ZUS przejmuje obsługę 500+. Urzędnicy nie będą wypłacać świadczeń? Co z chlebem dla polskich rodzin?
AdobeStock
Newsy

ZUS przejmuje obsługę 500+. Urzędnicy nie będą wypłacać świadczeń? Co z chlebem dla polskich rodzin?

Program społeczny 500+ zostanie przejęty przez ZUS. Czy może się to wiązać z ograniczeniami w wypłacaniu świadczeń?

Program 500+ wszedł w życie 1 kwietnia 2016 roku a jego trzema głównymi założeniami była: poprawa sytuacji demograficznej, redukcja ubóstwa wśród najmłodszych oraz inwestycja w polską rodzinę. Mimo iż program ten nie przyczynił się do poprawy dzietności w Polsce, rzeczywiście znacząco podniósł poziom życia wielu polskich rodzin.

W ramach programu 500+ każda rodzina posiadająca dziecko, co miesiąc aż do ukończenia 18. roku życia dziecka, ma pobierać świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł na jedno dziecko, bez względu na swój miesięczny dochód. Ostatnio pojawiły się nawet głosy, że kwota ta może zostać podniesiona do 800 zł na dziecko.

Nie da się ukryć, że program 500+ jest jednym z największych filarów, na których spoczywa popularność rządzącego z koalicjantami Prawa i Sprawiedliwości. Czy wkrótce jednak będziemy musieli się liczyć z ograniczeniami w wypłacaniu 500+?

Magda Gessler odpowiada na pytania

ZUS przejmuje obsługę 500+

W mediach pojawiła się właśnie informacja, że ZUS przejmuje obsługę 500+. Już 1 stycznia 2022 roku pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, przejmą kontrolę nad tym programem. Już teraz za to mówi się o tym, że trzeba się będzie liczyć z problemami w jego wypłacaniu, ponieważ bardzo możliwe, że przeciążeni obowiązkami urzędnicy Zakładu rozpoczną strajk.

Przypomnijmy, że pracownicy ZUS-u zajmują się już tarczami, 13. i 14. emeryturami oraz programem Dobry start. Czy podołają wyzwaniom, jakie niesie za sobą obsługa programu 500+?

Zobacz także
Niezaszczepiony kasjer będzie się liczył z konsekwencjami? Wiemy, co planują pracodawcy

Niezaszczepiony kasjer będzie musiał liczyć się z konsekwencjami? Wiemy, co planują pracodawcy

Do Polski trafia towar gorszej jakości – różni się smakiem i składem. Szokujące wyniki badań

Ta duża sieć też ominie przepisy. Jej sklepy będą otwarte w niedzielę. Czy to już nie przesada?

Dlaczego rząd przekazuje obsługę 500+ ZUS-owi?

Rząd zdecydował się na przekazanie obsługi programu 500+ z Ośrodków Pomocy Społecznej do ZUS-u z jednego, głównego powodu. Automatyzacja procesów wypłacania pieniędzy ma przynieść oszczędności. Już oszacowano, że w ciągu dekady zarządzanie programem ma być tańsze o ponad 3 mld zł.

Co jeszcze ma się zmienić?

Od 1 stycznia 2022 roku wnioski o świadczenie 500+ będzie można składać tylko i wyłącznie drogą elektroniczną. Co więcej – pieniądze nie będą już trafiały do beneficjentów ani przekazem pocztowym ani nie będzie można ich odbierać w kasie MOPR-u. Środki będą przekazywane wyłącznie przelewem na rachunek bankowy.

Nadmiar obowiązków bardzo niepokoi pracowników ZUS. Jak wspominaliśmy, już mówi się o tym, że może dojść do strajku. Związkowcy rozpoczęli oficjalny protest.

Starsi, bardziej doświadczeni pracownicy masowo uciekają. Jest bardzo dużo wakatów do obsadzenia. Na miejsce odchodzących nie są jednak rekrutowani kolejni ludzie. Ich obowiązki są rozdzielane pomiędzy tych, którzy zostali, ale nie daje się im z tego tytułu żadnych dodatkowych pieniędzy - powiedziała Monika Ditmar, sekretarz zarządu głównego Związku Zawodowego Pracowników ZUS. 

Źródło: Radio ZET

500 plus, rodzina, matka
Adobe Stock
Newsy
To byłby ogromny cios dla wielu polskich rodzin. Czy „500 plus” zostanie w przyszłym roku zawieszone?
W sieci zawrzało. Internet obiegła informacja, jakoby „500 plus” miało przejść do historii. Za chwilę wyjaśnimy wam, o co w tym wszystkim chodzi.

Ostatnie miesiące nie są łatwe dla polskich rodzin. Wiele osób straciło pracę, inni mają tej pracy mniej. Wiele branży dotknął tak zwany koronakryzys. Na nadmiar wolnej gotówki nie cierpi także rząd. Państwo wydało prawdziwy majątek na pomoc w ramach tarcz antykryzysowych, a dodatkowych źródeł finansowania jak na razie nie widać. Co z „500 plus”? W obliczu tych wszystkich problemów, wielu z nas zaczęło zastanawiać się, jaka jest przyszłość programu „500 plus”. Państwowy program świadczeń wychowawczych na każde dziecko zaczął się w 2019 roku. Wcześniej, bo już od 2016 r. comiesięczne pieniądze spływały na konto rodzin z przynajmniej dwojgiem dzieci. W ostatnim czasie blady strach padł na niektórych rodziców pobierających to właśnie świadczenie. W sieci zaczęła „hulać” informacja o tym, że wypłaty pieniędzy z tytułu „500 plus” zostaną wstrzymane. W tajemniczym komunikacie mogliśmy przeczytać, że: „W związku z problemami budżetowymi, związanymi z pandemią koronawirusa, wypłaty 500+ zostają wstrzymane od 01.01.2021”. Ministerstwo wyjaśnia Oświadczenie łudząco przypominało treści rządowego pochodzenia. Na szczęście szybko okazało się, że to jedynie fałszywka przygotowana przez złośliwego, internetowego zgrywusa. Plotki szybko zdementowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. W oficjalnym komunikacie ministerstwa w portalu Twitter czytamy: –  W Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej nie trwają żadne prace, które zmieniałyby zasady wypłaty świadczenia wychowawczego  „500 plus”. W budżecie na 2021 rok zabezpieczono środki na ten cel. Spójrzcie sami na to, jak państwowy organ odniósł się do tej sprawy: ⚠️ Uwaga na #FakeNews ‼ W Ministerstwie Rodziny i...

naczynia
Pixabay
Newsy
Dla wielu polskich rodzin 500 plus to jedyna szansa na chleb. Nadchodzące zmiany mogą niektórych zszokować
Nowy rok przyniósł nowe zasady w świadczeniach 500+. Rządowe pieniądze od niemal 5 lat stanowią ogromną pomoc dla większości Polskich rodzin. Okazuje się, że w tym roku niektórzy mogą zostać pozbawieni szansy na ich otrzymanie.

500+ wspiera polskie rodziny Wprowadzony w kwietniu, 2016 roku, program 500+ dla wielu Polaków stał się przepustką do lepszego życia. Dzięki rządowym pieniądzom rodziny już nie muszą liczyć każdego grosza. W końcu pieniądze w wysokości 500 złotych miesięcznie, przyznawane na każde dziecko, pozwalają nie tylko na kupno ubrań, ale również wypełnienie lodówki po brzegi. Nie ulega wątpliwości, że Polacy przywykli już do takiego stanu rzeczy. Choć dla niektórych to tylko „marne grosze”, dla wielu szczególnie tych najbiedniejszych, to szansa między innymi na zakup podstawowych produktów żywnościowych – mleka, jajek, chleba czy masła.  Zmiany w terminach  Na szczęście ani obecny rząd, ani nawet opozycja nie chcą wygaszenia programu. Nie zmusiła ich do tego nawet krytyczna sytuacja spowodowana pandemią. Okazuje się jednak, że 2021 przyniesie w tym temacie niewielkie zmiany. Te dotyczyć będą przede wszystkim terminów. Do tej pory wnioski o przyznanie 500+ należało składać w drugiej połowie roku. Po niemal 5 latach zasady te uległy jednak zmianie. Od 2021 roku dokumenty powinny zostać wypełnione w okresie od 1 lutego do końca maja. Ci, którzy nie dotrzymają tych zasad sami pozbawią się dochodu. Wszystko, by ułatwić pracę urzędom Według nowych zasad, pieniądze będą przyznawane rodzinom w okresie od 1 czerwca 2021 do 31 maja 2022 roku. Taki stan rzeczy ma przede wszystkim ułatwić pracę urzędom, które w tym samym czasie rozliczają programy socjalne. Zapominalscy, którzy zgłoszą się po pieniądze zgodnie ze starym harmonogramem, na przykład w lipcu 2021 roku, muszą być przygotowani na to, że nie otrzymają pieniędzy za czerwiec. Z kolei środki za lipiec i sierpień otrzymają dopiero z końcem września. Przypominamy, że wnioski o przyznanie 500+ możecie...

mężczyzna nie ma na chleb
Adobe Stock
Newsy
Fatalne wieści dla przyszłych emerytów. Czy taka kwota wystarczy im kiedyś na chleb?
Czy emerytury w Polsce wystarczają na godne życie? O tym najlepiej przekonać się można podczas rozmowy z emerytem. Mamy inną smutną wiadomość. W przyszłości ma być jeszcze gorzej…

Liczba problemów trawiących polski system opieki społecznej jest długa i niezwykle dołująca. Emeryci nie skaczą z radości, gdy przychodzi im patrzeć na odcinek przynoszony co miesiąc od listonosza. W przyszłości ma być podobno jeszcze gorzej. Nie są to dobre wieści dla przyszłych emerytów, którzy w większości na razie jeszcze nie zaczęli się nawet interesować swoim losem na starość. Eksperci grzmią Starzejące się społeczeństwo, zła struktura zatrudnienia (umowy śmieciowe), niewydolność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To wszystko sprawia, że emerytury przyszłych emerytów będą po prostu głodowe. Eksperci twierdzą, że lekiem na całe zło, mogłoby być ponowne podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat. I oczywiście zrównanie wieku odejścia na emeryturę dla kobiet i mężczyzn. Czytanie tych wieści przysparza wielu o palpitację serca. Nic w tym dziwnego. Nikomu nie widzi się długa praca do mocno zaawansowanego wieku. Niepewność jutra zachęca przecież do jak najszybszego odejścia na zasłużony wypoczynek. Takie rozwiązanie skutkuje jednak tym, że przyszłe emerytury będą niezwykle niskie. Dyskusja na ten temat powoli powraca przy okazji wprowadzenia Państwowych Planów Kapitałowych. Ten mechanizm pozwala na odłożenie do emerytury środków poprzez trzy podmioty – państwo, pracodawcę i pracownika. Czas oszczędzać na starość PPK powoli wkracza w świat pracodawców i pracowników i razem z nim znów, jak bumerang, powraca temat niskich emerytury, które czekają osoby, które zaczęły pracę po 1999 roku, a więc po roku w którym wprowadzono reformę emerytalną. "Nowi" emeryci, którzy późno zaczynali pracę zawodową, a często długi okres swojej pracy spędzili na zatrudnieniu bez odkładania ZUS-owskich składek,...

 Emeryci mogą dostać 400 zł więcej, jeśli złożą ten wniosek. W sam raz na zakupy spożywcze (czy coś)
AdobeStock
Newsy
Emeryci mogą dostać 400 zł więcej, jeśli złożą ten wniosek. W sam raz na zakupy spożywcze
Dobra wiadomość dla emerytów. Ich świadczenie może wzrosnąć nawet o 400 zł. Trzeba jednak wypełnić jeden warunek. Wyjaśniamy krok po kroku, jaki.

Idą zmiany w przeliczaniu emerytur. To dobra wiadomość dla emerytów, którzy dzięki nowo wprowadzonym zmianom, mogą zyskać nawet dodatkowe 400 zł. Wystarczy, że złożą jeden wniosek. Niestety, nie wszyscy będą mogli z tego skorzystać. Świadczenie emerytalne wzrośnie Jak pokazują dane, w 2020 roku niższą niż minimalna emeryturę (1200 zł brutto), pobierało około 310 tys. Polaków. To właśnie oni mogą podnieść swoje świadczenie – i to o niemałą kwotę – bo aż o 400 zł. Jak to zrobić? Wystarczy złożyć specjalny wniosek. Żeby skorzystać z nowego świadczenia, trzeba jednak spełnić pewien warunek. Z dodatkowych pieniędzy skorzystają jedynie ci, którzy dorabiają do emerytury i odprowadzają składki ZUS. Osoby, które to robią, mogą złożyć wniosek o ponowne przeliczenie kwoty świadczenia emerytalnego. Jak donosi „Gazeta Wyborcza", osoby urodzone przed 1949 r., mają również prawo, pobierając emerytury na starych zasadach, przeliczyć świadczenie raz na kwartał, z kolei młodsi tylko raz do roku. Nowe zasady mówią wyraźnie, że przy tym przeliczeniu nie jest brana pod uwagę podstawa wymiaru świadczenia, tylko zgromadzony kapitał jest dzielony przez przewidywaną długość życia. Dla kogo zmiany są niekorzystne? Mimo iż Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, które odpowiada za nowe świadczenie, przekonuje, że zmiany mają służyć ujednoliceniu całego systemu i sprawić, że wszyscy emeryci bez względu na wiek będą traktowani tak samo, eksperci twierdzą, że w rzeczywistości mogą one być bardzo niekorzystne dla tysięcy polskich seniorów. Po pierwsze, korzystają na wyższej kwocie bazowej, od której liczy się wartość świadczenia, oraz korzystają na doliczeniu nowego okresu składkowego, co też znacząco podnosiło wysokość świadczenia -...