Gołąbki bez zwjania
Gotujmy.pl/Konczi
Przepisy

Gołąbki bez zawijania? Równie pyszne, co tradycyjne, a do tego oszczędzisz mnóstwo czasu

Kapusta, w którą zwykło się zawijać gołąbki, to bogactwo witamin. Popularne warzywo sprawdzi się również w sezonie jesienno-zimowym, w sam raz kiedy nasza odporność potrzebuje dodatkowego wsparcia. Gołąbki bez kapusty? Tak, to możliwe!
Aleksandra Jaworska
listopad 29, 2020

W kuchni nie ma czasu na niesprawdzone przepisy. Na eksperymenty jest go za to całkiem dużo. Jednym z nich są gołąbki bez zawijania. Może być to smak, którego leniwi użytkownicy kuchni po prostu nie zapomną.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Kapuściane bonusy

Kapusta używana zwyczajowo do gołąbków leczy kaca, choroby stawów i wszelakie guzy. Zapobiega anemii i obrzękom, podnosi odporność i zapewnia piękne włosy, skórę i paznokcie. A w dodatku ma mało kalorii. 

Mimo opinii ciężkostrawnej, niezbyt zdrowej i pospolitej jarzyny w złym guście, ma cały szereg zalet. Właściwości lecznicze kapusty znane są od lat. Krewni kapusty to brokuły, kalafior, kalarepka, jarmuż oraz brukselka.

Nawet osoby z nadwyrężoną wątrobą mogą jeść kapustę. Poza tym w kapuście znajdziemy komplet niezbędnych dla zdrowia witamin z grupy B, sporo witaminy A, trochę witamin E, K i rutyny.

W kapuście są też minimalne ilości niezbędnego dla zdrowia arsenu. Ale jej największe skarby to wapń, magnez, potas. Żelaza oraz  kwasu foliowego najwięcej jest w zewnętrznych, zielonych liściach.

Alternatywne gołąbki

Jeśli nie należycie do fanów kapusty, ten przepis powinien wam się spodobać. Jest bardzo prosty w wykonaniu. Wszędzie dostaniecie potrzebne do jego wykonania składniki a gołąbki, o których marzycie, zyskają zupełnie inny wymiar.

Proponujemy przepis, który korzysta z tradycyjnego mięsa, jakiego po prostu nie zawiniecie w kapustę. Zamiast kapusty do gołąbków podamy sos. Gołąbki bez zwijania z wyglądu przypominają mielone, jednak tego smaku nie da się oszukać. Będziecie zachwyceni!

Składniki na gołąbki dla leniwych:

  • 500 g mięsa mielonego z łopatki
  • 100 g ryżu
  • 100 g kaszy jaglanej
  • 600 g kapusty białej
  • 1/2 pęczka koperku
  • jajko
  • sól
  • pieprz
  • bułka tarta do panierowania
  • olej do smażenia

Składniki na sos:

  • 1 duża cebula
  • 1 marchewka
  • 1 pietruszka korzeń
  • 500 ml koncentratu
  • około 300 ml wody
  • olej
  • 1 szczypta rozmarynu
  • 1 szczypta oregano
  • sól
  • pieprz

Sposób przygotowania

Ryż i kaszę jaglaną gotujemy w osolonej wodzie na sypko. Kapustę białą drobniutko szatkujemy, solimy do smaku i odstawiamy na kwadrans.

Do kapusty dodajemy mięso mielone, ugotowany i przestudzony ryż z kaszą oraz posiekany koperek. Do powstałej mikstury wbijamy jajko, doprawiamy solą i pieprzem. Wyrabiamy całość na jednolitą masę.

Z masy formujemy gołąbki wielkości dłoni, obtaczamy w bułce tartej. Przygotowane gołąbki obsmażamy mocno z dwóch stron na rozgrzanym tłuszczu.

Do przygotowania sosu obieramy cebulą. Drobniutko ją siekamy i szklimy na oleju. Dodajemy startą na małych oczkach marchewkę i korzeń pietruszki. Warzywa powinny się smażyć do 5 minut.

Na koniec dodajemy koncentrat pomidorowy wraz z wodą, doprawiamy solą, pieprzem, tymiankiem i oregano. Zagotowujemy sos. Wkładamy do niego gołąbki i gotujemy na małym ogniu pod przykryciem.

Po pół godziny gołąbki bez zawijania będą aromatyczne i gotowe do jedzenia. Możemy podać je z ulubioną surówką albo saute. Jeśli potrzeba, doprawiamy je finalnie sola i pieprzem. Palce lizać!

 

Komentarze
gotowanie częste błędy
Pixabay
Newsy Makaron gotujesz w garnku? Robisz niepotrzebny błąd. Marnujesz tylko wodę i swój cenny czas
Prawdopodobnie ty i większość ludzi gotując makaron popełniasz ten błąd. Rozwiązanie jest bardzo proste!
Katarzyna Wyborska
listopad 29, 2020

Czy przy gotowaniu makaronu można popełnić jakiś błąd? Oczywiście, i to nie jeden! Okazuje się, że przyrządzanie go nie jest tak banalnie proste, jak nam się wydawało. W dodatku wiele wskazuje na to, że przez całe życie źle go gotowaliśmy! Makaron dobry do wszystkiego Wyobrażasz sobie polską kuchnię bez makaronu? Nam też przychodzi to z trudem! Rosół z nitkami to absolutna podstawa wielu obiadów. Niektórzy jedzą go z ryżem lub z ziemniakami. Druga opcja była bardzo popularna w dawnych czasach, gdy makaronu nie można było po prostu kupić w sklepie, a jego przygotowanie było żmudnym przedsięwzięciem. Wyrobienie ciasta, rozwałkowanie, cięcie na długie nitki i gotowanie zabierało sporo czasu, dlatego przyrządzano go od święta. Makaron jemy też w formie łazanków oraz na słodko z serem – szczególnie dzieci. Polacy chętnie przyjęli do siebie dania włoskiej kuchni i spaghetti cieszy się u nas dużą popularnością. Makaron pasuje zarówno do mięsa, jak i warzyw. Słowem, jest to podstawowy element naszej kuchni! Ale czy przygotowujesz go poprawnie? Wygląda na to, że nawet makaron można zepsuć. Dowiedz się, jaki błąd popełniasz! Sposób na makaron Nie ma chyba nic gorszego niż rozgotowane i klejące się do siebie nitki makaronu. A to niestety często się zdarza, zwłaszcza gdy jesteśmy zabiegani i nie pilnujemy czasu gotowania. Makaron powinno się ściągać z ognia po maksymalnie 10 minutach lub wcześniej, jeśli preferujemy wersję al dente. Jednak wszystkie instrukcje dotyczące przyrządzania makaronu mówią o tym, żeby wrzucać go do gotującej się i osolonej wody. A to jest właśnie ogromny błąd! Istnieje dużo lepszy i szybszy sposób na pyszny makaron, który wyjdzie idealnie i nie będzie się kleił. Sekret tkwi w wodzie Często popełniany błąd to wrzucanie makaronu do gotującej się wody....

Przeczytaj