywanie wszelkich kulinarnych składników do maksimum. Tak samo należy czynić z liśćmi rzodkiewki. Kiedyś pewnie nie przeszłoby nawet nam przez głowę, żeby nie wrzucać ich do kosza. Tymczasem okazuje się, że z tej zieleniny otrzymamy bardzo smaczne pesto! Wystarczy dodać kilka innych składników i okaże się, że wcale nie potrzebujecie do tego dania świeżej bazylii. Co prawda sezon na nowalijki już dawno przeminął, ale warto zatrzymać tę recepturę w swojej pamięci i w miarę możliwości ją wypróbować. A zatem do dzieła. Przed wami przepis na pesto z liści rzodkiewki. Wystarczy podać je ze smacznym makaronem i obiad gotowy! Pesto można podawać także do smarowania pieczywa. Składniki: Liście z przynajmniej dwóch pęczków rzodkiewki Niecałe pół szklanki oliwy z oliwek 20 g orzechów (najlepsze będą włoskie lub piniowe, ale możecie eksperymentować z innymi rodzajami) 30 g twardego sera dojrzewającego (np. parmezan) 2 ząbki czosnku Sok z cytryny Sól Przygotowanie: Świeże i zdrowe liście rzodkiewki płuczemy, osuszamy i kroimy na mniejsze kawałki, po czym wrzucamy je do blendera. Wlewamy do środka oliwę. Czosnek obieramy i kroimy na kawałki. Ser, orzechy i czosnek wrzucamy do blendera i miksujemy na dość gładką pastę. Doprawiamy do smaku solą i sokiem z cytryny. Pesto podajemy z makaronem bądź z pieczywem. Źródło:  zlotaproporcja.pl

Przeczytaj
makaron z tuńczykiem przepis
Gotujmy.pl
Newsy Dzieci krzyczą „jeść”? Ten obiad jest przepyszny i powstaje w kilkanaście minut. Kosztuje mniej niż 10 zł
Nie masz czasu na gotowanie, a dzieci nie dają ci spokoju? Przygotuj im ten przepyszny i ekspresowy obiad!
Katarzyna Wyborska
listopad 25, 2020

Pociechy naprawdę potrafią dać nam w kość! Ledwo wróciłaś do domu albo pracujesz zdalnie z domu, a twoje dzieci zaczynają głośno upominać się o jedzenie? Zamiast robić kolejne kanapki możesz przygotować ten prosty obiad, który powstaje w ekspresowym tempie! Zalety włoskiej kuchni Włoskie dania mają wielu miłośników. Są sycące, niezwykle smaczne i większość z nich szybko się przygotowuje. Posiłki, których bazą jest makaron najczęściej składają się z tanich i łatwo dostępnych składników i gotuje się je w mniej niż pół godziny. Dziś mamy dla was rewelacyjny przepis na makaron z tuńczykiem i suszonymi pomidorami – genialny obiad, który będzie gotowy w kilkanaście minut, a do tego bardzo tani! Cena składników wyniesie mniej, niż 10 złotych. Przepis na makaron z tuńczykiem i suszonymi pomidorami Do przygotowania tego ekspresowego obiadu potrzebujecie: 1 opakowanie makaronu penne (ok. 300g) Kilka pomidorów suszonych w zalewie z oliwy 15-20 oliwek 2 puszki tuńczyka w sosie własnym 1 łyżka koncentratu pomidorowego Krojone pomidory z puszki 1 cebula 1-2 ząbki czosnku Parmezan Rozmaryn Sól Pieprz Przygotowanie Wstaw makaron do gotowania – ok. 9 minut, do miękkości al dente. Posiekaj cebulę, czosnek i podsmaż na oliwie z suszonych pomidorów. Po chwili dodaj koncentrat pomidorowy i rozmaryn. Następnie dodaj krojone pomidory i jeszcze odrobinę koncentratu. Zwiększ ogień, aby odparować nieco wody z pomidorów. Pokrój drobno suszone pomidory i wraz z tuńczykiem dodaj do pomidorów. Połówki oliwek wrzuć na patelnię, dodaj sól i pieprz, zamieszaj. I gotowe! Makaron podawaj posypany startym parmezanem.

Przeczytaj
Kanapki z jajkiem i awokado
azurita/Adobe Stock
Newsy Smakowita kanapka z jajkiem w zupełnie nowym wydaniu. Od teraz codziennie będziesz jeść ją na śniadanie
Jak sprawić, by jajko na śniadanie nie wiązało się z nudą i rutyną? Ten zielony owoc idealnie smakuje w połączeniu z jajkiem!
Hubert Rój
listopad 30, 2020

Mowa tu oczywiście o awokado. Moda na ten zielony owoc została zapoczątkowana przez wegan. Osoby ograniczające w swojej diecie mięso i produkty odzwierzęce, zajadają się tym zielonym owocem, gdyż jest on niezwykle tłusty. Właśnie awokado jest dla nich ważnym źródłem zdrowych tłuszczów nienasyconych. To prawda, awokado nie należy do najtańszych produktów. Jednak popyt na ten owoc wzrasta, w związku z tym w marketach awokado jest coraz tańsze. Tutaj nasza mała uwaga – niektórzy uważają, że awokado to jednak warzywo. Wiąże się to z jego neutralnym, niesłodkim smakiem. Nie będziemy rozstrzygać tego sporu. Ważne, że awokado jest niezwykle zdrowe i smaczne! Jeżeli ktoś sądzi, że awokado powinni jeść tylko weganie, jest w błędzie. Ten zielony owoc świetnie komponuje się właśnie z gotowanymi jajami. Spróbujcie takiej wystrzałowej mieszanki na kanapkach. Efekt przekroczy wasze oczekiwania. Wystarczy dodać nieco oliwy, posypać delikatnie pieprzem i voilà! Kanapki z jajkiem i awokado – przepis: Składniki: Pieczywo (ciemne lub jasne – wybierzcie wasze ulubione) Jedno dojrzałe awokado (uważajcie, by nie kupić zepsutego – taki owoc może mieć na skórce plamki i brzydkie wypryski) 2-3 jaja ugotowane na półmiękko Nieco oliwy z oliwek Sól i pieprz Przygotowanie: Jaja gotujemy na półmiękko, czyli około 2-3 minuty liczone od momentu aż woda zacznie wrzeć. Awokado rozcinamy na pół, w pestkę wbijamy nóż i okrężnym ruchem wyciągamy ją z owocu. Z awokado wydobywamy miąższ i przekładamy do miseczki lub moździerza. Dodajemy nieco oliwy z oliwek i soli do smaku i rozgniatamy delikatnie na coś w rodzaju pasty. Ugotowane jaja staramy się pokroić w ładne plasterki. Kromki chleba smarujemy najpierw pastą z awokado, a następnie...

Przeczytaj
Syrop
Nenetus/Adobe Stock
Zdrowie Skutecznie działa na jesienne infekcje.  Naturalny, domowy antybiotyk. Przeziębienie nie ma z nim szans
Szukacie naturalnych pomysłów na poprawę odporności? Oto lista „domowych antybiotyków”, które postawią na nogi wszystkich mizernych i chorowitych domowników.
Hubert Rój
listopad 10, 2020

Kiedy nadchodzi jesień, nasz organizm powoli wchodzi na wolniejsze obroty. Tym samym spada nasza odporność na jesienne bakterie i wirusy, o których teraz słyszymy niemalże codziennie. Każdy z nas niemal co roku przechodzi ciężką grypę albo przynajmniej poważne przeziębienie z gorączką, katarem i kaszlem. A wszystko to i z koronawirusem w tle, i bez niego. Co zrobić, żeby zbudować swoją wewnętrzną odporność? Jak sprawić, by nasz organizm łatwo radził sobie z infekcjami, które notorycznie do nas się przyplątują? Odpowiedź zawiera się w dwóch słowach: domowe antybiotyki. Kilka zwykłych, niewinnych i niepozornych produktów z naszej kuchni i spiżarki da naszemu organizmowi „zdrowego kopa” i siłę na jesienno-zimową walkę z bakteriami, wirusami i infekcjami. Antybakteryjni wojownicy Od czego zaczniemy? Na pierwszy ogień idzie naprawdę mocny zawodnik. Czosnek, bo to o nim mowa to prawdziwy zabójca bakterii, przeciwnik wirusów i postrach infekcji. Jak wynika z badań naukowych, czosnek działa w tym zakresie mocniej niż penicylina! Co tu dużo mówić, czosnek to po prostu domowy antybiotyk. Uwaga! By cieszyć się prozdrowotnymi walorami tego warzywa, należy jeść go na surowo. Choćby z pieczywem i masłem – w taki sposób jak robiły to nasze babcie. Z czosnkiem niemal zawsze w parze idzie cebula. Kolejna nasza bohaterka także jest nieodzowna w budowania antybakteryjnej siły naszego organizmu. Zawiera allicynę i fitoncydy – związki, które zatrzymują rozwój niechcianych mikroorganizmów wewnątrz naszego ciała. Tak wiemy, że krojenie cebuli przyprawi niejednego twardziela o płacz, a woń naszego oddechu po jej zjedzeniu pozostawia wiele do życzenia… Dla zdrowia warto być jednak gotowym do poświęceń! Cebulę ze względu na jej ostrość polecamy jeść z modnymi ostatnio...

Przeczytaj