Latte z cynamonem
Thanbr/Adobe Stock
Przepisy

Anna Lewandowska dodaje cukier do kawy i pije ją codziennie, by podnieść odporność. Mamy przepis

Chwila zapomnienia z pysznym korzennym latte od Ani Lewandowskiej? Dlaczego nie! Będzie nie tylko smaczne, ale i zdrowe.
Hubert Rój
listopad 09, 2020

Anna Lewandowska potrafi zainspirować. Nie tylko do prowadzenia aktywnego trybu życia, ale także do kulinarnych eksperymentów. Tym razem poradziła na swoim Instagramie, jak przyrządzić pyszną latte w sam raz na jesienny, szary poranek.

Jak przystało na latte, nie obędzie się bez mleka. Ania słynie jednak z niekonwencjonalnego podejścia do składników. Tym razem wybrała opcję wegańską – zamiast mleka krowiego postanowiła użyć mleka roślinnego. Możecie więc wybrać np. spośród mleka sojowego, owsianego czy ryżowego.

Dobra wiadomość dla lubiących słodkości – Ania także posłodziła swoje latte. Celebrytka nie byłaby jednak sobą, gdyby użyła do tego zwykłego cukru. Lewandowska postanowiła wykorzystać do swojego latte cukier kokosowy.

A oto cały przepis na rozgrzewające, przeciwzapalne latte od Ani Lewandowskiej:

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Składniki:

  • 400 ml mleka roślinnego (sojowe, owsiane, kokosowe, ryżowe itd.)
  • Łyżeczka kurkumy
  • ½ łyżeczki cynamonu
  • Odrobina sproszkowanej wanilii (unikajcie cukru wanilinowego)
  • Łyżeczka oleju kokosowego
  • Łyżeczka cukru kokosowego
  • Filiżanka kawy espresso

Przygotowanie:

  • Gotujemy mleko na wolnym ogniu.
  • Do mleka dodajemy przyprawy, cukier i olej kokosowy.
  • Przelewamy całość do blendera.
  • Po dolaniu espresso blendujemy i przelewamy do eleganckiej szklanki.

Źródło: instagram.com

Komentarze
Brzoskwinie
Liz Fitch/unsplash.com
Triki kulinarne Ta BANALNIE prosta sztuczka pomoże twoim brzoskwiniom dojrzeć! Niewiarygodny sposób!
Na pewno znacie ten ból. Przynosimy ze sklepu albo z rynku cały zapas pięknych brzoskwiń, po czym okazuje się, że są jeszcze zbyt twarde i niedojrzałe.
Hubert Rój
listopad 09, 2020

Oczywiście najprościej byłoby po prostu spokojnie poczekać, aż nasze brzoskwinie powoli dojrzeją, leżakując sobie w koszyczku. Dla niecierpliwych i smakoszy tych smacznych owoców mamy jednak sprytną radę. Co trzeba zrobić, by przyspieszyć proces dojrzewania brzoskwiń? Ten trick będzie prostszy niż może się wam wydawać. Wystarczy zapakować nasze owoce do papierowej torebki. Możecie wykorzystać stare opakowania po zakupionym wcześniej pieczywie. Do brzoskwiń będą jak znalazł! Jeżeli nie dysponujecie takimi torebkami, owoce można włożyć do lnianego woreczka albo zapakować je w szmatkę wykonaną z tego materiału. Uwaga! Plastikowa torebka nie przyspieszy procesu dojrzewania, a jedynie spowoduje psucie owoców, dlatego nie radzimy jej używać. Tak samo odradzamy przechowywanie brzoskwiń w lodówce – w ten sposób także nie dojrzeją one w odpowiedni sposób. Zapytacie, co takiego sprawia, że brzoskwinie szybciej dojrzeją w papierowej torebce po bułkach? Cały sekret tkwi w gazie etylenowym. Tę substancję wydzielają naturalnie brzoskwinie i to właśnie ona odpowiada za proces ich dojrzewania. Kiedy zamykamy owoce w papierze, blokujemy uwalnianie gazu na zewnątrz i jednocześnie umożliwiamy brzoskwiniom pozbycie się wilgoci. Jej nadmiar powoduje gnicie owoców. Źródło: mashed.com

Przeczytaj