Pieczone żeberka
Pixabay/Eukalyptus
Przepisy

Dzięki jednemu trikowi upieczone żeberka będą rozpływać się w ustach. Znają go tylko najlepsi kucharze

Jak upiec żeberka, żeby były super miękkie i soczyste? Poznajcie tajemnicę

 

 

Sekret soczystych żeberek to przede wszystkim wybór odpowiedniego mięsa, najlepiej ze sprawdzonego źródła. Co jeszcze? 

Mięso rozpływające się w ustach. Mięso soczyste i miękkie. Wychodzi wam inaczej? Jest kilka sposobów na sprawienie, by nie tylko mięso takie jak wieprzowina, wyszła pyszna i delikatna w smaku. Istotnym elementem gotowania z mięsem w roli głównej jest sprawdzanie czasu pieczenia.

Dla przykładu czas pieczenia wieprzowiny wynosi około dwóch godzin. Zostawienie jej w piekarniku przysłowiową chwilę dłużej sprawi, że pojedyncze porcje się rozpadną. W innym przypadku, kiedy zostawimy mięso w piekarniku trochę krócej, może spowodować, że wieprzowina nie będzie odpowiednio miękka.

Sprawdzanie czasu pieczenia oraz pilnowanie, by mięso wyciągnąć w odpowiednim momencie to jeden z sekretów udanego jego przyrządzania

Innym ważnym elementem pieczenia mięsa jest prawidłowe podejście do samego końca gotowania. Żeby mięso zachowało chrupkość bez utraty smaku, należy zmniejszyć końcowe grzanie na 120 stopni. To pozwoli, by mięso delikatnie skwierczało i jednocześnie miękło.

Mięso pieczone w piekarniku lubi też towarzystwo sosów. Szczególnie jeśli podlewamy danie w trakcie pieczenia. Dzięki takiemu rozwiązaniu całość może przypominać aromatyczny gulasz. Palce lizać!

 

Źródło: Blog “Kuchnia to sztuka”

 

 

Magda Gessler odpowiada na pytania

pasztet wielkanocny przepis
Adobe Stock
Newsy
Prosty przepis na najlepszy kremowy pasztet wielkanocny. Z tej receptury korzystały nasze babcie
Niech nie zwiedzie was długa lista składników. Ten przepis na pasztet naprawdę nie jest trudny. Wystarczy jedynie trochę czasu, by cieszyć się świątecznym rarytasem jak od babci!

Sekret tego przepisu tkwi w mieszance trzech rodzajów mięs. Wieprzowina, wołowina i drób. Wszystko razem w towarzystwie przypraw daje niezwykły efekt. Najpierw jednak trzeba solidnie wygotować wszystkie gatunki mięs. Zacznijcie od wołowiny, która jest najtwardsza i potrzebuje najdłuższej obróbki termicznej do zmięknięcia. Potem kolej na wieprzowinę i wreszcie drobiowe wątróbki. Wszystkie gatunki mięsa gotujcie oczywiście w tym samym garnku. Przepis na pasztet wielkanocny Składniki: 0,5 kg łopatki wieprzowej 0,5 kg wołowiny (dowolny rodzaj mięsa) 0,5 kg wątróbki drobiowej 1-2 marchewki 1 pietruszka 1 cebula Ćwierć selera Ok. 5 ziarenek ziela angielskiego Kilka ziarenek pieprzu 3 liście laurowe 1 czerstwa bułka 2 jajka 2 ząbki czosnku Sól Biały pieprz Gałka muszkatołowa Natka pietruszki Przygotowanie: W dużym, wysokim garnku zagotujcie pokrojoną w kostkę wołowinę z dodatkiem ziela angielskiego, pieprzu w ziarnach, liści laurowych i soli. Po kilkunastu minutach dodajcie do gotującej się wołowiny  wieprzowinę i obrane warzywa. Gotujcie jeszcze ok. pół godziny do miękkości mięsa. Na 15 min przed końcem gotowania dodajcie do środka wątróbki – one ugotują się najszybciej. Odstawcie garnek z mięsem do ostygnięcia. W wywarze, który został wam po gotowaniu mięsa namoczcie bułkę. Wszystkie rodzaje mięsa, warzywa i bułkę przemielcie w maszynce do mięsa dwa razy. Jeśli chcecie mieć jeszcze bardziej kremową konsystencję pasztetu, zmielcie wszystko nawet trzykrotnie. Doprawcie mięso gałką muszkatołową i natką pietruszki, a także czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Dodajcie do mięsa jajko i wyrabiajcie ręką gładką masę, do uzyskania ładnej, jednolitej struktury. Mięsną masę...

Ciemniejące mięso mrożone
Newsy
Mięso leżące w zamrażarce zmieniło barwę? Sprawdźcie, czy można je bezpiecznie zjeść
Przekonajcie się, czy jedzenie takiego mięsa dalej jest bezpieczne, czy koniecznie trzeba je wyrzucić, by się nie zatruć.

Przy wybieraniu mięsa kierujecie się zazwyczaj wszystkimi zmysłami: chcecie, żeby dobrze pachniało, wyglądało świeżo i atrakcyjnie. Czerwony, ostry kolor mięsa kojarzy wam się z jego świeżością. Czy słusznie? Czy krwistoczerwone mięso oznacza mięso świeże, a takie ze zmienioną barwą jest niebezpieczne do jedzenia? Sprawdziliśmy. Kolor świeżego mięsa Świeże mięso kojarzycie pewnie zazwyczaj z kolorem różowym lub czerwonym, który jest żywy i dość jasny. Czy im bardziej wyrazisty kolor, tym świeższe i tym bardziej zdrowe mięso? Niekoniecznie. Za kolor mięsa odpowiedzialne są przede wszystkim związki mioglobinowe. Wołowina, wieprzowina i inne czerwone mięsa różnią się od siebie barwą właśnie przez ich różną zawartość i strukturę. Dlaczego mięso zmienia kolor? Jak wspomnieliśmy, za kolor mięsa odpowiedzialny jest przede wszystkim jeden związek – mioglobina. Jest ona wrażliwa na działanie tlenu i po prostu ciemnieje, gdy ma kontakt z powietrzem. To całkiem normalny i naturalny proces. Mięso zmieniło kolor – czy można je jeść? Na pewno zdarzyło wam się kiedyś zostawić na blacie mięso mielone przygotowane do smażenia np. kotletów mielonych. Może zauważyliście, że mięso z zewnątrz jest poszarzałe i brązowawe, a mięso we wnętrzu masy jest jeszcze różowe. To wszystko przez wspomnianą reakcję chemiczną zwaną utlenianiem. Utlenianiu i zmianie barwy ulega bowiem tylko to mięso, które ma kontakt z powietrzem i tlenem.  Jeśli zamrożone mięso zmieniło kolor na szary lub mniej intensywny – to też naturalny proces. Jak najbardziej nadaje się ono dalej do spożycia. Nie martwcie się, jeśli po przyniesieniu ze sklepu mięsnego lub otworzeniu opakowania próżniowego, wasze mięso lekko zszarzeje. Paradoksalnie, może być to nawet dobry znak!...

pieczony kurczak
Flickr
Newsy
Mistrz kuchni zdradził sekret idealnego kurczaka z piekarnika. Wystarczy piec go z dużą ilością 1 składnika. Każdy ma go w domu
Jak pieką kurczaka najzdolniejsi kucharze na świecie? Z odpowiedzią pospieszył Oli Martin, zwycięzca brytyjskiej edycji MasterChefa.

Kurczak w całości pieczony w domowym piekarniku to stały punkt programu w wielu polskich domach. Niestety często zdarza się, że tak przygotowane danie zamiast podziwu domowników, powoduje rozczarowanie. Złota proporcja? Dlaczego? Wszystko przez to, że wysuszony w piekarniku kurczak nie ma nic wspólnego z soczystością w środku i chrupkością na zewnątrz. Wbrew pozorom zwykłe pieczenie kurczaka wcale nie jest dziecinnie łatwym zajęciem. Nie wystarczy bezrefleksyjnie włożyć mięsa do pieca. Nie wystarczy także stara maksyma, mówiąca o tym, że 1 kg mięsa drobiowego powinno się piec w piekarniku przez 60 min. Taka proporcja oczywiście w pewnym sensie odpowiada prawdzie, ale jednak nie bierze pod uwagę jednego czynnika. Udka a pierś A jest nim oczywiście różnica między poszczególnymi częściami kurczaka. W skrócie: inaczej piecze się udko, a inaczej pierś. Łatwo o tym zapomnieć, kiedy w głowie już maluje się obraz wielkiej uczty i dzielenia między domowników efektownie wypieczonej kury. Tymczasem mięso z udek i skrzydełek potrzebuje znacznie dłuższego czasu pieczenia, niż delikatna pierś. Zapobiec wysuszeniu Tłustsze mięso podudzia po ok. godzinie pieczenia nie będzie odpowiednio upieczone, a pierś po tak długim czasie wysuszy się na wiór. Co zatem czynić? Trzeba po prostu przyspieszyć czas pieczenia udek. Jak? Dobrym pomysłem jest ponacinanie mięsa na udkach razem ze skórą. Wystarczy kilka nacięć ostrym nożem na całej długości kurzego udźca. Dzięki temu „dojdzie” ono w wysokiej temperaturze znacznie szybciej bez utraty jakości i smaku. Dzięki temu wasza pierś nie będzie narażona na długie wysuszanie. To jednak nie wszystko. Najlepsi szefowie kuchni mają jeszcze kilka innych sztuczek. Sztuczki MasterChefa Jedną z nich jest podwiązanie...

gotowanie porady
AdobeStock
Newsy
Nie czytasz do końca przepisów? Skutki mogą być katastrofalne
Początkujący kucharze często niedokładnie czytają przepisy, co zwykle bardzo źle się kończy. Sprawdź, czy też popełniasz ten i wiele innych błędów!

Przyznaj się, ile razy zdarzyło ci się przeczytać ostatni punkt przepisu już w trakcie gotowania? Wszyscy wiemy jak to się kończy! Dowiedz się co zrobić, by uniknąć tego i innych popularnych błędów popełnianych w kuchni! #1: Nie czytasz całego przepisu Zamarzyła ci się pieczeń, więc zabierasz się do roboty: masz potrzebne składniki i sprzęt, więc do dzieła! Dopiero w trakcie gotowania mina ci rzednie, gdy między siekaniem cebuli a obieraniem marchewki czytasz, że mięso musi się marynować przez dobę w lodówce lub, że wymaga pieczenia przez cztery godziny, a ty liczyłaś na szybki obiad po pracy. Tak się kończy nieuwaga! A już w szkole nas uczono, że trzeba czytać instrukcje do końca. #2: Przegotowujesz jedzenie Może wynikać z nieuwagi lub strachu przed niedogotowanym mięsem. Niezależnie od intencji, rozgotowane jedzenie jest po prostu niedobre. Makaron będzie się kleił, ryż osiągnie konsystencję kluchy, a warzywa się rozpadną i staną się niezbyt apetycznie wyglądającą papką. Dlatego zawsze dokładnie czytaj instrukcję gotowania żywności, którą przygotowujesz i koniecznie pilnuj czasu! Jeśli jesteś zabiegana, może warto zainwestować w minutnik? #3: Smażysz na zimnym oleju Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego twoje kotlety zawsze wychodzą bardzo tłuste? Powód jest bardzo prosty – smażysz na zimnym oleju! Zanim mięso zacznie się smażyć, to nasiąknie tłuszczem i będzie ciężkie i tłuste. Nasza rada? Zawsze wrzucaj mięso na rozgrzany tłuszcz. Nie letni, nie ciepły, tylko gorący! Kotlety mają skwierczeć, gdy tylko trafią na patelnię. To zjawisko nazywa się „zamykaniem mięsa”. Dzięki temu będą wysmażone, ale nie nadmiernie tłuste. #4: Dodajesz zioła w trakcie gotowania Lubisz włoską kuchnię? Zastanawiałaś się pewnie jak oni to robią, że ich dania są tak aromatyczne. Przecież...